REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Jak ewidencjonować czas pracy pracownika tymczasowego po zmianach

Dziennik Gazeta Prawna
Największy polski dziennik prawno-gospodarczy
Łukasz Guza
Łukasz Guza
zastępca redaktora naczelnego DGP
Jak ewidencjonować czas pracy pracownika tymczasowego po zmianach/ Fot. Fotolia
Jak ewidencjonować czas pracy pracownika tymczasowego po zmianach/ Fot. Fotolia

REKLAMA

REKLAMA

Nowe przepisy odnośnie zatrudniania pracowników tymczasowych obowiązują od 1 czerwca 2017 r. Kto i w jaki sposób musi ewidencjonować liczbę przepracowanych godzin pracownika tymczasowego?

Nowe przepisy nie precyzują, jak należy liczyć czas świadczenia pracy tymczasowej. Na rynku pojawiają się usługi ułatwiające taki monitoring

REKLAMA

REKLAMA

Autopromocja

Agencje zatrudnienia i pracodawcy użytkownicy starają się wypracować skuteczne metody ewidencjonowania pracy tymczasowej. To dla nich ważne, bo od 1 czerwca 2017 r. obowiązują nowe ograniczenia i sankcje w tym zakresie. Powodują one liczne wątpliwości – w szczególności dotyczące sposobu liczenia dopuszczalnego okresu zatrudnienia tymczasowego w jednej firmie (maksymalnie 18 miesięcy). Okazuje się, że receptą może być tworzenie np. internetowych baz danych pracowników tymczasowych, którzy byli zatrudnieni u konkretnego pracodawcy użytkownika.

– Konieczność ewidencjonowania pracy tymczasowej oraz limit skierowania do konkretnej firmy wymuszą stosowanie narzędzi opartych na nowoczesnych technologiach – podkreśla Leszek Zieliński, prezes Jobman Group, ekspert Stowarzyszenia Agencji Zatrudnienia.

Polecamy książkę: Umowy zlecenia i inne umowy cywilnoprawne w 2017 r.

REKLAMA

Nowe wymogi

Począwszy od tego miesiąca pracownik tymczasowy może wykonywać zadania na rzecz jednego pracodawcy użytkownika maksymalnie przez 18 miesięcy (w okresie kolejnych 36 miesięcy). Za przekroczenie tego limitu grożą grzywny do 30 tys. zł (zarówno pośrednikom, jak i firmom korzystającym z takiej usługi). Dodatkowo agencje muszą ustalać łączny okres pracy dotychczas wykonywanej przez taką osobę na rzecz danego pracodawcy użytkownika (w przypadku umów o pracę na podstawie świadectw pracy; w razie stosowania kontraktów cywilnoprawnych agencja może pozyskiwać zaświadczenia lub oświadczenia od zatrudnionego). Z kolei pracodawcy użytkownicy są zobowiązani do prowadzenia ewidencji osób wykonujących pracę tymczasową, zawierającą informacje o dacie rozpoczęcia i zakończenia wykonywania obowiązków w okresie kolejnych 36 miesięcy (i przechowywać je przez kolejne trzy lata po zakończeniu wspomnianego okresu).

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Spełnienie nowych obowiązków nie jest proste, więc na rynku pojawiają się rozwiązania, które mają to ułatwić. Przykładem jest internetowa platforma Jobel.pro. Działa w formie bazy danych pracowników tymczasowych, która jest dostępna dla wszystkich agencji wskazanych uprzednio przez konkretnego pracodawcę użytkownika.

– Jeśli chce ona zawrzeć umowę z konkretną osobą, najpierw sprawdza w systemie, czy ten pracownik był już zatrudniony w firmie, do której chce go skierować w okresie 36 miesięcy. Sprawdza więc, czy nie zostanie przekroczony 18-miesięczny limit – tłumaczy Dawid Widyna, pomysłodawca i założyciel platformy.

Każda agencja współpracująca z danym pracodawcą użytkownikiem uaktualnia informacje zawarte w bazie – jeśli skieruje kogoś do tej firmy, zamieszcza w systemie informacje o rodzaju umowy z nim podpisanej (o pracę lub cywilnoprawna), okresie wykonywania obowiązków na rzecz pracodawcy użytkownika oraz wskazanie, czy była to praca na zastępstwo (obowiązują ją dłuższe limity). W ten sposób pracodawca użytkownik spełnia obowiązek ewidencjonowania pracy tymczasowej danych osób, a wszystkie strony zyskują wiedzę i pewność co do dotychczasowego okresu zatrudnienia konkretnego pracownika w tej samej firmie (unikną więc przekroczenia limitów, za które grozi wysoka sankcja).

