REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

REKLAMA

Zwolnienie od pracy z powodu działania siły wyższej

Zapisz się na newsletter
Zobacz przykładowy newsletter
Zapisz się
Wpisz poprawny e-mail

Godzinowe zwolnienia od pracy zyskują na popularności. Jak zrobić to mądrze i mieć jak najwięcej godzin wolnych od pracy?

Godzinowe zwolnienia od pracy zyskują na popularności - 2 dni urlopu wypoczynkowego powinny być wykorzystywane w godzinach. Kodeks pracy pozwala na wykorzystanie w godzinach zwolnienia na opiekę na dziecko i z powodu siły wyższej. Oto wskazówki, jak zrobić to mądrze, aby mieć jak najwięcej godzin wolnych od pracy.

Urlop z powodu siły wyższej w podstawie chorobowego

Urlop z powodu siły wyższej - jak obliczyć zwolnienie od pracy 2 dni lub 16 godzin w podstawie zasiłku chorobowego? Oto instrukcja na podstawie wyjaśnień ZUS.

Zwolnienie z powodu siły wyższej w 2024 r. Dodatkowe dwa dni wolne za połowę wynagrodzenia

Zwolnienie z powodu działania siły wyższej to uprawnienie, które przyznała pracownikom ubiegłoroczna nowelizacja Kodeksu pracy. W określonych przepisami przypadkach pracownik ma prawo zwolnić się z pracy. Kluczowe w określeniu tych przypadków jest pojęcie siły wyższej. Czy Kodeks pracy definiuje, co to jest siła wyższa? Co na temat zwolnienia z powodu siły wyższej mówią przepisy obowiązujące w 2024 r.? Wyjaśniamy. 

Nowość w kodeksie pracy! Zwolnienie od pracy z powodu siły wyższej

Niektóre zmiany w Kodeksie pracy, które weszły niedawno w życie są odpowiedzią na unijną dyrektywę work life balance, mającą na celu wyrównać szanse kobiet i mężczyzn na rynku pracy oraz przyspieszyć powrót rodziców do aktywności zawodowych. Jednym z rozwiązań, wychodzącym naprzeciw unijnym zaleceniom, jest wprowadzenie zwolnienia od pracy z powodu siły wyższej. Na czym ono polega? Podpowiadamy.

REKLAMA

REKLAMA

REKLAMA