REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Zwolnienie lekarskie z kodem C w 2024 roku - nadużycie alkoholu

autorka licznych publikacji z zakresu prawa pracy, ubezpieczeń społecznych, prawa budowlanego i nieruchomości
zwolnienie lekarskie l4 kod c nadużycie alkoholu niezdolność do pracy
Zwolnienie lekarskie z kodem c - nadużycie alkoholu
Shutterstock

REKLAMA

REKLAMA

Zwolnienie lekarskie z kodem C oznacza niezdolność do pracy z powodu nadużycia alkoholu. Ile takich zwolnień otrzymali polscy pracodawcy w 2024 roku? Czy liczba L4 z powodu nadużycia alkoholu maleje? Kto najczęściej otrzymuje takie zaświadczenie od lekarza?

rozwiń >

Niezdolność do pracy z powodu nadużycia alkoholu w 2024 r.

W pierwszych 10 miesiącach tego roku wystawiono ponad 8 tys. zaświadczeń lekarskich w związku z niezdolnością do pracy spowodowaną nadużyciem alkoholu (kod „C”). To więcej niż w całym 2023 roku, kiedy takich przypadków było 6,6 tys. Z danych ZUS-u wynika również, że od stycznia do października 2024 r. liczba dni absencji chorobowej z tego tytułu wyniosła 83,2 tys. W całym 2023 roku odnotowano ich 6,6 tys. Analiza pokazuje też, że najwięcej takich zaświadczeń lekarskich – 2,6 tys. – dotyczyło absencji wynoszącej 1-5 dni (31,9% ogółu). Nieco mniej – 2,4 tys. – było o długości 11-20 dni (29,6%). Natomiast 2,3 tys. dot. 6-10 dni (28%). Najwięcej tego typu zaświadczeń – 1,5 tys. – wystawiono osobom w wieku 40-44 lat (18,5%). 

REKLAMA

REKLAMA

Autopromocja

Kod C na zwolnieniu lekarskim

Osoby niezdolne do pracy z powodu nadużycia alkoholu otrzymują zwolnienie lekarskie oznaczone kodem „C”. Z danych udostępnionych przez ZUS wynika, że od stycznia do października 2024 r. lekarze wystawili ponad 8 tys. takich zaświadczeń. To więcej niż w całym 2023 roku, kiedy takich przypadków było 6,6 tys. Najwięcej wystawiono ich w woj. mazowieckim – 1,1 tys. (13,2%), wielkopolskim – 916 (11,4%), a także śląskim – 899 (11,2%). Patrycja Załuska, ekspertka ds. rynku pracy z Uniwersytetu SWPS w Warszawie, zauważa, że wzrost liczby zaświadczeń lekarskich o kodzie „C” jest niepokojący, a i tak nie daje pełnego obrazu problemu.

Omawiane dane dotyczą tylko osób zatrudnionych, a nie obejmują m.in. bezrobotnych, pracujących na czarno lub tych, które nadużywają alkoholu, ale nie korzystają z tego typu zwolnień lekarskich. Zatem można przypuszczać, że skala problemu jest większa niż wskazują na to dane ZUS-u. Dodatkowo według Krajowego Centrum Przeciwdziałania Uzależnieniom, koszty wynikające ze spożywania alkoholu w Polsce w 2024 roku wynoszą ponad 93 mld zł rocznie, a samego leczenia chorób związanych z nadużywaniem alkoholu – przeszło 0,5 mld zł – mówi ekspertka z SWPS.

Z kolei Katarzyna Lorenc, ekspertka BCC ds. rynku pracy oraz zarządzania i efektywności pracy, stwierdza, że liczba zwolnień z ww. tytułu to nawet nie promil zwolnień ogółem. – Wzrost zgłoszeń oznacza, że ludzie częściej zajmują się problemem choroby alkoholowej. Z perspektywy eksperta, cieszę się, że coraz więcej osób podejmuje leczenie. Jednak problem uzależnień, moim zdaniem, jest niedoszacowany w prezentowanych danych. Osoby cierpiące z tego tytułu rzadko do tego się przyznają i zgłaszają inne dolegliwości, które są pochodną uzależnień. Być może na statystyki wpłynęła zmiana ustawy. Do tego doszły obowiązki kontroli trzeźwości, nałożone na pracodawców. Chcąc zatrzymać dobrych pracowników, część pracodawców aktywnie wspiera ich w zdrowieniu – dodaje ekspertka z BCC.

REKLAMA

W opinii Michała Pajdaka z platformy ePsycholodzy.pl, rosnąca liczba zwolnień wystawianych w związku z nadużywaniem alkoholu to niepokojący sygnał, ale są też bardziej optymistyczne tendencje. Ekspert wskazuje na modę na niepicie alkoholu. To zjawisko wynikające z rosnącej świadomości zdrowotnej. Do tego ekspert dodaje, że trzeźwy styl życia nie jest już tylko domeną abstynentów czy osób z problemami alkoholowymi, ale coraz częściej staje się świadomym wyborem, który jest akceptowany, a nawet podziwiany w społeczeństwie. 

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Polecamy: Podstawa wymiaru zasiłków chorobowych

Liczba L4 z kodem C maleje

W pierwszych dziesięciu miesiącach 2024 r. liczba dni absencji chorobowej z tytułu nadużywania alkoholu wyniosła 83,2 tys. W całym 2023 roku była na poziomie 66,3 tys. Dr n. społ. Marta Zin-Sędek, główny specjalista w Dziale Badań, Monitorowania i Współpracy Międzynarodowej w Krajowym Centrum Przeciwdziałania Uzależnieniom, zastrzega, że same dane ZUS-u dotyczące absencji chorobowych z powodu nadużywania alkoholu pokazują nam wprawdzie niewielką tendencję wzrostową, ale w dłuższej perspektywie widać spadek liczby zaświadczeń z kodem „C” oraz skrócenie absencji chorobowej z powodów powiązanych z nadużywaniem alkoholu. 

Według raportu ZUS-u, w 2020 roku wydanych zostało dwukrotnie mniej niż w 2019 roku (5,1 tys. vs 12,3 tys.) zaświadczeń lekarskich z kodem „C”. Liczba dni niezdolności do pracy, na które wystawiono takie dokumenty była niemal trzykrotnie mniejsza (57,9 tys. vs. 158,7 tys. dni). Porównując więc obecne dane ZUS-owskie do tych sprzed pandemii, możemy powiedzieć o znacznym zmniejszeniu się problemu absencji w pracy z powodu alkoholu – uzupełnia dr Zin-Sędek.
Natomiast Michał Pajdak zwraca uwagę na konsekwencje dla gospodarki i rynku pracy. Przede wszystkim długotrwałe absencje pracowników prowadzą do spadku wydajności przedsiębiorstw. Firmy ponoszą koszty związane z koniecznością organizowania zastępstw lub redukcji zasobów, co może wpływać na jakość usług oraz terminowość realizacji zadań. W opinii eksperta, to może także przenosić się na morale zespołów, generując frustrację i przeciążenie pracowników, którzy muszą przejmować obowiązki nieobecnych kolegów.

Zwolnienie lekarskie z kodem C bez prawa do wynagrodzenia i zasiłku przez pierwsze 5 dni

Pracownikowi, który otrzymał zwolnienie lekarskie z kodem C, nie przysługuje prawo do wynagrodzenia ani zasiłku przez pierwszych 5 dni od daty jego rozpoczęcia. Jednak dłuższe nieobecności generują obciążenie dla systemu opieki społecznej, ponieważ wypłaty zasiłków chorobowych stanowią dodatkowe koszty dla ZUS-u. W skali makroekonomicznej zwiększona absencja, związana z nadużywaniem alkoholu, może prowadzić do strat finansowych dla gospodarki z powodu utraconych dni pracy, spowolnienia produkcji oraz obniżenia konkurencyjności firm – podkreśla Michał Pajdak.

Ekspert dodaje, że same zwolnienia kosztują podatnika lub pracodawcę blisko 50 mln rocznie. – Do tego trzeba doliczyć koszty zastępstwa, utraconych korzyści przez przedsiębiorców, niedotrzymanych terminów, w tym także potencjalnych kar. Należy jeszcze doszacować straty wynikające rekrutacji nowych pracowników i ich szkoleń, jeśli długość absencji będzie tego wymagała – wylicza ekspert z platformy ePsycholodzy.pl. 

L4 z kodem „C” a wiek 

W omawianym okresie najwięcej tego rodzaju zaświadczeń lekarskich – 1,5 tys. (18,5%) – wystawiono osobom w wieku 40-44 lat. Dalej widzimy grupę wiekową 35-39 lat – 1,3 tys. (15,9%), a także 45-49 lat – 1,2 tys. (15,4%). Najmniej zaś takich dokumentów – 41 (0,5%) – wystawiono ludziom w wieku 19 lat i mniej, a także 65 lat i więcej (0,7%). Dr n. społ. Marta Zin-Sędek objaśnia, że jeśli chodzi o różnice w absencji w pracy w poszczególnych grupach wiekowych, to typowa trajektoria konsumpcji alkoholu jest taka, że w latach młodości poziom spożycia jest stosunkowo niewielki. Rośnie i utrzymuje się na dość wysokim poziomie przez cały okres aktywności zawodowej. Zaczyna spadać po 50. roku życia i gwałtownie obniża się na emeryturze. 

Można to w pewnym stopniu przełożyć też na picie problemowe. W badaniu „Epidemiologia zaburzeń psychiatrycznych i dostępność psychiatrycznej opieki zdrowotnej EZOP-Polska”, przeprowadzonym w 2012 roku, to w grupie wiekowej 40-49 lat był najwyższy odsetek mężczyzn z zaburzeniami związanymi z piciem alkoholu – 27,2%, a w przypadku kobiet – w grupie 30-39 lat – 5,7%. Dane z badania EZOPII przeprowadzonego w latach 2019-2020, również pokazują, że największe odsetki osób z zaburzeniem związanym z alkoholem wśród kobiet odnotowano w grupie wiekowej 30-39 lat (3,3%), jednak w przypadku mężczyzn najwyższe odsetki dotyczą osób w wieku 50-64 lat (17,2%) – komentuje dr n. społ. Marta Zin-Sędek.

Nadużycie alkoholu na L4 częściej u mężczyzn

Biorąc pod uwagę podział na płeć, w pierwszych dziesięciu miesiącach tego roku 6,2 tys. ww. zaświadczeń wystawiono mężczyznom, a 1,8 tys. – kobietom. Dla porównania, w całym 2023 roku było to odpowiednio blisko 5 tys. i 1,6 tys. Psycholog Michał Murgrabia z platformy ePsycholodzy.pl nie jest zaskoczony tą dysproporcją. 

Mężczyźni statystycznie częściej sięgają po alkohol w sposób ryzykowny i są bardziej narażeni na uzależnienie. Społeczne normy i wzorce zachowań również mogą sprzyjać większemu spożyciu alkoholu przez mężczyzn. Kobiety mogą natomiast rzadziej ujawniać swoje tego typu problemy ze względu na obawy związane ze stygmatyzacją społeczną – wskazuje Michał Murgrabia. 

Z analizy danych wynika również, że najwięcej ww. zaświadczeń lekarskich – 2,6 tys. – dotyczyło absencji wynoszącej 1-5 dni (31,9% ogółu liczby wszystkich zaświadczeń). Dalej w zestawieniu widać 2,4 tys. – o długości 11-20 dni (29,6%), 2,2 tys. – 6-10 dni (28%), 623 zaświadczenia o długości absencji 21-30 dni (7,8%), 121 – 34 dni i więcej (1,5%), a także 96 – 31-33 dni (1,2%). Katarzyna Lorenc tłumaczy, że zaświadczenia dłuższe świadczą o leczeniu zazwyczaj w postaci odwyku, wymagającego szerszej izolacji. – Detoksykacja organizmu trwa od kilkunastu godzin do kilku, a nawet kilkudziesięciu dni. Psychoterapia w zakładach stacjonarnych i oddziałach dziennych trwa od 6 do 8 tygodni. Daje się ją pogodzić z pracą – tłumaczy ekspertka z BCC. 

Pytany o to, czy liczba zaświadczeń lekarskich o niezdolności do pracy z powodu nadużywania alkoholu będzie rosła, Michał Murgrabia z platformy ePsycholodzy.pl. przyznaje, że tak może być, o ile nie zostaną podjęte odpowiednie działania. Jednocześnie ekspert zaznacza, że rosnące tempo życia, stres związany z pracą, niepewność ekonomiczna oraz problemy natury psychicznej mogą sprzyjać częstszemu sięganiu po alkohol.

Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

Uprawnienia rodzicielskie - QUIZ
certificate
Jak zdobyć Certyfikat:
  • Czytaj artykuły
  • Rozwiązuj testy
  • Zdobądź certyfikat
1/10
Ile tygodni urlopu macierzyńskiego można maksymalnie wykorzystać jeszcze przed porodem?
nie ma takiej możliwości
3
6
9 - tylko jeśli pracodawca wyrazi na to zgodę
Następne

REKLAMA

Kadry
Dlaczego niedziela jest gorsza od soboty? Święto wypadające w sobotę daje prawo do dodatkowego dnia wolnego, a w niedzielę nie

Pytanie "Dlaczego niedziela jest gorsza od soboty?" postawił w petycji prezes Zarządu Fundacji „Można Lepiej!”, Krzysztof Kwarciak. Dokładnie chodzi o to, dlaczego święto wypadające w sobotę daje prawo do dodatkowego dnia wolnego, a w niedzielę nie? Oto odpowiedź Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej.

Duża rotacja pracowników w magazynach i produkcji największym wyzwaniem pracodawców. Dlaczego pracownicy często zmieniają pracę w tym sektorze? Nie chodzi o wynagrodzenie

Duża rotacja pracowników w magazynach i produkcji jest obecnie największym wyzwaniem pracodawców sektora przemysłowego i magazynowania. Dlaczego pracownicy często zmieniają pracę w tych branżach? Okazuje się, że nie chodzi o wynagrodzenie. Przykładem jest komfort pracy zapewniany np. przez dostępność klimatyzacji.

Gdy jest gorąco w pracy czyli letnie obowiązki pracodawcy względem pracowników [BHP]

Gdy jest gorąco w pracy, na pracodawcy ciążą dodatkowe obowiązki wynikające z zasad BHP. Na co mogą liczyć pracownicy pracujący w upale? Jaka kara grozi pracodawcy za nieprzestrzeganie przepisów?

Czy pracodawca dowie się, kto zgłosił go do PIP? Od 8 lipca 2026 r. ważne zmiany w kontrolach

Pracodawca co do zasady nie dowie się, kto złożył skargę do Państwowej Inspekcji Pracy. Takie gwarancje przewidują przepisy, a od 8 lipca 2026 r. PIP zyska dodatkowo nowe, znacznie silniejsze uprawnienia wobec firm, które nadużywają umów cywilnoprawnych. Inspektor będzie mógł doprowadzić do wydania decyzji stwierdzającej istnienie stosunku pracy.

REKLAMA

Nowe korzyści dla osób z niepełnosprawnościami. Znamy stanowisko POPON co do zmian w programie PFRON: koniec wypożyczania, początek posiadania

Osoby korzystające ze sprzętu wypożyczonego z centralnej wypożyczalni Państwowego Funduszu Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych nie będą musiały go oddawać. Do Sejmu trafił projekt nowelizacji ustawy, który umożliwi przekazanie takich urządzeń na własność. Jednocześnie PFRON uruchomił nową odsłonę programu wypożyczalni – działać ma ona do końca 2028 roku, otwierając się także na nowych beneficjentów. Znamy opinię Polskiej Organizacji Pracodawców Osób Niepełnosprawnych (POPON), która przekazała do Sejmu stanowisko do komisyjnego projektu nowelizacji ustawy o rehabilitacji zawodowej i społecznej oraz zatrudnianiu osób niepełnosprawnych (druk nr 2701).

Ile zarabia HR? Stawki w 2026 r. Czy kadry i płace to szansa na wysokie wynagrodzenia na starcie? [TABELA]

Ile zarabia się w HR? Sprawdzamy stawki aktualne na 2026 r. Czy kadry i płace to szansa na wysokie wynagrodzenia już na starcie? Wiele się zmienia w zarobkach pracowników tego segmentu. Tabela porównuje wynagrodzenia z 2020 r. i wskazuje procentowe podwyżki płac. Jakie wnioski powstają?

Lipiec 2026: dni wolne i godziny pracy

Lipiec 2026 – kiedy wypadają dni wolne od pracy i ile jest godzin pracy w tym miesiącu? To co do zasady najbardziej zapracowany miesiąc w roku. Jaki jest wymiar czasu pracy w lipcu?

Trzeba aktywować m.in. osoby z niepełnosprawnościami, 50+, po urlopach macierzyńskich. Do 2035 r. ludność w wieku produkcyjnym zmaleje w Polsce o ok. 4 mln osób

W Polsce już teraz brakuje rąk do pracy. Trzeba aktywować m.in. osoby z niepełnosprawnościami, 50+ i po urlopach macierzyńskich. Do 2035 r. ludność w wieku produkcyjnym zmaleje w Polsce o ok. 4 mln osób. Rusza kolejna kampania społeczna.

REKLAMA

Lekarze zarabiają za dużo? Polacy zabrali głos w nowym badaniu

Wynagrodzenia lekarzy ponownie znalazły się w centrum uwagi opinii publicznej. Z najnowszego sondażu wynika, że niemal połowa Polaków uznaje zarobki medyków za zbyt wysokie – czytamy w środę w „Dzienniku Gazecie Prawnej”.

Tyle zarabiają Polacy. GUS podał dane o medianie wynagrodzeń

Nowe dane GUS pokazują, ile naprawdę zarabiają Polacy. W styczniu mediana wynagrodzeń brutto wyniosła 7 447,16 zł i była o ponad 20 proc. niższa od przeciętnej płacy w gospodarce narodowej.

Zapisz się na newsletter
Kodeks pracy, urlopy, wynagrodzenia, świadczenia pracownicze. Bądź na bieżąco ze zmianami z zakresu prawa pracy. Zapisz się na nasz newsletter.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA