| IFK | IRB | INFORLEX | GAZETA PRAWNA | INFORORGANIZER | APLIKACJE | KARIERA | SKLEP
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Kadry > HRM > Zarządzanie > Inteligencja. Potężny kłopot w pracy?

Inteligencja. Potężny kłopot w pracy?

Składa się na zestaw zdolności, u podstaw których leży adaptacja do zmian otoczenia, postrzegania, analizy, a także wykorzystywania nabytej wiedzy w konkretnych sytuacjach. Myli się jednak ten, który uważa, że posiadanie w swoich szeregach wybitnie inteligentnego pracownika to największy skarb, bez żadnej ciążącej skazy. Zazwyczaj takie osoby potrzebują specjalnego traktowania i odpowiednio wypracowanego podejścia, inaczej ich potencjał może być marnotrawiony, a oni sami szybko będą ewakuować się do innego miejsca pracy.

Ponadprzeciętna inteligencja, jeśli idzie w parze z trudnymi, by nie napisać aspołecznymi cechami charakteru, powoduje często, że osoby nią obdarzone mają duże problemy, by utrzymać się na wymagającym rynku pracy. Niedogodnością jest często nieśmiałość, natarczywe rozpamiętywanie porażek, niedostosowanie społeczne, a także problemy w pracy z grupą. Jest całe mnóstwo przypadków, kiedy inteligent był zwalniany z pracy tuż po wykonaniu konkretnego zadania, ponieważ jego pracodawca uznał, iż jest zbyt inteligentny, aby dalej powielać te same schematy, a jego skryty lub zbyt złożony charakter nagminnie utrudniał współpracę na innych niwach zawodowych.

Często najlepszym lub najczęściej wybieranym rozwiązaniem jest zdalna praca w domu, gdzie nieśmiałość i trudności w komunikacji z innym osobami przestają być tak doskwierającym problemem. Dobry pracownik to nie tylko umiejętności i szybka zdolność do nauki. To także, w zależności od rodzaju pracy, empatia, przebojowość, proaktywność, lojalność w stosunku do miejsca pracy, zdolność forsowania swoich idei, a także przekłuwanie doświadczenia i wiedzy w umiejętne zarządzanie personelem. Niestety, pracodawcy często wybierają tych, którzy potrafią doskonale się zaprezentować, ale brakuje im elementarnej wiedzy. Na dłuższą metę lepiej jednak zainwestować w pracownika bardzo inteligentnego, ale i poświęcić mu wtedy więcej swojego czasu – wysłać na specjalistyczny kurs, dostarczać wyzwań, komunikować się na oczekiwanym przez niego poziomie, traktować bardziej po partnersku, dając względną swobodę wypowiedzi i działań.

Polecamy: Personel i Zarządzanie

Z badań Executive Quiz, które przedsiębiorstwo Korn/Ferry Internetional przeprowadziło w 70 krajach świata, wynika iż 73% menedżerów uważa, że potrafiłoby lepiej wykonywać obowiązki od swojego szefa. Nierozerwalnie wiąże się to z poczuciem, iż jest się bardziej kompetentnym i inteligentnym, a tym samym wykonuje się zadania poniżej swoich możliwości. Niewątpliwie to duży kłopot, ponieważ łączy się z wewnętrznym poczuciem niespełnienia, niewykorzystywania potencjału, a także niejako surowej oceny dla siebie za to, w jakim punkcie zawodowym przyszło nam tkwić. Osoba inteligentna analizuje siebie głębiej i intensywniej, wiedząc w czym leżą jej niedostatki – choćby w nieśmiałości, problemach komunikacyjnych, braku umiejętności autoprezentacji czy odwagi, by walczyć o swoje. To może być ciężar blokujący merytoryczne zmiany.

Jak kierować ponadprzeciętnie inteligentnymi?

Wywieranie presji i nadmierne zawłaszczanie terytorium wydawania poleceń to potężny błąd. Osoba inteligentna chce czuć, iż jej wiedza jest doceniana i szanowana, a ona sama nie jest traktowana wyłącznie jak maszyna wykonywująca zadania przełożonego. Mądry menedżer będzie nadawał ton i inspirował działania, dając pole do popisu swojemu zespołowi. Jego celem winny być działania, które sprawią, że indywidualiści zechcą pracować również dla grupy, chcąc utożsamiać się ze swoim miejscem pracy.

