REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Zawody deficytowe - jakich pracowników brakuje w 2020 r.?

Zawody deficytowe - jakich pracowników brakuje w 2020 r.? / fot. Fotolia
Zawody deficytowe - jakich pracowników brakuje w 2020 r.? / fot. Fotolia

REKLAMA

REKLAMA

Czym są zawdy deficytowe? Na jakich pracowników jest szczególne zapotrzebowanie w 2020 r.? Tego dowiadujemy się z raportu "Barometr zawodów 2020". Są to przede wszystkim zawody z branży budowlanej, usługowej i medycznej.

Te zawody na polskim rynku pracy są najbardziej deficytowe

Aż 31 deficytowych zawodów wymieniło Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej w raporcie „Barometr zawodów 2020”. Dokument pokazuje te profesje, na które w poszczególnych regionach Polski jest duże zapotrzebowanie, lecz brakuje osób, które mogłyby w nich pracować. Są to m.in. zawody z branży budowlanej, usługowej i medycznej. Zdaniem ekspertów Personnel Service, pandemia COVID-19 przyczyniła się do pogłębienia luki kadrowej w niektórych sektorach. Przykładem są małe i średnie firmy budowlane, w których brakuje rąk do pracy z powodu odpływu pracowników z Ukrainy i Białorusi.

REKLAMA

REKLAMA

Polecamy: Kodeks pracy 2020 PREMIUM

Według Głównego Urzędu Statystycznego, bezrobocie w Polsce w maju b.r. wyniosło 6%. To najwyższy wskaźnik od lutego 2019 roku. Jednak pomimo tego, że w ostatnim okresie odsetek bezrobotnych wzrasta, na polskim rynku pracy wiele branż zmaga się z deficytem pracowników. „Barometr zawodów 2020”, czyli cykliczne badanie przeprowadzane na zlecenie MRPiPS wykazało, że w 2020 roku aż w 31 zawodach mogą pojawić się braki kadrowe. Zawody deficytowe można podzielić na branże, takie jak: budowlana, usługowa i medyczno-opiekuńcza.

Fizyczni pracownicy na wagę złota

Najwięcej ze wspomnianych 31 zawodów deficytowych można odnaleźć w branży budowlanej. Duże zapotrzebowanie jest na: cieśli i stolarzy, betoniarzy i zbrojarzy, brukarzy, dekarzy i blacharzy. Zatrudnienie w wielu regionach Polski bez problemu znajdą także wykwalifikowani monterzy instalacji budowlanych, operatorzy i mechanicy sprzętu do robót ziemnych, a także spawacze, ślusarze, murarze i tynkarze. Brakuje również robotników budowlanych oraz pracowników robót wykończeniowych w budownictwie. Zgodnie z danymi zamieszczonymi w raporcie, największe deficyty na tego typu zawody mogą wystąpić w województwach: dolnośląskim, kujawsko-pomorskim, opolskim, pomorskim, śląskim, wielkopolskim i zachodniopomorskim.

REKLAMA

- W Polsce prowadzi się obecnie wiele inwestycji, dlatego od kilku lat problemy - czasowe lub permanentne - ze znalezieniem rzetelnych pracowników mają zarówno duże firmy deweloperskie, jak i małe firmy remontowo-budowlane. Młodzi Polacy zazwyczaj nie decydują się na pracę fizyczną w trudnych warunkach. Ich zdaniem często wymagania są nieadekwatne do zarobków. W zapełnieniu luki w ostatnim czasie pomagali pracownicy fizyczni ze Wschodu, dla których polskie stawki były bardziej atrakcyjne. Epidemia koronawirusa spowodowała jednak, że wielu z nich wróciło na Ukrainę i to nawet mimo uwzględnienia przez rząd postulatu o automatycznym przedłużaniu ukraińskim pracownikom pozwoleń na pracę. Szacujemy, że najbardziej dotknęło to małe i średnie przedsiębiorstwa budowlane, gdzie deficyty kadrowe, nawet mimo mniejszych zleceń, mogły się pogłębić w trakcie pandemii – mówi Krzysztof Inglot, prezes Personnel Service i ekspert ds. rynku pracy.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Do podobnych wniosków można dojść, analizując raport „Sektor budownictwa w obliczu COVID-19”, który przygotował Polski Związek Pracodawców Budownictwa. Z danych wynika, że o ile sektor budowlany okazał się dość odporny na gospodarcze spowolnienie i wiele inwestycji toczyło się zgodnie z planem, to krajowe firmy wykonawcze zanotowały spadek wydajności na budowach o ok. 5-20% w porównaniu do okresu sprzed pandemii. W najgorszej sytuacji znalazły się małe i średnie podmioty podwykonawcze, które odnotowały dotkliwy spadek potencjału do wykonywania zakontraktowanych inwestycji z powodu masowego odpływu pracowników z Ukrainy i Białorusi.

Sytuacja w medycynie zła od lat

W „Barometrze Zawodów 2020” nie zabrakło deficytowych zawodów medycznych: lekarzy, pielęgniarek i położnych, fizjoterapeutów i masażystów oraz opiekunów osób starszych lub niepełnosprawnych. Ta tendencja utrzymuje się kolejny rok z rzędu. Problem braku wykwalifikowanych pracowników z branży medycznej widoczny jest praktycznie w całej Polsce. Jedynie w nielicznych regionach, np. w województwie łódzkim, zauważalna jest równowaga popytu i podaży. Największy deficyt zgłaszają szpitale i placówki medyczne w małych powiatach lub na obrzeżach dużych miast. Dzieje się tak z powodu zarobków, które są tam znacząco niższe niż w metropoliach.

- Wynagrodzenie jest znaczącą, ale nie jedyną przyczyną deficytów kadrowych w branży medyczno-opiekuńczej. Na pewno nie możemy konkurować z krajami Europy Zachodniej pod kątem stawek, ale moglibyśmy zatrudniać specjalistów z Europy Wschodniej lub Azji. Tu, oprócz ograniczeń spowodowanych przez koronawirusa, problem stanowi system uznawania kwalifikacji specjalistów spoza UE. Proces uzyskiwania pozwolenia na wykonywanie zawodu takiego jak lekarz, dla mieszkańców krajów niebędących w Unii, jest u nas na tyle skomplikowany, że rocznie wydawanych jest niewiele takich zezwoleń. Dlatego bardzo często wykształceni specjaliści ze Wschodu, zamiast pracować w swoim zawodzie, podejmują pracę poniżej swoich kompetencji – zauważa Krzysztof Inglot.

Źródło: Personnel Service

Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

Uprawnienia rodzicielskie - QUIZ
certificate
Jak zdobyć Certyfikat:
  • Czytaj artykuły
  • Rozwiązuj testy
  • Zdobądź certyfikat
1/10
Ile tygodni urlopu macierzyńskiego można maksymalnie wykorzystać jeszcze przed porodem?
nie ma takiej możliwości
3
6
9 - tylko jeśli pracodawca wyrazi na to zgodę
Następne

REKLAMA

Kadry
Wynagrodzenia lekarzy pod lupą. Jest podpis prezydenta

Jest decyzja prezydenta Karola Nawrockiego w sprawie nowych zasad gromadzenia danych o wynagrodzeniach pracowników ochrony zdrowia. Podpisana ustawa przewiduje możliwość powiązania tych informacji z numerem PESEL lub numerem prawa wykonywania zawodu.

Różnice w wysokości wynagrodzeń nie znikną. Pracodawcy nadal będą mogli doceniać lepszych

Czy już niedługo wszyscy będą zarabiali tyle samo, a pracodawcy wyrównają wypłacane pracownikom wynagrodzenia? Oczywiście nie. Choć temat ten systematycznie powraca w przestrzeni publicznej i jest szczegółowo omawiany, pracownicy wciąż czekają na zmiany w wynagrodzeniach, które nie nadejdą.

Ile lat pracy czeka przeciętnego Polaka?

Przeciętny Polak spędzi na rynku pracy niemal 36 lat. Choć długość życia zawodowego systematycznie rośnie w całej Unii Europejskiej, Polska nadal pozostaje poniżej unijnej średniej – wynika z najnowszych danych Eurostatu za 2025 rok.

Płacą 21 tysięcy złotych na rękę, praca od zaraz - branża budowlana oferuje dużo, ale na jakich stanowiskach?

Zarobki w budownictwie 2026 sięgają 36 tys. zł brutto miesięcznie, a przy umowie o pracę może to oznaczać nawet ok. 20,7 tys. zł na rękę. Najwięcej płacą projekty energetyczne, wysokich napięć i duże kontrakty. Sprawdzamy pełną tabelę stawek dla kierowników, inżynierów, projektantów i specjalistów.

REKLAMA

Wynagrodzenia lekarzy są za wysokie? Polacy oceniają to jednoznacznie [SONDAŻ]

Ponad trzy czwarte Polaków uważa, że rząd powinien wprowadzić maksymalne wynagrodzenia dla lekarzy zatrudnionych w publicznej służbie zdrowia. Takiego rozwiązania oczekuje 77,4 proc. badanych – wynika z sondażu IBRiS przeprowadzonego na zlecenie „Rzeczpospolitej”.

Benefity urlopowe 2026: Ilu pracowników pozostaje bez żadnego wsparcia ze strony pracodawcy?

Aż 60% pracowników nie otrzymuje od pracodawcy żadnego wsparcia na wakacje – wynika z najnowszego badania HRK. Mimo mówienia o work-life balance, tylko 29% specjalistów ma dostęp do benefitów urlopowych, takich jak dofinansowanie wypoczynku czy dodatkowe dni wolne. Popularny workation traci na znaczeniu, a pracownicy częściej wolą pełne odcięcie od obowiązków. Nieliczni mogą liczyć na sabbaticale.

Wynagrodzenia w centrach dystrybucyjnych rosną najszybciej. Operator wózka zarobi do 8,5 tys. zł, dyrektor do 32 tys. zł

Płace w centrach dystrybucyjnych wzrosły średnio o 5 proc. rok do roku, podczas gdy w całym badanym sektorze przemysłowym było to 3 proc. Najbardziej zyskują dziś pracownicy na stanowiskach kluczowych dla ciągłej pracy magazynu, logistyki i obsługi systemów. Firmy wciąż pilnie szukają magazynierów, operatorów wózków, brygadzistów i kierowników zmiany. Ile konkretnie można dostać? Mamy konkrety.

Nowe obowiązki pracodawców. Firmy zatrudniające od 10 pracowników będą musiały wdrożyć procedury antymobbingowe

Już nie wystarczy reagować na mobbing czy dyskryminację, gdy do nich dojdzie. Na podpis Prezydenta czeka ustawa z 19 czerwca 2026 r. o zmianie ustawy Kodeks pracy oraz ustawy Kodeks postępowania cywilnego, zgodnie z którą pracodawcy zatrudniający co najmniej 10 osób będą musieli opracować i wdrożyć szczegółowe procedury zapobiegające naruszaniu godności pracowników, dyskryminacji oraz mobbingowi.

REKLAMA

Nowość: interpretacja indywidualna GIP, gdy pracodawca ma wątpliwości w sprawie zatrudnienia na umowę o pracę. Jak złożyć wniosek? PIP wyjaśnia

Gdy pracodawca ma wątpliwości w sprawie zatrudnienia na umowę o pracę, może wystąpić o interpretację indywidualną Głównego Inspektora Pracy. To nowość, która weszła w życie wraz z reformą Państwowej Inspekcji Pracy. Jak złożyć wniosek i uiścić opłatę w wysokości 40 zł? PIP wyjaśnia krok po kroku.

Relacje między Polakami i Ukraińcami coraz słabsze. Nie boimy się, że zabiorą pracę, ale martwimy się o wynagrodzenia

W lutym 2026 r. minęły 4 lata od wybuchu wojny w Ukrainie. Tymczasem relacje między Polakami i Ukraińcami są coraz słabsze. Spada liczba obywateli Ukrainy wypowiadających się pozytywnie o Polakach i vice versa. Nie boimy się, że zabiorą pracę, ale martwimy się o wynagrodzenia. W jakim kontekście?

Zapisz się na newsletter
Kodeks pracy, urlopy, wynagrodzenia, świadczenia pracownicze. Bądź na bieżąco ze zmianami z zakresu prawa pracy. Zapisz się na nasz newsletter.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA