Do końca 2026 r. PIP skupi się na skargach pracowników. Kontrole planowe zaczną się w 2027 r.

REKLAMA
REKLAMA
Janusz Krasoń zapowiada, że do końca 2026 r. PIP skupi się na skargach pracowników. Kontrole planowe zaczną się najwcześniej w 2027 r. Nie tylko pozorne umowy B2B i cywilnoprawne będą sprawdzane. PIP po reformie zajmie się również wzmocnieniem ochrony przed mobbingiem oraz walką z bezpłatnymi stażami. Na takie działania wskazuje szefowa resortu pracy.
- Większe uprawnienia inspektorów pracy od 8 lipca 2026 r.
- Mobbing i bezpłatne staże
- W najbliższych miesiącach PIP skupi się na skargach
- Rynek pracy po lipcowych zmianach
Większe uprawnienia inspektorów pracy od 8 lipca 2026 r.
W środę weszła w życie reforma Państwowej Inspekcji Pracy, a wraz z nią przepisy nadające inspekcji uprawnienia do zamiany pozornych umów cywilnoprawnych i B2B w umowy o pracę. Na konferencji prasowej oprócz ministry rodziny, pracy i polityki społecznej Agnieszki Dziemianowicz-Bąk wzięli udział marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty, prezes Zakładu Ubezpieczeń Społecznych Liwiusz Laska oraz Główny Inspektor Pracy Janusz Krasoń. Szefowa MRPiPS podkreśliła, że 8 lipca to ważna data – „państwo staje po stronie pracowników”. – Państwo staje po stronie ludzi pracy, którzy przez całe lata, całe dekady, ciężko pracowali, ale nie mogli cieszyć się i korzystać z uprawnień, które gwarantuje prawo pracy i Kodeks pracy – powiedziała Dziemianowicz-Bąk.
REKLAMA
REKLAMA
Państwowa Inspekcja Pracy będzie mogła przeprowadzić kontrolę, a w przypadku stwierdzenia naruszeń w pierwszej kolejności wydać polecenie ich usunięcia. Jeżeli pracodawca nie zastosuje się do tego polecenia, inspektor będzie mógł wystąpić do Okręgowego Inspektora Pracy o wydanie decyzji przekształcającej nieprawidłowo zawartą umowę cywilnoprawną w umowę o pracę. Od decyzji będzie przysługiwało odwołanie do sądu pracy. – Inspektor pracy, który podczas kontroli stwierdzi, że praca wykonywana na podstawie umowy o dzieło, umowy zlecenia lub fikcyjnego samozatrudnienia w rzeczywistości ma cechy stosunku pracy, będzie mógł skutecznie reagować. Pracownik nie będzie już skazany wyłącznie na wieloletnią walkę o swoje prawa przed sądem pracy. Państwowa Inspekcja Pracy poprowadzi go za rękę i będzie reprezentować w walce o to, co należy mu się zgodnie z obowiązującym prawem – podkreśliła ministra.
Mobbing i bezpłatne staże
Zwróciła uwagę, że nowe uprawnienia dla Państwowej Inspekcji Pracy to początek nowego porządku na rynku pracy. Jak wymieniła, kolejne działania obejmują m.in. wzmocnienie ochrony przed mobbingiem oraz walkę z bezpłatnymi stażami. – To największa modernizacja polskiego rynku pracy od dekad – wskazała ministra.
W najbliższych miesiącach PIP skupi się na skargach
Szef PIP Janusz Krasoń podkreślił, że inspektorzy pracy ruszają do kontroli wszędzie tam, gdzie umowa cywilnoprawna zastępuje umowę o pracę. – Przygotowaliśmy metodykę kontroli. Przygotowaliśmy bardzo starannie liderów, którzy we wszystkich okręgowych inspektoratach pracy, również w powiatach, będą prowadzili ten proces, wspierając wszystkich innych, którzy tego zadania się podejmą – podkreślił Krasoń.
REKLAMA
Zapowiedział, że kontrole planowe będą prowadzone najwcześniej od przyszłego roku, w najbliższych miesiącach inspekcja skupi się na skargach. – Nie zamierzamy organizować nagonki na jakąkolwiek branżę, ale żadnej branży nie wykluczamy. Będziemy kontrolować i reagować wszędzie tam, gdzie łamane są przepisy Kodeksu pracy, które charakteryzują stosunek pracy – powiedział szef PIP.
Rynek pracy po lipcowych zmianach
Marszałek Sejmu podkreślił, że państwo dostaje coraz więcej instrumentów, aby skutecznie stanąć po stronie pracownika i wziąć odpowiedzialność za rynek pracy. – Po tych wszystkich zmianach rynek pracy będzie bardziej ucywilizowany i bardziej odpowiedzialny. Wiele osób, które miały „umowy śmieciowe”, bo były do tego przymuszane ze względu na rynek, na którym pracowały, będzie mogło odetchnąć – zaznaczył.
Jak poinformował prezes Zakładu Ubezpieczeń Społecznych Liwiusz Laska, ZUS, PIP oraz Krajowa Administracja Skarbowa podpisały porozumienie, w związku z którym będą wymieniać się danymi. – Stworzyliśmy bardzo precyzyjny system, który jest całkowicie bezpieczny, z poszanowaniem ochrony danych osobowych, ograniczonym dostępem do informacji, potwierdzeniem i weryfikacją osób, które będą go użytkować – przekazał Laska. (PAP)
REKLAMA

- Czytaj artykuły
- Rozwiązuj testy
- Zdobądź certyfikat
REKLAMA


