| IFK | IRB | INFORLEX | GAZETA PRAWNA | INFORORGANIZER | APLIKACJA MOBILNA | PRACA W INFOR | SKLEP
reklama
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Kadry > BHP > Wypadki przy pracy i choroby > Choroba może wykluczyć wypadek przy pracy

Choroba może wykluczyć wypadek przy pracy

Zgon przewlekle chorego pracownika, który nie był spowodowany wykonywaniem prac dla niego zabronionych, nie może być uznany za skutek wypadku przy pracy, gdy podstawową przyczyną śmierci okaże się wspomniana choroba. Jednak odpowiedzialny za nakazanie choremu wykonania zabronionej pracy kierownik lub pracodawca może być pociągnięty do odpowiedzialności karnej.(Wyrok Sądu Najwyższego z 18 sierpnia 2009 r., sygn. akt I PK 18/09)

Stan faktyczny

Henryk K. był zatrudniony w spółce P.Z.Z. od lipca 1971 r. (wówczas dzisiejsza spółka P.Z.Z. funkcjonowała jako przedsiębiorstwo państwowe) do 29 marca 2002 r. w wymiarze pełnego etatu na stanowisku robotnika – młynarza zmianowego.

Henryk K. cierpiał na tzw. zespół Marfana, chorobę cechującą się wrodzonymi defektami w budowie tkanki łącznej. Ze względu na tę chorobę w zaświadczeniach lekarskich wpisywano mu przeciwwskazania i zalecenia co do charakteru pracy.

Ostatnie zaświadczenie lekarskie z września 2001 r. wskazywało, że Henryk K. jest zdolny do wykonywania pracy na stanowisku robotnika – młynarza w szkłach korekcyjnych i może dźwigać ciężary do 10 kg. Przeciwwskazana dla niego była praca na wysokości i przy maszynach w ruchu.

28 marca 2002 r. Henryk K. przystąpił do pracy na II zmianie. Około godz. 16.00 nagle zasłabł, skarżąc się na silne bóle w klatce piersiowej.

Po przewiezieniu do szpitala został od razu skierowany na operację, jednak zmarł podczas zabiegu. Stwierdzono, że bezpośrednią przyczyną zgonu było ostre rozwarstwienie aorty, do którego doszło wskutek rozpoznanego wcześniej zespołu Marfana.

Zespół powypadkowy stwierdził, że zdarzenie nie jest wypadkiem przy pracy.

Mimo to przeciwko przełożonemu Henryka K. – kierownikowi działu produkcji Czesławowi C. wszczęto postępowanie karne. W śledztwie wykazano, że kierownik nakazywał Henrykowi K. wykonywanie wzbronionych mu prac wysiłkowych, w szczególności w postaci załadunku produktów zbożowych, przy czym miał świadomość, że wykonywanie tych prac naraża go na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia. Stanowi to przestępstwo z art. 220 Kodeksu karnego. W efekcie Czesław C. został prawomocnie skazany przez sąd.

Jednak 27 i 28 marca Henryk K. nie wykonywał prac zabronionych, również nie wykonywał ich wcześniej – przed 27 marca, korzystał bowiem z urlopu wypoczynkowego.

Sądy orzekły

Po zakończeniu sprawy karnej wdowa po Henryku K. oraz jego syn wytoczyli przeciwko spółce sprawę o sprostowanie protokołu powypadkowego i ustalenie, że zdarzenie z 28 marca 2002 r. było śmiertelnym wypadkiem przy pracy.

Sądy I i II instancji nie dopatrzyły się nieprawidłowości w ustaleniach zespołu powypadkowego i oddaliły kolejno pozew i apelację.

Sąd Najwyższy rozstrzygnął

Sprawa trafiła do Sądu Najwyższego, który również oddalił skargę kasacyjną. Uzasadniając orzeczenie, SN wskazał, że wypadek przy pracy jest definiowany zasadniczo jako zdarzenie nagłe, wywołane przyczyną zewnętrzną, które nastąpiło w związku z pracą. Nie udowodniono jednak, że nagłe zachorowanie Henryka K. i w konsekwencji jego zgon wyniknęły z rozpoznanej już wcześniej choroby, nie miały natomiast związku ze świadczoną przez niego w tym dniu pracą. Tego związku nie stwierdził również sąd karny – skazał on tylko Czesława C. za czyn wskazany w art. 220 Kodeksu karnego. Mimo że zarówno sąd karny, jak i sąd pracy wykazały, że zmarły pracownik istotnie wykonywał prace dla niego niedozwolone (np. dźwiganie ciężarów ponad 10 kg), to fakt ten nie spowodował akurat feralnego dnia pęknięcia aorty i w rezultacie śmierci Henryka K.

reklama

Narzędzia kadrowego

POLECANE

PRAWO PRACY DLA RODZICÓW

reklama

Ostatnio na forum

Fundusze unijne

WYDARZENIA

Eksperci portalu infor.pl

Kancelarie Radców Prawnych Cyran Polak

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »