REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Jak się słyszą, tak współpracują – jak budować porozumienie w zespole?

Jak się słyszą, tak współpracują – jak budować porozumienie w zespole?
Jak się słyszą, tak współpracują – jak budować porozumienie w zespole?
fot.Shutterstock

REKLAMA

REKLAMA

Jeden z podwładnych zawsze szuka kompromisu, drugi obwinia się za wszystko, a trzeci zazwyczaj jest niezadowolony z siebie i innych? Zespół, którym zarządzasz, wcale nie jest w tym obszarze wyjątkowy – większość menedżerów ma w swoim teamie osoby, które zachowują i porozumiewają się w różny sposób. Stosunek do ludzi i świata często przejawia się właśnie poprzez styl komunikacji. Przyjrzyj się więc temu, w jaki sposób rozmawiają twoi pracownicy – dzięki temu możesz nie tylko sporo się o nich dowiedzieć, ale i pomóc im we współpracy i realizacji zadań.

Otwarta i oparta na wzajemnym szacunku komunikacja długofalowo pozwala budować zaufanie oraz zaangażowanie wśród członków zespołu, co pomaga firmie w osiąganiu przewagi konkurencyjnej. Nie każdy jednak posiada umiejętność odpowiedniego i skutecznego porozumiewania się. Pracownicy posługują się różnymi stylami komunikacji – najczęściej jednym z czterech: agresywnym, biernym, bierno-agresywnym albo asertywnym. Po jakich wypowiedziach poznać każdy z nich i jak pracować nad porozumieniem w zespole, aby skupić energię na wspólnym celu?

REKLAMA

Autopromocja

Musisz to zrobić…

Każdy miewa gorsze dni, bywa rozdrażniony czy reaguje bardziej nerwowo, niektórzy jednak agresywnym stylem komunikacji posługują się na co dzień. Jeśli w twoim zespole jest taka osoba, bez problemu poznasz ją chociażby po tym, że zawsze chce wygrywać, nawet kosztem innych i stawia potrzeby własne ponad wszystko i wszystkich. Jej spojrzenie jest natarczywe, a głos hałaśliwy i natrętny. Często się wtrąca, przerywa innym, nieraz wytykając im niedociągnięcia i oskarżając ich. Spojrzenie takiego pracownika na świat można by podsumować hasłem: „ja jestem w porządku – ty nie jesteś w porządku”. Zwykle odrzuca on wsparcie i akceptację innych, jest bardzo niezależny. Ma poczucie wyższości, a innych traktuje z lekceważeniem, ironią czy wręcz pogardą. Prośby w jego ustach brzmią jak rozkazy, przekazuje je bowiem poprzez słowa takie jak „Musisz...”, „Powinieneś…”, „Zrób to...” itp.

Osoba komunikująca się w ten sposób może zakłócać pracę zespołu i demotywować jego pozostałych członków, przełożony powinien więc starać się pomóc jej w zwiększaniu samoświadomości i budowaniu szacunku dla innych. Warto, aby menedżer podczas rozmów na ten temat pamiętał o tym, żeby odnosić się merytorycznie do konkretnych zachowań i ich wpływu na zespół, nigdy nie krytykując samej osoby. Właśnie takie podejście, również poprzez swój przykład, warto równocześnie kształtować w podwładnym posługującym się agresywnym stylem komunikacji – zauważa Hanna Malinowska, trener z firmy szkoleniowo-doradczej Integra Consulting Poland.

Polecamy: Monitor prawa pracy i ubezpieczeń

Polecamy: INFORLEX Księgowość i Kadry

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Przepraszam za wszystko

REKLAMA

Zupełnie inaczej będzie zachowywał się pracownik komunikujący się w sposób bierny. Stara się on unikać konfrontacji, nawet kosztem samego siebie, dużą wagę przywiązuje bowiem do tego, co ludzie o nim myślą. Podczas rozmowy można go poznać po „owijaniu w bawełnę”, unikaniu kontaktu wzrokowego oraz cichym i niepewnym głosie, niedokończonych zdaniach czy postawie defensywnej, zgarbionej. Ma tendencję do oskarżania siebie samego, nadmiernego usprawiedliwiania się, poszukiwania przyzwolenia i potwierdzania własnych racji. Łatwo daje za wygraną, często mówi „Przepraszam bardzo”, „Proszę bardzo”, „Masz rację...”.

Osoba komunikująca się w ten sposób, zwykle postrzega świat w kategoriach „ja nie jestem w porządku – ty jesteś w porządku”. Bardzo potrzebuje wsparcia, akceptacji i uznania ze strony innych. W kontaktach z ludźmi odczuwa niepokój, winę, ma tendencję do uległości, pojawia się więc niebezpieczeństwo niewykorzystania jej potencjału, jeśli na przykład zostanie zdominowana przez innego członka zespołu – zauważa Hanna Malinowska z Integra Consulting Poland. – Menedżer powinien więc wspierać takiego pracownika w definiowaniu jego mocnych stron i stwarzać możliwości do ich wykorzystania w realizowanych zadaniach. Bardzo istotna jest jednak także praca nad odpowiedzialnością za własne działania, w czym może pomóc chociażby stopniowe zwiększanie autonomii i decyzyjności podwładnego. Budowanie poczucia własnej wartości i kompetencji może bowiem także pozytywnie przełożyć się na relacje w grupie – dodaje.

Polecamy: Kodeks pracy 2018. Praktyczny komentarz z przykładami

Co ty powiesz…

Kolejny styl komunikacji – bierno-agresywny – to niejako mieszanka dwóch wcześniejszych. Osoba go stosująca, jest skłonna do wyrównywania rachunków, ale bez ryzyka konfrontacji. W komunikacji niewerbalnej minimalizuje kontakt wzrokowy, spojrzenie kieruje zwykle raczej w bok niż w dół. Postawa jej ciała jest zamknięta, usta zaciśnięte, a gesty niecierpliwe. Na jej twarzy rysuje się irytacja lub niedowierzanie – werbalnie wyraża je chociażby przez takie wtrącenia jak: „Czyżby...?”, „Co ty powiesz...”, „No, no...”. Członek zespołu posługujący się tym stylem komunikacji często odpowiada w sposób lekceważący lub wymijający, a za plecami rozmówcy robi sarkastyczne uwagi i okazuje zgryźliwy humor. – Za takim sposobem rozmowy może kryć się podejście do świata „ja nie jestem w porządku – ty nie jesteś w porządku”. Osoba, której ono dotyczy, najczęściej nie odczuwa źródła akceptacji ani w sobie, ani w innych. Bywa nieufna, podejrzliwa, zamknięta w sobie. Warto więc, aby menedżer wspierał ją w budowaniu wzajemnego zaufania, ale i pracy nad otwartą komunikacją – mówi Hanna Malinowska.

Co o tym myślisz...?

Choć niektórzy pracodawcy słysząc hasło „asertywny pracownik” obawiają się, że odnosi się ono do specjalistów w mówieniu „nie”, to właśnie członkowie zespołu, którzy potrafią rozmawiać stosując asertywny styl komunikacji, są nieocenieni w budowaniu porozumienia w ekipie. Taki podwładny broni własnych praw i potrafi obstawać przy swoim, równocześnie jednak traktuje innych z szacunkiem i jest zorientowany na szukanie rozwiązań, a także gotowy na kompromis. Potrafi wyjaśnić, czego chce w sposób konkretny i bezpośredni, nie narzucając jednak pozostałym członkom załogi swojego zdania. Widać to chociażby w jego wypowiedziach – często zaczyna je bowiem od takich słów jak np. „Proponuję...”, „Myślę, że...”, „Moim zdaniem...”, „Co myślisz o tym, żeby...?”. Poprzez kontakt wzrokowy daje rozmówcom pewność szczerych intencji, pomaga w tym też jego spokojny, neutralny ton głosu. Postawa jego ciała jest otwarta, a sygnały niewerbalne zharmonizowane ze sposobem mówienia. Potrafi i chce uważnie słuchać nie tylko przełożonego, ale i swoich współpracowników. Stara się zrozumieć ich wypowiedzi zgodnie z intencjami, a w razie potrzeby dopytuje lub we własnym zakresie poszukuje informacji i zbiera fakty. Pracownik komunikujący się w ten sposób pokazuje, że akceptuje zarówno siebie, jak i innych, postrzega świat w kategoriach „ja jestem w porządku – ty jesteś w porządku”. Taka postawa sprzyja i utrwala możliwości konstruktywnego porozumiewania się, tak kluczowego dla pracy zespołu.

Rozpoznanie stylu komunikacji pracowników to dobry punkt wyjścia do budowania w teamie atmosfery współpracy i szacunku. – Warto zadbać o to, aby praca nad sposobem wypowiadania się poszczególnych osób szła w parze z dążeniem do ich rzeczywistej zmiany postawy w kierunku „ja jestem w porządku – ty jesteś w porządku”. Dzięki temu realizacja wspólnych działań będzie nie tylko przyjemniejsza, ale i efektywniejsza, zaangażowany zespół to bowiem klucz do przewagi konkurencyjnej – podsumowuje Hanna Malinowska z Integra Consulting Poland.

Autopromocja

REKLAMA

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:

REKLAMA

QR Code
Uprawnienia rodzicielskie
certificate
Jak zdobyć Certyfikat:
  • Czytaj artykuły
  • Rozwiązuj testy
  • Zdobądź certyfikat
1/10
Ile tygodni urlopu macierzyńskiego można maksymalnie wykorzystać jeszcze przed porodem?
nie ma takiej możliwości
3
6
9 - tylko jeśli pracodawca wyrazi na to zgodę
Następne
Kadry
Zapisz się na newsletter
Zobacz przykładowy newsletter
Zapisz się
Wpisz poprawny e-mail
21 dni darmowej rehabilitacji [dla kogo, kiedy, jaki wniosek]

Głównym celem prowadzonej rehabilitacji jest zapobieganie inwalidztwu lub ograniczenie go do poziomu umożliwiającego ubezpieczonemu dalsze wykonywanie pracy, a w przypadku osób, które zdolność do pracy utraciły jej przywrócenie, o ile jest to możliwe w wyniku leczenia i rehabilitacji.

Nowa wysokość składek ubezpieczeniowych

Nowa wysokość składek ubezpieczeniowych - zbliża się ważny termin 31 lipca 2024 r. do tego czasu pewna grupa ubezpieczonych musi opłacić składki macierzyńskie, wypadkowe i chorobowe. Nie można tego przegapić, szczególnie teraz kiedy zbliża się sezon żniw.

Jakie prawa ma tata w pracy?

Ważne jest wczesne tworzenie więzi między ojcem a dzieckiem, dlatego  warto korzystać z prawa do urlopu ojcowskiego. Taki urlop ojcowski powinien być wykorzystywany w okresie narodzin dziecka i wyraźnie wiązać się z tym wydarzeniem, a jego celem powinno być sprawowanie opieki. Oczywiście w późniejszym okresie więź między ojcem a dzieckiem też jest niezwykle ważne, ale ma ona później inny wymiar.

Świadczenie urlopowe 2024 i 2025 r.

Świadczenie urlopowe ustalane jest w wysokości, która nie może być wyższa od odpisu podstawowego na zfśs. W 2024 r. wysokość tego świadczenia dla pracownika zatrudnionego w pełnym wymiarze czasu pracy w normalnych warunkach pracy wynosi 2417,14 zł. Czy już wiadomo, ile wyniesie w 2025 r.?

REKLAMA

Zmiana minimalnej stawki godzinowej. Jak obliczać wynagrodzenie za umowę zlecenia na przełomie czerwca i lipca 2024 r.

1 lipca 2024 r. zmieni się minimalna stawka godzinowa należna za każdą godzinę wykonywania zlecenia. Ustalając wynagrodzenie za zlecenie wyrażone w stawce godzinowej należy pamiętać, aby nie było niższe od stawki minimalnej.

PIP: Kontrola pracodawcy o każdej porze dnia i nocy, bez uprzedzenia i bez upoważnienia

Państwowa Inspekcja Pracy może kontrolować pracodawców o każdej porze dnia i nocy. Jednak do przeprowadzenia kontroli konieczna jest legitymacja służbowa i specjalne upoważnienie. Wkrótce to się może zmienić.

Renta wdowia 15%. Nie dla zaniżenia świadczenia. Postulaty wyrównania dla wdów pokrzywdzonych modelem kroczącym. I przyznania zwolnienia z PIT

Renta wdowia przez okres 2025 r. wypłacana w zaniżonej wartości. Początkowo będzie to tylko 15%. Nic nie wskazuje dziś na to, aby Sejm przyjął inne rozwiązanie. Zresztą rząd zapowiedział 15% jeszcze na początków rządów (w grudniu 2023 r.) Wskaźnik 15% wywołuje protesty osób zainteresowanych rentą wdowią. Dlaczego więc nie przyznać wyrównania do kwot wypłacanych na podstawie 15% (wypłata wyrównania w 2026 r. albo 2027 r.) I równolegle - za okres obowiązywania modelu kroczącego -zaproponować osobom poszkodowanym tym modelem zwolnienie z podatku PIT. 

MRPiPS: 1000 zł miesięcznie dodatku do wynagrodzenia już od lipca 2024 r. Dla kogo?

W środę, 19 czerwca 2024 r. rząd przyjął cztery programy finansowania dodatków do wynagrodzeń w wysokości 1000 zł brutto miesięcznie. Programy zostały opracowane przez Ministerstwo Rodziny Pracy i Polityki Społecznej.

REKLAMA

Budżetówka: 1000 zł miesięcznie brutto do końca 2027 r. [Katalog uprawnionych]

Wypłata 1000 zł brutto dodatku motywacyjnego miesięcznie (pierwsze wypłaty w lipcu 2024 r.) potrwa aż do końca 2027 r. Istniały obawy, że dodatek ten będzie miał krótszy okres finansowania. Na szczęście się nie potwierdziły. Podstawą wypłaty 1000 zł są uchwały Rady Ministrów. W artykule omówienie każdej z nich.

Można połączyć dwa świadczenia: 1) Renta wdowia i 2) Udział w emeryturze zmarłych: męża albo żony [wypłata gwarantowana]

Na dziś jest duże rozczarowanie rentą wdowią. W Sejmie prace toczą się wolno (według emerytów bardzo wolno). I nawet jak ustawa wejdzie w 2024 roku, to przez długi czas świadczenia z „renty wdowiej” będą wypłacane w zaniżonej wartości. Istnieje jednak możliwość zwiększenia niskiej wartości renty wdowiej poprzez wypłatę gwarantowaną (wypłata jednorazowa często około 30 000 zł - wysoki podatek PIT) .

REKLAMA