Dodatkowym plusem takiego rozwiązania jest to, że agencje mogą w ten sposób ustalać łączny okres pracy dotychczas wykonywanej przez daną osobę na rzecz tego samego pracodawcy użytkownika. Nie muszą opierać się wyłącznie na świadectwach pracy lub oświadczeniach o wykonywaniu obowiązków na rzecz konkretnych firm. Pracownikom tymczasowym nie grozi odpowiedzialność np. za zatajenie takich informacji lub przekazanie nieprawdziwych danych (na gruncie prawa pracy).

Cały system opiera się jednak na rzetelności wszystkich agencji, z usług których korzysta dany pracodawca użytkownik. Jeśli jedna z nich nie zamieści w systemie informacji o skierowaniu danej osoby do pracy w firmie, inne agencje nie będą o tym wiedzieć i nie uwzględnią tego okresu wykonywania obowiązków w razie ewentualnego kolejnego skierowania do tego samego pracodawcy użytkownika (może zatem dojść do przekroczenia 18-miesięcznego limitu).

– Firma może jednak zabezpieczyć się przed nierzetelnością pośredników. Jeśli na przykład w danym miesiącu wypożyczała z danej agencji kilkudziesięciu pracowników, to po zakończeniu tej usługi automatycznie może sprawdzić w systemie, czy pośrednik uaktualnił okresy zatrudnienia tych konkretnych osób – wyjaśnia Dawid Widyna.

Jak liczyć

Tego typu rozwiązania (internetowe bazy danych) mają też dodatkowy plus – pozwalają uniknąć wątpliwości w zakresie liczenia okresu zatrudnienia pracowników tymczasowych.

– A te na pewno pojawią się w związku ze stosowaniem nowych przepisów. Przeciętny pracownik tymczasowy nie jest zainteresowany ustawowymi wymogami i terminologią. Jeśli zostanie skierowany do pracy np. do jednej z placówek wielkiej sieci handlowej, to uzna, że dla niej świadczył obowiązki. Nie sprawdzi NIP-u, nie będzie dochodził, kto jest formalnym pracodawcą użytkownikiem – tłumaczy Leszek Zieliński.

To oznacza, że wiarygodność oświadczeń pracowników o wykonywaniu pracy tymczasowej na rzecz konkretnej firmy może być ograniczona (często nawet bez winy samego zatrudnionego). Dodatkowo same przepisy dotyczące liczenia limitu zatrudnienia tymczasowego są nieprecyzyjne, co również może prowadzić do nieprawidłowości. Dla przykładu pracodawca użytkownik może uznać, że zalicza do niego wyłącznie dni faktycznie przepracowane w firmie przez skierowanego zleceniobiorcę, a agencja – że obejmuje cały okres, na jaki zawarto zlecenie (wszystko wskazuje, że prawidłowa jest ta druga interpretacja).

– Rozumiem cel zaostrzenia limitów, ale sposób, w jaki je wprowadzono, jest wadliwy i będzie powodował problemy. W tej chwili pracę tymczasową musi ewidencjonować i agencja, i pracodawca użytkownik, choć wszystko wskazuje, że powinien to robić wyłącznie drugi z wymienionych podmiotów i udostępniać dane pośrednikom, z usług których chce korzystać – wskazuje Leszek Zieliński.

Jego zdaniem dopiero co wprowadzone zmiany wymagają kolejnej nowelizacji.ⒸⓅ

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code
Uprawnienia rodzicielskie - QUIZ
certificate
Jak zdobyć Certyfikat:
  • Czytaj artykuły
  • Rozwiązuj testy
  • Zdobądź certyfikat
1/10
Ile tygodni urlopu macierzyńskiego można maksymalnie wykorzystać jeszcze przed porodem?
nie ma takiej możliwości
3
6
9 - tylko jeśli pracodawca wyrazi na to zgodę
Następne

REKLAMA

Kadry
4806 zł za dyskryminację, 28 836 zł za mobbing - czy to nierówne traktowanie? Krytyka zmian w kodeksie pracy

RPO skrytykował rządowy projekt nowelizacji Kodeksu pracy w zakresie ochrony przed dyskryminacją i mobbingiem. Minimalne zadośćuczynienie za dyskryminację to jedno minimalne wynagrodzenie (teraz 4806 zł), ale za mobbing – już sześciokrotność (teraz 28 836 zł). RPO wskazuje też błędy w definicjach: dyskryminacja wielokrotna, molestowanie seksualne za wąskie. Jakie są problemy tej nowelizacji?

Nauczyciele zostają dłużej w pracy. Zmiana trendu widoczna w danych ZUS

W marcu 2026 r. nauczycielskie świadczenia kompensacyjne pobierało 9,4 tys. osób – poinformował Zakład Ubezpieczeń Społecznych. Świadczenia te są odpowiednikiem emerytur pomostowych. Przeciętna wysokość kompensówki w tym miesiącu wyniosła 4465,17 zł.

Kontrola PIP w 2026 r. - jak się przygotować? Na co szczególnie zwrócić uwagę?

Jak przygotować się na kontrolę PIP w 2026 r. Na co należy szczególnie zwrócić uwagę? Dokumentacja pracownicza powinna być uporządkowana i prowadzona zgodnie z obowiązującymi przepisami.

Kontrola PIP przed wakacjami: co Inspekcja Pracy sprawdza najczęściej? Czy zapowiada kontrolę?

Kontrola PIP przed wakacjami to w praktyce normalna kontrola Państwowej Inspekcji Pracy, tylko często „w sezonie urlopowym” bywa bardziej odczuwalna, bo firmy są gorzej obsadzone kadrowo i łatwiej o chaos w dokumentach.

REKLAMA

Rynek pracy. Jak to będzie po 8 lipca?

W lipcu br. rynek pracy czeka spora zmiana. Nie mogę się oprzeć wrażeniu, że ustawodawca zamierza zabrać nas oraz Państwową Inspekcję Pracy w „podróż w nieznane”.

Siła wyższa w pracy 2026: 2 dni wolnego za 50% pensji. Jak obliczyć wynagrodzenie i kiedy korzystać?

Nagły wypadek w rodzinie? Choroba bliskiej osoby? Masz prawo do 2 dni lub 16 godzin zwolnienia z powodu siły wyższej rocznie z zachowaniem 50% wynagrodzenia. Problem w tym, że obliczenie pensji bywa skomplikowane – szczególnie przy wynagrodzeniu zmiennym (premie, prowizje). Komunikat ZUS wyjaśnił, jak prawidłowo rozliczyć te dni i czy wpływają one na przyszłą podstawę zasiłku chorobowego. Sprawdź krok po kroku, jak to działa i kiedy możesz skorzystać ze zwolnienia.

1623,35 zł netto zasiłku przez pierwsze 3 miesiące i 1274,82 zł netto w kolejnych. Jeszcze wyższe kwoty przy dłuższym stażu pracy od czerwca 2026 r.

1623,35 zł netto zasiłku przez pierwsze 3 miesiące i 1274,82 zł netto w kolejnych należy się osobom zarejestrowanym w urzędzie pracy. Jeszcze wyższe kwoty przysługują przy dłuższym stażu pracy od czerwca 2026 r.

Pracujemy 3 godziny tygodniowo dłużej niż przeciętnie w UE. Wszystko przez dojazdy do pracy

Polacy należą do najbardziej zapracowanych narodów Unii. Pracujemy prawie 3 godziny tygodniowo dłużej niż przeciętnie w UE. Rocznie daje to prawie 150 godzin — niemal dodatkowy miesiąc pracy. To trochę tak, jakby dla przeciętnego pracującego w Polsce rok miał nie 12, ale 13 miesięcy. A gdy doliczyć dojazdy, robi się z tego swoista „czternastka”. Tylko że nie trafia ona na konto, tylko znika w korkach, autobusach i pociągach.

REKLAMA

ZUS: bezpłatne szkolenie online dla płatników składek w czerwcu 2026 r.

ZUS zaprasza na bezpłatne szkolenie online dla płatników składek. Odbędzie się w środę 17 czerwca o godz. 12:00. Temat spotkania to: „Ulgi w składkach przy prowadzeniu działalności gospodarczej. Funkcjonalność portalu e-ZUS dla płatników składek”.

Gold-plating ustawy platformowej zagrożeniem dla rynku pracy

Nadmierne wdrażanie unijnych regulacji (gold-plating) w przygotowywanej ustawie platformowej może zepchnąć część polskiego sektora cyfrowego do szarej strefy. W połączeniu z restrykcyjnymi zmianami w uprawnieniach PIP, przepisy mogą podnieść koszty pracy zdalnej nawet o 40%, zwiększając skalę nieformalnego zatrudnienia, którego wartość w Polsce szacuje się już na 160 mld zł.

Zapisz się na newsletter
Kodeks pracy, urlopy, wynagrodzenia, świadczenia pracownicze. Bądź na bieżąco ze zmianami z zakresu prawa pracy. Zapisz się na nasz newsletter.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA