| IFK | IRB | INFORLEX | GAZETA PRAWNA | INFORORGANIZER | APLIKACJA MOBILNA | PRACA W INFOR | SKLEP
reklama
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Kadry > Wiadomości > Pracodawcy mogą zlecać dyżur tylko w wyjątkowych sytuacjach

Pracodawcy mogą zlecać dyżur tylko w wyjątkowych sytuacjach

Polskie ustawodawstwo w zakresie stosowania dyżurów jest niezgodne z prawem unijnym. Przykładowo planowanie dyżuru zastępuje czas pracy, a tym samym stanowi obejście przepisów prawa.

•  A jak pracodawca ma ewidencjonować czas pracy pracownika, który towarzyszy np. kierowcy, będąc w załodze pojazdu. Ze względu na ograniczenia prawne kierowcy muszą zmieniać się za kierownicą na trasie przejazdu co kilka godzin. Czy ten pracownik, który jest w załodze pojazdu, ale nie prowadzi pojazdu w danym czasie, pełni dyżur czy nie?

– Przepisy dotyczące czasu pracy kierowców faktycznie przewidują taką sytuację, że w załodze danego pojazdu jedzie przykładowo dwóch kierowców, z czego pierwszy prowadzi pojazd, a drugi siedzi obok niego jako zmiennik kierowcy. W takiej sytuacji temu drugiemu członkowi załogi czas ten wlicza się do dyżuru pracowniczego. Z systemowego punktu widzenia jest to rozwiązanie również nieprawidłowe. Skoro bowiem prawodawstwo unijne nie dopuszcza takiej formy pracy, jak dyżury, to muszą one być usunięte nie tylko z Kodeksu pracy, ale także z przepisów szczególnych, czyli z innych ustaw regulujących problematykę czasu pracy. Powyższy przykład kierowcy i jego zmiennika pokazuje, że w Polsce w tym zakresie stosowane jest bezprawie.

•  Formalnie Kodeks pracy stanowi, że pracownikowi można zlecić dyżur w domu. Czy taka formuła jest dopuszczalna?

– Absolutnie nie. Konstytucja RP w art. 47 wyraźnie stanowi, że dom pracownika jest strefą szczególnie chronioną. W związku z tym pracodawca nie ma prawa wyznaczać pracownikowi dyżuru w domu. Nawet w okresie przed przystąpieniem Polski do struktur unijnych było to zabronione. Takie działanie narusza bowiem w istotny sposób sferę prywatności pracownika. Ewentualny dyżur w domu pracownika może się odbyć tylko na zasadzie wcześniejszego uzgodnienia tego między stronami stosunku pracy, a nie na zasadzie polecenia służbowego.

•  Jakie jeszcze błędy związane z dyżurem popełniają pracodawcy?

– W Krakowie, gdzie prowadzę moją działalność zawodową, zdarzają się przypadki stosowania wobec pracowników niekorzystnych zasad dyżurowania. Wszystkie one były uprzednio przez pracodawców zaplanowane, co jest absolutnie niedopuszczalne. Planowanie dyżuru jest elementem zastępującym czas pracy i tym samym stanowi obejście przepisów o czasie pracy, które mają charakter bezwzględnie obowiązujący.

Usiłowaliśmy zwalczać to zjawisko, ale de lege lata wobec istnienia art. 1515 k.p. jest to bardzo trudne. W Polsce nie ma bowiem legalnej, czyli wiążącej wykładni prawa, która istniała do 1997 r. z uprawnieniami w tym zakresie przypisanymi Trybunałowi Konstytucyjnemu. Brakuje organu, który w sposób powszechny i wiążący wszystkie podmioty stosujące prawo, ustaliłby określony kierunek wykładni przepisu budzącego wątpliwości czy też sprzecznego z prawem międzynarodowym.

Nawet jeśli zostanie wydana jakaś uchwała Sądu Najwyższego obejmująca to zagadnienie, to jest ona wiążąca jedynie w tym jednym konkretnym przypadku. Nie będzie miała ona absolutnie waloru powszechnie obowiązującego. Taki brak wykładni działa na niekorzyść zarówno pracowników, jak i pracodawców.

Narzędzia kadrowego

POLECANE

PRAWO PRACY DLA RODZICÓW

reklama

Ostatnio na forum

Fundusze unijne

WYDARZENIA

Eksperci portalu infor.pl

Mateusz Kobyliński

Doradca podatkowy

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »