Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Większość czasu pracy naukowców jest marnowana na biurokrację [WYWIAD]

lekarz, naukowiec, laboratorium, badanie, próbka/ fot. Fotolia
lekarz, naukowiec, laboratorium, badanie, próbka/ fot. Fotolia
Nauka w Polsce rozwija się znacznie wolniej, niż mogłaby się rozwijać - ocenił w rozmowie z PAP prof. Grzegorz Węgrzyn, biolog molekularny. Jego zdaniem, nawet do 70-80 proc. normalnego czasu pracy naukowców jest marnowanego na działania biurokratyczne.

Profesor Grzegorz Węgrzyn z Uniwersytetu Gdańskiego jest jednym z 4 polskich naukowców zajmujących się genetyką i biologią molekularną sklasyfikowanych w najnowszym rankingu platformy akademickiej Research.com, która ocenia m.in. liczbę opublikowanych prac naukowych czy liczbę cytowań tych prac w literaturze. Profesor kierował zespołem naukowców, który opracował pierwszą skuteczną metodę leczenia choroby Sanfilippo. Jest przewodniczącym Rady Doskonałości Naukowej.

PAP: Jak pan podchodzi do tego typu rankingów?

Prof. Grzegorz Węgrzyn: Dla mnie to czysta zabawa. Osiągnięć naukowych nie da się w rzetelny sposób zmierzyć jakimikolwiek parametrami. Czy to będzie liczba cytowań, indeks Hirscha, czy jakiekolwiek współczynniki określające poziom cytowalności czasopism, w których publikowane są artykuły (np. Impact Factor). To są wszystko miary (aczkolwiek też dalekie od doskonałości) poczytności czasopism, aktywności publikacyjnej naukowców itd., ale na pewno nie jakości ich pracy naukowej. Ponieważ osiągnięć naukowych nie da się "zważyć ani zmierzyć".

PAP: Co było brane pod uwagę w rankingu platformy research.com?

G.W.: Liczba opublikowanych prac naukowych przez danego naukowca, liczba cytowań tych prac w literaturze oraz tzw. indeks Hirscha, czyli współczynnik wskazujący, jak wiele artykułów danego autora jest często cytowanych. Innymi słowy, w tym rankingu najlepiej wypadają naukowcy, którzy dużo publikują i których publikacje są często cytowane przez innych naukowców.

PAP: Jak w takim razie ocenić pracę naukowców?

G.W.: Kluczowe jest to, co dany naukowiec odkrył, czy jego badania w istotny sposób przyczyniły się do zrozumienia świata. Natomiast jeśli już musielibyśmy wskazać jakieś konkretne kryteria, to dla mnie ważniejszymi wskaźnikami moich dokonań jest to, że jestem zapraszany na ważne międzynarodowe konferencje, że powierzono mi prowadzenie (w charakterze redaktora naczelnego albo zastępcy redaktora naczelnego) uznanych międzynarodowych czasopism naukowych, że w innych, szanowanych na świecie czasopismach, pełnię rolę redaktora decydującego o przyjęciu bądź odrzuceniu manuskryptów, że powierzane mi są recenzje prac z całego świata, a także opiniowane kandydatów na różne stanowiska (w tym profesorskie) z jednostek naukowych z różnych krajów (w tym tych wiodących w nauce), itp. Tego się nie otrzymuje za jakiekolwiek punkty, tylko jest wyrazem uznania osiągnięć i pokładanego zaufania ze strony innych naukowców. Największą satysfakcją naukowca jest natomiast to, że efekty jego pracy są pomocne ludziom (czy to bezpośrednio czy też pośrednio), a największą satysfakcją nauczyciela akademickiego jest obserwacja znakomitego rozwoju jego uczniów. A wracając do rankingów, to dla mnie jest to raczej ciekawostka i forma zabawy, niż poważna ocena - wystarczy, że zmienilibyśmy brane pod uwagę kryteria i ranking zmieniłby się drastycznie. Ważne bowiem jest, aby zdać sobie sprawę - co dany ranking tak na prawdę ocenia.

PAP: Kierował pan zespołem naukowców, który opracował pierwszą skuteczną metodę leczenia choroby Sanfilippo, pozwalającą na zatrzymanie wyniszczających procesów chorobowych. Co to jest za choroba?

