| INFORLEX | GAZETA PRAWNA | KONFERENCJE | INFORORGANIZER | APLIKACJE | KARIERA | SKLEP
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Kadry > Wiadomości > Rynek pracy wchodzi w słabszą fazę

Rynek pracy wchodzi w słabszą fazę

W lipcu przeciętne wynagrodzenie brutto wynosiło 3,7 tys. zł, co oznacza wzrost o 2,4 proc. w ujęciu rocznym i spadek o 1,5 proc. mdm. GUS podał także, że w lipcu w przedsiębiorstwach było zatrudnionych 5,5 mln osób, czyli tyle samo, co przed rokiem i w czerwcu br.

Główna ekonomistka PKPP Lewiatan Małgorzata Starczewska-Krzysztoszek o piątkowych danych GUS dotyczących wynagrodzeń:

"Po nieznacznych, ale jednak wzrostach zatrudnienia w kolejnych miesiącach 2012 r., lipiec nie przyniósł żadnych zmian. Natomiast przeciętne wynagrodzenie realnie spadło. Rynek pracy wyraźnie wchodzi w słabszą fazę.

Prognozy dotyczące rynku pracy nie są najlepsze. Trudno oczekiwać wzrostu zatrudnienia w całym 2012 r. wyższego niż 0,2-0,3 proc. rok do roku. Wpływ na tę sytuację ma oczywiście pogarszanie się koniunktury w polskiej gospodarce, będące wynikiem słabnięcia gospodarki światowej.

Przedsiębiorcy, jeżeli mają potrzebę zwiększenia liczby pracujących, ograniczają ryzyko poprzez wykorzystywanie elastycznych form zatrudnienia: praca tymczasowa, umowy cywilno-prawne. Nie są bowiem w stanie przewidzieć, czy uda im się utrzymać zamówienia, które realizują. Wyraźnie widać to było w czerwcu, gdy wzrost zapotrzebowania na pracowników związany z Euro 2012 nie przełożył się na wzrost zatrudnienia.

Niemiłą niespodzianką jest spadek dynamiki wynagrodzeń. W części sytuację tę wyjaśnia wypłata premii w górnictwie w czerwcu, a nie w lipcu, jak to z reguły ma miejsce.

Przyczyn słabszego wzrostu wynagrodzeń należy szukać także w obawach firm dotyczących ich sytuacji finansowej, która pogarsza się - zmniejsza się płynność finansowa, coraz silniejsza jest także konieczność sięgania po kapitał zgromadzony przez firmy na kontach bankowych. Od grudnia 2011 r. do lipca 2012 r. przedsiębiorstwa zmniejszyły wartość depozytów w bankach o prawie 24 mld zł, czyli o prawie 12 proc.

Efektem słabego wzrostu wynagrodzeń i braku wzrostu zatrudnienia, a także ciągle wysokiej inflacji, jest realne zmniejszenie się w lipcu 2012 r. funduszu płac w stosunku do lipca 2011 r. o prawie 0,5 mld zł. Nie może to pozostać bez wpływu na konsumpcję - główny czynnik wzrostu PKB."

Czytaj także

Narzędzia kadrowego

POLECANE

REWOLUCJA W DOKUMENTACJI PRACOWNICZEJ 2019

reklama

Ostatnio na forum

Artykuł Partnerski

Eksperci portalu infor.pl

V4 Legal

V4 Legal to nowoczesna kancelaria działająca na terenie Słowacji, Czech, Polski oraz Węgier.

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »