| IFK | IRB | INFORLEX | GAZETA PRAWNA | INFORORGANIZER | APLIKACJA MOBILNA | PRACA W INFOR | SKLEP
reklama
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Kadry > HRM > Zarządzanie > Gdzie kończy się rola menedżera, a zaczyna coacha?

Gdzie kończy się rola menedżera, a zaczyna coacha?

Coraz więcej i częściej mówi się o wprowadzaniu coachingowej kultury zarządzania w organizacjach. Na ile zagoniony menedżer, który musi przejrzeć i wypełnić dziesiątki tabel i sprawozdań, może lub wręcz powinien zaangażować się w rozwijanie swoich pracowników? Być może zamiast nakładać na zarządzających kolejny obowiązek, efektywniej będzie powierzyć rozwój personelu specjalistom?

Większość odpowiedzi na postawione powyżej pytania zaczynać się będzie prawdopodobnie od zwrotu: „To zależy od...”. Kultura organizacji, opis stanowisk i zakres odpowiedzialności, preferencje osobowościowe, predyspozycje, motywacje i ambicje będą z pewnością warunkować odpowiedź na postawione wyżej pytanie.

Jak jest obecnie?

Połowa uczestników badania przeprowadzonego przez Miller Heiman w 2009 roku przyznaje, że menedżerowie sprzedaży poświęcają mniej niż 10 proc. swojego czasu na coaching oraz rozwijanie swoich pracowników. Tylko co piąty przeprowadza sesje coachingowe średnio dwa razy w tygodniu. 1/3 przyznaje, że menedżerowie sprzedaży w ogóle nie poświęcają czasu na coaching. Mowa tu o coachingu tradycyjnym, instruktażowym (definiowanym jako: dynamiczna i osadzona w warunkach zawodowych seria interakcji pomiędzy menedżerem a pracownikiem; prowadzona, by zdiagnozować i skorygować lub wzmocnić zachowania właściwe dla tego pracownika). Robert Dilts (trener, konsultant, autor publikacji z dziedziny neurolingwistycznego programowania – NLP) proponuje jeszcze szersze spojrzenie na rozwój pracowników i rozróżnienie coachowania na poziomie zmian w zachowaniach od inspirowania do zmian poprzez wpływanie na przekonania, tożsamość czy wręcz duchowość pracowników.

Co może zrobić chętny menedżer, by wesprzeć swoich pracowników w zmianach pożądanych przez organizację? Aktywności te mogą się toczyć na wielu polach, dostępny jest także cały wachlarz metod umożliwiających zapewnianie wzrostu pracownikom i zespołom. W modelu poziomów neurologicznych Roberta Diltsa życie zarówno jednostek, jak i całych systemów może być opisane na różnych poziomach i do tych poziomów można przypisać adekwatne działania wspierające rozwój.

Poziom środowiska

Pokonywanie przeszkód poprzez opiekę i prowadzenie

Opiekowanie się współpracownikami oznacza zapewnienie im wszelkich zasobów potrzebnych do sprawnego działania oraz usuwanie ewentualnych przeszkód na drodze do osiągnięcia celu. Może to się przejawiać m.in. w zarezerwowaniu sali na cotygodniowe spotkania zespołowe, czy przydzieleniu przedstawicielowi handlowemu samochodu i telefonu służbowego umożliwiającego częsty kontakt z klientami. Opiekując się pracownikiem, menedżer dba o to, by rozmowy dotyczące oceny efektów pracy i dalszych warunków zatrudnienia były przeprowadzane we właściwym miejscu (odrębne pomieszczenie) i czasie (podczas ocen okresowych lub przed upływem obowiązywania umowy o pracę na czas określony).


Poziom zachowań

Coaching zmierzający do zmian konkretnych zachowań

To coaching w najbardziej powszechnym rozumieniu tego słowa, wywodzący się ze środowiska sportowego, a w biznesie najbardziej rozpowszechniony w działach sprzedaży. Coaching ten opiera się na precyzyjnym ustalaniu celów, a następnie śledzeniu ich realizacji oraz wychwytywaniu zarówno zachowań pozytywnych (te są wzmacniane przez feedback wspierający, pozytywny), jak i negatywnych (wymagających zmiany, co jest komunikowane przez feedback korygujący, negatywny). W tym przypadku coach/menedżer obserwuje i jednocześnie udziela wskazówek i rad swojemu klientowi/pracownikowi. Rady te mogą dotyczyć na przykład: rodzaju i sposobu zadawanych przez pracownika pytań, komunikacji niewerbalnej czy sposobu kończenia spotkania z potencjalnym klientem.

Poziom umiejętności

Wskazywanie kierunku, przekazywanie wiedzy, nauczanie

Nauczanie wiąże się ze wspieraniem pracownika w nabywaniu przez niego nowych zdolności i umiejętności (np. analiza danych finansowych, planowanie pracy czy zadawanie pytań pogłębiających – w celu podniesienia poziomu konkretnych kompetencji potrzebnych do sprawnego działania). Nauczanie dotyczy bardziej przekazywania wiedzy o nowych strategiach myślenia i działania, niż ćwiczenia tych działań w konkretnym kontekście. Nauczanie jest najczęściej realizowane na specjalistycznych szkoleniach lub kursach.

Poziom przekonań/wartości

Wpływanie na przekonania i wartości przez bycie mentorem

Bycie mentorem to pozytywne wpływanie na przekonania i wartości współpracownika, często przez dawanie osobistego przykładu i dzielenie się własnym doświadczeniem. Mentor pracuje ze swoim klientem nad przekonaniami ograniczającymi jego/jej skuteczność w miejscu pracy (przykładem pozytywnej zmiany przekonań może być transformacja sposobu myślenia: „osoby po psychologii nie mogą/nie chcą być dobrymi sprzedawcami” na: „mogę w sposób etyczny wykorzystać swoją wiedzę psychologiczną w biznesie”, lub: „nowy sposób raportowania jest dla mnie zbyt trudny” na: „posiadam wystarczające doświadczenie i wiedzę (lub wiem, jak je zdobyć), by nauczyć się nowego sposobu raportowania”.

Poziom tożsamości

Wspieranie rozwoju osobistego poprzez wpływ na misję jednostki, jej tożsamość – sponsorowanie

Sponsorowanie polega na wspieraniu drugiej osoby w poszukiwaniu odpowiedzi na pytanie: „Kim jestem?”. Jestem specjalistą ds. obsługi klienta, ojcem i mężem, człowiekiem troszczącym się o dobro innych? W jakim kierunku chcę się rozwijać, co jest dla mnie nadrzędne? Odnalezienie odpowiedzi na te pytania daje potężną dawkę motywacji do rozwoju swoich zdolności i umiejętności, by skutecznie realizować postawione sobie cele. Osoby będące świadome swojej tożsamości są postrzegane przez innych jako spójne w swoich słowach i czynach.


Poziom duchowości

Inspirowanie (budzenie)

Wspieranie na poziomie duchowości polega na przekazaniu pracownikowi szerszego kontekstu jego/jej funkcjonowania, umożliwia uświadomienie sobie istnienia energii (jakkolwiek nazwanej: Miłość, Bóg, Wszechświat, Natura...), która łączy całą ludzkość i która może przejawiać się w działaniach każdej jednostki. W pełni świadomy siebie inspirator może pomóc innym wejść w kontakt z własną wizją i misją oraz wesprzeć ich w znalezieniu odpowiedzi na pytanie: „Z kim jeszcze działam?”, „Dla czyjego dobra działam?”, „Jaką energię widać w moich decyzjach/działaniach?”.

Konieczna motywacja

Coach/menedżer nie zawsze musi być ekspertem w dziedzinie, którą zajmuje się klient/pracownik. Jest to ważne w przypadku coachingu zachowań, nauczania czy bycia mentorem, a dużo mniej w przypadku prowadzenia, sponsorowania i inspirowania. Poziom, na którym należy pracować z osobą, której rozwoju się podjęliśmy, zależy od natury problemu – czy jest to np.: brak czasu na dodatkowe comiesięczne spotkania, nieznajomość angielskiego w kontakcie z zagranicznym kontrahentem, czy też brak wiary we własne siły w projekcie wymagającym nawiązania relacji z dyrektorem zarządzającym międzynarodowej korporacji. Ważny jest także stopień dojrzałości pracownika, i – co pewnie najważniejsze – poziom dojrzałości menedżera/coacha. Menedżer, który nie ma rozwiniętej świadomości co do swojej tożsamości, nie będzie w stanie wspierać swojego klienta w poszukiwaniu jego/jej misji. Menedżer, który w swoich wartościach nie ma wpisanej pracy na rzecz rozwijania innych, nie będzie z kolei miał z pewnością wystarczającej motywacji do działań w tym zakresie. Z drugiej strony, wystarczy mieć wystarczającą motywację, by stworzyć sobie odpowiednie warunki do nabycia zachowań, umiejętności, wiedzy potrzebnych do efektywnego rozwijania swoich podwładnych...

 

BIBLIOGRAFIA

R. Dilts, Od Przewodnika do Inspiratora. Coaching przez duże C, Wydawnictwo PINLP, Warszawa 2006.

reklama

Narzędzia kadrowego

POLECANE

PRAWO PRACY DLA RODZICÓW

reklama

Ostatnio na forum

Fundusze unijne

WYDARZENIA

Eksperci portalu infor.pl

Piotr Ignaczak

Psycholog i mediator

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »