REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Idealny pierwszy dzień pracy - model First Day Experience

Idealny pierwszy dzień pracy - model First Day Experience
Dziewczyna, praca, bar, kawiarnia
ShutterStock

REKLAMA

REKLAMA

Pierwszy dzień w nowej pracy - jak wygląda w modelu First Day Experience? Jak mógłby wyglądać idealny pierwszy dzień pracy?

Pierwszy dzień w nowej pracy - ważny moment

Jak upłynął ci pierwszy dzień w obecnej (lub ostatnio wykonywanej) pracy? Czy można śmiało powiedzieć, że nie był to decydujący moment? Sądząc po opowieściach, jakie słyszymy od wielu zawiedzionych pracowników, typowy opis pierwszego dnia pracy mógłby wyglądać następująco: Pojawiasz się o określonej godzinie. Recepcjonistka myślała, że zaczynasz dopiero w przyszłym tygodniu. Ktoś prowadzi cię do twojego biurka. Na blacie znajdujesz monitor i kabel sieciowy, ale nie widzisz komputera. O, jest też jakiś pojedynczy spinacz. Na siedzisku krzesła zachował się, niczym ergonomiczna skamielina, odcisk pośladków poprzedniego użytkownika. Twój szef jeszcze nie dotarł do biura. Recepcjonistka wręcza ci kodeks etyki i zgodności. „Zapoznaj się z tym, proszę. Wrócę do ciebie za kilka godzin” – mówi. Część dotycząca molestowania seksualnego jest tak długa i wyczerpująca, że zaczynasz zerkać podejrzliwie na swoich nowych współpracowników. W końcu podchodzi do ciebie jakaś sympatyczna koleżanka z twojego piętra i zabiera cię na ekspresową wycieczkę po biurze. Przedstawia cię jedenastu osobom, ewidentnie przeszkadzając im w pracy, więc martwisz się, że udało ci się wkurzyć wszystkich współpracowników już w pierwszej godzinie swojego zatrudnienia. Oczywiście natychmiast zapominasz ich imiona. No może poza Lester, która prawdopodobnie jest przyczyną tak radykalnej polityki dotyczącej molestowania.

REKLAMA

REKLAMA

Autopromocja

Myślenie kategoriami momentów

Czy to brzmi znajomo? Trudno pojąć, dlaczego przykłada się tak małą wagę do pierwszych doświadczeń nowego pracownika. Dlaczego marnuje się doskonałą okazję do tego, aby nowy członek zespołu poczuł się ważny i doceniony? Wyobraź sobie, że traktujesz w ten sposób osobę, z którą umawiasz się na pierwszą randkę: „Mam kilka spotkań do odhaczenia. Rozsiądź się w samochodzie na miejscu pasażera. Będę z powrotem za kilka godzin”. Aby na co dzień unikać takich niedopatrzeń, musimy zrozumieć, kiedy takie wyjątkowe momenty są szczególnie potrzebne. Musimy nauczyć się myśleć kategoriami momentów, opanować sztukę dostrzegania okazji, w które warto inwestować. Ten nawyk poszukiwania momentów może wydawać się nienaturalny. W organizacjach jesteśmy pochłonięci realizacją celów. Czas ma znaczenie o tyle, o ile służy do precyzowania lub mierzenia naszych celów. Cele są priorytetem. Jednak dla przeciętnego człowieka najważniejsze są momenty. To momenty zapamiętujemy i otaczamy czcią. Można oczywiście celebrować realizację celu, na przykład przebiegnięcie maratonu czy pozyskanie ważnego klienta, ale nie zapominajmy o tym, że osiągnięcie jest tu integralną częścią momentu.

Każda kultura ma swój indywidualny zestaw ważnych momentów: są w nim oczywiście urodziny, ceremonie ślubne i uroczystości związane z ukończeniem poszczególnych etapów edukacji, ale też rozmaite święta, rytuały pogrzebowe i tradycje polityczne. Wszystkie wydają nam się naturalne. Zauważ jednak, że każdy z tych momentów został stworzony przez człowieka, powołany do życia przez anonimowych autorów, chcących nadać kształt upływającemu czasowi. Właśnie na tym polega myślenie kategoriami momentów: na rozpoznawaniu, w których miejscach prozy życia należy postawić znak przestankowy.

Moment przejścia - nowa praca

Przeanalizujemy trzy typy sytuacji, które szczególnie zasługują na właściwą interpunkcję: przejścia, kamienie milowe oraz dołki. Przejścia to klasyczne okazje do celebrowania decydujących momentów. W wielu kulturach praktykuje się rytuały inicjacyjne związane z symbolicznym wejściem w dorosłość, takie jak bar micwa i bat micwa czy quinceañera. Zgodnie z tradycją plemienia Sateré-Mawé, zamieszkującego brazylijskie obszary Amazonii, chłopiec kończący 13 lat staje się mężczyzną poprzez założenie rękawic wypełnionych rozwścieczonymi mrówkami z gatunku Paraponera clavata, których ugryzienia pokrywają dłonie straszliwie piekącymi bąblami. [Gatunek Paraponera clavata nazywa się potocznie mrówkami pociskowymi ze względu na siłę ugryzienia porównywalną do bólu spowodowanego postrzałem z broni palnej – przyp. tłum.] Jakby okres dojrzewania nie był już wystarczająco trudny…

REKLAMA

Rytuały inicjacyjne to swoiste znaki graniczne, próby zaznaczenia przejścia z nastoletniości w dorosłość, które w przeciwnym razie przebiegałoby stopniowo i pozostało niezauważone. Wczoraj byłem dzieckiem. Dzisiaj jestem mężczyzną. (Mężczyzną z potwornie opuchniętymi dłońmi). Przejścia, tak jak kamienie milowe i dołki, to naturalne decydujące momenty. Przejście w stan małżeński jest decydującym momentem niezależnie od tego, czy się je celebruje, czy nie. Jednak zrozumiawszy, jak ważne są te doświadczenia, możemy je dowolnie kształtować – sprawiać, że będą jeszcze lepiej zapadać w pamięć i nabiorą jeszcze większego znaczenia. Podążając za tą logiką, nietrudno zrozumieć, dlaczego pierwszy dzień pracy jest doświadczeniem, w które warto inwestować. Dla nowych pracowników to trzy ważne przejścia naraz: intelektualne (nowa praca), społeczne (nowi ludzie) i środowiskowe (nowe miejsce). Pierwszy dzień nie powinien być festiwalem biurokratycznych rytuałów do odfajkowania z listy. Powinien być szczytowym momentem.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Doświadczenie Pierwszego Dnia (First Day Experience)

Doskonale wiedziała o tym Lani Lorenz Fry zajmująca się globalną strategią i marketingiem w przedsiębiorstwie John Deere, uznawanym za światowego lidera technologii rolnej. Fry dowiedziała się, że kierownictwo azjatyckiego oddziału firmy zmaga się z brakiem zaangażowania i dużą rotacją pracowników. „Marka John Deere nie jest tam rozpoznawalna” – tłumaczyła. „To nie Środkowy Zachód USA, gdzie twój dziadek prawdopodobnie jeździł traktorem John Deere”. W rezultacie azjatyccy pracownicy nie czuli więzi emocjonalnej z marką. Fry i członkowie jej zespołu dostrzegli sposobność, aby tę więź zbudować – fundamentem przywiązania do firmy miał być pierwszy dzień zatrudnienia nowego pracownika. Współpracując z konsultantem ds. zarządzania doświadczeniem klienta, Lewisem Carbone, zespół opracował model, który nazwano Doświadczeniem Pierwszego Dnia (ang. First Day Experience). Oto jak zaplanowano jego przebieg (być może zauważysz różnice w stosunku do typowego doświadczenia, omawianego wcześniej).

Polecamy: Personel i zarządzanie – prenumerata.

Jak mógłby wyglądać idealny pierwszy dzień pracy?

Krótko po zaakceptowaniu oferty pracy otrzymujesz e-maila od koleżanki z John Deere. Powiedzmy, że ma na imię Anika. Przedstawia ci się i podaje podstawowe informacje: gdzie zaparkować, jakie zasady obowiązują w kwestii ubioru itd. Pisze też, że pierwszego dnia będzie na ciebie czekać w lobby o godzinie dziewiątej. W końcu nadchodzi twój wielki dzień. Parkujesz w wyznaczonym miejscu, udajesz się do lobby, a tam, zgodnie z obietnicą, czeka Anika! Poznajesz ją ze zdjęcia. Anika wskazuje na płaskoekranowy monitor, na którym widnieje ogromny nagłówek: „Witaj, Arjun!”. Nowa koleżanka prowadzi cię do twojego biurka. Obok ustawiono wysoki na dwa metry baner, widoczny ponad ściankami boksów, tak aby wszyscy widzieli, że pojawił się nowy pracownik. W ciągu dnia ludzie zatrzymują się, żeby się z tobą przywitać. Rozlokowując się w swoim nowym miejscu pracy, zauważasz tapetę na ekranie monitora: przepiękne zdjęcie sprzętu John Deere, zrobione na farmie podczas zachodu słońca, z podpisem: „Witaj w najważniejszej pracy, jaką kiedykolwiek będziesz wykonywać”. Orientujesz się, że w skrzynce czeka na ciebie pierwszy e-mail. Nadawcą jest dyrektor generalny, Sam Allen, który w krótkim nagraniu opowiada co nieco o misji firmy: o „zaspokojeniu potrzeb rosnącej populacji świata w zakresie pożywienia, schronienia i infrastruktury”. Kończy wypowiedź słowami: „Mam nadzieję, że reszta twojego pierwszego dnia upłynie ci przyjemnie i że czeka cię długa, pełna sukcesów, satysfakcjonująca kariera w zespole John Deere”.

Dopiero teraz dostrzegasz prezent leżący na twoim biurku. To wykonana ze stali nierdzewnej replika oryginalnego „samooczyszczającego się pługa”, zaprojektowanego i zbudowanego przez Johna Deere w 1837 roku. Na dołączonej karteczce wyjaśniono, dlaczego rolnicy uwielbiali ten sprzęt. W południe Anika i kilka innych osób zabierają cię na lancz. Pytają o twoją przeszłość zawodową i opowiadają o najważniejszych projektach, nad którymi aktualnie pracują. W dalszej części dnia odwiedza cię menedżer oddziału (szef twojego szefa) i umawia się z tobą na lancz w przyszłym tygodniu. Tego dnia, wychodząc z biura, myślisz: „To moje miejsce. Praca, którą tu wykonujemy, naprawdę się liczy. A ja liczę się dla tych ludzi”.

Polecamy: Wellbeing w organizacji co? jak? dlaczego?

Kiedy plan projektu Doświadczenie Pierwszego Dnia był gotowy, część filii działających w Azji zaczęła go wdrażać. W biurze w Pekinie okazał się takim hitem, że osoby pracujące tam od dłuższego czasu dopytywały w żartach, czy mogą się zwolnić i ponownie zatrudnić. W Indiach program przyczynił się w dużym stopniu do zwiększenia rozpoznawalności marki na wysoce konkurencyjnym rynku. Czy jakaś wersja Doświadczenia Pierwszego Dnia nie powinna obowiązywać w każdej organizacji na świecie?

Niniejszy artykuł stanowi fragment książki Chip Heath i Dan Heath "Decydujące momenty. Jak budować doświadczenia, które mogą zmieniać, poruszać i motywować". Opierając się na własnych badaniach psychologicznych oraz licznych case studies, pokazują, jak świadomie tworzyć szczytowe momenty, które poprawią lojalność i satysfakcję klientów czy wpłyną na wzrost motywacji pracowników i efektywności ich pracy.  

 

Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

Uprawnienia rodzicielskie - QUIZ
certificate
Jak zdobyć Certyfikat:
  • Czytaj artykuły
  • Rozwiązuj testy
  • Zdobądź certyfikat
1/10
Ile tygodni urlopu macierzyńskiego można maksymalnie wykorzystać jeszcze przed porodem?
nie ma takiej możliwości
3
6
9 - tylko jeśli pracodawca wyrazi na to zgodę
Następne

REKLAMA

Kadry
Przełom we wnioskowaniu o zasiłek opiekuńczy. Rząd przyjął projekt zmian. Będzie łatwiej

Jest przełom we wnioskowaniu o zasiłek opiekuńczy. Będzie łatwiej złożyć wniosek. Rząd przyjął Projekt nowelizacji ustawy o świadczeniach pieniężnych z ubezpieczenia społecznego w razie choroby i macierzyństwa.

70 punktów potrzeby wsparcia wystarczy do świadczenia wspierającego dla niepełnosprawnych od stycznia 2026 r.

Od 1 stycznia 2026 r. świadczenie wspierające z ZUS otrzymają osoby, które uzyskały co najmniej 70 punktów potrzeby wsparcia w WZON. Więcej niepełnosprawnych uzyska dodatkowe pieniądze z ZUS.

Masz w szufladzie papiery sprzed 1999 roku? ZUS czeka na Twój ruch, ale sam się nie upomni. Bez tego Twoja emerytura będzie niższa

Wkroczyliśmy w 2026 rok, a wielu Polaków wciąż nie dopełniło kluczowej formalności w ZUS. Jeśli urodziłeś się po 1948 roku i pracowałeś, studiowałeś lub wychowywałeś dzieci przed rokiem 1999 – Zakład Ubezpieczeń Społecznych może nie wiedzieć o Twoich składkach. Jak nic nie zrobisz, Twoja przyszła emerytura może być drastycznie niższa. Dlaczego warto odkurzyć stare dokumenty właśnie teraz?

Szef każe Ci siedzieć w kurtce? Sprawdź, kiedy możesz odmówić pracy z powodu zimna i co pracodawca musi Ci zapewnić w 2026 r.

Zima i mróz uderzyły z pełną mocą, a w Twoim biurze lub na hali produkcyjnej panuje arktyczny klimat? Nie musisz zaciskać zębów i pracować w rękawiczkach i kurtce. Kodeks Pracy i przepisy BHP precyzyjnie określają, ile stopni musi pokazywać termometr, by praca była legalna. Kiedy szef musi postawić Ci obiad, herbatę, a kiedy masz prawo odejść od biurka, zachowując prawo do pensji? Wyjaśniamy.

REKLAMA

Dodatkowy płatny urlop za staż pracy. Od 2 do 10 dni - co się zmienia?

Dodatkowe 2 dni urlopu wypoczynkowego za każde kolejne 5 lat pracy? W kwietniu 2026 r. miną 2 lata od zgłoszenia propozycji wzmocnienia uprawnień urlopowych pracowników. Maksymalny wymiar dodatkowego urlopu miał wynosić 10 dni po 25 latach pracy. Łącznie z 26 dniami urlopu byłoby to aż 36 dni wolnego w roku. Pomysł początkowo miał objąć tylko ograniczoną grupę pracowników. Czy dziś jest szansa na kontynuację tego projektu?

Miej odwagę zwolnić [ROZMOWA]

Rozmowa z Dorotą Dublanką, dyrektorką zarządzającą w KIR, doświadczoną liderką i HR-ową inspiratorką, o uważności w przywództwie, zmianach technologicznych oraz o tym, jak przygotować siebie, pracowników i menedżerów na nowy świat pracy

5 kierunków zarządzania ludźmi w 2026 roku [Trendy HR]

5 kierunków zarządzania ludźmi w 2026 roku czyi Trendy HR na rok 2026. Jak drogi te redefiniują zarządzanie? Nowy rok przynosi zmianę logiki funkcjonowania HR jako istotnej części organizmu organizacji.

Nowe świadczenie 1000 plus miesięcznie na drugie dziecko. Zasady i limity

Jest źle. Polska jest jednym z krajów UE z najmniejszą liczbą urodzeń. Skutek? Dramatyczny dla systemu ubezpieczeń społecznych – a raczej jego szczątków w przyszłości. Za 20-30 lat, dla aktualnego pokolenia 30-latków czy 40- latków nie będzie pieniędzy na emerytury, renty, zasiłki i inne świadczenia. Rozwiązanie? Zachęcanie Polaków do posiadania dzieci, im więcej tym lepiej. Każde dziecko i jego praca dla polskiej gospodarki to pieniądze w budżecie i zabezpieczenie przyszłość. No tak, ale dobrze byłoby co najmniej dwoje dzieci, wówczas taki model 2 + 2 da więcej korzyści. Jakich? No na przykład, jak proponuje Prezydent Karol Nawrocki 1000+ dla takich rodzin, przez mniejsze podatki i inne ulgi społeczne. Pieniądze dane teraz, mają zaowocować w przyszłości. Czy tak będzie? Zobaczymy bo aktualnie projekt utknął, został skierowany do I czytania na posiedzeniu Sejmu (według stanu na 9 stycznia 2026 r.).

REKLAMA

55 [kobiety] albo 60 lat [mężczyźni] - myślisz, że to za mało lat na ochronę przedemerytalną? Sąd Najwyższy właśnie wywrócił stolik. Jeśli masz taką umowę – już jesteś nie do ruszenia

Do tej pory żyliście w przekonaniu, że kodeksowa ochrona przed zwolnieniem zaczyna się dopiero na 4 lata przed emeryturą? A jak masz mniej lat, to pech? A jednak teraz ten pech to bzdura! Sąd Najwyższy kończy z chaosem w sądach pracy. Masz umowę terminową i czekasz na ochronę przedemerytalną? A może jesteś chroniona już TERAZ, nawet jak jesteś młodsza - np. masz 55 lat? Sprawdź datę na umowie!

Kontrole i rejestr umów o dzieło działa, bo jest spadek zgłaszanych umów rok do roku [DANE ZUS]

ZUS coraz lepiej prześwietla umowy o dzieło. W efekcie widać rok do roku spadek liczby ich rejestracji - firmy coraz rzadziej korzystają z umów o dzieło, spadek rdr. wynosi ponad 8-proc. Wynika to m.in. z tego, że ZUS weryfikuje w systemie i podczas kontroli czy dana umowa o dzieło faktycznie spełnia warunki dzieła (rezultat i efekt, unikalność, brak kierownictwa i podporządkowania).

Zapisz się na newsletter
Kodeks pracy, urlopy, wynagrodzenia, świadczenia pracownicze. Bądź na bieżąco ze zmianami z zakresu prawa pracy. Zapisz się na nasz newsletter.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA