| IFK | IRB | INFORLEX | GAZETA PRAWNA | INFORORGANIZER | APLIKACJA MOBILNA | PRACA W INFOR | SKLEP
reklama
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Kadry > Indywidualne prawo pracy > Prawa i obowiązki > Bezprawna groźba pracodawcy

Bezprawna groźba pracodawcy

Pracodawca musi wiedzieć, w jakich okolicznościach stan groźby zaistnieje, gdyż pracownicy, chcąc uchylić się od skutków swoich oświadczeń woli, często powołują się na to, że działali pod wpływem groźby pracodawcy.

Rozwiązanie umowy za porozumieniem stron

Nierzadko dochodzi też do sytuacji, gdy pracownik, który złożył pracodawcy oświadczenie o rozwiązaniu umowy o pracę za porozumieniem stron, próbuje później uchylić się od skutków swojego oświadczenia lub odwołać go. Pracownicy powołują się także wówczas na działanie pod wpływem groźby. Warto tu zwrócić uwagę na wyrok Sądu Najwyższego z 22 stycznia 2004 r. (I PK 199/03), stwierdzający, że możliwość uchylenia się przez pracownika od skutków prawnych oświadczenia woli (art. 87 k.c. w zw. z art. 300 k.p.) w przypadku przekazania mu przez pracodawcę informacji o zamiarze jednostronnego rozwiązania umowy o pracę zależy od tego, czy celem pracodawcy było wymuszenie w ten sposób na pracowniku wyrażenia zgody na rozwiązanie umowy o pracę na mocy porozumienia stron. Innymi słowy, nie można stawiać znaku równości między poinformowaniem pracownika o zamiarze rozwiązania z nim umowy o pracę a groźbą bezprawną ze strony pracodawcy.

Przykład

Jolanta J. była zatrudniona jako fryzjerka. 12 listopada 2008 r. pracodawca ujawnił, że próbowała ona ukraść z salonu, w którym pracowała, kilkanaście opakowań farb do włosów. Po stwierdzeniu tego faktu kierownik zakładu powiedział jej, że powiadomi o próbie kradzieży policję oraz rozwiąże z nią umowę o pracę bez wypowiedzenia. Dodał także, że z uwagi na jej młody wiek może się ewentualnie zgodzić na rozwiązanie umowy o pracę za porozumieniem stron. Jolanta J. napisała wówczas podanie o rozwiązanie umowy o pracę za porozumieniem stron. Jednak po upływie kilku dni wniosła pozew do sądu pracy, wskazując, że chce się uchylić od złożonego oświadczenia, gdyż działała pod wpływem groźby i żąda przywrócenia do pracy. Sąd oddalił jej powództwo, uznając, że nie można tu stwierdzić groźby bezprawnej ze strony pracodawcy.

Z reguły rozwiązanie stosunku pracy ma umożliwić pracownikowi przedstawienie swoich racji czy stworzenie szansy na bardziej korzystny dla niego sposób rozwiązania z nim umowy o pracę. Nie oznacza to, że jej celem jest wymuszenie na nim określonego oświadczenia woli. Podobnie wypowiadał się Sąd Najwyższy w wyroku z 5 stycznia 1983 r. (I PR 106/82), podnosząc, że poinformowanie pracownika przez przełożonego o negatywnej ocenie samowolnego działania tego pracownika i wskazanie na możliwe konsekwencje prawne, w tym uprzedzenie pracownika, że jego czyn może być uznany za dający podstawę do zwolnienia bez wypowiedzenia, nie stanowi bezprawnej groźby w rozumieniu art. 87 k.c. w zw. z art. 300 k.p.

Podstawa prawna:

- z 19 marca 2002 r. (I CKN 1134/99, OSNC 2003/3/36),

- z 10 października 2002 r. (I PKN 439/01, Pr. Pracy 2003/4/37),

- z 5 sierpnia 1981 r. (I PR 52/80, PiZS 1982/6/57),

- z 22 stycznia 2004 r. (I PK 199/03, OSNP 2004/22/384),

- z 5 stycznia 1983 r. (I PR 106/82, OSNC 1983/9/137).

reklama

Narzędzia kadrowego

POLECANE

PRAWO PRACY DLA RODZICÓW

reklama

Ostatnio na forum

Fundusze unijne

WYDARZENIA

Eksperci portalu infor.pl

Agnieszka Snopek

Młodszy Konsultant ds. Projektów HR w Grupie Tempo

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »