REKLAMA
Zarejestruj się
REKLAMA
Ustawa o PIP czeka na podpis prezydenta. Jakie konsekwencje dla pracodawców mogłoby przynieść jej wejście w życie? Można wyliczyć m. in. wyższe kary od 2 do 60 tys. zł, przy recydywie od 3 do 90 tys. zł, a mandat inspektora PIP do 10 tys. zł.
Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej poinformowało w komunikacie o zakończeniu prac nad ustawą reformującą Państwową Inspekcję Pracy. Celem reformy jest zwiększenie ochrony pracowników i uporządkowanie rynku pracy. Inspektorzy PIP zyskają możliwość stwierdzania istnienia stosunku pracy. Obecnie ustawa czeka na podpis prezydenta Karola Nawrockiego.
Senat właśnie przepuścił bez żadnych poprawek ustawę, która może na nowo ułożyć relacje między pracodawcami a wykonawcami pracującymi na „śmieciówkach” i B2B. Państwowa Inspekcja Pracy ma dostać narzędzia, by zamieniać fikcyjne kontrakty cywilnoprawne w etaty – a od ich użycia zależą również pieniądze z Krajowego Planu Odbudowy. Dokument zmierza teraz na biurko prezydenta Karola Nawrockiego.
Reforma PIP wciąż budzi wiele emocji. Kolejny projekt przynosi pozytywne zmiany, ale przedsiębiorcy nadal mają mu wiele do zarzucenia. Czego boją się najbardziej? Odpowiada mecenas Marek Jarosiewicz, partner w kancelarii Wódkiewicz Sosnowski Jarosiewicz, ekspert Północnej Izby Gospodarczej i trener Polskiej Fundacji Przedsiębiorczości.
REKLAMA
Reforma PIP budzi wiele kontrowersji. Wszystko będzie zależało od sposobu realizacji przepisów o Państwowej Inspekcji Pracy w praktyce. Czego nie wiedzą pracodawcy i pracownicy przez zmianą przepisów? W kogo reforma uderzy najmocniej?
Zlecenie, dzieło, B2B czy umowa o pracę? Jak więc odróżnić poszczególne formy zatrudnienia od siebie? Co przed reformą muszą wiedzieć pracodawcy - poniżej przedstawiamy najważniejsze informacje.
Nowe przepisy o PIP powinny wejść w życie najwcześniej 1 stycznia 2027 r. Które zmiany w projekcie są pozytywne, a które budzą kontrowersje, szczególnie wśród przedsiębiorców?
Reforma PIP to rewolucja dla B2B - dnia 26 stycznia 2026 r. MRPiPS opublikowało nowy projekt nowelizacji ustawy o Państwowej Inspekcji Pracy. Co to oznacza dla osób pracujących na B2B? Jakie są kluczowe zmiany względem wersji projektu ustawy z października 2025 r.?
REKLAMA
Kontrowersyjna reforma PIP to m.in. nowe uprawnienie inspektorów pracy do przekształcania umów cywilnoprawnych jak umowa o dzieło czy zlecenie w umowy o prace. Czy potrzebujemy tak dużych zmian? Stały Komitet Rady Ministrów przyjął projekt. Oto najważniejsze punkty projektu ustawy o zmianie ustawy o PIP.
Polska branża technologiczna alarmuje: projekt reformy Państwowej Inspekcji Pracy, zakładający administracyjną i natychmiast wykonalną możliwość ustalania istnienia stosunku pracy przez inspektorów PIP, może doprowadzić do poważnych zakłóceń w funkcjonowaniu firm technologicznych i osłabić konkurencyjność całej polskiej gospodarki cyfrowej. SoDA - Organizacja Pracodawców Usług IT, zrzeszająca blisko 120 firm i ponad 30 tysięcy specjalistów – przedstawia stanowisko, które szczegółowo analizuje skutki zmian i wskazuje, że projekt w obecnym kształcie stoi w sprzeczności z realiami rynkowymi oraz wieloletnią polityką państwa.
Kluby koalicji rządzącej poparły w środę podczas drugiego czytania w Sejmie projekt reformy orzecznictwa lekarskiego w ZUS. PiS wstrzyma się od głosu, a Konfederacja nie zagłosuje przeciw. Zgłoszono również poprawki i wniosek o niezwłoczne przystąpienie do trzeciego czytania.
Reforma PIP przewiduje m.in. uprawnienie inspektora pracy do wydania decyzji o przekształceniu umowy cywilnej w umowę o pracę. Wykonalność takiej decyzji będzie natychmiastowa. Aktualnie inspektorzy PIP muszą kierować się w tej sprawie do sądu. Jakie jeszcze zmiany wprowadza Projekt ustawy o zmianie ustawy o Państwowej Inspekcji Pracy oraz niektórych innych ustaw?
Takiej reformy rynku pracy niebyło od dawna. Ustawa o rynku pracy i służbach zatrudnienia składa się XIV działów, 453 artykułów (330 stron) oraz zmienia 51 ustaw! W dniu 1 czerwca 2025 r. weszło w życie 21 kluczowych zmian dla prawa pracy. Zmiany głównie dotyczą pracowników, pracodawców, bezrobotnych, stażystów, urzędów pracy, osób z niepełnosprawnościami i ich opiekunów. Te zmiany będą miały wpływ na przyszłą sytuację osób w 2026 r. i w latach kolejnych. Oczywiście zmiany mają też charakter instytucjonalny, odnoszą się do urzędów pracy (zarówno grodzkich jaki i powiatowych), odnoszą się do ZUSu, PFORNu, jednostek samorządu terytorialnego, pracodawców, przedsiębiorców i wielu, wielu innych instytucji.
REKLAMA