| INFORLEX | GAZETA PRAWNA | KONFERENCJE | INFORORGANIZER | APLIKACJE | KARIERA | SKLEP
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Kadry > Zbiorowe prawo pracy > Układy zbiorowe pracy > Wyrok SN z dnia 22 stycznia 2004 r. sygn. I PK 199/03

Wyrok SN z dnia 22 stycznia 2004 r. sygn. I PK 199/03

1. Możliwość uchylenia się przez pracownika od skutków prawnych oświadczenia woli (art. 87 k.c. w związku z art. 300 k.p.), w przypadku przekazania mu przez pracodawcę informacji o zamiarze jednostronnego rozwiązania umowy o pracę, zależy od tego, czy celem pracodawcy było wymuszenie w ten sposób na pracowniku wyrażenia zgody na rozwiązanie umowy

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Kasacja ma częściowo usprawiedliwione podstawy, a mianowicie jest zasadna w zakresie dotyczącym nagrody z okazji „Dnia Budowlanych". W zakresie powództwa o ustalenie istnienia stosunku pracy (ustaleń faktycznych dotyczących tej kwestii) w kasacji nie stawia się zarzutów natury procesowej, co oznacza, że w ten pośredni sposób nie kwestionuje się w niej ustalonych (przyjętych za Sądem pierwszej instancji faktów; Sąd drugiej instancji stwierdził, że ustalenia faktyczne Sądu pierwszej instancji są prawidłowe i tym samym - należy przyjąć - że potraktował je jako ustalenia własne) okoliczności faktycznych stanowiących podstawę rozstrzygnięcia kwestii istnienia stosunku pracy. Zgodnie zaś z art. 39311 § 2 k.p.c. Sąd Najwyższy związany jest ustaleniami faktycznymi stanowiącymi podstawę zaskarżonego orzeczenia. Wprawdzie w uzasadnieniu kasacji pisze się, że „zdziwienie budzą rozważania Sądu o rzekomej wiedzy powoda na temat uprawnień związanych z bezzasadnym rozwiązaniem umowy o pracę bez wypowiedzenia", ale z uwagi na okoliczności wyżej wskazane ustalenia faktyczne Sądu drugiej instancji dotyczące tego zagadnienia są dla Sądu Najwyższego miarodajne, co oznacza, iż Sąd ten nie może przyjąć, że było inaczej (fakty były inne) niż wynika to z wywodów uzasadnienia zaskarżonego wyroku. Nie jest trafny kasacyjny zarzut naruszenia art. 30 § 1 k.p. bo strony mogły rozwiązać (i co więcej - rozwiązały) umowę o pracę na mocy porozumienia. Czym innym jest natomiast kwestia następstw tego porozumienia w sytuacji, w której (już po rozwiązaniu umowy o pracę) powód złożył oświadczenie o uchyleniu się od skutków prawnych wcześniejszego jego oświadczenia woli stanowiącego element czynności prawnej określonej przez art. 30 § 1 k.p. jako porozumienie stron. Nie jest uprawniony również zarzut naruszenia art. 87 k.c. w związku z art. 300 k.p., gdyż oświadczenie powoda wyrażające jego wolę rozwiązania umowy o pracę w drodze porozumienia stron nie zostało złożone pod wpływem bezprawnej groźby strony pozwanej, czego wymaga art. 87 k.c. i co jak twierdzi powód podobno miało miejsce. W związku z kasacyjnym zarzutem naruszenia tego przepisu twierdzi on, że o charakterze bezprawności groźby decyduje nie to, czy zachowanie jest zgodne czy niezgodne z prawem. Powołano przy tym wyrok Sądu Najwyższego z dnia 4 lutego 1957 r, 3 CR 843/55 (Nowe Prawo 1957 nr 7-8, s. 187), w związku z którym sformułowano tezę, że „bezprawne jest zarówno zachowanie sprzeczne z prawem (ustawą bądź zasadami współżycia społecznego), jak i zachowanie, które jest formalnie zgodne z prawem, jednakże zmierza do wymuszenia oświadczenia woli". Tak też kwestia ta została ujęta w Komentarzu do Kodeksu cywilnego (Tom I, pod red. K. Pietrzykowskiego, Warszawa 1997, s. 232). Zwrócić wszakże należy uwagę, że teza powołanego orzeczenia jest inna, a mianowicie stwierdza się w niej, że „grożenie zawiadomieniem prokuratury o wiadomym przestępstwie popełnionym przez dłużnika nie może być użyte jako środek presji celem wymuszenia świadczenia". Pamiętać przy tym należy, że przepis art. 87 k.c., możliwość uchylenia się od skutków prawnych oświadczenia uzależnia od bezprawności groźby. Bezprawność zaś zasadniczo oznacza zachowanie, które jest niezgodne z konkretnym przepisem (przepisami) prawa. Uznaje się wszakże, że w pojęciu bezprawności groźby mieszczą się także przypadki zachowania sprzecznego z powszechnie przyjętymi w społeczeństwie normami etycznego postępowania i wzajemnego współżycia, które należy uważać za cześć obowiązującego porządku prawnego (S. Dmowski, S. Rudnicki: Komentarz do Kodeksu cywilnego. Księga pierwsza. Część ogólna, Warszawa 1999, s. 281), co inaczej można wyrazić w ten sposób, że warunkiem uznania danej groźby za bezprawną jest to, by stronie grożono popełnieniem czynu (pociągającego dla niej lub innej osoby poważne niebezpieczeństwo osobiste lub majątkowe), który jest sprzeczny z przepisami prawa lub z zasadami współżycia społecznego. Wątpliwe jest natomiast rozciąganie w kontekście problematyki groźby pojęcia bezprawności także na inne przypadki, pamiętając o znacznej elastyczności kategorii jaką są zasady współżycia społecznego. Niezależnie wszakże od tego w rozpoznawanej sprawie najistotniejsze jest to, że groźba jest zawsze działaniem celowym, skierowanym na zmuszenie zagrożonego, wbrew jego chęci, do złożenia oświadczenia woli. Z ustaleń faktycznych dokonanych w niniejszej sprawie nie wynika natomiast, że celem działania strony pozwanej było zmuszenie powoda do złożenia oświadczenia, w którym wyrazi on wolę rozwiązania umowy o pracę za porozumieniem stron. Nie wynika z nich, że strona pozwana nie miała rzeczywistego zamiaru rozwiązania z nim umowy o pracę z powodu jego nieusprawiedliwionej nieobecności w pracy i że przekazane mu co do tego informacje stanowiły tylko pretekst czy sposób wymuszenia na nim zgody na rozwiązanie umowy o pracę na mocy porozumienia stron. W szczególności z ustaleń faktycznych dokonanych w sprawie nie wynika, że przekazane powodowi oświadczenie dyrektora zakładu pracy, iż zdecydował się na rozwiązanie stosunku pracy z powodem za wypowiedzeniem (z uwagi na jego niestawiennictwo w pracy po upływie zwolnienia lekarskiego), miało charakter pozorny, a jego rzeczywistym celem było wymuszenie na powodzie zgody (złożenia oferty) na rozwiązanie umowy o pracę na mocy porozumienia stron. Z ustaleń tych nie wynika także, że taki cel miały negocjacje prowadzone z pozwanym, a skoro tak, to nie można przyjąć, iż cel taki stronie pozwanej przyświecał. Tylko zaś wtedy, gdyby z ustaleń faktycznych przyjętych w zaskarżonym wyroku wynikało, że celem strony pozwanej było wymuszenie na powodzie określonego oświadczenia woli możliwe byłoby zastosowanie art. 87 k.c., a w konsekwencji trafny byłby także zarzut jego naruszenia przez Sąd drugiej instancji. To, że powód podejmował decyzję w warunkach presji nie oznacza jeszcze, iż presja ta była równoznaczna z celem strony pozwanej polegającym na dążeniu do wymuszenia na nim zgody na rozwiązanie umowy o pracę na mocy porozumienia stron. Innymi słowy, nie można stawiać znaku równości między poinformowaniem pracownika o zamiarze rozwiązania z nim umowy o pracę a groźbą. Z reguły informacja taka ma umożliwić pracownikowi przedstawienie swoich racji, czy stworzenie szansy na bardziej korzystny dla niego sposób rozwiązania z nim umowy o pracę, co nie oznacza, że jej celem jest wymuszenie na nim określonego oświadczenia woli. Nie oznacza to wszakże, że w skrajnych przypadkach nie dochodzi do szantażowania pracownika i celowego działania wymuszającego na nim zgodę na rozwiązanie stosunku pracy na podstawie porozumienia stron, zwłaszcza gdy podstawy dla jednostronnego rozwiązania z nim tego stosunku przez pracodawcę są wysoce wątpliwe. W takich szczególnych okolicznościach zachowanie pracodawcy może zostać uznane za naruszające zasady współżycia społecznego i tym samym groźba skierowana przez niego wobec pracownika za bezprawną. Warunkiem więc uznania możliwości uchylenia się na podstawie art. 87 k.c. w związku z art. 300 k.p. od skutków prawnych oświadczenia woli w przypadku przekazania przez pracodawcę pracownikowi informacji o zamiarze jednostronnego rozwiązania z nim stosunku pracy jest wyraźny zamiar i rzeczywisty cel pracodawcy skłonienia pracownika wbrew jego chęci (poprzez tę informację i określony sposób jej prezentacji) do wyrażenia zgody na rozwiązanie stosunku pracy na mocy porozumienia stron, co z uwagi na wymuszający charakter zachowania się pracodawcy może być jednocześnie ocenione jako sprzeczne z zasadami współżycia społecznego. Mając to na uwadze i ze względu na dokonane ustalenia faktyczne, należy stwierdzić, że powód nie miał podstaw do uchylenia się na mocy art. 87 k.c. od skutków złożonego przezeń oświadczenia woli i wobec tego trafnie jego żądanie stwierdzenia, że nadal istnieje między nim a stroną pozwaną stosunek pracy, zostało uznane za bezzasadne.

Czytaj także

Źródło:

Orzeczenia Sądu Najwyższego - Izby Pracy, Ubezpieczeń Społecznych i Spraw Publicznych
Potrącenia komornicze i administracyjne z wynagrodzeń69.30 zł

Narzędzia kadrowego

POLECANE

SKŁADKI ZUS 2020

reklama

Ostatnio na forum

Wszystko co musisz wiedzieć o PPK

Eksperci portalu infor.pl

Katarzyna Witkowska

Prawnik

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »