| IFK | IRB | INFORLEX | GAZETA PRAWNA | INFORORGANIZER | APLIKACJA MOBILNA | KARIERA | SKLEP
reklama
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Kadry > Poprzednie tematy > Rozliczanie okresów odpoczynku pracowników

Rozliczanie okresów odpoczynku pracowników

Minimalne, nieprzerwane odpoczynki, jakie przysługują pracownikom, są to obowiązkowe odcinki czasu wolne od pracy zawodowej. Wynoszą przynajmniej 11 godzin w ciągu doby oraz 35 godzin w skali tygodnia (art. 132 i 133 Kodeksu pracy). Poza nielicznymi wyjątkami przełożony nie ma prawa wówczas wzywać pracownika do pracy w godzinach nadliczbowych czy wyznaczać mu dyżurów, choćby w domu.

Niekiedy firma może naruszyć normy odpoczynku dobowego i tygodniowego, pozostając nadal w zgodzie z prawem. Należy jednak pamiętać, że naruszając odpoczynek dobowy pracownika powstają jednocześnie godziny nadliczbowe. W takiej sytuacji pracodawca jest zobowiązany w zamian zrekompensować odpowiednio:

  • nadgodziny,
  • naruszony odpoczynek.

Skracanie odpoczynku dobowego

Odpoczynek dobowy wolno skrócić:

  • pracownikom zarządzającym zakładem pracy w imieniu pracodawcy, do których należą zatrudnieni:

– kierujący jednoosobowo przedsiębiorstwem i ich zastępcy, np. dyrektor naczelny i wicedyrektor zatrudnieni przez jedynego wspólnika spółki z o.o., właściciel indywidualnej firmy,

– wchodzący w skład kolegialnego organu zarządzającego zakładem pracy, np. w skład zarządu spółki kapitałowej,

– główny księgowy,

  • w razie konieczności prowadzenia akcji ratowniczej w celu ochrony życia lub zdrowia ludzkiego, ochrony mienia lub środowiska albo usunięcia awarii (art. 132 § 2 Kodeksu pracy); chodzi tu o jedną z przesłanek dopuszczalności zlecania godzin nadliczbowych. Jest jednak zabronione skracanie odpoczynku ze względu na szczególne potrzeby pracodawcy.

Naruszenie odpoczynku rekompensujemy zatrudnionemu tzw. odpoczynkiem równoważnym, który musi zostać mu udzielony w trakcie okresu rozliczeniowego, w czasie którego nastąpiło skrócenie odpoczynku dobowego.

Czy przerwanie odpoczynku dobowego pracownika powoduje, że należy go liczyć od nowa >>

PRZYKŁAD 1

Od 1 grudnia 2009 r. spółka handlowa zatrudniła pracownicę na etacie głównej księgowej, w 3-miesięcznych okresach rozliczeniowych. Przyjęła ją na miejsce osoby zwolnionej dyscyplinarnie za bałagan panujący na listach płac (było tam mnóstwo błędów, zatrudnieni skarżyli się, a inspekcja pracy 2 razy wymierzyła za to spółce grzywnę). Aby uporządkować dokumenty, pracownica pracowała codziennie w godzinach nadliczbowych. Spółka wypłaca wynagrodzenia do końca miesiąca, czyli za grudzień 2009 r. – do końca tego miesiąca. Prezes polecił zatrudnionej przez 3 dni w ostatnim tygodniu grudnia 2009 r. pracować po 15 godzin dziennie po to, by lista płac za ten miesiąc została dobrze zrealizowana. W tej sytuacji pracodawca postąpił prawidłowo, ponieważ ma prawo skracać odpoczynek osobom zarządzającym zakładem pracy w imieniu pracodawcy, do których należy zatrudniona główna księgowa.

PRZYKŁAD 2

Pracownik jest mistrzem zmiany zatrudnionym na podstawie umowy o pracę w fabryce chemicznej. Pracuje w podstawowym systemie czasu pracy, po 8 godzin dziennie, od poniedziałku do piątku w godz. od 8.00 do 16.00, w miesięcznych okresach rozliczeniowych. W poniedziałek, 21 grudnia 2009 r. prezes zlecił mu 5 godzin nadliczbowych ze względu na szczególne potrzeby firmy – konieczność rozładowania spóźnionej partii towaru. Okazało się, że w nocy przyjechały jeszcze 3 samochody ciężarowe z towarem. Prezes ponownie wezwał pracownika do rozładunku o godz. 2.00 w nocy, co trwało 3 godziny. W ten sposób naruszył odpoczynek dobowy i to z 2 powodów:

  • po pierwsze, pracownik nie należy do osób zarządzających zakładem w imieniu pracodawcy,
  • po drugie, nie jest dopuszczalne ingerowanie w odpoczynek dobowy pracownika z powodu szczególnych potrzeb pracodawcy, a tak było w opisanej sytuacji.

Pracownikowi zostało więc poprawnie wyznaczonych tylko 5 pierwszych nadgodzin bezpośrednio po zakończeniu harmonogramowej dniówki pracownika (między godz. 16.00 a 21.00 w poniedziałek). Pozostałe 3 nadgodziny przypadające w porze nocnej naruszały już odpoczynek dobowy pracownika i w związku z tym w ogóle nie powinny zostać wyznaczone. Takie postępowanie pracodawcy stanowi wykroczenie przeciwko prawom pracownika, zagrożone grzywną. Jednak ma on obowiązek również zrekompensować pracownikowi zabrany odpoczynek z tytułu:

  • naruszonego odpoczynku,
  • godzin nadliczbowych,
  • pracy w porze nocnej.

Jak konkretnie ma wyglądać ta rekompensata, przedstawiamy w przykładzie 4.

reklama

Narzędzia kadrowego

POLECANE

UMOWY ZLECENIA 2017

reklama

Ostatnio na forum

Eksperci portalu infor.pl

Kamil Polak

Ekspert

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »