REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Cukrzyca w pracy dot. nawet 2 mln pracowników w Polsce. Czy trzeba informować pracodawcę? Można otrzymać orzeczenie o niepełnosprawności? Jak wspierać chorych? [Wywiad]

Emilia Panufnik
autorka licznych publikacji z zakresu prawa pracy, ubezpieczeń społecznych, prawa budowlanego i nieruchomości
cukrzyca w pracy orzeczenie o niepełnosprawności inkluzywność zrozumienie pracodawcy
Cukrzyca w pracy dot. nawet 2 mln pracowników w Polsce. Czy trzeba informować pracodawcę? Można otrzymać orzeczenie o niepełnosprawności? Jak wspierać chorych? [Wywiad]
Shutterstock

REKLAMA

REKLAMA

Cukrzyca w pracy może dotyczyć nawet 2 mln pracowników w Polsce. Czy trzeba informować pracodawcę o przewlekłej chorobie? Czy możliwe jest otrzymanie orzeczenia o niepełnosprawności z powodu cukrzycy? Jak wspierać chorych w miejscu pracy? Na pytania odpowiada Monika Kaczmarek, prezeska Polskiego Stowarzyszenia Diabetyków.

Nawet 2 mln pracowników w Polsce może mieć cukrzycę

Emilia Panufnik, redaktorka infor.pl: Czy wiadomo, ile osób w Polsce choruje na cukrzycę? Jak powszechny jest to dziś problem?

REKLAMA

REKLAMA

Monika Kaczmarek, prezeska Polskiego Stowarzyszenia Diabetyków: Cukrzyca to choroba cywilizacyjna, a w Polsce jest nią dotkniętych około 3 mln osób. Około 65% z nich jest w wieku produkcyjnym, zatem temat pracy z chorobą przewlekłą, jaką jest cukrzyca może dotyczyć nawet około 2 mln osób. W tej grupie będą zarówno osoby młode, dopiero wchodzące na rynek pracy, osoby w tzw. sile wieku, jak i pracownicy w stanie przedemerytalnym. Mamy tutaj zatem ogromny przekrój wiekowy, przekrój kompetencji, ale też różnice w samej cukrzycy. Około 10% diabetyków choruje na cukrzycę typu 1, musi przyjmować insulinę, pozostali to osoby z cukrzycą typu 2 – część z nich także leczy się insuliną, inni przyjmują leki doustne. Od rodzaju terapii zależy to, na ile pacjent musi być zaangażowany w swoje leczenie. Upraszczając, insulinoterapia wymaga większego kontrolowania glikemii i uważności na chorobę w ciągu dnia, przy leczeniu tabletkami to zaangażowanie może być nieco mniejsze.

Monika Kaczmarek, prezeska Polskiego Stowarzyszenia Diabetyków

Monika Kaczmarek, prezeska Polskiego Stowarzyszenia Diabetyków

Źródło zewnętrzne

Cukrzyca a orzeczenie o niepełnosprawności

Czy cukrzyca może być podstawą do otrzymania orzeczenia o niepełnosprawności?

Sama cukrzyca nie jest podstawą do otrzymania orzeczenia o niepełnosprawności, ale powikłania tej choroby już tak. To generalna prawda w tej chorobie – sama cukrzyca nie boli i nie wiąże się z większymi dolegliwościami, ale niedostatecznie kontrolowana może prowadzić do bardzo poważnych problemów zdrowotnych. Do powikłań cukrzycy zalicza się choroby oczu, nerek, układu nerwowego, choroby sercowo-naczyniowe czy zespół stopy cukrzycowej. Powikłania cukrzycy mogą uniemożliwiać pracę i stanowią podstawę do otrzymania orzeczenia o niepełnosprawności. W tym miejscu warto zaznaczyć, że im lepiej kontrolowana jest ta choroba, tym ryzyko rozwoju przewlekłych powikłań jest mniejsze. Dlatego tak ważne jest, aby osoby z cukrzycą, zarówno typu 1, jak i typu 2 miały dostęp do optymalnego leczenia. Jest to kluczowe dla pacjenta i jego najbliższych, ale też bardzo ważne dla systemu opieki zdrowotnej i rynku pracy, aby ogromna grupa pacjentów z cukrzycą nie rozwijała wielochorobowości, ale pozostawała czynna zawodowo z dobrze wyrównaną chorobą metaboliczną.

REKLAMA

Cukrzyca a praca

Jak cukrzyca wpływa na wybór rodzaju pracy?

