Najmłodsi pracownicy czują się najgorzej ze wszystkich. Wypalenie dotyka Zetek już w pierwszym roku pracy. Jak to możliwe?

REKLAMA
REKLAMA
Masz mniej niż 25 lat i czujesz się gorzej niż twoi starsi koledzy z pracy? Nie jesteś wyjątkiem - jesteś w dużej grupie. Najnowszy raport LongLife pokazuje, że młodzi pracownicy oceniają swoje zdrowie najgorzej ze wszystkich grup wiekowych, a aż 46% przedstawicieli pokolenia Z doświadczyło już wypalenia zawodowego. Problem w tym, że tylko 32%. firm w ogóle go dostrzega. Co zrobić z tymi danymi?
- SKRÓT NAJWAŻNIEJSZEGO
- Powinni być najzdrowszym pokoleniem. A Zetki są najbardziej zmęczeni
- Indeks zdrowia najniższy wśród najmłodszych. Oto liczby, które to potwierdzają
- Wypalenie zawodowe już w pierwszym roku pracy: to niepokojący standard wśród pokolenia Z
- Dlaczego pracodawcy nie widzą problemu zdrowotnego u młodych? Bo Zetki nie biorą zwolnień
- Wypalenie zawodowe u Zetek to nie jest problem jednej branży. Dotyczy zarówno pracy biurowej, jak i w produkcji
- Co może zrobić pracodawca z wypaleniem zawodowym pracowników, zanim będzie za późno?
- Co dane o wypaleniu zawodowym oznaczają dla każdego - pracownika i pracodawcy?
- Pytania i odpowiedzi (FAQ) - wypalenie zawodowe pokolenia Z
SKRÓT NAJWAŻNIEJSZEGO
- Blisko 3/4 pracowników do 25. roku życia skorzystało w ostatnim roku z dnia wolnego z powodu choroby - to najwięcej ze wszystkich grup wiekowych.
- Średni Indeks Zdrowia w tej grupie wynosi zaledwie 60% i rośnie wraz z wiekiem badanych.
- 46% pracowników z pokolenia Z doświadczyło już wypalenia zawodowego, ale zauważa to zaledwie 32% firm.
- Aż 79% młodych mimo złego samopoczucia nigdy nie skorzystało ze zwolnienia lekarskiego z tego powodu.
- Dostęp do badań profilaktycznych w pracy ma dziś zaledwie co piąty pracownik w Polsce, niezależnie od wieku.
Powinni być najzdrowszym pokoleniem. A Zetki są najbardziej zmęczeni
Intuicja podpowiada, że to osoby do 25. roku życia powinny mieć najlepsze wyniki zdrowotne na rynku pracy. Mają za sobą najmniej lat przewlekłego stresu, najmniej lat zaniedbań, najmniej czasu na to, żeby zaszkodzić sobie nawykami. Dane pokazują jednak coś zupełnie odwrotnego.
REKLAMA
REKLAMA
Kontrola PIP. Nowe uprawnienia
Z raportu LongLife „Luki zdrowotne w profilaktyce polskich pracowników" wynika, że to właśnie najmłodsi pracownicy oceniają swój stan zdrowia najgorzej ze wszystkich grup wiekowych - zarówno fizycznego, jak i psychicznego. Blisko 3/4 osób do 25. roku życia skorzystało w ciągu ostatniego roku przynajmniej raz z dnia wolnego z powodu choroby. To najwyższy wynik wśród wszystkich badanych grup.

Wyniki badania - czy pracodawcy organizują akcje profilaktyczne?
Wyniki badania - czy pracodawcy organizują akcje profilaktyczne?
Materiały prasowe
Indeks zdrowia najniższy wśród najmłodszych. Oto liczby, które to potwierdzają
Średni Indeks Zdrowia, wskaźnik stworzony przez Medonet, w grupie osób do 25. roku życia wynosi zaledwie 60% - i systematycznie rośnie wraz z wiekiem badanych. Im starsza grupa wiekowa, tym lepsze samopoczucie deklarowane przez respondentów. To odwrotność tego, czego można by się spodziewać, patrząc wyłącznie na wiek biologiczny.
"Najmłodsza grupa dorosłych wykazuje gorsze nawyki zdrowotne niż starsze pokolenia. Osoby te rzadziej jedzą owoce i warzywa, za to częściej spożywają napoje słodzone i energetyczne, a także fastfoody. Choć obiektywnie przeciętny 25-latek jest zdrowszy niż przeciętny 55-latek, skłonność do niezdrowych nawyków dzisiaj może przełożyć się na stan zdrowia za kilka czy kilkanaście lat" - tłumaczy Piotr Leszczyński, dyrektor medyczny w LongLife.
REKLAMA
Jak dodaje ekspert, do złych nawyków żywieniowych dochodzi obciążenie psychiczne - młodzi dorośli oceniają swój dobrostan psychiczny zdecydowanie gorzej niż osoby starsze.
Wypalenie zawodowe już w pierwszym roku pracy: to niepokojący standard wśród pokolenia Z
To najbardziej niepokojący wniosek z całego raportu. Wypalenie zawodowe kojarzyło się dotąd z wieloletnim stażem, wypaloną karierą po latach w korporacji. Dane pokazują jednak, że problem dotyka pracowników na samym starcie zawodowej drogi.
Z raportu Hays „Młodzi redefiniują pracę" wynika, że aż 46% pracowników z pokolenia Z doświadczyło już wypalenia zawodowego. To niemal co drugi młody pracownik na polskim rynku pracy.
"Zwykle mówimy, że wypalenie to efekt wielu lat pracy w stresie. Tymczasem coraz częściej obserwujemy je u osób w pierwszym czy drugim roku pracy. Łatwo w tym miejscu sięgnąć po utarty skrót myślowy o roszczeniowym pokoleniu czy niskiej odporności psychicznej młodych. Dane każą jednak spojrzeć na to inaczej - to nie młodzi zawodzą system, tylko system ich zawodzi, nakładając zbyt dużą presję i ignorując sygnały pogarszającego się zdrowia" - mówi Paulina Werczyńska z LongLife.
Dlaczego pracodawcy nie widzą problemu zdrowotnego u młodych? Bo Zetki nie biorą zwolnień
Tu ujawnia się mechanizm, który sprawia, że problem pozostaje niewidoczny dla firm. Mimo skali wypalenia, tylko 32% firm w ogóle dostrzega ten problem u swoich pracowników, a połowa menedżerów nie zauważa u młodszych kolegów żadnych symptomów.
Powód jest prosty i zarazem niepokojący: aż 79% przedstawicieli pokolenia Z, mimo pogorszonego samopoczucia, nigdy nie skorzystało ze zwolnienia lekarskiego z tego powodu. Młodzi pracownicy nie sygnalizują problemu formalnie - przychodzą do pracy wypaleni, przemęczeni, czy zwyczajnie chorzy, zamiast wziąć L4, co sprawia, że statystyki absencji nie oddają realnej skali zjawiska.
Dane o wypaleniu zawodowym pokolenia Z [TABELA]
Wskaźnik | Wartość |
|---|---|
Pracownicy "pokolenia Z" z doświadczeniem wypalenia zawodowego | 46% |
Pracodawcy dostrzegający problem wypalenia zawodowego "Zetek" | 32% |
Menedżerowie niezauważający symptomów wypalenia u Zetek | 50% |
Zetki, które mimo wypalenie zawodowego nie wzięły nigdy L4 | 79% |
Wypalenie zawodowe u Zetek to nie jest problem jednej branży. Dotyczy zarówno pracy biurowej, jak i w produkcji
Problem gorszego samopoczucia u startu kariery nie ogranicza się do jednego typu stanowiska. Z gorszym stanem zdrowia mierzą się zarówno młodzi pracownicy fizyczni, jak i biurowi - w korporacjach i w małych firmach, niezależnie od branży.
Oznacza to, że nie da się tego zjawiska zignorować, tłumacząc je specyfiką jednego sektora czy jednego typu pracy. To zjawisko systemowe, dotyczące całego pokolenia wchodzącego dziś na rynek pracy.
Co może zrobić pracodawca z wypaleniem zawodowym pracowników, zanim będzie za późno?
Jednym z rozwiązań pozwalających wcześnie wykryć sygnały przeciążenia i wypalenia - zarówno psychicznego, jak i biologicznego - są badania profilaktyczne organizowane w miejscu i czasie pracy. Budują one nawyk dbania o zdrowie od pierwszych dni zatrudnienia, co leży w bezpośrednim interesie każdego pracodawcy, który chce uniknąć kosztów absencji i wypalenia za kilka lat.
Problem w tym, że dziś dostęp do takich programów ma zaledwie co piąty pracownik w Polsce, niezależnie od wieku. To oznacza, że większość firm reaguje na problemy zdrowotne pracowników dopiero wtedy, gdy te już się pojawią - zamiast im zapobiegać.
