reklama
| INFORLEX | GAZETA PRAWNA | KONFERENCJE | INFORORGANIZER | APLIKACJE | KARIERA | SKLEP
reklama
reklama
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Kadry > Indywidualne prawo pracy > Czas pracy > Obniżenie etatów bez spadku obrotów firmy w Tarczy 4.0?

Obniżenie etatów bez spadku obrotów firmy w Tarczy 4.0?

Tarcza 4.0 przewiduje możliwość obniżenia etatów także wówczas, gdy przedsiębiorca nie stara się o dofinansowanie do wynagrodzeń pracowników. Jeśli firma wykaże, że w związku z koronawirusem coraz bardziej obciążają ją koszty pensji, będzie mogła zastosować przestój lub obciąć etaty, nawet gdy nie spełnia wymogu odpowiedniego spadku obrotów.

Tarcza 4.0: Cięcia etatów bez spadku obrotów

Firma będzie mogła skracać czas pracy, nawet jeśli nie stara się o dopłaty do pensji. Przedsiębiorca otrzyma je również wtedy, gdy zatrudnieni pracują w pełnym wymiarze.

Z Funduszu Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych dofinansowane mogą być też pensje pracowników, którzy nie są objęci przestojem lub skróconym czasem pracy (maksymalnie o 20 proc.). Jeśli firma wykaże, że w związku z pandemią coraz bardziej obciążają ją koszty wynagrodzeń, będzie mogła wprowadzić przestój lub obcinać etaty, nawet jeśli nie spełnia wymogu odpowiedniego spadku obrotów. Tak wynika z projektu kolejnej wersji tarczy antykryzysowej (4.0), która trafiła już do Sejmu.

Polecamy: INFORLEX Twój Biznes Jak w praktyce korzystać z tarczy antykryzysowej Zamów już od 98 zł

Nowe przepisy mają ułatwić elastyczne kształtowanie czasu pracy zatrudnionych oraz korzystanie z dopłat do pensji. Ale w praktyce są skomplikowane, powielają rozwiązania, które już są przewidziane w prawie, i wywołają problemy interpretacyjne.

Rosną koszty

Najwięcej wątpliwości budzi pomysł cięcia etatu pracownika lub wprowadzania przestoju (na zasadach określonych w specustawie antycovidowej; Dz.U. z 2020 r. poz. 374 ze zm.), nawet jeśli firma nie spełnia wymogu określonego spadku obrotów gospodarczych (o 25 proc. w ciągu miesiąca lub 15 proc. w ciągu dwóch miesięcy). Zgodnie z omawianym projektem wprowadzenie takich rozwiązań będzie możliwe, jeśli firma wykaże spadek sprzedaży towarów i usług w związku z epidemią (w domyśle na jakimkolwiek, nawet niskim poziomie) oraz odnotuje wzrost obciążenia funduszu płac. Udział kosztów wynagrodzenia w przychodach firmy musi wzrosnąć co najmniej o 5 proc. (w porównaniu z miesiącem bazowym, czyli z tym, w którym firma nie była jeszcze dotknięta skutkami pandemii) oraz stanowić co najmniej 30 proc. tych przychodów. Jeśli firma spełni te kryteria, będzie mogła obejmować pracowników przestojem lub skracać im czas pracy maksymalnie o 20 proc., ale pod warunkiem że zawrze w tej sprawie porozumienie ze związkami zawodowymi lub przedstawicielami pracowników. W takich sytuacjach musi też zapewnić zatrudnionym co najmniej płacę minimalną.

Na dodatek przepisy wskazują, że wprowadzenie przestoju lub skracanie czasu pracy w tym trybie nie uniemożliwia ubiegania się o dopłaty z FGŚP. Firmy mogą składać wnioski o pomoc do wojewódzkich urzędów pracy, o ile spełnią wymogi określone w art. 15g specustawy, czyli m.in. odnotują wspomniany spadek obrotów gospodarczych.

reklama

Czytaj także

Narzędzia kadrowego

reklama
reklama

POLECANE

reklama

KORONAWIRUS A PRAWO PRACY

reklama

Ostatnio na forum

reklama

Artykuł Partnerski

Wszystko co musisz wiedzieć o PPK

reklama

Eksperci portalu infor.pl

Katarzyna Pasierbek

Prawnik

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »
reklama
reklama
reklama