Należy również uciec od ekspansywnego oceniania wykonywanych zadań. Owszem, zadaniem przełożonego jest kontrolowanie pracy swoich współpracowników, ale w przypadku działań z bardzo inteligentnymi ludźmi lepiej być dużo bardziej ostrożnym w ferowaniu wyroków i sposobie komunikacji. Trzeba sprawić wrażenie, iż bardziej rozmawiamy o osiąganych celach i wszelkich działaniach, niż poddajemy je surowej ocenie.

Rzadko dzielimy się w firmach szalonymi i trudnymi do realizacji pomysłami. Kieruje nami obawa przed krytyką, niezręczność sytuacji, a także strach przed negatywną oceną naszego wyobrażenia o dalszym działaniu przedsiębiorstwa. To błąd. W zarysach koncepcji pomysłów może kryć się wielka idea, więc wskazane jest zachęcać ludzi inteligentnych do dzielenia się każdą twórczą myślą. Nowatorskie idee to tak naprawdę skarb nowoczesnej, nastawionej na proaktywność organizacji.

Przedsiębiorstwa stawiają na harmonie, która, niestety, wiąże się również z powielaniem schematów i sztucznością w formie komunikacji oraz sposobie codziennego działania. Tymczasem nie ma nic odkrywczego i świeższego od swobody ścierania się punktów widzenia, udostępniania pola do produktywnej debaty, do popuszczenia hamulców i odważnego ferowania wyroków i idei. To w takich środowiskach rodzi się innowacja i postęp – także wewnętrzny. Trzeba to oczywiście odpowiednio wyważyć i nadać drobnej strukturze. Owszem, w pracy trzeba pracować, a nie nieustannie dyskutować. Warto jednak organizować cykliczne spotkania nacechowane luźniejszą formą, w której współpracownicy będą mogli uwalniać swój potencjał intelektualny i pomysłowość, przy jednoczesnej debacie różnych punktów widzenia.

Czasem zdarzają się takie momenty, kiedy nic nie wychodzi, a postępy czynione są bardzo wolno. Wtedy też warto wesprzeć i apelować o wytrwałość, przedstawiając wizję zamierzenia, do którego winno się dążyć. Dalekosiężny cel to motor napędowy dla osób wybitnych, które pragną osiągnąć coś więcej. Ponadprzeciętni rzadko kiedy nadają się do prac schematycznych i powtarzalnych w każdym zakresie. Tam, gdzie nie ma sensu, nie powinno też być i ich, ponieważ będzie się to działo ze szkodą dla każdej strony.  Łechtajmy ego i starajmy się sukcesywnie pokazywać, że droga, na której jest wiele nieprzetartych ścieżek, to najlepsze miejsce do uwolnienia swojego potencjału.

Inteligentny człowiek wie, że nie jest idealny, tak jak i produkt czy kwestia, którą się zajmuje. Przy odpowiednim wsparciu, zaufaniu i zbudowanym poczuciu przynależności do większej idei może jednak postawić na nieustanne doskonalenie się, poprzez pracę nad tą daną, oczekiwaną przez ciebie, kwestią. Jeśli tak będzie, to wygraliście oboje.

Julita Drąg, SILVERHAND jest jedną z najbardziej innowacyjnych i najszybciej rozwijających się polskich agencji zatrudnienia o zasięgu międzynarodowym. Dzięki nam tysiące ludzi znalazło zatrudnienie zarówno w Polsce, jak i za granicą. Zapraszamy do kontaktu - http://silverhand.eu/

Czytaj także

Data publikacji:

Ekspert:

Grupa SILVERHAND

International Recruiting Experts

Autor:

Źródło:

INFOR

Zdjęcia

Inteligencja. Potężny kłopot w pracy?/fot.Shutterstock
Inteligencja. Potężny kłopot w pracy?/fot.Shutterstock

Komplet publikacji: Rekrutacja i dylematy HR89.00 zł

Narzędzia kadrowego

POLECANE

URLOPY WYPOCZYNKOWE

reklama

Ostatnio na forum

RODO 2018

Eksperci portalu infor.pl

HADY KANCELARIA PRAWA GOSPODARCZEGO I PRAWA PRACY

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »

Notyfikacje
Czy chcesz otrzymywać informacje o najnowszych zmianach? Zaakceptuj powiadomienia od kadry.Infor.pl
Powiadomienia można wyłączyć w preferencjach systemowych
NIE
TAK