REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Nadchodzi rewolucja w kodeksie pracy: chętnie będziemy pracować krócej i zaczynać weekendy już w czwartek, ale pod jednym warunkiem, jakim

Czas pracy będzie krótszy, to już pewne choć rząd rozważa dwa warianty
Infor.pl

REKLAMA

REKLAMA

Im bliżej majówek i typowych dla tego miesiąca pierwszych długich weekendów na świeżym powietrzu, tym żywsza będzie dyskusja nad czterodniowym tygodniem pracy. pragnienie by każdy weekend zaczynał się już w czwartek a tęskne zawołanie - piątek, piąteczek, piątunio, zamieniło się w czwarte; czwarteczek… stanie się z pewnością jeszcze głośniejsze. Co z tym zrobi rząd w Polsce?

Trend jest oczywisty, dla seniorów, którzy już zbliżają się do finału aktywności zawodowej, klarowny. Z pewnością mogą przeżywać deja vu - podobnie było pół wieku temu gdy trwał bój o weekendy dwudniowe: najpierw wolną jedną sobotę w miesiącu, a potem wszystkie wolne soboty. Dziś wolne soboty to przecież oczywista oczywistość. To samo będzie z wolnymi piątkami - to nieuchronne. Pozostaje jedynie mieć nadzieję, że nie trzeba będzie na to czekać pół wieku.

Autopromocja

Firmy nie stracą na skróceniu czasu pracy, dlaczego

Przed wolnymi wszystkimi sobotami opór pracodawców był równie wielki. A przecież to był inny poziom rozwiązań technologicznych. O autonomicznych sklepach i autobusach pisał tylko Lem w kategoriach czystej science fiction.
A dziś?

Nie trzeba pracować tyle stacjonarnie, a jeśli komuś brakuje wyobraźni, niech sobie przypomni ewolucję jaką przeszły banki. Kiedyś trzeba było oddział odwiedzać kilka-kilkanaście razy w miesiącu, teraz wystarczy raz na kilkanaście, ale lat.
To samo dzieje się z urzędami publicznymi, nawet z sądami.
Do fabryk wkroczą roboty.

Wystarczy odrobina dobrej woli i wyobraźnia.

Oczywiście nie wszędzie da się zastąpić człowieka, ale większa „dostępność” ludzi w branżach, w których ich obecność w firmie można zminimalizować pozwoli na zwiększenie zatrudnienia z zachowaniem prawa do skróconego czasu pracy dla wszystkich.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Dziś takie rozwiązania są w zasięgu ręki i szefostwa firm muszą rozważyć czy nie warto przyspieszyć tego rodzaju inwestycje.

Czas pracy ma być krótszy, ale 35 godzin zamiast 40 czy cztery dni w tygodniu

Za koniecznością skracania czasu pracy przemawiają wszelkie argumenty ekonomiczne i socjologiczne, a możliwości zrealizowania tego postulatu dają nowe technologie – ze Sztuczną Inteligencją włącznie.
Reszta to kwestia dobrej woli, wyobraźni i woli legislatora.

Polska i Polacy są dobrym przykładem na pokazanie w całej rozciągłości problemu. Z jednej strony jedna z najbardziej zapracowanych społeczności, a z drugiej mocno oporna na zmiany – nawet te wymuszane przez okoliczności jak pandemia i jej skutki.

Nic dziwnego, że i czterodniowy tydzień pracy zarówno pracodawcy, pracownicy jak i eksperci rynku pracy lokują w tej chwili co najwyżej w kategoriach benefitu.

Choć odważnych też nie brakuje – Herbapol, jedna z ikon polskiej gospodarki już zakomunikował, że od 1 stycznia 2025 r. wprowadzi czterodniowy tydzień pracy, widząc w tym rozwiązaniu swoją konkurencyjność na rynku pracy mającą na celu przyciągnięcie najlepszych fachowców.

Kluczowa jest wysokość tego ile pracownik dostaje i dostanie na rękę

Tak wynika z komentarza Paulina Król, Chief People and Operations Officer z No Fluff Jobs, opartego na wynikach badań przeprowadzonych przez tę firmę.

Wstępem do nich były wcześniejsze badania dotyczące czasu pracy w Polsce.

Według różnych badań Polacy i Polki średnio spędzają w pracy od blisko 40 do ponad 43 godzin w tygodniu, co czyni nas jednym z najbardziej zapracowanych narodów Europy. 

Jak wskazuje ekspertka, przed wybuchem pandemii zarówno powszechna praca zdalna, jak i skrócenie tygodnia pracy, wydawały się nowatorskimi pomysłami, na które mogły sobie pozwolić nieliczne przedsiębiorstwa.
Tymczasem nowe warunki wymusiły na firmach oraz pracownikach i pracowniczkach konieczność poszukiwania nowych dróg organizacji pracy, a zmiany, których tak się obawiano, przyniosły wiele korzyści.

Nie dziwi więc fakt, że, szczególnie gdy troska o zdrowie psychiczne pracowników i pracowniczek w wielu organizacjach stała się ważnym tematem, w ramach kolejnego kroku wiele osób chciałoby skrócenia czasu pracy przy zachowaniu obecnego wynagrodzenia. Na przykład w badaniu na potrzeby ostatniej edycji raportu No Fluff Jobs „Kobiety w IT” 38,9 proc. ankietowanych wskazało, że 4-dniowy tydzień pracy to dla nich ważny benefit, ważniejszy niż m.in. służbowy sprzęt do pracy, karta sportowa, możliwość wyjazdu na workation czy branie udziału w międzynarodowych projektach.

35 godzin, ale czterodniowy tydzień to 32 godziny

Kilka krajów i firm wprowadziło pilotażowe programy polegające na skróceniu tygodnia pracy – np. Wielka Brytania czy Islandia oraz japoński oddział Microsoftu.

Jak podkreśla Paulina Król, stwierdzono, że eksperymenty te pozytywnie wpłynęły na produktywność i zadowolenie pracowników oraz pracowniczek. W minionym tygodniu w Niemczech uruchomiono tego typu program, w którym bierze udział 45 firm, a w Polsce etapowe przechodzenie na 4-dniowy tydzień pracy rozpoczęła firma Herbapol. 

Wiele firm, w których pracownicy są zainteresowani takim rozwiązaniem, jeszcze czeka na kolejne wyniki badań, również takich, które są prowadzone w dłuższych okresach i na większych próbach. Niewykluczone, że decyzje dotyczące wprowadzenia tego benefitu lub jego braku będą zależne od branży, stopnia automatyzacji, istniejącej konkurencji oraz celów poszczególnych organizacji.

Kto walczy z trendem, ten zawsze przegrywa - czas pracy w Polsce musi być krótszy, to nieuchronne

Ekspertka zauważa, że punktu widzenia pracodawców i państwa perspektywa 4-dniowego tygodnia pracy, mimo wspomnianych pozytywnych wyników programów pilotażowych, budzi obawy o produktywność. Czy pracownicy i pracowniczki będą w stanie w czterech dniach pomieścić wszystkie obowiązki, które dotychczas wykonywali w pięć?

Dla części osób będzie to zapewne problematyczne, może oznaczać zwiększenie presji i, w konsekwencji, wypalenie zawodowe. Dodatkowo polska gospodarka latami rozwijała się i nadal się rozwija dzięki temu, że produktywność pracy rosła szybciej niż jej koszty. A mimo to nadal musimy gonić zachodnią Europę, która sama na globalnym rynku staje się coraz mniej konkurencyjna. 

Nie jest to też rozwiązanie dla wszystkich branż, m.in. dla tych, w których istotna jest po prostu obecność na stanowisku pracy, jak w obsłudze klienta. W tych wypadkach konieczne byłoby zwiększenie zatrudnienia, co podniosłoby koszty prowadzenia działalności o 20 proc. Warto również zadać pytanie, czy tego typu rozwiązania powinny być rozpatrywane w sytuacji, gdy bezrobocie w Polsce jest na rekordowo niskim poziomie, a więc „uzupełnianie etatów” w niektórych branżach może stanowić trudność, podkreśla Paulina Król.

Zwraca jednocześnie uwagę na fakt, iż kednym z pokrewnych dla 4-dniowego systemu pracy rozwiązań jest podejście ROWE – Results-Only Work Environment.
To elastyczna organizacja pracy nakierowana na wynik i osiągnięcie założonych celów, a nie godziny spędzone za biurkiem. Oprócz tego ważnym aspektem ROWE jest autonomia pracowników i pracowniczek, którzy sami decydują, skąd i w jaki sposób chcą pracować oraz w których spotkaniach powinni wziąć udział.
Szybsze wykonywanie zadań skutkuje większą ilością wolnego czasu.

Takie rozwiązanie może zdać egzamin w środowiskach o wysokim poziomie wzajemnego zaufania między pracodawcą i pracownikami.

Paulina Król wskazuje ponadto, iż dobrą alternatywą byłoby również zwiększenie otwartości pracodawców na zatrudnianie w niepełnym wymiarze godzin. Wysoka ocena tego benefitu u kobiet jest sygnałem, że praca w mniejszym wymiarze jest pożądana, a stosunkowo niewielu pracodawców oferuje taką  możliwość.

Patrząc na aktualne rozwiązania – formalnie wciąż pięciodniowego tygodnia pracy, nie sposób nie zauważyć, że służą one wdrażaniu, na wszelkie możliwe sposoby elastyczności czasu pracy. Dają możliwość dostosowania normy 40. godzin tygodnia pracy do specyfiki branż i potrzeb konkretnych firm oraz pracodawców.

W tej sytuacji postulowane choćby przez ekspertkę No Fluff Jobs „alternatywne” rozwiązania: ROWE czy zatrudnianie w niepełnym wymiarze czasu pracy w 32-godzinnym tygodniu nie zaginą i będą mogły znaleźć swoje zastosowanie.

Naprawdę to nieuchronne, choć dla starszych analityków aktualny spór o czterodniowy tydzień pracy ma w sobie dużo z déjà vu. O ile jednak o wolne wszystkie soboty w Polsce trzeba było stoczyć bój polityczny, to wolne piątki i wszystkie długie weekendy zaczynające się w czwartkowe popołudnia staną się rzeczywistością z mocy reform prawa pracy.

Autopromocja

REKLAMA

Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:

Komentarze(112)

Pokaż:

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut. Zanim dodasz komentarz -zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
  • Jan
    2024-04-02 07:20:06
    Polaki nie rozumieją, że można pracować 4 dni efektywnie. 8 h system ma 100 lat. Pracodawcy w Polsce sorki, ale ciężko przekonać mentalność. Firmy, które wprowadziły 4 dniowy mają zadowolonych ludzi, a do tego mało kto na L4. Nie dziwie się, można lepiej spożytkować czas niż udawanie... Herbapol gratuluję nowoczesności. Oby więcej takich firm, ale polak polaka musi wycisnąć.
    30
    pokażodpowiedzi (5)
  • M
    2024-04-02 07:42:51
    Co to za durne feminizacje? Pracownik to pracownik, nie ważne jakiej płci. Nie ma czegoś takiego jak: pracowniczka (co najwyżej pracownica). A jeśli już tak chcecie stosować, to dlaczego w tekście jest wymieniony tylko pracodawca a nie pracodawczyni? Czy kobiety nie zakładają firm, czy nie zatrudniają innych? Bądźcie konsekwentni, albo zaprzestańcie uszczęśliwiać wszystkich na siłę
    18
    pokażodpowiedzi (1)
  • Pobudka
    2024-04-02 09:09:32
    Zastanówcie się, ilu pracowników rzeczywiście pracuje produktywnie przez 8 godzin dziennie. Cały czas mówi się o tym, żeby dbać o siebie, spędzać czas z rodziną, ale kiedy? Krótszy czas pracy to lepsze samopoczucie, mniej zwolnień lekarskich, a co za tym idzie - wieksza produktywność. Oczywiście, są zawody, w których obecność pracowników jest kluczowa i takie skrócenie czasu pracy będzie skutkować koniecznością zatrudnienia kogoś nowego, ale ta rewolucja jest nieunikniona. Pracujemy, żeby żyć, nie odwrotnie.
    19
    pokażodpowiedzi (1)
  • Fizyczny
    2024-04-02 08:13:45
    Oczywiście dla wybranych te przywileje bo reszta społeczeństwa będzie pracować na te Pancie z biura i szkół.
    30
    pokażodpowiedzi (1)
  • Aha
    2024-04-02 09:05:31
    Nie chciałabym być pracowniczką. Wolę pracownicą. Między pracownicą i pracowniczką jest taka różnica jak między spódnicą a spódniczką. No chyba, że pracownica pracuje pięć dni w tygodniu, a pracowniczka cztery. To by mogło nadać sensu zdrobnieniu. Pracowniczka to taka mniejsza pracownica, bo krócej pracuje😉. Wtedy jednak, w takim systemie, zamiast pracownika powinien być pracowniczek.
    7
  • Eli
    2024-04-02 07:55:56
    Skrócony czas pracy i niedzielę handlowe ? Jak skrócą czas pracy to ludzie będą mieli czas zrobić zakupy w tygodniu? Czy nadal będzie problem?
    11
    pokażodpowiedzi (1)
  • Jola
    2024-04-02 07:54:58
    Co zrobi rząd ? Wprowadzi emeryturę od 70 tki. O to tu chodzi.
    13
  • Ja
    2024-04-02 11:06:24
    W handlu to nie przejdzie dlatego jestem za tym że albo wszyscy pracujemy krócej albo nikt.
    11
    pokażodpowiedzi (1)
  • Magdalena
    2024-04-02 08:26:33
    Czy redaktor mógłby przeczytać swój tekst przed publikacją i poprawić błędy? Tragedia... dziennikarstwo schodzi na psy.
    4
    pokażodpowiedzi (1)
  • Dzihhs
    2024-04-02 07:58:18
    Skorzystają na tym tylko urzędy szpitale państwowa zusy irp.Prywaciarz przy następnych podwyżkach mniej podniesie i sobie straty wyrówna.A ja na działalności jednoosobowej mam też pracować 4 dni?obecnie pracuje 7.Pracuje 358 dni w roku i tydzień wakacji.Mam stawki podnieść , żeby pracować 4 dni w tygodniu? Zusu 2 tys kto wsiądzie mi do auta?Jeśli będę miał wysokie stawki?
    31
    pokażodpowiedzi (4)
QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

Uprawnienia rodzicielskie
certificate
Jak zdobyć Certyfikat:
  • Czytaj artykuły
  • Rozwiązuj testy
  • Zdobądź certyfikat
1/10
Ile tygodni urlopu macierzyńskiego można maksymalnie wykorzystać jeszcze przed porodem?
nie ma takiej możliwości
3
6
9 - tylko jeśli pracodawca wyrazi na to zgodę
Następne
Kadry
Zapisz się na newsletter
Zobacz przykładowy newsletter
Zapisz się
Wpisz poprawny e-mail
Elektroniczna legitymacja emeryta i rencisty - czy potrzebny jest wniosek?

Elektroniczne legitymacja emeryta i rencisty działa jak tradycyjna karta plastikowa. Wystarczy mieć ją w telefonie w aplikacji mObywatel, by korzystać z ulg. Czy trzeba złożyć wniosek do ZUS, aby ją otrzymać? Jak wyrobić kartę emeryta?

Świadczenie AKTYWNIE W ŻŁOBKU: Od czego będzie zależała wysokość świadczenia?

Projekt ustawy o wspieraniu rodziców w aktywności zawodowej oraz w wychowaniu małego dziecka jest częścią programu „Aktywny rodzic”. Program jest systemową strategią wspierania rodziców w łączeniu ról zawodowych z rolami rodzicielskimi. Wsparcie będzie polegać m.in. na wprowadzeniu nowych świadczeń dla rodziców, m.in. świadczenia „Aktywnie w żłobku”.

Uwaga: można obniżyć składkę zdrowotną

Czy składkę zdrowotną obniża się do wysokości podatku? Jak ustalić składkę na ubezpieczenie zdrowotne obniżona do wysokości zaliczki na podatek dochodowy? Również i w 2024 r. przedsiębiorcy, czyli osoby prowadzące pozarolniczą działalność gospodarczą, które mają status: osoby z orzeczeniem o umiarkowanym lub znacznym stopniu niepełnosprawności są uprawnione do tego, aby obniżyć roczną składkę na ubezpieczenie zdrowotne do wysokości należnego podatku.

Świadczenie AKTYWNI RODZICE W PRACY: 1500 zł lub 1900 zł na dziecko – tylko dla rodziców aktywnych zawodowo

Jednym ze świadczeń przewidzianych w projekcie ustawy o wspieraniu rodziców w aktywności zawodowej oraz w wychowaniu małego dziecka jest świadczenie „Aktywni rodzice w pracy”. Kto otrzyma te świadczenie? W jakiej wysokości i przez jaki okres?

REKLAMA

Kto dominuje w zawieraniu umów o dzieło - kobiety czy mężczyźni?

Kto w Polsce zawiera więcej umów o dzieło - kobiety czy mężczyźni? ZUS podaje statystyki umów o dzieło. Na ile dni i w jakich rodzajach działalności umowy o dzieło zawierane są najczęściej?

Bezpłatne turnusy rehabilitacyjne

Bezpłatne turnusy rehabilitacyjne będę organizowane już tego lata. Dla kogo są skierowane i jakie obowiązują zasady naboru? Poniżej wykaz dokumentów, które należy złożyć, aby móc korzystać z darmowej rehabilitacji, opieki medycznej i regeneracji. 

Świadczenie AKTYWNIE W DOMU: Kto otrzyma świadczenie, w jakiej wysokości, przez jaki okres, w pieniądzach czy w formie rzeczowej

Trwają prace nad projektem ustawy o wspieraniu rodziców w aktywności zawodowej oraz w wychowaniu małego dziecka. Ustawa ma zapewnić rodzicom wsparcie w zależności od ich potrzeb i sytuacji życiowej. Jedną z form wsparcia będzie świadczenie „Aktywnie w domu”.

Skrócony tydzień pracy i praca zdalna. To tylko niektóre to tylko niektóre rozwiązania dla rodziców - pracowników dzieci do 8. roku życia

Skrócony tydzień pracy i praca zdalna. To tylko niektóre to tylko niektóre rozwiązania dla rodziców - pracowników dzieci do 8. roku życia. Co jeszcze może rodzic - pracownik? 

REKLAMA

Do kodeksu pracy wchodzą: toluen, styren, etoksyetanol, nitrobenzen, tlenek węgla, bisfenol A, ołów, kadm, rtęć [nowelizacja]

Pracodawcy muszą eliminować z miejsca pracy i procesów pracowniczych toluen, styren, etoksyetanol, nitrobenzen, tlenek węgla, bisfenol A, estry kwasu ftalowego czy metale – ołów, kadm, rtęć i ich związki. Będą prowadzili odpowiednie zapisy w rejestrach dotyczących tych substancji.

Duże zmiany w składce zdrowotnej. Ten komentarz eksperta nie spodoba się rządzącym

Fundacja Ośrodek Rozwoju opublikowała niedawno komentarz na temat zmian w składce zdrowotnej. Eksperci FOR podkreślają, że te zmiany mogą mieć znaczący wpływ na zdrowie finansów publicznych.

REKLAMA