| IFK | IRB | INFORLEX | GAZETA PRAWNA | INFORORGANIZER | APLIKACJA MOBILNA | PRACA W INFOR | SKLEP
reklama
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Kadry > Wiadomości > MPiPS proponuje, by o organizacji czasu pracy decydowano w firmach

MPiPS proponuje, by o organizacji czasu pracy decydowano w firmach

Resort pracy zaproponował partnerom społecznym, by decyzje dotyczące organizacji czasu pracy przesunąć z kodeksu pracy na poziom firm. Pracodawcy i pracownicy chcą kontynuować prace na ten temat.

Założenia rządu dotyczące zmian w kodeksie pracy dotyczące czasu pracy były przedmiotem posiedzenia zespołu ds. prawa pracy i układów zbiorowych Komisji Trójstronnej.

Wiceminister pracy Radosław Mleczko zaproponował nowelizację kodeksu pracy, tak by regulacje dotyczące systemu organizacji czasu pracy przesunięto z kodeksu pracy na poziom zakładów.

"Chcemy zaproponować rezygnację z zapisów dotyczących systemu czasu pracy. Przekazać na poziom decyzji zakładowych i decyzji partnerów społecznych możliwość wydłużenia czasu pracy, dzielenia czasu pracy czy ustalania ruchomych godzin pracy, a także możliwość wydłużenia okresu rozliczeniowego" - powiedział Mleczko.

"Wszystkie normy ochronne związane z czasem pracy (...) pozostałyby oczywiście w kodeksie pracy" - zaznaczył wiceminister.

Zgodnie z propozycjami ministerstwa np. zasady wydłużenia dobowego wymiaru czasu pracy tzw. ruchomego czasu pracy czy możliwość wydłużenia okresu rozliczeniowego czasu pracy do 12 miesięcy określałyby przepisy wewnątrzzakładowe, układy zbiorowe pracy, regulamin pracy lub obwieszczenia.

Mleczko zaznaczył, że wydłużenie okresu rozliczeniowego byłoby możliwe, jeżeli byłoby to uzasadnione przyczynami obiektywnymi lub technologicznymi albo dotyczącymi organizacji czasu pracy i przy zachowaniu ogólnych zasad bezpieczeństwa i zdrowia pracowników.

"Źródłem zmiany byłby układ zbiorowy pracy lub porozumienie z organizacjami związkowymi, a w razie ich braku porozumienie z przedstawicielami pracowników" - zaproponował wiceminister. Sporządzane byłyby harmonogramy pracy, które przekazywane byłyby pracownikom z co najmniej dwutygodniowym wyprzedzeniem.

Mleczko zapytał partnerów, czy chcieliby wspólnie pracować nad zaproponowanym przez niego zmianami. "Nie chcę, by był to projekt ministerstwa pracy, tylko nasz wspólny (...) W kodeksie pracy pozostałyby wszystkie normy ochronne, które dotyczyłyby czasu pracy, zarówno odpoczynku, jak i okresów rozliczeniowych" - podkreślił.

Partnerzy społeczni opowiedzieli się za kontynuowaniem prac. Oczekiwania związków zawodowych i pracodawców są jednak w tej sprawie różne. Zdaniem przedstawicieli pracowników decyzje dotyczące czasu pracy powinny być podejmowane na poziomie branż, a nie zakładów.

Wiceprzewodniczący Ogólnopolskiego Porozumienia Związków Zawodowych Andrzej Radzikowski zwrócił uwagę, że w 60 proc. firm nie ma organizacji związkowych, które brałyby udział w ustalaniu czasu pracy. "Prawo pracy będzie stanowione przez pracodawców w obwieszczeniach" - stwierdził.

Narzędzia kadrowego

POLECANE

PRAWO PRACY DLA RODZICÓW

reklama

Ostatnio na forum

Fundusze unijne

WYDARZENIA

Eksperci portalu infor.pl

Kadromierz

Nowoczesne rozwiązanie do organizacji i kontroli czasu pracy personelu dla małych i średnich firm

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »