| INFORLEX | GAZETA PRAWNA | KONFERENCJE | INFORORGANIZER | APLIKACJE | KARIERA | SKLEP
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Kadry > Indywidualne prawo pracy > Zatrudnianie i zwalnianie > Wyrok SN z dnia 11 października 2005 r. sygn. I PK 42/05

Wyrok SN z dnia 11 października 2005 r. sygn. I PK 42/05

1. Kwalifikacja kontraktu menedżerskiego jako umowy o pracę lub umowy prawa cywilnego zależy od okoliczności konkretnego przypadku. 2. Postanowienia zakładowego układu zbiorowego pracy mogą wyłączać z podmiotowego zakresu jego regulacji określoną grupę pracowników, jeżeli nie narusza to zasady równego traktowania w zatrudnieniu (art. 9 § 4 k.p.).

Odmienne rozstrzygnięcia Sądów wymagają wykładni w kwestii relacji art. 9 § 1 i § 4 k.p. oraz art. 18 § 1 k.p. Łącząca strony umowa pogarszała sytuację prawną Jerzego A. Ponieważ pracodawca „świadomie mniej korzystnie uregulował świadczenie pracy przez powoda”, należało zastosować art. 18 k.p. i wyłączenia podmiotowe zawarte w układzie uznać za nieważne. Pełnomocnik skarżącego wywodził, że skoro § 2 pkt 2 układu stanowił, że stosuje się go do wszystkich pracowników zatrudnionych w Banku na podstawie umowy o pracę, to odnosił się również wprost do powoda. Dodanie do umowy o pracę podtytułu „kontrakt menedżerski” było celowym działaniem pracodawcy zmierzającym do pozbawienia Jerzego A. części przywilejów. Opierając rozstrzygnięcie na art. 9 k.p., Sąd rażąco naruszył prawo. Jakkolwiek istotą układów zbiorowych pracy jest „normowanie wzajemnych praw i obowiązków stron”, to postanowienia tych układów powinny „regulować daną sferę stosunku pracy korzystniej niż czynią to przepisy k.p.” Twierdził, że § 2 pkt 3 ppkt 3 układu, stanowiący, że nie ma on zastosowania do osób świadczących pracę na podstawie kontraktów menedżerskich jest nieprecyzyjny i może budzić wątpliwości interpretacyjne. Ponieważ skarżący „związany był umową o pracę, a nie kontraktem menedżerskim, to zapisy § 2 pkt 3 ppkt 3 nie mają wobec niego zastosowania”. Podtytuł „kontrakt menedżerski” miał „pozornie” wskazywać, że chodzi o inny rodzaj umowy o pracę. Pełnomocnik Jerzego A. podnosił, że Sąd wprawdzie wskazał jako podstawę rozstrzygnięcia art. 24126 § 1 k.p. w związku z art. 9 § 2 i § 4 k.p. oraz § 2 pkt 3 ppkt 3 zakładowego układu zbiorowego pracy, jednak „nie odniósł się expressis verbis do relacji pomiędzy nimi”. Wbrew stanowisku Sądu, pracodawca naruszył zasadę równego traktowania w zatrudnieniu, albowiem doprowadził do zróżnicowania sytuacji pracownika względem tych, którzy świadczyli pracę na podstawie „czystej” umowy o pracę. Treść łączącej strony umowy jest, w jego ocenie, niezgodna z art. 8 k.p. Stwarzanie „pozornej sytuacji”, iż strony wiąże umowa inna niż umowa o pracę, może być uznane za próbę obejścia prawa.

W odpowiedzi na kasację strona pozwana wnosiła o jej oddalenie.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

W rozpoznawanej sprawie występuje kilka interesujących i ważkich kwestii prawnych natury teoretycznej i praktycznej, ale akurat nie wszystkie te, które zostały powołane jako okoliczności uzasadniające rozpoznanie kasacji. Wywody zawarte w skardze, jakkolwiek obszerne, są nieco chaotyczne, co znacznie utrudnia odkodowanie toku rozumowania jej autora i rozszyfrowanie przytoczonych przez niego argumentów.

Czytaj także

Źródło:

Orzeczenia Sądu Najwyższego - Izby Pracy, Ubezpieczeń Społecznych i Spraw Publicznych
INFORLEX Kadry Płace i HR285.00 zł

Narzędzia kadrowego

POLECANE

KORONAWIRUS A PRAWO PRACY

reklama

Ostatnio na forum

Wszystko co musisz wiedzieć o PPK

Eksperci portalu infor.pl

Urszula Wójcik

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »