REKLAMA
Zarejestruj się
REKLAMA
Data końca umowy terminowej przestała być ostatnim słowem pracodawcy. Sąd Najwyższy orzekł, że ochrona przedemerytalna obejmuje także pracowników zatrudnionych na czas określony wcześniej (przed 61 rokiem życia: mężczyźni; przed 56 rokiem życia: kobiety). Pracodawcy zarzucają, że to zmiana prawa wyrokiem, nie ustawą. Wyjaśniamy, kogo dokładnie obejmuje nowa wykładnia i co z niej wynika w praktyce.
Jeszcze do niedawna zasady były jasne: umowa na czas określony kończy się w terminie w niej wskazanym, nawet jeśli pracownik osiągnąłby podczas jej trwania 4 lata do emerytury. Najnowsza uchwała SN wywraca to do góry nogami. Pracodawcy są oburzeni, wskazując, że interpretacja sędziów wykroczyła daleko poza brzmienie kodeksu pracy. Czy Sąd Najwyższy właśnie dopisał prawo, wpędzając ich w kłopoty? Zapraszamy do wyrażenia swojej opinii w sondzie.
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA