REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Wyrok SN z dnia 5 czerwca 2007 r., sygn. I UK 376/06

REKLAMA

Zatrudnienie ubezpieczonego na stanowisku kierownika kilku oczysz­czalni ścieków, które nie ograniczało się do sprawowania stale i w pełnym wy­miarze czasu pracy dozoru nad pracownikami świadczącymi pracę w szczegól­nych warunkach, ale polegało na wykonywaniu także innych, licznych czynności kierowniczych, nie stanowi wykonywania pracy w szczególnych warunkach dla potrzeb nabycia prawa do emerytury w niższym wieku emerytalnym.  

Zatrudnienie ubezpieczonego na stanowisku kierownika kilku oczysz­czalni ścieków, które nie ograniczało się do sprawowania stale i w pełnym wy­miarze czasu pracy dozoru nad pracownikami świadczącymi pracę w szczegól­nych warunkach, ale polegało na wykonywaniu także innych, licznych czynności kierowniczych, nie stanowi wykonywania pracy w szczególnych warunkach dla potrzeb nabycia prawa do emerytury w niższym wieku emerytalnym.

REKLAMA

REKLAMA

 

Przewodniczący SSN Teresa Flemming-Kulesza,

Sędziowie: SN Zbigniew Myszka (sprawozdawca), Romualda Spyt.

REKLAMA

Sąd Najwyższy, po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w dniu 5 czerwca 2007 r. sprawy z odwołania Józefa F. przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych-Oddziałowi w Z. o prawo do emerytury, na skutek skargi kasacyjnej ubezpie­czonego od wyroku Sądu Apelacyjnego w Katowicach z dnia 13 lipca 2006 r. [...]

Dalszy ciąg materiału pod wideo

oddalił skargę kasacyjną.

Uzasadnienie

Sąd Apelacyjny-Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Katowicach wyro­kiem z dnia 13 lipca 2006 r., wydanym po rozpoznaniu apelacji Zakładu Ubezpieczeń Społecznych-Oddziału w Z., zmienił wyrok Sądu Okręgowego w Gliwicach z dnia 28 września 2004 r., przyznający ubezpieczonemu Józefowi F. prawo do emerytury w niższym wieku, w ten sposób, że oddalił odwołanie ubezpieczonego.

W sprawie tej ustalono, że ubezpieczony (urodzony 26 stycznia 1940 r.) po­siada ogólny staż ubezpieczeniowy 42 lata i 8 miesięcy. W okresie od 1 stycznia 1967 r. do 31 grudnia 1972 r. oraz od 1 lipca 1974 r. do 15 grudnia 1986 r. był za­trudniony w byłym Powiatowym Przedsiębiorstwie Wodociągów i Kanalizacji Sp. z o.o. w T.G. (zwanym dalej PWiK w T.G.) na stanowisku kierownika oczyszczalni ścieków, a w okresie od 4 października 1996 r. do 31 sierpnia 2002 r. w Przedsiębiorstwie Wodociągów i Kanalizacji w B. (zwanym dalej PWiK w B.) na stanowisku kierownika technicznej eksploatacji oczyszczalni ścieków. Ze schematów organiza­cyjnych PWiK w T.G. z dnia 10 marca 1976 r. i z dnia 17 maja 1980 r. wynika, że w okresie do od 1 stycznia 1967 r. do 31 grudnia 1972 r. i od 1 lipca 1974 r. do 17 maja 1980 r. ubezpieczony był kierownikiem 6 oczyszczalni, a od 17 maja 1980 r. do 15 grudnia 1986 r. kierownikiem 8 oczyszczalni. Oczyszczalnie te nie miały oddzielnych kierowników ani mistrzów, z wyjątkiem oczyszczalni „P.” gdzie był mistrz, miały na­tomiast brygadzistów, z wyjątkiem oczyszczalni w R.Ś. Zgodnie z zarządzeniem dy­rektora z 1967 r. ubezpieczony miał obowiązek sprawowania stałego nadzoru nad pracownikami oczyszczalni. W latach 1967-1972 i 1974-1986 ubezpieczony nadzorował stale oczyszczalnie i wykonywał czynności biurowe w biurze znajdującym się na terenie oczyszczalni ścieków „Ś.” w T.G., gdzie pracował w szkodliwych i niehi­gienicznych warunkach. W tym okresie nie wykonywał żadnej pracy biurowej i admi­nistracyjnej w siedzibie dyrekcji. Sąd Okręgowy stwierdził, że pracę ubezpieczonego wykonywaną w okresie od 1 stycznia 1967 r. do 31 grudnia 1972 r. oraz od 1 lipca 1974 r. do 15 grudnia 1986 r. (w sumie 19 lat pracy), należy zaliczyć do pracy w szczególnych warunkach, wymienionej w wykazie A działu IX poz. 1, 2, 3 i 7 oraz dziale XIV poz. 24 pkt 1, stanowiącym załącznik Nr 1 do zarządzenia Nr 9 Ministra Administracji, Gospodarki Terenowej i Ochrony Środowiska z dnia 1 lipca 1983 r. w sprawie stanowisk pracy w zakładach pracy resortu administracji, gospodarki tere­nowej i ochrony środowiska, na których są wykonywane prace w szczególnych wa­runkach, uprawniające do niższego wieku emerytalnego oraz do wzrostu emerytury lub renty inwalidzkiej (Dz.Urz. Nr 2 poz. 3, powoływanrgo dalej jako zarządzenie Nr 9). W ocenie tego Sądu, bez znaczenia było to, że ubezpieczony przeznaczał około 1 godziny dziennie na dojazd autobusem lub samochodem służbowym do poszczegól­nych oczyszczalni, ponieważ pozostawał w tym czasie do dyspozycji zakładu pracy. Za pracę w szczególnych warunkach Sąd Okręgowy uznał również pracę wykonywaną w okresie od 4 października 1996 r. do 31 sierpnia 2002 r., ponieważ także w tym okresie ubezpieczony nadzorował bezpośrednio, stale i przez wszystkie dniówki ro­bocze pracę pracowników oczyszczalni. Zatem istnieją podstawy do przyznania ubezpieczonemu prawa do emerytury w oparciu o art. 32 ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (Dz.U. Nr 162, poz. 1118 ze zm., powoływanej dalej jako ustawa o emeryturach i rentach z FUS), bowiem w dniu 26 stycznia 2002 r. ukończył on 60 lat, legitymuje się wymaga­nym ogólnym stażem pracy i 15 letnim okresem pracy w szczególnych warunkach.

Sąd Apelacyjny nie podzielił stanowiska Sądu Okręgowego i stwierdził, że ze­brany w sprawie materiał dowodowy nie pozwalał na wyprowadzenie tak kategorycz­nych wniosków o wykonywaniu przez ubezpieczonego pracy w szczególnych warun­kach w spornych okresach (od 1 stycznia 1967 r. do 31 grudnia 1972 r. i od 1 lipca 1974 r. do 15 grudnia 1986 r. oraz od 4 października 1996 r. do 31 sierpnia 2002 r.). W ocenie Sądu drugiej instancji, w świetle przepisów powołanego wykazu A działu IX poz. 1, 2, 3 i 7 oraz działu XIV poz. 24 zarządzenia Nr 9 - uznanie pracy ubezpieczo­nego za pracę w szkodliwych warunkach byłoby możliwe jedynie pod warunkiem, że praca ubezpieczonego polegałaby na sprawowaniu dozoru bezpośredniego, stale i w pełnym wymiarze czasu pracy nad pracownikami zatrudnionymi na stanowiskach pracy w kanałach ściekowych, przy oczyszczaniu ścieków i filtrów otwartych, przy wywozie nieczystości stałych i płynnych oraz na wysypiskach i wylewiskach nieczystości lub przy pryzmach kompostowych z nieczystości miejskich. Tymczasem ze zgromadzonego materiału dowodowego wynika, że zakres obowiązków ubezpieczo­nego w trakcie zatrudnienia był modyfikowany, jednak zawsze, poza dozorem inżynieryjno-technicznym, obejmował także pracę biurową, którą zgodnie z zeznaniami świadków ubezpieczony wykonywał w pomieszczeniu na terenie oczyszczalni. Już to oznaczało, że ubezpieczony nie mógł wykonywać pracy w szczególnych warunkach stale i w pełnym wymiarze czasu pracy. Bez znaczenia dla takiej oceny pozostawało to, czy praca biurowa zajmowała ubezpieczonemu godzinę czy więcej, czy była wy­konywana w budynku dyrekcji czy na terenie podległych oczyszczalni, czy była wy­konywana w niehigienicznych warunkach. W rozpoznawanej sprawie zadaniem Sądu nie było ustalenie „niehigienicznych warunków pracy”, lecz ustalenie czy ubezpie­czony wykonywał bezpośrednio stale i w pełnym wymiarze pracę na stanowiskach wskazanych w załączniku. Sąd Apelacyjny podkreślił też, że z materiału dowodowe­go wynika, że „w oczyszczalniach byli zatrudnieni brygadziści lub mistrzowie albo jedni i drudzy, zatem logicznym wydaje się, że to te osoby bardziej sprawowały bezpośredni nadzór nad pracownikami oczyszczalni wykonującymi pracę na stanowi­skach wymienionych z załączniku Nr 1, aniżeli ubezpieczony jako kierownik”. Z tego względu Sąd ten uznał, iż Sąd Okręgowy przy dokonywaniu stanowczych ustaleń o wykonywaniu pracy w szczególnych warunkach stale i w pełnym wymiarze czasu pracy przekroczył granice swobodnej oceny dowodów w rozumieniu art. 233 § 1 k.p.c.

W skardze kasacyjnej ubezpieczony powołał się na naruszenie przepisów prawa materialnego, w szczególności: art. 32 ust. 1 i 2 ustawy o emeryturach i ren­tach z FUS w związku z § 2 ust. 1 oraz § 4 ust. 1 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 7 lutego 1983 r. w sprawie wieku emerytalnego pracowników zatrudnionych w szczególnych warunkach lub w szczególnym charakterze (Dz.U. Nr 8 poz. 43 ze zm., powoływanego dalej jako rozporządzenie z 7 lutego 1983 r. ), przez ich błędną wykładnię prowadzącą do odmowy uznania pracy wykonywanej w okresie od 1 stycznia 1967 r. do 15 grudnia 1986 r. za pracę w szczególnych warunkach z powodu niewy­konywania przez skarżącego bezpośredniego nadzoru nad pracownikami produkcyj­nymi oczyszczalni, a także przez przyjęcie, że okoliczność czy praca administracyjno-biurowa w latach 1967 - 1986 i 1996 - 2002 była wykonywana w szkodliwych i niehigienicznych warunkach w postaci nadmiernego hałasu i szkodliwych zapachów, na które są narażeni pracownicy oczyszczalni wykonujący pracę w szczególnych warunkach, pozbawiona była znaczenia prawnego. Skarżący powołał się także na naruszenie przepisów postępowania mogących mieć wpływ na wynik sprawy, a w szczególności: art. 233 § 1 k.p.c. oraz art. 328 § 2 k.p.c. w związku z art. 382 k.p.c., przez odmienną ocenę dowodów zgromadzonych w postępowaniu dowodowym przez Sąd pierwszej instancji, (które Sąd Apelacyjny uznał za własne), bez przepro­wadzenia własnego postępowania dowodowego oraz brak uzasadnienia zmiany oceny tych dowodów. W tych kontekstach, skarżący wskazał potrzebę dokonania wykładni art. 32 ustawy o emeryturach i rentach z FUS oraz § 2 ust. 1 rozporządzenia z dnia 7 lutego 1983 r. jako okoliczność uzasadniającą przyjęcie skargi do rozpo­znania.

Zdaniem skarżącego, wbrew stanowisku Sądu drugiej instancji, z treści sche­matów organizacyjnych PWiK w T.G. oraz z zeznań świadków wyraźnie wynika, że w latach 1967-1986 „na podległych mu oczyszczalniach nie było ani brygadzistów ani mistrzów za wyjątkiem oczyszczalni P. w P.Ś., gdzie mistrz zmianowy na jedną zmianę oraz oczyszczalni R.Ś., gdzie na wszystkich trzech zmianach byli zatrudnieni brygadziści”. Skarżący podkreślił ponadto, że jest rzeczą powszechnie znaną, że pracownicy zatrudnieni na stanowiskach dozoru inżynieryjno-technicznego, oprócz sprawowania bezpośredniego nadzoru muszą w pewnym rozmiarze wykonywać niezbędne prace administracyjno-biurowe, co nie pozbawia możliwości uznania ich pracy za pracę w szczególnych warunkach. W ocenie skarżącego, zasadne było za­tem uznanie, że dla przyznania wcześniejszej emerytury decydujące znaczenie po­winno mieć wykonywanie prac administracyjno-biurowych w niehigienicznych wa­runkach i środowisku pracy, w którym pracownicy produkcyjni wykonują pracę w szczególnych warunkach. Taka wykładnia art. 32 ustawy o emeryturach i rentach z FUS i § 2 rozporządzenia z dnia 7 lutego 1983 r. bardziej odpowiada celowi tych przepisów i ma oparcie w realiach życia gospodarczego, wykazach resortowych mi­nistrów oraz zakładowych tabelach stanowisk pracy w szczególnych warunkach, a także uwzględnia niezmiernie ważny fakt, że skarżący wykonując swoją pracę admi­nistracyjno biurową w niewielkim rozmiarze na terenie oczyszczalni ścieków nadal znajdował się w niehigienicznych warunkach, będąc narażony na działanie tych sa­mych szkodliwych czynników jak nadmierny hałas, szkodliwe zapachy i nadmierne zawilgocenie powietrza. W tym stanie rzeczy skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku oraz o oddalenie apelacji organu rentowego albo o przekazanie sprawy Sądowi Apelacyjnemu do ponownego rozpoznania.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Skarga kasacyjna nie ma usprawiedliwionych podstaw prawnych. Na gruncie art. 32 ust. 1, 2 i 4 ustawy o emeryturach i rentach w związku z § 2 ust. 1 rozporządzenia z dnia 7 lutego 1983 r., prawo do emerytury w niższym od powszechnego wieku emerytalnym przysługuje wyłącznie pracownikom zatrudnionym w szczegól­nych warunkach lub w szczególnym charakterze stale i w pełnym wymiarze czasu pracy obowiązującym na stanowiskach pracy wymienionych w rozporządzeniu lub w wykazach stanowiących jego załączniki. Wstępnie trzeba podkreślić, że nabycie prawa do emerytury w niższym wieku emerytalnym jest przywilejem w stosunku do nabywania emerytur w powszechnym wieku emerytalnym, przeto skorzystanie z tego prawa nie może podlegać uznaniu lub opierać się na wykładni rozszerzającej, ale powinno mieć oparcie w ustalonych okolicznościach faktycznych sprawy, które spełniają prawne wymagania zakwalifikowania określonej pracy jako zatrudnienia w szczególnych warunkach lub w szczególnym charakterze. W tym zakresie Sąd Ape­lacyjny prawidłowo wskazywał, że do uznania spornych okresów zatrudnienia ubez­pieczonego dla celów nabycia emerytury w niższym wieku emerytalnym wymagane byłoby udowodnienie, że na stanowisku kierownika kilku oczyszczalni ścieków wyko­nywał on stale i w pełnym wymiarze czasu pracy w istocie rzeczy zatrudnienie w cha­rakterze pracownika dozoru inżynieryjno-technicznego na oddziałach lub wydziałach, w których podstawowymi byłyby wyłącznie prace wykonywane przez „dozorowanych” pracowników zatrudnionych w kanałach ściekowych, przy oczyszczaniu ścieków i filtrów otwartych, przy wywozie nieczystości stałych i płynnych oraz na wysypiskach i wylewiskach nieczystości lub przy pryzmach kompostowych z nieczystości miejskich (pkt 24 działu XIV wykazu A w związku z pkt: 1, 2 i 3 zarządzenia Nr 9). Takie ko­nieczne ustalenia dla uznania spornych okresów zatrudnienia ubezpieczonego za pracę w szczególnych warunkach zależą przede wszystkim od ustaleń faktycznych. Zważywszy jednak, że ubezpieczony w tych okresach był zatrudniony jako kierownik kilku oczyszczalni ścieków, to już prima facie powinno budzić wątpliwości, iż osoba na kierowniczym stanowisku pracy wykonywała wyłącznie zatrudnienie „wykonaw­czego” pracownika dozoru inżynieryjno-technicznego. Wykonywanie przez kierow­nika kilku oczyszczalni ścieków zatrudnienia w szczególnych warunkach dla celów nabycia emerytury w niższym wieku emerytalnym jest kwestią ustaleń faktycznych, które nie poddają się weryfikacji w postępowaniu kasacyjnym (art. 39813 § 2 k.p.c.), jeżeli sędziowska ocena zebranego w sprawie materiału dowodowego nie jest rażąco wadliwa lub oczywiście błędna.

W rozpoznawanej sprawie wstępnie trzeba podkreślić, iż Sąd Apelacyjny, który orzekał na podstawie materiału zebranego zarówno w postępowaniu w pierw­szej instancji jak i w postępowaniu apelacyjnym, był władny zmienić ustalenia fak­tyczne stanowiące podstawę wydania wyroku Sądu pierwszej instancji i to bez po­trzeby przeprowadzenia postępowania dowodowego uzasadniającego odmienne ustalenia (por. uchwałę składu siedmiu sędziów Sądu Najwyższego z dnia 23 marca 1999 r., III CZP 59/98, OSNC 1999 nr 7-8, poz. 124), co konsekwentnie oznaczało również, że mógł dokonać odmiennej oceny zebranych w sprawie dowodów. Po­nadto Sąd drugiej instancji zweryfikował pierwszoinstancyjne ustalenia faktyczne na podstawie akt osobowych oraz zakresów czynności ubezpieczonego, trafnie podkreślając, że jego obowiązki nie ograniczały się jedynie do sprawowania, i to stałe oraz w pełnym wymiarze czasu pracy, bezpośredniego dozoru nad pracownikami zatrud­nionymi w oczyszczalniach na stanowiskach zaliczanych do pracy w szczególnych warunkach, ale ponadto obejmowały nadzór nad funkcjonowaniem kierowanych przezeń oczyszczalni i przepompowni ścieków, ich właściwą eksploatacją, konserwacją urządzeń, kontrolę właściwego przebiegu procesów technologicznych i prawi­dłowego działania poszczególnych elementów oczyszczania, prowadzenie analiz laboratoryjnych ścieków, planowanie produkcji, remontów, inwestycji i zaopatrzenia, prowadzenie statystyki, sprawozdawczości, raportów, itp. Tak szeroki zakres czynności zasadniczo i przekonująco podważał ustalenie Sądu pierwszej instancji, że ubezpieczony mógł stale i w pełnym wymiarze czasu pracy sprawować wyłącznie nadzór nad pracownikami zatrudnionymi w kanałach ściekowych, przy oczyszczaniu ścieków i filtrów otwartych, przy wywozie nieczystości stałych i płynnych oraz na wy­sypiskach i wylewiskach nieczystości lub przy pryzmach kompostowych z nieczystości miejskich, ponieważ przy takim oczywiście zawężonym rozumieniu obowiązków ubezpieczonego nie wykonywałby on licznych innych czynności przypisanych lub sprawowanych na zajmowanym kierowniczym stanowisku pracy. Odnosi się to chociażby do podkreślanej przez Sąd drugiej instancji potrzeby wykonywania prac biu­rowych, które nie stanowiły bezpośredniego udziału w dozorze pracowników zatrud­nionych w szczególnych warunkach pracy, a nawet nie mogły sprowadzać się tylko do tego „nadzorczego” zakresu zatrudnienia ubezpieczonego, ale powinny obejmować opisowe i sprawozdawcze liczne inne zakresy odpowiedzialności kierownika kilku oczyszczalni. Wszystko to przemawiało za tym, że Sąd Apelacyjny prawidłowo ocenił zebrany w sprawie materiał dowodowy (art. 233 § 1 k.p.c. w związku z art. 382 k.p.c.), uznając, iż zatrudnienie ubezpieczonego na stanowisku kierownika kilku oczyszczalni ścieków, które nie ogranicza się jedynie do sprawowania stale i w pełnym wymiarze czasu pracy dozoru nad pracownikami zatrudnionymi w kanałach ściekowych, przy oczyszczaniu ścieków i filtrów otwartych, przy wywozie nieczystości stałych i płynnych oraz na wysypiskach i wylewiskach nieczystości lub przy pryzmach kompostowych z nieczystości miejskich, ale polega na wykonywaniu także innych licznych czynności służbowych związanych z odpowiedzialnością za prawidłową eksploatację i efekty działalności oczyszczalni, nie stanowi wykonywania pracy w szczególnych warunkach dla potrzeb nabycia prawa do emerytury w niższym wieku emerytalnym. Wszystko to sprawiało, iż w rozpoznawanej sprawie nie było możliwości faktycznych ani prawnych uznania spornych okresów zatrudnienia ubezpieczone­go za pracę w szczególnych warunkach pracy dla celów nabycia prawa do emerytury w niższym wieku emerytalnym (art. 32 ust. 1, 2 i 4 ustawy o emeryturach i rentach w związku z § 2 ust. 1 rozporządzenia z dnia 7 lutego 1983 r. oraz w związku z pkt: 1, 2, 3 i 24 działu XIV wykazu A zarządzenia Nr 9).

Mając powyższe na uwadze Sąd Najwyższy wyrokował jak w sentencji na podstawie art. 39814 k.p.c.  

Źródło: Orzeczenia Sądu Najwyższego - Izby Pracy, Ubezpieczeń Społecznych i Spraw Publicznych

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code
Uprawnienia rodzicielskie - QUIZ
certificate
Jak zdobyć Certyfikat:
  • Czytaj artykuły
  • Rozwiązuj testy
  • Zdobądź certyfikat
1/10
Ile tygodni urlopu macierzyńskiego można maksymalnie wykorzystać jeszcze przed porodem?
nie ma takiej możliwości
3
6
9 - tylko jeśli pracodawca wyrazi na to zgodę
Następne

REKLAMA

Kadry
Premia uznaniowa, karta paliwowa, pakiet medyczny. Przez te benefity pracodawcy mogą błędnie liczyć lukę płacową

Jawność wynagrodzeń może mocno zaboleć firmy, które przez lata budowały płace z dziesiątek dodatków, premii i benefitów. W nowych raportach o luce płacowej liczyć się będzie nie tylko goła pensja, ale też auto służbowe, karta paliwowa, pakiet medyczny czy premia uznaniowa. Jeśli pracodawca nie pokaże, skąd biorą się różnice, może mieć problem nie tylko z wartościowaniem stanowisk, ale też z sądem.

Wynagrodzenia lekarzy. Premier wskazał górny limit. "Biedy nie ma"

Lekarze będą mogli zarobić nawet 76,8 tys. zł brutto miesięcznie przy zastosowaniu maksymalnej stawki godzinowej proponowanej przez Ministerstwo Zdrowia – poinformował premier Donald Tusk. We wtorek rząd ma również wysłuchać informacji minister zdrowia Jolanty Sobierańskiej-Grendy na temat postępów prac nad reformami w ochronie zdrowia.

Czy od 2027 roku ZUS będzie wypłacał emerytury i renty wyłącznie na konto bankowe?

ZUS zaproponował zmianę sposobu wypłaty świadczeń. Emerytury i renty miałyby trafiać w formie przelewu na konta bankowe świadczeniobiorców zamiast wypłaty gotówki. Jak na ten pomysł zapatruje się Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej?

Korekta płci to sformalizowany proces, a pracodawca nie może poddawać się emocjom

Korekta płci to wieloetapowy proces, który w zależności od okoliczności może trwać od kilku miesięcy do kilku lat. Składa się z etapów: psychologicznego, medycznego (terapia hormonalna, operacje) oraz prawnego i ma wpływ właściwie na każdy aspekt życia osoby, która go przechodzi. Jaka w tym procesie jest rola pracodawcy?

REKLAMA

Zmiany w PPK: Prezydent podpisał ustawę. Jak w 2027 będą realizowane nowe przepisy?

Nowa ustawa - dopiero co podpisana przez Prezydenta - wprowadza uproszczenia kontaktu państwa z przedsiębiorcami w sprawie Pracowniczych Planów Kapitałowych (PPK). Zamiast papierowych listów wezwania do zawarcia umowy o zarządzaniu PPK będą trafiać w formie cyfrowej na konta firm w ZUS. Nowe przepisy realizują działania deregulacyjne rządu. Jak będzie to wyglądało w praktyce już w 2026 r. i w 2027 r. oraz czym spowodowane są te zmiany?

Wynagrodzenia lekarzy pod lupą. Jest podpis prezydenta

Jest decyzja prezydenta Karola Nawrockiego w sprawie nowych zasad gromadzenia danych o wynagrodzeniach pracowników ochrony zdrowia. Podpisana ustawa przewiduje możliwość powiązania tych informacji z numerem PESEL lub numerem prawa wykonywania zawodu.

Różnice w wysokości wynagrodzeń nie znikną. Pracodawcy nadal będą mogli doceniać lepszych

Czy już niedługo wszyscy będą zarabiali tyle samo, a pracodawcy wyrównają wypłacane pracownikom wynagrodzenia? Oczywiście nie. Choć temat ten systematycznie powraca w przestrzeni publicznej i jest szczegółowo omawiany, pracownicy wciąż czekają na zmiany w wynagrodzeniach, które nie nadejdą.

Ile lat pracy czeka przeciętnego Polaka?

Przeciętny Polak spędzi na rynku pracy niemal 36 lat. Choć długość życia zawodowego systematycznie rośnie w całej Unii Europejskiej, Polska nadal pozostaje poniżej unijnej średniej – wynika z najnowszych danych Eurostatu za 2025 rok.

REKLAMA

Płacą 21 tysięcy złotych na rękę, praca od zaraz - branża budowlana oferuje dużo, ale na jakich stanowiskach?

Zarobki w budownictwie 2026 sięgają 36 tys. zł brutto miesięcznie, a przy umowie o pracę może to oznaczać nawet ok. 20,7 tys. zł na rękę. Najwięcej płacą projekty energetyczne, wysokich napięć i duże kontrakty. Sprawdzamy pełną tabelę stawek dla kierowników, inżynierów, projektantów i specjalistów.

Wynagrodzenia lekarzy są za wysokie? Polacy oceniają to jednoznacznie [SONDAŻ]

Ponad trzy czwarte Polaków uważa, że rząd powinien wprowadzić maksymalne wynagrodzenia dla lekarzy zatrudnionych w publicznej służbie zdrowia. Takiego rozwiązania oczekuje 77,4 proc. badanych – wynika z sondażu IBRiS przeprowadzonego na zlecenie „Rzeczpospolitej”.

Zapisz się na newsletter
Kodeks pracy, urlopy, wynagrodzenia, świadczenia pracownicze. Bądź na bieżąco ze zmianami z zakresu prawa pracy. Zapisz się na nasz newsletter.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA