Nadgodziny zarządzających
REKLAMA
Zasadą jest, że u pracowników pełniących funkcje kierownicze w zakładzie pracy nadgodziny nie występują. Dzieje się tak za sprawą art. 1514 k.p., który jest podstawową normą, która reguluje czas pracy osób zajmujących kierownicze stanowiska. Na jego podstawie pracownicy zarządzający w imieniu pracodawcy zakładem pracy i kierownicy wyodrębnionych komórek organizacyjnych wykonują w razie konieczności pracę poza normalnymi godzinami pracy bez prawa do wynagrodzenia oraz dodatku z tytułu pracy w godzinach nadliczbowych. Zasada ta nie jest jednak bezwzględna i doznaje pewnych ograniczeń.
REKLAMA
REKLAMA
Kontrola PIP. Nowe uprawnienia
Kto jest kierownikiem
Zgodnie z art. 128 § 2 pkt 2 k.p. przez pracowników zarządzających w imieniu pracodawcy zakładem pracy należy rozumieć pracowników kierujących jednoosobowo zakładem pracy i ich zastępców lub pracowników wchodzących w skład kolegialnego organu zarządzającego zakładem pracy (chodzi tu przede wszystkim o członków zarządu, dyrektorów) oraz głównych księgowych.
Natomiast wskazany art. 1514 k.p. z punktu widzenia prawa do oddzielnego wynagrodzenia za pracę w godzinach nadliczbowych wyróżnia 2 grupy pracowników na stanowiskach kierowniczych - kierowników wyodrębnionych komórek organizacyjnych oraz pracowników zarządzających w imieniu pracodawcy zakładem pracy.
Pierwsza grupa pracowników ma prawo do wynagrodzenia oraz dodatku z tytułu pracy w godzinach naliczbowych w wysokości określonej w art. 1511 § 1 k.p. za pracę wykonywaną w godzinach nadliczbowych przypadających w niedziele i święta, jeżeli nie otrzymali innego dnia wolnego od pracy.
REKLAMA
Ważne!
Kierownicy wyodrębnionych komórek organizacyjnych mają prawo do wynagrodzenia oraz dodatku z tytułu pracy w godzinach nadliczbowych za pracę wykonywaną w godzinach nadliczbowych przypadających w niedziele i święta.
Powyższa kategoria pracowników nie jest jednoznacznie określona i może być dodatkowo doprecyzowana, np. w wewnętrznych przepisach danego zakładu pracy. Ze statutu bądź innego aktu tworzącego daną jednostkę organizacyjną powinno wynikać, kto jest kierownikiem wyodrębnionej jednostki organizacyjnej.
Powszechnie przyjęło się uważać, że grupa ta nie obejmuje, tzw. kierowników najniższego szczebla, takich jak np. brygadziści, którzy de facto wykonują taką samą pracę jak ich podwładni. Do takich wniosków prowadzi lektura wyroku Sądu Najwyższego z 13 stycznia 2005 r. (II PK 114/04, OSNP 2005/16/245), zgodnie z którym „zakres zastosowania art. 135 k.p. (obecny art. 1514 k.p.) nie obejmuje tych kierowników wyodrębnionych komórek organizacyjnych, których obowiązki nie ograniczają się do organizowania kontroli i nadzorowania czynności pracowników podległej sobie komórki, lecz polegają na wykonywaniu pracy na równi z nimi”.
Drugą grupę stanowią pracownicy zarządzający zakładem pracy w imieniu pracodawcy. Osoby te organizują pracę w zakładzie pracy i co do zasady kodeks nie przewiduje dla nich prawa do wynagrodzenia i dodatku z tytułu pracy w godzinach nadliczbowych.
Ważne!
Pracownikom zarządzającym nie przysługuje rekompensata za pracę w nadgodzinach w postaci czasu wolnego.
Źle zorganizowany zapłaci za nadgodziny
Wyjątek od zasady braku prawa do nadgodzin po stronie pracowników zarządzających w imieniu pracodawcy zakładem pracy wynika z samej konstrukcji normy art. 1514 k.p. Użyty we wskazanym przepisie zwrot „w razie konieczności” - z jednej strony - stanowi samodzielną przesłankę obowiązku wykonywania pracy w godzinach ponadnormatywnych, z drugiej strony - ogranicza on obowiązek świadczenia z pracy po godzinach jedynie do sytuacji nietypowych. Zdaniem Państwowej Inspekcji Pracy zwolnienie pracodawcy z obowiązku ustalania kadrze kierowniczej wynagrodzenia za pracę w godzinach nadliczbowych nie oznacza możliwości systematycznego polecania pracy przekraczającej powszechnie obowiązujące normy czasu pracy. Pracownik zatrudniony na stanowisku kierowniczym rzeczywiście powinien charakteryzować się zwiększoną dyspozycyjnością i świadczyć pracę poza normalnymi godzinami, jednak praca taka może mieć jedynie charakter sporadyczny i występować „z konieczności”. Powyższe znalazło swoje odzwierciedlenie także w orzecznictwie Sądu Najwyższego. W szczególności warto tu przytoczyć wyrok Sądu Najwyższego z 8 czerwca 2004 r. (III PK 22/04, OSNP 2005/5/65), zgodnie z którym „osoby zatrudnione na stanowiskach kierowniczych nie mogą być pozbawione prawa do dodatkowego wynagrodzenia za pracę w godzinach nadliczbowych, jeżeli wskutek niezależnej od nich wadliwej organizacji pracy są zmuszone do systematycznego przekraczania obowiązujących norm czasu pracy”. Istotny będzie także wyrok Sądu Najwyższego z 27 czerwca 1977 r. (I PRN 86/77, niepubl.), zgodnie z którym „zakres obowiązków na stanowisku kierowniczym powinien być tak ukształtowany, aby w prawidłowym założeniu mógł on je wykonywać w ustawowym czasie pracy. O zakresie obowiązków pracownika decyduje nie tylko rodzaj wykonywanej pracy, ale również rozmiar wynikających z niej zadań, które powinny być tak określone, aby ich wykonywanie w normalnym czasie pracy było obiektywnie możliwe”. Zadaniem pracodawcy jest więc takie zorganizowanie rozdziału zadań i czasu pracy, aby pracownicy nie byli zmuszeni stale wykonywać pracy po godzinach. W przypadku gdy zastosowane rozwiązania organizacyjne w samym swoim założeniu powodują konieczność stałego wykonywania pracy w godzinach nadliczbowych, także pracownik pracujący na stanowisku kierowniczym może żądać odpowiedniej rekompensaty.
Ważne!
Ustalenie przez pracodawcę wadliwej organizacji pracy skutkującej częstą pracą ponad wyznaczone normy pracowników zarządzających zakładem pracy w imieniu pracodawcy spowoduje konieczność zrekompensowania tej pracy zgodnie z przepisami Kodeksu pracy.
Powyższe ma daleko idące konsekwencje, coraz częściej pracodawcy, chcąc zminimalizować koszty, regularnie polecają pracownikom zarządzającym wykonywanie poza godzinami pracy dodatkowych zadań. Powoduje to niebezpieczeństwo, że niezadowolony kierownik wniesie do sądu pracy pozew o wypłatę wynagrodzenia wraz z odpowiednim dodatkiem za pracę w godzinach nadliczbowych.
Jerzy Grycz
aplikant adwokacki
Kancelaria Prawnicza Żakiewicz Kańska i Partnerzy
REKLAMA
© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

- Czytaj artykuły
- Rozwiązuj testy
- Zdobądź certyfikat
REKLAMA