G.W.: Choroba Sanfilippo to schorzenie o podłożu genetycznym. W wyniku mutacji, brakuje w komórkach enzymu, który bierze udział w rozkładzie pewnych złożonych wielocukrów (glikozoaminoglikanów, zwanych wcześniej mukopolisacharydami - stąd inna nazwa tej choroby: mukopolisacharydoza typu III).

PAP: Głównym objawem tej choroby jest regresja rozwoju psychoruchowego. Dzieci mogą mieć zaburzenia zachowania, problemy emocjonalne, opóźnienie psychomotoryczne, nadpobudliwość z cechami autyzmu czy zaburzenia behawioralne. Czy jest szansa na skuteczną terapię tej choroby?

G.W.: Próbuje się rożnych podejść terapeutycznych. Dużą nadzieję wiązano z podawaniem prawidłowej formy enzymu, uzyskanej dzięki metodom inżynierii genetycznej i biotechnologii. Taka terapia jest stosowana w podobnych chorobach, ale w przypadku choroby Sanfilippo objawy dotyczą głównie funkcjonowania mózgu, natomiast podany dożylnie enzym nie przechodzi bariery krew-mózg.

PAP: Jak przebiega terapia?

G.W.: Zaproponowana przez nas terapia polega na obniżaniu efektywności syntezy związków (poprzez modulację aktywności odpowiednich genów), które nie mogą być rozkładane w komórkach, dzięki czemu powinno dochodzić do odzyskania równowagi pomiędzy ich produkcją a rozkładem. Inne grupy pracują nad terapią genową, czyli wprowadzeniu do komórek pacjentów prawidłowej formy genu, który u chorych jest zmutowany. Niezależnie od metody należy pamiętać, że choroby genetyczne są wyjątkowo trudne do leczenia, gdyż defektywna jest każda komórka organizmu. Ponadto choroba Sanfilippo należy do chorób postępujących, czyli stan pacjenta systematycznie pogarsza się. Obecnie wydaje się, że jakakolwiek terapia w przypadku tej choroby może być faktycznie skuteczna, jeśli zostanie rozpoczęta bardzo wcześnie, najlepiej przed pojawieniem się objawów, a w każdym razie zanim niektóre zmiany w organizmie staną się nieodwracalne. Problemem jest natomiast fakt, że często samo diagnozowanie choroby trwa kilka lat, a w tym czasie zmiany w organizmie postępują.

PAP: Po badaniach nad skuteczną metodę leczenia choroby Sanfilippo, pan i pana zespół rozszerzyliście badania o inne choroby dotykające układu nerwowego: Huntingtona i Alzheimera. Jak przebiegają prace?

G.W.: W tym przypadku nasze podejście polega na aktywacji procesu komórkowego (tzw. autofagii), który pozwala na pozbycie się (na drodze enzymatycznej degradacji) toksycznych złogów różnych substancji. W przypadku choroby Huntingtona złogi te tworzone są przez zmienioną w wyniku mutacji formę białka huntingtyny, w chorobie Alzheimera są to różne substancje, z których najważniejsze wydają się beta-amyloid i hiperfosforylowane białko tau (zwane P-tau). Niezależnie od charakteru odkładających się substancji, stanowią one główne przyczyny tych chorób. Wyniki naszych badań - przeprowadzonych na modelach komórkowych i zwierzęcych - wskazują, że jesteśmy w stanie efektywnie stymulować komórki do pozbywania się złogów toksycznych związków. W przypadku zwierzęcych modeli chorób Huntingtona i Alzheimera byliśmy w stanie doprowadzić chore zwierzęta do takiego stanu, że w testach fizjologicznych i behawioralnych były nieodróżnialne od osobników zdrowych. Oczywiście pozostaje pytanie, czy ta metoda będzie tak samo dobrze działać w przypadku ludzi - tego jeszcze nie wiemy.

PAP: Jak zatem to sprawdzić?

G.W.: Potrzebne są dalsze intensywne badania, również dokładniejsze poznanie mechanizmu działania badanych przez nas związków - potencjalnych leków. Co jeszcze trzeba koniecznie podkreślić, że badania te prowadzone są przez cały zespół - obecnie żaden naukowiec w pojedynkę nie jest w stanie przeprowadzić takich prac. I tutaj należy wskazać na ogromną rolę osób zaangażowanych w te badania, które poświęcają kilkanaście godzin pracy dziennie, 7 dni w tygodniu, aby zbadać procesy zachodzące w komórkach i organizmach. Bez takich osób jak dr Karolina Pierzynowska, dr Lidia Gafkke, dr Magdalena Podlacha czy mgr Zuzanna Cyske, nie byłoby tych rezultatów, o których dzisiaj rozmawiamy. To osoby nie tylko z ogromnymi predyspozycjami intelektualnymi i umiejętnościami prowadzenia doświadczeń, ale również z pasją badawczą i wielkim zaangażowaniem naukowym, bez czego w obecnej nauce niewiele się osiągnie. Nasze badania to także ciągłe dyskusje, podczas których wspólnie planujemy doświadczenia, analizujemy wyniki, wyciągamy wnioski. Praca z takim zespołem to naprawdę ogromna satysfakcja i dodatkowy motor do dalszych działań naukowych.

PAP: W swoich badaniach zajmuje się pan m.in. genetyką. Jakie postępy są w tej dziedzinie?

G.W.: Postępy w genetyce są ogromne, jesteśmy w stanie szybko poznawać nie tylko pojedyncze geny, ale też cały materiał genetyczny poszczególnych organizmów, badamy funkcjonowanie genów, odpowiedzi komórek na różne czynniki zewnętrzne i wewnętrzne. Natomiast trzeba sobie zdawać sprawę z tego, że nie wiemy i nie rozumiemy jeszcze bardzo wielu rzeczy. W szczególności nie znamy wszystkich powiązań funkcjonalnych pomiędzy poszczególnymi genami, białkami i innymi elementami komórkowymi. Ich zrozumienie pozwoliłoby na poznanie złożonych mechanizmów funkcjonowania komórek i całych organizmów - ale do tego jeszcze daleka droga.

PAP: Czego dowiemy się od nauki w przyszłości?

G.W.: To pytanie pozostaje bez odpowiedzi, a co więcej, zawsze pozostanie bez odpowiedzi. Z definicji nauka polega bowiem na odkrywaniu nieznanych dotąd zjawisk, procesów, mechanizmów, itd. Nie można zatem przewidzieć, co się odkryje. Możemy dążyć do zrozumienia różnych procesów, ale nigdy nie wiemy, co odkryjemy, bo przecież jest to nieznane. Innymi słowy, gdybym był w stanie przewidzieć co odkryję jutro, za tydzień, za miesiąc czy za rok, to znaczyłoby, że mówię o czymkolwiek, ale nie o badaniach naukowych. Tym właśnie różni się nauka od pozostałych aktywności - od prostych, przewidywalnych czynności, do skomplikowanych procedur. Jeśli chcemy wyprodukować jakieś skomplikowane urządzenie, dajmy na to zaawansowany technologicznie samochód, albo chcemy zbudować nowoczesny dom, to możemy to dokładnie zaplanować, bo wiemy, jak one mają być zbudowane, doskonale znamy parametry jakimi mają się charakteryzować. W badaniach naukowych nie wiemy, co odkryjemy, bo właśnie odkrywamy to, czego nie znamy i nie możemy tego przewidzieć.

PAP: Jak ocenia pan naukę w Polsce?

G.W.: Nauka w Polsce rozwija się znacznie wolniej, niż mogłaby się rozwijać, głównie z powodu braku zrozumienia właśnie tej oczywistej różnicy pomiędzy prowadzeniem badań a innymi rodzajami pracy, o której wspomniałem. W Polsce nie brakuje zdolnych ludzi, nie brakuje pasjonatów nauki - jest ich tak samo dużo, jak w innych krajach. Kiedyś brakowało nam infrastruktury, sprzętu badawczego, itd. Jednak przez ostatnie lata (szczególnie dzięki funduszom z Unii Europejskiej) sytuacja polepszyła się ogromnie i nie odstajemy już pod tym względem od czołowych państw na świecie. To prawda, że nakłady na naukę w Polsce są mniejsze, niż w krajach, gdzie badania rozwijają się najszybciej. Niemniej, nie to jest głównym hamulcem. To, co nas monstrualnie ogranicza, to mówiąc krótko - koszmarna biurokracja. Mnożące się i ciągle zmieniające się przepisy, nakazujące naukowcom wypełnianie setek nikomu niepotrzebnych formularzy, bezsensowne ograniczenia w możliwości dysponowania zasobami niezbędnymi do prac naukowych powoduje, że - nie waham się tego powiedzieć - nawet do 70-80 proc. nominalnego czasu pracy naukowców jest marnowanego na bezsensowne działania biurokratyczne. Jest to ogromne marnotrawstwo nie tylko czasu i energii tych ludzi, to niewiarygodne marnotrawstwo ich potencjału oraz środków finansowych przeznaczonych na projekty naukowe, które nie mogą być efektywnie wykorzystywane. Klasycznym przykładem jest stosowanie przepisów dotyczących zamówień publicznych w badaniach naukowych. Aby te przepisy miały sens, konieczna jest możliwość szczegółowego zaplanowania zakupów z dużym wyprzedzeniem. A w nauce jest to absolutnie niemożliwe, bo - tak jak wskazywałem - nauka polega na odkrywaniu nieznanego, zatem żaden naukowiec nie może przewidzieć, co odkryje.

PAP: Jak to wygląda w innych krajach?

G.W.: W Polsce na realizację podstawowych zamówień musimy czekać tygodniami albo miesiącami, ze względu na monstrualnie rozbudowaną biurokrację, a nasze koleżanki i nasi koledzy prowadzący badania naukowe w wielu innych krajach otrzymują zamówione rzeczy następnego dnia. W jakiej formie byłby Robert Lewandowski i jakie miałby osiągnięcia, jeśli zamiast intensywnie trenować, to przez 80 proc. czasu potencjalnie przeznaczonego na trening musiałby wypełniać setki tabelek, pisać wielostronicowe uzasadnienia, dlaczego ma mieć buty piłkarskie takie a nie inne, absurdalnie udowadniać, że musi kupić najtańszą na rynku piłkę i nią trenować, mimo że jest kiepskiej jakości? A naukowcy muszą właśnie takie rzeczy robić, zamiast zajmować się przede wszystkim tym, co jest meritum ich pracy. Oczywiście zapaleni naukowcy nadrabiają to prawdziwą pracą naukową po nocach, tylko pytanie - po co? Jeśli możemy pracować i w dzień, i w nocy, to skupmy się na tym, co przynosi efekty, a nie na tym, co je blokuje.

PAP: Kiedy zatem będziemy mieli Roberta Lewandowskiego polskiej nauki?

G.W.: Uważam, że mamy w Polsce sporą grupę znakomitych naukowców, na miarę Roberta Lewandowskiego polskiej nauki. Jeśli jednak nie zrozumiemy tego co tłumaczyłem jako społeczeństwo, i nie zrozumieją tego rządzący, to będziemy znowu (jak kilkadziesiąt lat temu) pozostawać w tyle z badaniami naukowymi (a przez ostatnie 30 lat udało nam się bardzo zbliżyć się poziomem do czołówki), zaś polskiego laureata Nagrody Nobla z fizyki, chemii, fizjologii i medycyny nie doczekamy się nie tylko w najbliższym czasie, ale nigdy - a przynajmniej, dopóki nie zmienimy aktualnego, ogromnie przebiurokratyzowanego podejścia. Jeśli zatem patrzymy na takie rankingi, od których zaczęliśmy tę dyskusję, to należy podziwiać, że polscy naukowcy w ogóle znaleźli się na tej liście, bo stało się to głównie dzięki ich ogromnej determinacji i wielokrotnie większym wysiłkom, niż ich koleżanek i kolegów z wielu innych krajów.

PAP: Profesorze, kilka dni temu Ministerstwo Zdrowia ogłosiło, że w Polsce przestał obowiązywać stan epidemii związanej z koronawirusem, a zastąpił go stan zagrożenia epidemicznego. Czy koronawirus całkowicie zniknął, czy będzie się on "pojawiał", podobnie jak grypa, w okresie jesienno-zimowym?

G.W.: Tego oczywiście nie da się przewidzieć. Natomiast można szacować, że wirus SARS-CoV-2 pozostanie już z nami, ale jego pojawianie się i zanikanie będzie przypominało sytuację z sezonową grypą. Będzie się on oczywiście zmieniał w wyniku pojawiania się mutacji i tak na prawdę, to od selekcji mutantów będzie zależało, czy będzie ewoluował w kierunku form łagodniejszych, czy nie. Także od tej zmienności wirusa będzie zależała skuteczność szczepionek. Jeśli dominująca forma wirusa będzie się często zmieniać, to będzie trzeba częściej modyfikować szczepionki, aby zachować ich skuteczność.

Rozmawiał: Piotr Mirowicz

Profesor Grzegorz Węgrzyn urodził się w 1963 roku w Gdańsku. Od 1999 r. jest zatrudniony w Katedrze Biologii Molekularnej Uniwersytetu Gdańskiego na stanowisku profesora zwyczajnego. Obecnie jest kierownikiem tej katedry. W latach 2002–2008 pełnił funkcję dziekana Wydziału Biologii, Geografii i Oceanologii UG, a w latach 2008–2016 był prorektorem ds. nauki na Uniwersytecie Gdańskim.

Poza Węgrzynem, na liście opublikowanego rankingu platformy akademickiej Research.com znalazło się trzech innych naukowców z Polski zajmujących się genetyką i biologią molekularną. Są wśród nich prof. Włodzimierz Krzyżosiak, prof. Michał Dadlez oraz prof. Tomasz Gambin.

Autorzy rankingu, opierając się na danych z końca 2021 r., przeanalizowali łącznie dorobek niemal 167 tys. badaczy ze wszystkich dziedzin. Skupili się na ich całościowych osiągnięciach oraz ogólnym wkładzie w rozwój reprezentowanych dyscyplin. Tworzony od 2014 r. ranking bierze pod uwagę w pierwszej kolejności indeks Hirscha, a obok niego liczbę cytowań oraz liczbę publikacji dla każdego z autorów. W zestawieniu uwzględniono 1 proc. najlepszych przedstawicieli każdej z dziedzin nauki.(PAP)

Poszerzaj swoją wiedzę, czytając naszą publikację
Nowe zasady tworzenia i funkcjonowania kas zapomogowo-pożyczkowych w zakładach pracy (PDF)
Nowe zasady tworzenia i funkcjonowania kas zapomogowo-pożyczkowych w zakładach pracy (PDF)
Tylko teraz
Źródło: PAP
Czy ten artykuł był przydatny?
tak
nie
Dziękujemy za powiadomienie
Jeśli nie znalazłeś odpowiedzi na swoje pytania w tym artykule, powiedz jak możemy to poprawić.
UWAGA: Ten formularz nie służy wysyłaniu zgłoszeń . Wykorzystamy go aby poprawić artykuł.
Jeśli masz dodatkowe pytania prosimy o kontakt

Komentarze(0)

Pokaż:

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut. Zanim dodasz komentarz -zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
    QR Code
    Świadczenia emerytalno-rentowe
    certificate
    Jak zdobyć Certyfikat:
    • Czytaj artykuły
    • Rozwiązuj testy
    • Zdobądź certyfikat
    1/10
    Emerytury i renty podlegają corocznie waloryzacji od dnia:
    1 stycznia
    1 marca
    1 czerwca
    1 września
    Następne
    Kadry
    Zapisz się na newsletter
    Zobacz przykładowy newsletter
    Zapisz się
    Wpisz poprawny e-mail
    Bezpieczeństwo osobiste pracowników socjalnych
    Pracownicy socjalni podczas wykonywania swoich obowiązków zawodowych nierzadko narażeni są na niebezpieczeństwo. Mają więc prawo do szkoleń podnoszących poziom bezpieczeństwa osobistego, które omówimy w niniejszym artykule. Odpowiemy także na pytanie, czy pracownik socjalny może korzystać z ochrony prawnej przysługującej funkcjonariuszom publicznym.
    Czy pracownik może wykorzystać czas wolny za nadgodziny w następnym okresie rozliczeniowym
    Pracownik złożył wniosek o udzielenie czasu wolnego za nadgodziny. Chce jednak wykorzystać czas wolny w przyszłym okresie rozliczeniowym. Czy pracodawca może udzielić wolne za nadgodziny w innym okresie rozliczeniowym?
    Czy przy zmianie wymiaru urlopu wypoczynkowego należy też zmienić informację o warunkach zatrudnienia
    Pracownikowi zmienił się wymiar przysługującego mu urlopu wypoczynkowego. Czy w tej sytuacji należy zaktualizować wręczoną mu przy zatrudnieniu informację o warunkach zatrudnienia? Jeśli tak, to w jakim terminie należy to zrobić?
    Samopoczucie pracowników a reorganizacja pracy
    Ostatnia ewolucja modelu pracy wywołała znaczną rewolucję w jej organizacji. Jesteśmy w centrum nieplanowanej i nieoczekiwanej transformacji, która nie tylko zmienia podejście do niej, ale wprowadza też nowy model współpracy.
    Służba wojskowa sposobem na unikanie zwolnień z pracy
    Część zatrudnionych wykorzystuje nowe przepisy o służbie wojskowej, by zyskać ochronę przed rozwiązaniem umowy o pracę. Ułatwiają to nieprecyzyjne regulacje.
    Pracownicy skarżą się na upały
    Mnożą się skargi na pracę w upale. Niektórzy piszą, że pracują w „nagrzanych, blaszanych puszkach”
    Polacy popierają strajkujące grupy zawodowe. Aż 61% wierzy w skuteczność protestu. Wyniki badania
    Badanie przeprowadzone przez serwis InterviewMe wykazało, że 78% Polaków popiera strajki jako formę protestu w pracy. Jednocześnie 61% badanych wierzy w to, że strajki mogą być skuteczne.
    Obowiązki pracodawców w czasie upałów
    Skrócenie czasu pracy pracowników, wprowadzenie dodatkowych przerw w pracy, zapewnienie klimatyzacji w pomieszczeniach - to niektóre z działań, jakie powinien podjąć pracodawca w celu poprawienia warunków pracy w czasie upałów.
    Minister Maląg o kontroli trzeźwości pracowników
    Minister rodziny i polityki społecznej Marlena Maląg zapowiedziała: W Kodeksie pracy wprowadzamy rozwiązanie, które umożliwi pracodawcy zbadanie, czy pracownik jest trzeźwy, czy po spożyciu alkoholu lub innych środków.
    10 kroków do sukcesu w procesie rekrutacyjnym
    Czy wiesz, że proces rekrutacji zaczyna się na długo przed bezpośrednimi spotkaniami z kandydatami? Zanim do nich dojdzie menedżer podejmuje szereg działań we współpracy z rekruterem, których celem jest osiągnięcie pożądanego efektu: zatrudnienie osoby, która najlepiej odnajdzie się w zespole i poradzi sobie z zadaniami. Czy są wśród nich tak zwane „must have”? Odpowiedź jest prosta: oczywiście!
    Czy pracownikowi odchodzącemu na emeryturę przysługuje dofinansowanie do wypoczynku, tzw. wczasów pod gruszą
    Nasz pracownik przebywa na świadczeniu rehabilitacyjnym do 23 maja 2022 r. Następnie od 24 maja do 31 maja 2022 r. będzie korzystał z urlopu wypoczynkowego. Jego umowa o pracę zostanie rozwiązana z 31 maja 2022 r. w związku z przejściem pracownika na emeryturę. Za niewykorzystany urlop firma wypłaci pracownikowi ekwiwalent. W firmie istnieje zakładowy fundusz świadczeń socjalnych, z którego wypłacane są tzw. wczasy pod gruszą. Czy pracownik nie otrzyma tego świadczenia z uwagi na niewykorzystanie urlopu w wymiarze 14 kolejnych dni? - pyta Czytelnik z Radomia.
    Czy można powierzyć obowiązki nieobecnego pracownika osobie zatrudnionej na innym stanowisku
    Jesteśmy małą firmą zatrudniającą osoby na pojedynczych stanowiskach (jedna księgowa, jedna kadrowa, jeden magazynier itp.). Czy w przypadku urlopu magazyniera jego obowiązki można powierzyć osobie zatrudnionej na stanowisku kadrowej? Osoba ta kilka lat temu prowadziła magazyn w ramach dodatkowych obowiązków, za które otrzymywała dodatek specjalny. W tej chwili w jej zakresie obowiązków nie ma informacji o prowadzeniu magazynu.
    Najważniejsi są właściwi ludzie. Podejście systemowe w doborze kluczowych pracowników
    Dobór personelu to jeden z kluczowych procesów nie tylko w obszarze HR, ale przede wszystkim w budowaniu efektywności organizacji. Nie jest bowiem prawdą, że ludzie są najważniejsi w organizacji, prawdą jest, że najważniejsi są właściwi ludzie. W procesie rekrutacji zwraca się szczególną uwagę na kompetencje kandydatów, zakładając, że wysokie kompetencje oznaczają wysoką energię działania, a co za tym idzie – wysoką efektywność i skuteczność zawodową. Doświadczenia ostatnich lat funkcjonowania w środowiskach VUCA i BANI pokazują, że proces doboru oparty na kompetencjach staje się niewystarczający i często mało skuteczny w odnajdowaniu właściwych osób pasujących do roli w organizacji i kultury organizacyjnej.
    KRUS: 40. Międzynarodowe Kolokwium Międzynarodowej Sekcji ISSA ds. Prewencji w Rolnictwie
    Przewodnicząca Międzynarodowej Sekcji ISSA ds. Prewencji w Rolnictwie zaprasza do udziału w Kolokwium Sekcji w dniach 22-23 września 2022 r. w Rzymie.
    Praca zdalna – przepisy i technologia
    Jeszcze w te wakacje mogą wejść w życie przepisy dotyczące pracy zdalnej, na które pracodawcy czekają od początku pandemii. Jakie najważniejsze kwestie zostaną uregulowane i czy w dużym stopniu wpłyną na dotychczasowe zasady pracy zdalnej – opowiada Maciej Kabaciński, Szef Pionu HR firmy Quercus, specjalizującej się we wdrożeniach SAP w obszarze HR.
    Migracja danych kadrowo-płacowych ze starego systemu do nowego
    Wraz z rozwojem firmy może pojawić się potrzeba przeniesienie się z dotychczas używanego oprogramowania kadrowo-płacowego na system bardziej zaawansowany i dający więcej możliwości automatyzacji procesów w obszarze kadr i płac. Co w takim przypadku z bazą pracowników i pozostałymi danymi zgromadzonymi w systemie często na przestrzeni wielu lat? Czy przeniesienie danych ze starego systemu do nowego jest możliwe?
    90 mln zł od ZUS na poprawę bezpieczeństwa pracy
    Trwa nabór wniosków w konkursie ZUS dla firm na dofinansowanie projektów poprawiających bezpieczeństwo pracy. Budżet konkursu wynosi 90 mln zł. Wnioski o dofinansowania można składać do 8 lipca – przypomina rzecznik ZUS Paweł Żebrowski.
    Zmiany w Kodeksie pracy: kontrola trzeźwości pracownika
    Jedną z planowanych zmian w Kodeksie pracy jest umożliwienie pracodawcom prewencyjnej kontroli trzeźwości pracowników. Jakie rozwiązania zaproponował Rząd w projekcie ustawy?
    Osadzeni pracują
    "Prawie każdy osadzony, który może wykonywać pracę, na którego nie są nałożone kary i obostrzenia, pracuje" - poinformował wiceminister sprawiedliwości Michał Woś. Poziom zatrudnienia osadzonych osiągnął w ubiegłym tygodniu rekordowy poziom 88 proc.
    Dekada z PUE
    Platforma Usług Elektronicznych ZUS (PUE) to pierwszy w Polsce e-urząd. Umożliwia dostęp online do wielu usług ZUS, jest źródłem informacji i daje możliwość samodzielnego tworzenia dokumentów.
    Analiza potrzeb pracowników jako baza pod wdrożenie nowego modelu pracy w firmie
    Komentarz Doroty Osieckiej, Partner w Colliers i Dyrektor platformy Colliers Define.
    Plan urlopów - czy gwarantuje dotrzymanie terminu?
    Czy zatwierdzony przez pracodawcę plan urlopów jest dla pracownika gwarancją jego otrzymania? Co z przesunięciem terminu urlopu?
    Webinarium „Nowe prawo pracy 2022 – przygotuj się do zmian”
    Zapraszamy na praktyczne webinarium „Nowe prawo pracy 2022 – przygotuj się do zmian” z gwarantowanym imiennym certyfikatem, które odbędzie się 4 lipca 2022 roku. Polecamy!
    Ponad ćwierć miliona obywateli Ukrainy zatrudnionych w ramach uproszczonej procedury
    Ponad ćwierć miliona obywateli Ukrainy zatrudniono w ramach uproszczonej procedury. Usprawniło to proces zatrudniania.
    Zasady pracy zdalnej - Sejm nad nimi debatuje
    Sejm debatuje nad zasadami pracy zdalnej. Co nowego w Kodeksie pracy?