"Pracownikom potrzebne są proste ścieżki profilaktyczne: przypomnienia o terminach badań, pomoc w interpretacji wyników i jasno wskazane kolejne kroki. Dzięki temu młodzi pracownicy mogliby uczyć się traktować profilaktykę jako stały element dbania o zdrowie, a nie coś, co robi się przy okazji wizyty u lekarza" - mówi Paulina Werczyńska.
Jak podkreśla ekspertka, same badania nie wystarczą. Równie ważne jest wsparcie w zmianie nawyków, edukacja zdrowotna, dbałość o regenerację, zdrowie psychiczne i równowagę między pracą a życiem prywatnym.
Co dane o wypaleniu zawodowym oznaczają dla każdego - pracownika i pracodawcy?
Jeśli masz mniej niż 25 lat i czujesz, że praca cię przerasta już w pierwszych miesiącach zatrudnienia - to sygnał, żeby nie bagatelizować własnego zmęczenia i nie czekać, aż sytuacja się pogorszy na tyle, że będziesz musiał wziąć zwolnienie lekarskie. Warto szukać pomocy wcześniej, zanim wypalenie na dobre się zakorzeni.
Jeśli jesteś pracodawcą lub menedżerem, dane pokazują wyraźnie: brak zwolnień lekarskich u młodego pracownika nie oznacza braku problemu. To może być właśnie paradoksalnie sygnał ostrzegawczy - młodzi ludzie rzadziej zgłaszają swoje trudności formalnie, częściej cierpią w milczeniu. Inwestycja w profilaktykę zdrowotną od pierwszego dnia pracy może okazać się dziś tańsza niż koszty absencji i rotacji za kilka lat.
Pytania i odpowiedzi (FAQ) - wypalenie zawodowe pokolenia Z
Dlaczego młodzi pracownicy czują się gorzej niż starsi, mimo że powinni być zdrowsi?
Bo mają gorsze nawyki zdrowotne - rzadziej jedzą owoce i warzywa, częściej sięgają po fastfoody i napoje energetyczne - oraz wyższe obciążenie psychiczne, które przekłada się na gorszą ocenę własnego dobrostanu.
Ile wynosi Średni Indeks Zdrowia wśród osób do 25. roku życia?
Zaledwie 60% - i jest to najniższy wynik spośród wszystkich badanych grup wiekowych.
Ilu młodych pracowników doświadczyło już wypalenia zawodowego?
Aż 46% przedstawicieli pokolenia Z (według raportu Hays „Młodzi redefiniują pracę”).
Czy pracodawcy dostrzegają problem wypalenia u młodych pracowników?
Nie w pełni - tylko 32% firm dostrzega ten problem, a połowa menedżerów nie zauważa żadnych symptomów u młodszych pracowników.
Dlaczego pracodawcy nie widzą skali problemu?
Ponieważ aż 79% młodych pracowników mimo złego samopoczucia nigdy nie skorzystało ze zwolnienia lekarskiego z tego powodu - problem pozostaje niewidoczny w statystykach absencji.
Czy problem dotyczy tylko pracy biurowej?
Nie. Z gorszym samopoczuciem u startu kariery mierzą się zarówno pracownicy fizyczni, jak i biurowi, niezależnie od wielkości firmy czy branży.
Ilu pracowników w Polsce ma dostęp do badań profilaktycznych w miejscu pracy?
Tylko co piąty pracownik, niezależnie od wieku - wynika z raportu LongLife.
Co pracodawca może zrobić, żeby zapobiec wypaleniu młodych pracowników?
Wprowadzić proste ścieżki profilaktyczne: regularne badania, przypomnienia o terminach, pomoc w interpretacji wyników oraz wsparcie w zmianie nawyków i edukację zdrowotną.
Źródło: LongLife
LongLife to firma, która od 2021 roku specjalizuje się w profilaktyce zdrowotnej w miejscu pracy. Firma oferuje działania prewencyjne oraz wsparcie w utrzymywaniu zdrowia pracowników, dostosowane do rzeczywistych potrzeb organizacji i zespołów. LongLife koncentruje się na budowaniu kultury zdrowia, w której opieka medyczna nie stanowi reakcji na wykryte problemy, lecz na działaniach zapobiegających chorobom, zanim się pojawią.
Usługi LongLife pozwalają na efektywne wykorzystywanie istniejących pakietów medycznych oraz identyfikację obszarów wymagających interwencji. Stanowią więc uzupełnienie tradycyjnych pakietów medycznych. Pomagają firmom skutecznie zarządzać ryzykiem zdrowotnym, a przez to ograniczać absencje i wspierać wellbeing zespołu.
REKLAMA
© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

- Czytaj artykuły
- Rozwiązuj testy
- Zdobądź certyfikat
REKLAMA








