REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

REKLAMA

Donald Tusk

Jest dodatkowe wolne dla Polaków w 2026. Premier podjął decyzję o zmianie w kalendarzu. Polacy zyskają dodatkowy długi weekend

Polacy zyskają wolny piątek w sierpniu, a co za tym idzie, dodatkowy długi weekend bez brania urlopu. Premier Donald Tusk podjął już decyzję i wskazał konkretną datę. Sprawdzamy, kiedy dokładnie można zaplanować odpoczynek lub dłuższy urlop, bez konieczności brania dodatkowego dnia wolnego.

Za jakie dni odbieramy wolne 2026? Jakie dni wolne za święto w sobotę przysługują w 2026 roku? Premier podjął już decyzję

Za jakie dni odbieramy wolne w 2026 roku? Kalendarz przewiduje dodatkowe dni wolne za święta przypadające w sobotę. W 2026 roku będą aż dwa takie przypadki, dlatego wiele osób już sprawdza jak najlepiej wykorzystać wolne i wydłużyć weekendy. Przepisy Kodeksu pracy jasno określają, komu przysługuje dzień wolny za święto w sobotę i kiedy pracodawca musi go oddać. W artykule wyjaśniamy, za które święta przysługuje wolne i kiedy można je odebrać.

6211 zł - 4666 zł brutto daje 1545 zł. Pensja nauczyciele (+5%) a pensja minimalna (+10%). Większa różnica za kilka lat

W 2025 r. nauczyciel dyplomowany zarobi z pensji podstawowej około 6211 zł brutto (podwyżka 5%) - nie uwzględniamy dodatków. Pensja minimalna to 4666 zł (podwyżka 10%). Różnica wynosi wynosi 1545 zł brutto. Nauczyciele podnoszą, że nigdy nie będą mieli odpowiednio zwiększonych wynagrodzeń. Nie można usunąć nędzy ostatnich 10 lat, jeżeli pensja minimalna - rok w rok - będzie rosła szybciej niż pensja nauczycielska.  Na poziomie netto jest to 4 564,12 zł (nauczyciel bez PPK) wobec 3510,92 zł (pensja minimalna bez PPK) - różnica około 1053,2 zł. Nauczyciele starają się zwiększyć tą różnicę.

Rząd o skróceniu czasu pracy. 4 dni w tygodniu. Nie w 2024 r. A więc kiedy? [Nowelizacja kodeksu pracy]

Skrócenie tygodnia pracy do 4 dni. Rok temu wydawało się, to filmem SF. A może stać się faktem – już nie analitycy i dziennikarze wskazują na konieczność skrócenia czasu pracy (do Europy idzie automatyzacja produkcji i AI). Taką potrzebę - i co najważniejsze możliwości - widzą też przedstawiciele rządu, a więc ludzie mający realne narzędzia zmiany rzeczywistości. Przeszkodą jest ryzyko utraty konkurencyjności. Co się stanie z gospodarką Europy, gdy po Europie podobnego rozwiązania nie wprowadzi Azja?

REKLAMA

REKLAMA

REKLAMA