| IFK | IRB | INFORLEX | GAZETA PRAWNA | INFORORGANIZER | APLIKACJA MOBILNA | PRACA W INFOR | SKLEP
reklama
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Kadry > Inne formy zatrudnienia > Umowy cywilnoprawne > Umowa o dzieło czy umowa zlecenia – kontrowersje

Umowa o dzieło czy umowa zlecenia – kontrowersje

Umowa o dzieło czy umowa zlecenia - którą z umów zastosować? Wśród tego tematu rodzą się kontrowersje. Niewłaściwe zastosowanie umowy o dzieło może doprowadzić do tego, że ZUS obciąży stowarzyszenie albo fundację z tytułu nieodprowadzenia od takiej umowy składek na ubezpieczenie społeczne. W przypadku organizacji pozarządowych takie sytuacje szczególnie często mają miejsce w odniesieniu do zamawiania wykładów i szkoleń. ZUS ma możliwość wykazania przed sądem, że umowa o dzieło była w rzeczywistości umową zlecenia – i z tej możliwości korzysta.

Zobacz również: Praca na umowie cywilnoprawnej w trakcie urlopu macierzyńskiego

STAN FAKTYCZNY

Spór dotyczył około 40 umów o dzieło, na podstawie których instruktor miał obowiązek przeprowadzania szkoleń określonej liczby kandydatów na kierowców. Instruktor był autorem planu szkolenia kierowców i otrzymywał wynagrodzenie w zależności od liczby osób do przeszkolenia. Zdanie przez nich egzaminu nie miało wpływu na wysokość wynagrodzenia instruktora.

Sąd Najwyższy rozstrzygnął spór na korzyść ZUS. Sędziowie stwierdzili, że osoba przygotowująca kursantów do zdania egzaminu na prawo jazdy nie może świadczyć usług na podstawie umowy o dzieło, gdyż instruktor w praktyce nie może zobowiązać się, że uczestnik szkolenia zda egzamin na prawo jazdy. Umowy miały dwie cechy:

  • instruktor zobowiązywał się do przeszkolenia określonej w umowie liczby osób, a zwieńczeniem nauki było umożliwienie im przystąpienie do egzaminu na prawo jazdy,
  • instruktor był zobowiązany starannie wykonać zadanie przeszkolenia, ale nie obciążała go odpowiedzialność za rezultat.

To, że zobowiązanie do wykonywania pracy instruktora nauki jazdy nie jest gwarancją rezultatu, lecz jest realizowane w ramach umowy starannego działania, stwierdził już wcześniej Sąd Najwyższy w wyroku z 9 grudnia 2008 r. (sygn. akt I UK 140/08).

Sposoby obrony przed ZUS

Przedmiotem typowej umowy o dzieło, która jest podważana przez ZUS, jest przeprowadzenie procesu nauczania. W powołanych wyrokach sądy wykluczyły możliwość uznania, że w efekcie wykładu powstaje dzieło. Ale sądy oceniały umowy, w których wynagrodzenie wykładowcy było zależne od liczby godzin nauki albo liczby uczestników. W umowie o dzieło powinien być z góry określony jej rezultat.

System pre- i post- testów

Wygranie sporu sądowego przez ZUS będzie utrudniała sytuacja, gdy wynagrodzenie wykładowcy będzie uzależnione od rezultatu jego pracy. Takim wskaźnikiem rezultatu może być np. rozwiązanie testu potwierdzającego podniesienie poziomu wiedzy przez uczestników szkolenia.

PRZYKŁAD

Wykładowca podpisał umowę o dzieło na przeprowadzenie weekendowego szkolenia. Jego wynagrodzenie uzależnione jest nie od liczby godzin trwania szkolenia albo liczby uczestników, lecz od rezultatu szkolenia. Rezultat ten mierzony jest w ten sposób, że na początku szkolenia jego uczestnicy rozwiązują test. Taki sam test jest rozwiązywany po zakończeniu szkolenia. Różnica wyników z obu testów pokazuje postęp, jaki wykładowca osiągnął w efekcie przeprowadzenia szkolenia. Wynagrodzenie wykładowcy jest ruchome i zależy od tego, jak dużą poprawę w poziomie wiedzy pokazał test końcowy.

Narzędzia kadrowego

POLECANE

PRAWO PRACY DLA RODZICÓW

reklama

Ostatnio na forum

Fundusze unijne

WYDARZENIA

Eksperci portalu infor.pl

Kadry dla Każdego

Strona poświęcona aktualnościom kadrowo-płacowym.

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »