reklama
| INFORLEX | GAZETA PRAWNA | KONFERENCJE | INFORORGANIZER | APLIKACJE | KARIERA | SKLEP
reklama
reklama
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Kadry > Wynagrodzenia > Rozliczanie wynagrodzeń > Wyrok SN z dnia 15 września 2006 r., sygn. I PK 97/06

Wyrok SN z dnia 15 września 2006 r., sygn. I PK 97/06

1. Skorzystanie z możliwości dopuszczenia z urzędu dowodu niewskazanego przez stronę (art. 232 zdanie drugie k.p.c.) jest uprawnieniem sądu zmierzającego do wymierzenia sprawiedliwości w sposób rzetelny, zgodny z ustalonym stanem faktycznym opartym o prawidłową ocenę dowodów oraz prawem materialnym mającym do niego zastosowanie, jeżeli nie prowadzi do naruszenia bezstronności sądu, a w szczególności nie jest działaniem dokonanym wyłącznie w interesie jednej ze stron. 2. Pracownik dochodzący odszkodowania z tytułu naruszenia przez pracodawcę zasady równego traktowania pracowników w zakresie wynagrodzenia za pracę (art. 183d k.p.) powinien wykazać, że wykonywał jednakową pracę lub pracę o jednakowej wartości co pracownik wynagradzany korzystniej (art. 183c § 1 k.p.).

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Skarga kasacyjna przysługuje od orzeczenia sądu drugiej instancji (art. 3981 k.p.c.) i dlatego jej podstawę może stanowić naruszenie przepisów postępowania przed tym sądem, które nadto mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy (art. 3983 § 1 pkt 2 k.p.c.). Zarzut naruszenia przepisów postępowania przez sąd pierwszej instancji z reguły nie może więc być usprawiedliwioną podstawą skargi kasacyjnej, gdyż powinien być on zgłoszony i rozpatrzony w postępowaniu apelacyjnym. Jedynie wyjątkowo, w powiązaniu z naruszeniem przepisów postępowania przez sąd drugiej instancji, może być on powoływany w skardze kasacyjnej, ale konieczne jest, aby naruszenie przepisów postępowania przez sąd pierwszej instancji mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, a więc na wyrok sądu drugiej instancji (por. np. wyroki Sądu Najwyższego z dnia 23 stycznia 1998 r., I CKN 445/97, LEX nr 78426 i z dnia 10 lipca 2003 r., I CKN 503/01, LEX nr 121700). Wyłącznie postępowania przed sądem drugiej instancji dotyczy zarzut naruszenia art. 328 § 2 w związku z art. 391 k.p.c. przez niedostateczne wyjaśnienie podstawy prawnej wyroku. Jak wielokrotnie wyjaśniał Sąd Najwyższy, naruszenie art. 328 § 2 k.p.c. z reguły nie ma wpływu na treść wyroku, gdyż uzasadnienie sporządzane jest po jego wydaniu (por. wyroki z dnia 1 lipca 1998 r., I PKN 220/98, OSNAPiUS 1999 nr 15, poz. 482; z dnia 9 lipca 1998 r., I PKN 234/98, OSNAPiUS 1999 nr 15, poz. 487; z dnia 7 kwietnia 1999 r., I PKN 653/98, OSNAPiUS 2000 nr 11, poz. 427 oraz z dnia 5 września 2001 r., I PKN 615/00, OSNP 2003 nr 15, poz. 352). Wyjątkowo, niezgodne z art. 328 § 2 k.p.c. sporządzenie uzasadnienie wyroku sądu drugiej instancji, może stanowić usprawiedliwioną podstawę skargi kasacyjnej, gdy niezachowanie jego wymagań konstrukcyjnych może czynić zasadnym kasacyjny zarzut naruszenia prawa materialnego przez jego zastosowanie do niedostatecznie jasno ustalonego stanu faktycznego (wyrok z dnia 5 września 2001 r., I PKN 615/00, OSNP 2003 nr 15, poz. 352), gdy uniemożliwia całkowicie dokonanie oceny toku wywodu, który doprowadził do wydania orzeczenia (wyrok z dnia 18 marca 2003 r., IV CKN 1862/00, LEX nr 109420) lub nie pozwala na jego kontrolę kasacyjną (wyrok z dnia 20 lutego 2003 r., I CKN 65/01, LEX nr 78271). Taka wyjątkowa sytuacja nie występuje w rozpoznawanej sprawie, gdyż uzasadnienie zaskarżonego wyroku z pewnością wskazuje jego podstawę faktyczną i prawną w stopniu wystarczającym dla kontroli kasacyjnej. Niezasadny jest zarzut naruszenia art. 378 § 1 k.p.c., przez nierozpoznanie wszystkich zarzutów apelacji, a mianowicie dotyczących naruszenia prawa do rzetelnego procesu, równości wobec prawa, „co w gruncie rzeczy stanowi również nierozpatrzenie istoty sprawy”. W istocie sprowadza się on do omówionego wyżej sposobu sporządzenia uzasadnienia zaskarżonego wyroku, a z pewnością nie może on oznaczać, że doszło do nierozpoznania istoty sprawy przez Sąd drugiej instancji. Pojęcie to jest odnoszone do rozstrzygnięcia sądu pierwszej instancji, a istotą rozpoznania sprawy w drugiej instancji jest rozstrzygnięcie o apelacji. Dlatego nierozpoznanie istoty sprawy stanowi wadę braną pod uwagę w ramach kontroli orzeczeń sądu pierwszej instancji w postępowaniu apelacyjnym (art. 386 § 4 k.p.c.), a zarzut tego rodzaju wadliwości nie odnosi się do orzeczenia sądu drugiej instancji i nie może stanowić usprawiedliwionej podstawy kasacji (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 14 lutego 2001 r., I PKN 247/00, OSNAPiUS 2002 nr 21, poz. 521). Bezzasadny jest zarzut naruszenia art. 229 k.p.c., przez jego niezastosowanie, mimo że w piśmie pozwanego z dnia 20 czerwca 2005 r. przyznaje on, iż powództwo w zakresie wysokości powinno ulec w znacznej części oddaleniu a nie oddaleniu w całości. Przede wszystkim zarzut ten dotyczy wyłącznie postępowania przed Sądem pierwszej instancji i nie jest powiązany z zarzutem naruszenia przepisów procesowych przez Sąd drugiej instancji. Poza tym jest on bezzasadny, gdyż strona pozwana w swoich pismach procesowych (z dnia 7 kwietnia 2005 r. i wskazanym przez powódki) nie uznała powództwa co do zasady, lecz oprócz wniosku o jego oddalenie, dodatkowo zakwestionowała wysokość roszczeń. Wskazany przez powódki w skardze art. 229 k.p.c. dotyczy przyznania faktów, a więc nie odnosi się do uznania powództwa w rozumieniu art. 213 § 2 k.p.c., do którego nie doszło. Powódki zarzucają w skardze kasacyjnej naruszenie art. 379 pkt 5 k.p.c. w związku z art. 386 § 2 k.p.c. przez przyjęcie, że doręczenie pisma procesowego strony pozwanej z dnia 31 października 2005 r. złożonego już po zamknięciu przewodu sądowego, w którym pozwany wdaje się w spór co do istoty sprawy, bez otwarcia przewodu sądowego na nowo i wyznaczenia terminu do zajęcia stanowiska, w sytuacji, gdy Sąd pierwszej instancji uznał to doręczenie za celowe, nie stanowi pozbawienia możliwości obrony ich praw. Rzeczywiście, już po zamknięciu rozprawy przed Sądem pierwszej instancji w dniu 28 października 2005 r. i odroczeniu ogłoszenia wyroku, w dniu 2 listopada 2005 r. wpłynęło do Sądu pismo nazwane „załącznikiem do protokołu rozprawy”, zawierające merytoryczną argumentację strony pozwanej. Odpis tego pisma doręczono powódkom w dniach 7 i 9 listopada 2005 r., a wyrok został ogłoszony w dniu 10 listopada 2005 r., a więc faktycznie powódki nie miały możliwości zajęcia stanowiska co do jego treści. Zgodnie z art. 161 k.p.c., w toku posiedzenia wnioski, oświadczenia, uzupełnienia i sprostowania wniosków i oświadczeń można zamieścić w załączniku do protokołu. Jeżeli stronę zastępuje adwokat, radca prawny, rzecznik patentowy lub Prokuratoria Generalna Skarbu Państwa, przewodniczący może zażądać złożenia takiego załącznika w wyznaczonym terminie. Ponieważ pełnomocnik strony pozwanej nie został zobowiązany do złożenia załącznika do protokołu rozprawy, a nie złożył go w toku posiedzenia, to postępowanie Sądu Okręgowego polegające na przyjęciu pisma strony pozwanej i doręczeniu go powódkom, nie było prawidłowe, bez otwarcia rozprawy na nowo (art. 225 k.p.c.). Po zamknięciu rozprawy mogą być bowiem dokonane tylko czynności określone w art. 224 § 2 k.p.c. (przeprowadzenie dowodu przez sędziego wyznaczonego lub przez sąd wezwany albo gdy ma być przeprowadzony dowód z akt lub wyjaśnień organów administracji publicznej, a rozprawę co do tych dowodów sąd uzna za zbyteczną). Jednakże ta nieprawidłowość nie oznacza, że doszło do nieważności postępowania przed sądem pierwszej instancji, którą sąd drugiej instancji uwzględnia z urzędu (art. 379 pkt 5 w związku z art. 386 § 2 k.p.c.). Pismo strony pozwanej z dnia 31 października 2005 r. w żaden sposób nie wpłynęło na ustalenie stanu faktycznego stanowiącego podstawę rozstrzygnięcia, a jedynie przedstawiało argumentację prawną (dodatkową). Niemożność ustosunkowania się do treści tego pisma niewątpliwie utrudniła powódkom obronę ich praw w tej fazie postępowania. Nie oznaczała ona jednak całkowitego pozbawienia możliwości tej obrony, a tylko wówczas można by to uznać za powodujące nieważność postępowania (por. wyroki Sądu Najwyższego z dnia 20 stycznia 1966 r., II PR 371/65, OSNCP 1966 nr 10, poz. 172; NP 1966 nr 11, s. 1444 z glosą B. Dobrzańskiego oraz z dnia 11 kwietnia 2003 r., V CK 38/02, LEX nr 151592). Przede wszystkim jednak należy zważyć, że kasacyjny zarzut nieważności postępowania powinien dotyczyć postępowania przed sądem drugiej instancji (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 21 listopada 1997 r., I CKN 825/97, OSNC 1998 nr 5, poz. 81; OSP 1998 nr 5, poz. 93 z glosą A. Szpunara; Palestra 1998 nr 9-10, s. 202 z glosą A. Zielińskiego), a uchybienie sądu drugiej instancji, polegające na niewzięciu pod rozwagę - z urzędu lub w ramach zarzutu apelacyjnego - nieważności postępowania przed sądem pierwszej instancji, stanowi usprawiedliwioną podstawę kasacyjną tylko wtedy, gdy mogło mieć wpływ na wynik sprawy (wyrok z dnia 10 lutego 1998 r., II CKN 600/97, OSP 1999 nr 3, poz. 58 z glosą W. Broniewicza). Niemożność ustosunkowania się powódek do treści pisma strony pozwanej nie występowała w postępowaniu apelacyjnym, a wręcz przeciwnie w apelacji powódki mogły zwalczać poglądy strony pozwanej i uzasadnienie wyroku Sądu pierwszej instancji. Okoliczność ta nie miała wpływu na wynik sprawy (wyrok Sądu drugiej instancji), a więc omawiane naruszenie przepisów postępowania przez Sąd pierwszej instancji nie stanowi usprawiedliwionej podstawy skargi kasacyjnej.

reklama

Czytaj także

Źródło:

Orzeczenia Sądu Najwyższego - Izby Pracy, Ubezpieczeń Społecznych i Spraw Publicznych
Tarcza antykryzysowa – pomoc dla pracodawców poszkodowanych w wyniku pandemii koronawirusa (PDF)29.00 zł
reklama

Narzędzia kadrowego

reklama
reklama

POLECANE

reklama

KORONAWIRUS A PRAWO PRACY

reklama

Ostatnio na forum

reklama

Wszystko co musisz wiedzieć o PPK

reklama

Eksperci portalu infor.pl

Ministerstwo Finansów

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »

reklama
reklama
reklama