reklama
| INFORLEX | GAZETA PRAWNA | KONFERENCJE | INFORORGANIZER | APLIKACJE | KARIERA | SKLEP
reklama
reklama
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Kadry > Indywidualne prawo pracy > Czas pracy > Wyrok SN z dnia 17 lutego 2004 r. sygn. I PK 377/03

Wyrok SN z dnia 17 lutego 2004 r. sygn. I PK 377/03

System zadaniowego czasu pracy nie podlega ocenie w świetle zasady uprzywilejowania pracownika (art. 18 k.p.).

W odpowiedzi na kasację strona pozwana wniosła o oddalenie skargi i zasądzenie kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. W obszernym uzasadnieniu odpowiedzi podniesiono w szczególności, że Sąd Okręgowy słusznie zrezygnował z przesłuchania świadków Heinricha S. i Korneliusa W., którzy nie będąc zatrudnieni u strony pozwanej, nie znali przyjętych u niej zasad zatrudniania i wynagradzania oraz organizacji pracy. Poza tym świadkowie ci, powołani w innej sprawie, prowadzonej również przez pełnomocniczkę powodów, która zobowiązała się doręczyć im wezwanie, nie stawili się w Sądzie Okręgowym, więc ten wniosek dowodowy został ostatecznie oddalony. Strona pozwana podkreśliła też, że zadaniowy czas pracy został zgodnie z art. 1298 k. p. wprowadzony na podstawie umowy o pracę, a poza tym powodowie wyrazili zgodę na dodatkowe porozumienie, w którym za przekroczenie przerobu w kwocie 7.000 DM miesięcznie mieli zagwarantowane 30% premii, ale równocześnie zgodzili się na pracę w przedłużonym czasie w przypadku niewykonania tej normy. System ten miał też oparcie w art. 24 zakładowego regulaminu pracy. Powodowie nie wykazali w jakim sensie ich umowy są mniej korzystne od przepisów prawa pracy. Natomiast strona pozwana przeprowadziła dowód, że powodowie znali te warunki pracy i je aprobowali, przy czym wprowadzenie tego systemu rozliczania czasu pracy „było uzasadnione specyfiką pracy za granicą, koniecznością zachowania reżimu technologicznego i czasowego wynikającego z terminu realizacji kontraktów na konkurencyjnym rynku niemieckim i ze stawek wynagrodzenia narzucanych polskim pracodawcom przez niemieckie państwo, znacznie odbiegających „wzwyż” od stawek za tę samą pracę w Polsce, co musiało skutkować koniecznym wzrostem wydajności pracy powodów”. Chociaż strona pozwana nie była w świetle polskiego prawa obowiązana do ewidencjonowania czasu pracy powodów, to ze względu na wymagania niemieckiego prawa prowadziła ewidencję miesięcznego rozliczenia czasu pracy wszystkich pracowników. Powodowie wykazy te własnoręcznie podpisywali i nie mogą się teraz skutecznie tłumaczyć, że akceptowali nieprawdę przymuszeni sytuacją na krajowym rynku pracy, która w okresie objętym sporem nie była zresztą tak trudna jak obecnie. Powodowie zatrudniali się zatem w Niemczech nie dlatego, że nie mogli znaleźć pracy, tylko ze względu na możliwość uzyskiwania tam kilkakrotnie wyższych zarobków niż w Polsce. Za granicą pracowali więc tak długo, jak pozwalały na to niemieckie przepisy. Wbrew dowolnym zestawieniom sporządzonym przez zainteresowanych pracowników, strona pozwana wykazała, że średniomiesięczny czas pracy na kontrakcie nie przekraczał 169 godzin, przy czym ewentualne przedłużenia były równoważone skracaniem czasu w inne dni albo dniami wolnymi od pracy. „Posługując się dowodami zakupu paliwa, które było zawsze tankowane na przejściu granicznym do Polski, strona pozwana wykazała, że wynagrodzenia za nadgodziny powodowie żądali również za czas pobytu w kraju i za czas podróży, a nawet za dni świąteczne, co w całości podważa wiarygodność żądań”. Wymownym dowodem owej wiarygodności jest fakt, iż np. „powód Józef W. domagał się w pozwie kwoty 61.919,00 zł, następnie 69.211,00 zł, później 168.813,37 zł, w apelacji 35.646,00 zł, a w kasacji ponownie 168.813,37 zł.” Pozostali powodowie również w podobny sposób wielokrotnie modyfikowali wartość przedmiotu sporu. Stanowisko strony pozwanej potwierdził w swej opinii biegły C., który dysponował pełną dokumentacją z kontraktu, z której wynikał zakres kontraktu, normy wydajności pracy przyjęte do kontraktowania oraz „fotografia dnia pracy”. Biegłemu udostępniono też dowody sprzedaży i dokumentację płacową pracowników, a ponadto dowody zakupu paliwa potwierdzające terminy wyjazdów do Polski i powrotu na budowę.

reklama

Czytaj także

Źródło:

Orzeczenia Sądu Najwyższego - Izby Pracy, Ubezpieczeń Społecznych i Spraw Publicznych
Compliance 360° w firmie (PDF)59.00 zł
reklama

Narzędzia kadrowego

reklama
reklama

POLECANE

reklama
reklama

Ostatnio na forum

reklama

KORONAWIRUS A PRAWO PRACY

reklama

Eksperci portalu infor.pl

Przemysław Dybała

Doradca podatkowy nr 11590

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »
reklama
reklama
reklama