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Jest to trudne pytanie. Cukrzyca typu 2 jest zwykle diagnozowana u osób dorosłych, które już są aktywne zawodowo. O wyborze rodzaju pracy można mówić o kontekście młodych osób, które zachorowały jako dzieci i wybierając np. kierunek studiów mogą się zastanawiać, czy przyszła praca nie będzie kolidowała z chorobą przewlekłą. Teoretycznie osoby z cukrzycą nie powinny pracować w systemie zmianowym, ponieważ praca w nocy jest dodatkowym zaburzeniem metabolizmu. Przy cukrzycy nie jest wskazane duże obciążenie stresem, ponieważ pod jego wpływem wydzielane są hormony, takie jak adrenalina czy kortyzol, które podnoszą stężenie cukru we krwi. Czy to oznacza, że diabetycy nie pracują w nocy i nie doświadczają w pracy stresu? Pewnie nie. Nie każdy ma łatwość zmiany godzin pracy na bardziej sprzyjające leczeniu cukrzycy, a unikanie stresu we współczesnym świecie jest po prostu niemożliwe. Inne czynniki, które mogą być problematyczne u osób, które doświadczają wahań glukozy to np. praca na wysokościach, zawodowe prowadzenie samochodu, bardzo ciężka praca fizyczna czy praca, która nie pozwala na zrobienie przerwy, w momencie gorszego samopoczucia. Jako przykład zawodu niewskazanego przy cukrzycy często podaje się pilota samolotu. To prawda, ale powiedzmy sobie szczerze, także wśród osób bez cukrzycy mało kto spełnia wymagania dla pilotów. Natomiast warto wiedzieć, że jest wiele znacznie bardziej „przyziemnych” zawodów, które mogą kolidować z cukrzycą.

Czy można mówić o ukrytym wykluczeniu osób z cukrzycą w miejscu pracy?

Warto byłoby przeprowadzić na ten temat szersze badanie, ale w naszym środowisku są głosy mówiące o tym, że jakiś rodzaj wykluczenia istnieje.

Jakie sytuacje w pracy są dla osób z cukrzycą szczególnie wymagające?

Za szczególnie wymagające uważa się duże wahania glikemii, czyli hipoglikemię (niedocukrzenie), jak i hiperglikemią (przecukrzenie). Kiedy cukier nadmiernie się obniża trzeba szybko spożyć węglowodany, które szybko się wchłaniają. Najprościej jest wypić wodę z cukrem, słodką colę czy sok. Pacjenci mogą też mieć przy sobie glukozę w żelu czy pastylkach, w zależności, co kto woli i jak jest mu wygodniej. Niedocukrzenie sprawia, że przez 10-15 minut trzeba zająć się sobą. W zależności od tego, jak bardzo cukier się obniżył, osoba może być osłabiona, rozdrażniona a nawet lekko zdezorientowana. A to może mieć wpływ na pracę.

Inną skrajnością jest hiperglikemia. Przecukrzenie świadczy o tym, że mamy za mało insuliny. Jeśli cukier przez dłuższy czas, np. kilku godzin utrzymuje się na bardzo wysokim poziomie (powyżej 300 mg/dl) pracownik może być senny, spowolniony, może czuć się podobnie jak przy problemach żołądkowych. Przy przecukrzeniu należy podać dodatkową dawkę insuliny i poczekać na obniżenie cukru.

Przy czym glukoza podana na niedocukrzenie działa szybko, po około 15 minutach cukier wraca do normy. Insulina podana na przecukrzenia działa znacznie wolniej i potrzeba nawet 2-3 godzin do ustabilizowania cukrów. Nie oznacza to, że w tym czasie nie można pracować, choć może tak się zdarzyć, że samopoczucie będzie bardzo złe. Na szczęście przy obecnych metodach kontrolowania cukrzycy takie sytuacje zdarzają się znacznie rzadziej niż kiedyś. Pacjenci leczeni insuliną w znakomitej większości korzystają z systemów do ciągłego monitorowania glikemii. Kiedy cukier zbliża się do dolnej lub górnej granicy normy system ich o tym informuje (alarm dźwiękowy bądź wibracje). Nowe technologie sprawiają, że zarządzanie cukrzycą w miejscu pracy jest obecnie znacznie łatwiejsze, ale też dużo bardziej skuteczne.

Czy pracownicy mają możliwość swobodnego wykonywania czynności związanych z chorobą, jak np. pomiar glikemii, przyjęcie insuliny, spożycie posiłku o odpowiedniej porze?

Powinni mieć. Każdy w pracy ma prawo zrobienia sobie przerwy, zjedzenia w spokoju posiłku, niezależnie od tego, czy choruje na cukrzycę, czy nie. Kontrola glikemii przez system ciągłego monitoringu nie wymaga od pacjenta żadnych czynności, wystarczy zerknąć na telefon, pomiar cukru glukometrem zajmuje pół minuty. Podanie insuliny wstrzykiwaczem to także czynność, która trwa krócej niż minutę. Nie powinno to być problemem dla żadnego pracodawcy. Ale pewnie dla niektórych jest to problem, nie czarujmy się, że sytuacja jest taka różowa. Chcę wierzyć, że rozwiązaniem jest solidna edukacja, co to znaczy chorować na cukrzycę i jak może to wpływać na różne rodzaje pracy. Wierzę, że pracodawcy kiedy oswoją się z tym tematem, będzie im znacznie łatwiej zaufać, że pracownik z cukrzycą to bardzo dobry pracownik, a nie potencjalny problem, którego lepiej się zawczasu pozbyć.

Czym jest hipoglikemia i czy jest groźna dla pracowników?

Hipoglikemia to zbyt niskie cukier we krwi. Jak cukru jest za mało, to trzeba go sobie dodać, czyli jak wspominałam, najlepiej wypić poł szklanki czegoś słodkiego. Czy hipoglikemia może być groźna? Tak, jeśli cukier obniży się do bardzo niskiego stężenia. Granicą dla hipoglikemii jest wynik cukru 70 mg/dl, ale przy takich wartościach nie ma jeszcze żadnego zagrożenia, trzeba tylko odpowiednio zareagować, Niebezpiecznie zaczyna się robić, kiedy dochodzi do ciężkiej hipoglikemii. Jej wyznacznikiem nie jest konkretny wynik glukozy, ale objawy takie jak dezorientacja, zaburzenia mowy, apatia, która powstrzymuje przed działaniem, czyli właśnie przed sięgnięciem po glukozę. Także tak, niedocukrzenie może być niebezpieczne, bez żadnej reakcji może doprowadzić nawet do utraty przytomności, ale takie sytuacje w obecnych czasach zdarzają się naprawdę bardzo rzadko.

Informowanie pracodawcy o cukrzycy

Czy pracownicy z cukrzycą obawiają się informowania pracodawcy lub współpracowników o swojej chorobie? Z czego wynikają te obawy?

Z naszych doświadczeń wynika, że faktycznie taka obawa istnieje i jest to spowodowane strachem przed utratą pracy czy wręcz jej nieotrzymaniem, jeśli fakt chorowania jest zatajany podczas rozmowy kwalifikacyjnej. Z drugiej strony pracownik nie ma obowiązku informowania pracodawcy o swoim stanie zdrowia, chyba że choroba jest przeciwwskazaniem dla wykonywania danego rodzaju pracy. Ale np. w przypadku pracy biurowej, zawodu nauczyciela czy pracy w sklepie osoba z prawidłowo kontrolowaną cukrzycą nie musi mówić o tym, że choruje. Z jeszcze innej strony, bardzo niedobrą praktyką jest ukrywanie choroby w miejscu pracy. Czyli np. niewykonywanie pomiarów glikemii z obawy, że ktoś to zobaczy i domyśli się, że chorujemy. Nie ma tutaj jednoznacznych wytycznych i pewnie jest wiele różnych przypadków. Jeśli natomiast miałabym się pokusić o jakąś jedną radę, to powiedziałabym, że nie mamy obowiązku informowania pracodawcy o chorobie podczas rozmowy kwalifikacyjnej, ale mamy prawo powiedzieć pracodawcy, że chorujemy i wytłumaczyć mu, co to może oznaczać dla niego.

Wsparcie dla pracowników chorych na cukrzycę

Jak pracodawcy postrzegają potrzeby pracowników chorujących na cukrzycę, a jakiego rodzaju wsparcie jest rzeczywiście potrzebne?

O to należałoby zapytać samych pracodawców. Wiele zależy od tego, czy mają do czynienia z osobami chorującymi na cukrzycę, czy nie. Jak mają, to myślę, że postrzegają w większości bardzo dobrze. Natomiast nieznany problem zawsze wzbudza obawy, więc nie wykluczam, że jeśli ktoś niewiele wie o cukrzycy, albo co gorsza zna bardziej mity niż fakty, to może obawiać się tej choroby. Co do wsparcia – uważam, że osoby z cukrzycą potrzebują dwóch rzeczy – zrozumienia, że to jest choroba, która im się przydarzyła nie z ich winy i że nie powinni być za nią karani oraz obdarzenia ich zaufaniem, że będą należycie pracować i nie będą zasłaniać się chorobą. To na początek, poza tym potrzebne jest zrozumienie dla czynności, takich jak kontrola glikemii, podawanie insuliny czy nieplanowana przerwa z powodu niedocukrzenia. Wiem, że brzmi to poważnie, ale przecież niedocukrzenia nie zdarzają się diabetykom codziennie. Wręcz są to wyjątkowe sytuacje, więc ewentualna obawa przed nimi nie powinna nam przysłaniać osoby i jej zawodowych kompetencji.

Jakie są największe wyzwania dla pracodawców związane z tworzeniem inkluzywnego środowiska pracy dla osób z cukrzycą?

Pracownik z cukrzycą nie wymaga zwykle dostosowania do siebie stanowiska pracy. Ale może dobrą praktyką byłoby dostosowania do niego środowiska pracy. Mam tu na myśli np. szkolenia dla pracowników w temacie cukrzycy. Taka wiedza każdemu się przyda, jest to choroba cywilizacyjna, warto wiedzieć, jakie są jej objawy, na czym polega kontrola glikemii, jak powinni się odżywiać pacjenci z cukrzycą i czy mogą od czasu do czasu zjeść coś słodkiego. Przy okazji takiego szkolenia można poinformować o tym, że wśród osób zatrudnionych w danym miejscu są diabetycy. Ale też nie ma takiej konieczności, w zależności od samego pracownika, czy tego chce czy nie. Ale takie przeszkolenie z tematu pozwala odczarować mity, pokazać cukrzycę, jako chorobę z którą można normalnie pracować, wytłumaczyć, dlaczego w niektórych sytuacjach słodka cola to lekarstwo, które należy przyjąć nawet podczas ważnego spotkania. Dobrze przekazana wiedza buduje zrozumienia i sprzyja otwartości.

Dlatego bardzo cieszę się, że jako Polskie Stowarzyszenie Diabetyków jesteśmy częścią kampanii „Każdy Talent na Wagę Złota – Inkluzywni w Zatrudnianiu”, której celem jest pokazanie, że choroba przewlekła nie musi być przeszkodą w aktywności zawodowej, a odpowiednio przygotowane środowisko pracy pozwala pracownikom w pełni wykorzystywać swoje kompetencje. Kampania zachęca pracodawców do dołączenia do zmiany poprzez podpisanie Manifestu Koalicji „Inkluzywni w Zatrudnianiu” – wspólnego zobowiązania na rzecz bardziej dostępnego rynku pracy. Manifest można podpisać na stronie https://inkluzywniwzatrudnianiu.pl/. Dostępne są tam także dodatkowe informacje nt. inkluzywności w zatrudnianiu.

Jakie rozwiązania są stosunkowo proste do wdrożenia, a mogą znacząco poprawić komfort pracy osób z cukrzycą?

Ciężko tu mówić o rozwiązaniach. Potrzebna jest otwartość na pracownika z cukrzycą i zrozumienie jego potrzeb. Dobra, uczciwa komunikacja. Ale też odpowiedzialne zachowanie po stronie pracownika, nie zasłanianie się niepotrzebnie chorobą, niewykorzystywanie jej. Niestety takie sytuacje też mogą mieć miejsce. W tej całej układance ciężko mówić o rozwiązaniach, które przyjdą z góry, bo tu się jednak bardzo dużo opiera o tzw. czynnik ludzi. Musimy się rozumieć, wspierać i działać uczciwie i obowiązuje to obie strony – pracodawcę i pracownika.

Bardzo dziękuję za rozmowę.

Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

Uprawnienia rodzicielskie - QUIZ
certificate
Jak zdobyć Certyfikat:
  • Czytaj artykuły
  • Rozwiązuj testy
  • Zdobądź certyfikat
1/10
Ile tygodni urlopu macierzyńskiego można maksymalnie wykorzystać jeszcze przed porodem?
nie ma takiej możliwości
3
6
9 - tylko jeśli pracodawca wyrazi na to zgodę
Następne

REKLAMA

Kadry
HR w trybie aktualizacji. Czy dział personalny nadąża za rzeczywistością?

Dział HR ma dziś pomagać organizacji odnaleźć się w zmieniającym się świecie. Żeby jednak skutecznie prowadzić innych przez zmianę, sam musi za nią nadążać. Dlatego ciągłe uczenie się przestaje być dodatkiem do pracy HR-owca. Staje się częścią jego zawodowej rzeczywistości i warunkiem skutecznego działania.

Zarobki wyższe o jedną trzecią dzięki znajomości języka. Stawki rosną o ok. 1500 zł wraz z wymaganym poziomem języka

Z ofert pracy wynika, że przy wymaganiu znajomości języka obcego zarobki są wyższe nawet o jedną trzecią. Stawki rosną wraz z wymaganym poziomem języka o około 1500 zł.

Zlecenie tylko na papierze? PIP pokazuje, kiedy przedsiębiorca powinien zatrudnić pracownika na etat

Główny Inspektor Pracy w dwóch nowych interpretacjach pokazał, gdzie przebiega granica między zleceniem a etatem. Zakwestionował model współpracy z barberami i sezonowe zatrudnianie kelnerów.

Kolejne zmiany w Kodeksie pracy 2026: dyskryminacja przez skojarzenie i dyskryminacja przez założenie. Za wielokrotne naruszenie zasady min. 14418 zł dla pracownika

Kolejne zmiany w Kodeksie pracy wchodzą w życie już w listopadzie 2026 r. Nowością jest dyskryminacja przez skojarzenie i dyskryminacja przez założenie - na czym polegają? Zadośćuczynienie za wielokrotne naruszenie zasady równego traktowania wyniesie minimum 14418 zł dla pracownika. Jakie obowiązki pracodawców dochodzą?

REKLAMA

Wyższe bezrobocie to nie zawsze łatwiejsza rekrutacja, bo stopa bezrobocia to nie rzeczywista dostępność kandydatów dla lokalizacji, stanowiska i modelu zatrudnienia

Wyższe bezrobocie nie oznacza zawsze łatwiejszej rekrutacji. Stopa bezrobocia nie odzwierciedla rzeczywistej dostępności kandydatów dla konkretnej lokalizacji, stanowiska i modelu zatrudnienia. O tym, czy pracodawca znajdzie odpowiednich kandydatów, decydują zwykle lokalne uwarunkowania. Jakie?

Upał w pracy od 2027 r. Nowe limity temperatury zmienią organizację pracy w firmach. Magazyny i budowy mogą odczuć zmianę najmocniej

Upał w pracy od 2027 r. na nowych zasadach - po przekroczeniu limitów temperatury część prac będzie musiała zostać wstrzymana. Pracodawcy muszą przygotować się do zmian przed sezonem letnim. Potrzebna będzie zmiana organizacji pracy w firmach. Szczególnie mocno nowe przepisy odczują magazyny i budowy.

Specjaliści ds. kadr i płac ręcznie sprawdzają wyliczenia z systemu kadrowo-płacowego. Decyzję o wyborze programu podejmuje zarząd, nie kadrowa

Z raportu „Blokery zmian w kadrach i płacach” wynika, że aż 94,4% specjalistów ds. kadr i płac ręcznie sprawdza wyliczenia z systemu kadrowo-płacowego. Dodatkowo, decyzję o wyborze programu podejmuje zarząd, a nie kadrowa.

Regulamin pracy a urlop wypoczynkowy. Regulacje wewnątrzzakładowe to nie jest kopia ustawy

Regulamin pracy to instrukcja, która powinna wskazywać pracownikom, jakich zasad muszą przestrzegać w ramach stosunku pracy. Pracodawcy często traktują go jak nikomu nieprzydatną kopię przepisów ustawowych, a to duży błąd, bo dobrze napisany regulamin pełni rolę narzędzia ułatwiającego nie tylko codzienność pracowników, ale przede wszystkich działu kadr.

REKLAMA

Pracodawca się zagapi, a pracownik będzie miał 60 minut przerwy zamiast 15. Decyduje o tym jeden zapis lub jego brak

Czy przerwa w pracy może stać się punktem spornym pomiędzy pracodawcą a pracownikiem? Jak najbardziej tak. Wielu pracodawców nie przywiązuje wagi do wprowadzania regulacji, które szczegółowo ja regulują i to okazuje się błędem.

Roczna abolicja po reformie PIP pozwala pracodawcom uniknąć wysokich kar, nawet do 60 tys. zł. Kto może z niej skorzystać?

Mijają 2 miesiące od wejścia w życie nowych przepisów o Państwowej Inspekcji Pracy. Warto przypomnieć pracodawcom, że ustawa przewiduje roczną abolicję po reformie PIP, która pozwala uniknąć wysokich kar, nawet do 60 tys. zł. Kto może z niej skorzystać?

Zapisz się na newsletter
Kodeks pracy, urlopy, wynagrodzenia, świadczenia pracownicze. Bądź na bieżąco ze zmianami z zakresu prawa pracy. Zapisz się na nasz newsletter.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA