REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Czy pracodawca może mierzyć temperaturę pracownikom?

Karolina Kołakowska
adwokat w Kancelarii Brzezińska Narolski Adwokaci (http://bnadwokaci.pl/), ekspert z zakresu indywidualnego i zbiorowego prawa pracy oraz ochrony danych osobowych, trener i szkoleniowiec
Czy pracodawca może zgodnie z prawem mierzyć temperaturę pracownikom? / fot. Shutterstock
Czy pracodawca może zgodnie z prawem mierzyć temperaturę pracownikom? / fot. Shutterstock
shutterstock

REKLAMA

REKLAMA

Jednym z zaleceń wydanych w związku z walką z koronawirusem jest mierzenie temperatury. Czy pracodawca może zgodnie z prawem badać temperaturę swoich pracowników? Jakie jest stanowisko w tej sprawie Prezesa UODO?

Mierzenie temperatury pracownikom jak gra w rosyjską ruletkę z Prezesem UODO

Pracodawcy stanęli przed dylematem, czy mierzenie temperatury - jedno z najprostszych działań, zalecanych w ramach profilaktyki COVID-19, jest prawnie dopuszczalne. W polskim porządku prawnym nie ma bowiem przepisu, który w sposób niebudzący wątpliwości pozwalałby na to pracodawcy, nawet w stanie zagrożenia. Biorąc pod uwagę potencjalne kary za naruszenie zasad przetwarzania danych osobowych, mierzenie temperatury pracownikom jest więc jak gra w rosyjską ruletkę z PUODO.

REKLAMA

REKLAMA

Polecamy: Tarcza antykryzysowa – Prawo pracy i ZUS. Pakiet 5 ebooków

Przepisy o ochronie danych osobowych nie mogą być stawiane jako przeszkoda w realizacji działań w związku z walką z koronawirusem” – poinformował Prezes Urzędu Ochrony Danych Osobowych (PUODO) 12 marca br., czyli na początku epidemii. Minęły dwa miesiące i 5 maja br. pojawiło się kolejne oświadczenie, a pracodawcy, którzy mierzyli i mierzą temperaturę pracownikom, nadal nie wiedzą, czy w jego ocenie dopuścili się naruszenia przepisów o ochronie danych osobowych.

Źródło problemu

Nie budzi wątpliwości, że wynik pomiaru temperatury stanowi informację o stanie fizjologicznym człowieka, a więc zgodnie z motywem 35 preambuły RODO stanowi informację o stanie zdrowia. Taka zaś informacja należy do kategorii tzw. danych wrażliwych, których dotyczy art. 9 RODO. Norma ta wprowadza szczególne ograniczenia związane z pozyskiwaniem i wykorzystywaniem danych wrażliwych, które ze względu na swój związek z najbardziej prywatnymi obszarami życia człowieka, zasługują na dodatkową ochronę.

REKLAMA

Pracodawca ma ograniczony dostęp do zasobów danych osobowych swoich pracowników. W pewnym uproszczeniu można powiedzieć, że jeżeli chodzi o dane o stanie zdrowia pracownika, to musi istnieć wyraźny przepis prawa, który pozwala pracodawcy na ich pozyskanie, i to w bardzo ograniczonym (wyznaczonym przez konkretny cel), zakresie.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Stąd właśnie bierze się źródło sporu o pomiar temperatury, który trwa tak długo, jak stan epidemii w Polsce. Nie ma bowiem w polskim porządku prawnym przepisu, który bezpośrednio, w sposób niebudzący wątpliwości pozwalałby pracodawcy, nawet w stanie zagrożenia, zmierzyć pracownikowi temperaturę ciała. Zwrócił na to uwagę m.in. Rzecznik Praw Obywatelskich w piśmie z dnia 28 kwietnia br. do Minister Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej.

Z drugiej jednak strony, pracodawcy, którzy nie wstrzymali działalności zobowiązani byli (i nadal są), do takiej organizacji pracy, która zapewnia pracownikom bezpieczeństwo, rozumiane także jako zabezpieczenie przed ryzykiem zarażenia COVID-19. Biorąc pod uwagę czynnik rosnącej absencji pracowników i zagrożenie dla ciągłości działalności, podjęcie działań organizacyjnych przeciwko rozprzestrzenianiu się wirusa stało się koniecznością. W dużych zakładach przemysłowych sami pracownicy czy związki zawodowe zgłaszali postulat mierzenia wszystkim temperatury. Pracodawcy stanęli więc przed dylematem, czy mierzenie temperatury - jedno z najprostszych działań, zalecanych każdemu w ramach profilaktyki COVID-19 jest prawnie dopuszczalne.

Spór o przepisy czy o wartości?

W mediach dają się zauważyć dwa poglądy na ten temat. Pierwszy z nich wyklucza możliwość mierzenia temperatury. RODO odwołując się do prawa Unii Europejskiej i prawa państwa członkowskiego w art. 9 ust. 2 lit. i) dopuszcza przetwarzanie danych o stanie zdrowia ze względów związanych z interesem publicznym w dziedzinie zdrowia publicznego, takich jak ochrona przed poważnymi transgranicznymi zagrożeniami zdrowotnymi. To znaczy, że musi być w porządku prawnym konkretny przepis, który zezwala na podejmowanie określonych działań w tym zakresie, aby przetwarzanie danych osobowych było legalne. Skoro nie mamy przepisu prawa, który zezwala na mierzenie temperatury pracownikom, nie ma podstaw prawnych do zbierania danych osobowych, które siłą rzeczy są przetwarzane przy takim pomiarze.

Zwolennicy drugiego poglądu wskazują jednak, że zgodnie z art. 9 ust. 2 lit. b) RODO przetwarzanie danych wrażliwych jest dopuszczalne, gdy jest to niezbędne do wypełnienia obowiązków i wykonywania szczególnych praw przez administratora w dziedzinie prawa pracy, a ponadto jest to dozwolone prawem Unii lub prawem państwa członkowskiego. Natomiast zgodnie z art. 207 § 2 Kodeksu pracy, pracodawca jest obowiązany chronić zdrowie i życie pracowników przez zapewnienie bezpiecznych i higienicznych warunków pracy przy odpowiednim wykorzystaniu osiągnięć nauki i techniki. To norma prawna, która legitymizuje mierzenie temperatury.

Drugi z poglądów jest racjonalny i odpowiada na potrzeby pracodawców oraz postulaty samych pracowników. Jest jednak obarczony pewnym ryzykiem. Z uwagi na ogólność sformułowań użytych w przepisie art. 207 Kodeksu pracy, nie ma gwarancji, że w ocenie PUODO będzie to wystarczająca podstawa prawna legitymizująca zbieranie wrażliwych danych w związku z pomiarem temperatury.  Mimo to uważam, że okoliczności, w których się znajdujemy uzasadniają pomiar temperatury. Jeśli badanie jest wykonywane wszystkim pracownikom, wyniki nie są utrwalane, a podwyższona temperatura jest wskazaniem do wizyty lekarskiej lub dnia wolnego, to trudno mówić, że pomiar stanowi ingerencję w strefę prywatności pracownika, którą chronią przepisy. „Nie, bo RODO” - nie może być odpowiedzią w sytuacji, gdy na szali kładziemy zdrowie wielu osób i zabezpieczenie ciągłości działalności całego zakładu.

Rozczarowujące stanowisko PUODO

Jeśli pracodawcy liczyli, że ich wątpliwości rozwieje Prezes Urzędu Ochrony Danych Osobowych, to mogą czuć się rozczarowani. Po prawie dwumiesięcznym milczeniu PUODO wydał komunikat, z którego dla pracodawców nie wynika nic konkretnego. Wygląda na to, że wypowiedź ta powstała w oderwaniu od merytorycznej dyskusji, która przetoczyła się w mediach, a Prezes Urzędu unika konfrontacji z tym problemem. PUODO nie tylko nie ustosunkował się do argumentów podnoszonych przez obie strony, nie dał żadnych praktycznych wytycznych, ale też nie poinformował pracodawców o swoim stanowisku odnośnie pomiarów. A były one przecież wykonywane jeszcze przed wydaniem komunikatu z 5 maja br. Zamiast tego PUODO wskazuje na możliwość wydania przez organy służb sanitarnych decyzji zobowiązujących pracodawców do pomiaru temperatury. Ile tysięcy takich indywidualnych decyzji musiałoby być wydanych, żeby wszyscy pracodawcy mogli być spokojni o legalność podejmowanych przez siebie działań? PUODO zdaje się też nie zauważać postulatów o uregulowanie tej kwestii w powszechnie obowiązujących przepisach. Z komunikatu płynie wniosek, że wszystko jest w porządku, a art. 17 specustawy w sprawie koronawirusa wystarczy. Niestety nie. Nie wystarczy do stworzenia tysiącom pracodawców warunków do bezpiecznego pogodzenia obowiązków w zakresie BHP i ochrony danych osobowych w czasie epidemii. W niepewnych czasach, kiedy pracodawcy walczą o przetrwanie, potrzebne są konkretne wytyczne od organów państwa. Nie może być tak, że w nadzwyczajnej sytuacji, jaką jest epidemia, kiedy brakuje wielu rozwiązań prawnych, nie ma orzecznictwa sądowego, a najwyższą wartością, którą chronimy jest życie i zdrowie ludzkie, na przedsiębiorców kompletnie bezzasadnie przerzuca się ciężar odpowiedzi na proste pytanie: czy mierzenie temperatury pracownikom jest legalne?

Karolina Kołakowska, adwokat w Kancelarii Brzezińska Narolski Adwokaci (http://bnadwokaci.pl/). Ekspert z zakresu indywidualnego i zbiorowego prawa pracy oraz ochrony danych osobowych, trener
i szkoleniowiec.

Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

Uprawnienia rodzicielskie - QUIZ
certificate
Jak zdobyć Certyfikat:
  • Czytaj artykuły
  • Rozwiązuj testy
  • Zdobądź certyfikat
1/10
Ile tygodni urlopu macierzyńskiego można maksymalnie wykorzystać jeszcze przed porodem?
nie ma takiej możliwości
3
6
9 - tylko jeśli pracodawca wyrazi na to zgodę
Następne

REKLAMA

Kadry
Siła wyższa w pracy: ZUS wyjaśnia zasady. Wielu Polaków nie wie o tych dodatkowych 2 dniach wolnego w 2026 r.

Nagły wypadek w rodzinie? Choroba bliskiej osoby? Polskie prawo pracy daje Ci wyjście – zwolnienie od pracy z powodu siły wyższej. Masz prawo do 2 dni lub 16 godzin rocznie z zachowaniem połowy wynagrodzenia. Problem w tym, że obliczenie pensji bywa skomplikowane. Komunikat ZUS właśnie rozwiał wątpliwości i pokazał, jak prawidłowo rozliczać takie dni.

Jak liczyć „Mały ZUS plus” na nowych zasadach od 2026 r.? [PORADA ZUS z 5 stycznia 2026]

ZUS ogłosił w swoim najnowszym komunikacie, z dnia 5 stycznia 2026 r., nadesłanym do redakcji Infor.pl: „Mały ZUS plus” – nowe zasady od 2026 r. Od 1 stycznia 2026 r. osoby, które prowadzą pozarolniczą działalność gospodarczą mogą skorzystać z ulgi – „mały ZUS plus” według nowych zasad, które określają w jaki sposób należy liczyć okresy ulgi. ZUS udziela porady i podstawowych informacji jak stosować nowe zasady.

Wolne od pracy 2 maja zamiast 6 stycznia - Trzech Króli, już nie w 2026 r., ale może w 2027 r.?

Dzisiaj 5 stycznia 2026 r. Kiedy po świąteczno-noworocznym maratonie wracamy do pracy, czeka nas jeszcze jeden dzień wolny - 6 stycznia, święto Trzech Króli. Dla wielu Polaków to przedłużenie okresu (takie przerywane wolne), w którym trudno wrócić do normalnego rytmu pracy. Ale ta sytuacja może ulec zmianie - proponuje się wolny dzień 2 maja zamiast 6 stycznia. Optymiści pomysłu podkreślają, że lepiej mieć długą majówkę - niż tyle dni wolnych: 24-27 grudnia, 1 stycznia i 6 stycznia - w zasadzie w krótkich odstępach. W maju jest cieplej i przyjemniej - podkreślają - szczególnie teraz- w obliczu fatalnych warunków pogodowych i drogowych w części Polski. Zresztą 2 maja często urzędy, szkoły i inne placówki mają wolne. Taką ciągłość 3 dni wolnych od pracy miałaby większy sens - bo i tak wielu Polaków bierze tego dnia wolne od pracy.

ASY: totalna nowość i wsparcie dla seniorów. Rok 2026 rokiem dla osób 60+ [JEST UCHWAŁA RADY MINISTRÓW]

W 2026 roku ruszył zupełnie nowy, kompleksowy program skierowany do osób starszych – „Aktywni Seniorzy – ASY” na lata 2026–2030. To pierwsza tak szeroko zakrojona i długoterminowa inicjatywa rządu, która ma realnie poprawić jakość życia seniorów w Polsce. Program został właśnie przyjęty przez Radę Ministrów i zapowiada prawdziwą rewolucję w polityce senioralnej. Dotychczasowy program Senior+ przestał obowiązywać - co spotyka się z rozgoryczeniem seniorów, ale inna grupa podkreśla zadowolenie z nowej uchwały rządu.

REKLAMA

Seniorzy rozgoryczeni. To koniec wsparcia i programu Senior+. Co w 2026 r.?

W 2025 roku, a dokładnie 31 grudnia 2025 r., wygasł dotychczasowy program wieloletni „Senior+”, w ramach którego powstało kilkaset Klubów Senior+ i Dziennych Domów Senior+. Po 31 grudnia 2025 roku nie ma już możliwości uzyskania dofinansowania na nowe placówki w dotychczasowej formule. Wiele gmin i organizacji senioralnych z niepokojem pyta: co dalej? Odpowiedzią rządu ma być nowy program, ale jego ostateczny kształt wciąż budzi bardzo dużo pytań i emocji.

Inicjatywa ZUS: AKTYWNI 50+. Zasady na 2026: świadczenia, programy, wsparcie

Aktywni 50+ to inicjatywa Zakładu Ubezpieczeń Społecznych, obowiązująca w 2026 r., która pokazuje, że wiek jest atutem, a doświadczenie ma realną wartość. Program ten to: promocja aktywności zawodowej osób po pięćdziesiątym roku życia, zachęcanie do świadomego planowania kariery i przyszłych świadczeń. Na co konkretnie mogą liczyć osoby 50+?

Stażowe dla 50-latków czy seniorów: potwierdzenie okresów pracy sprzed 1 stycznia 1999 r. [KOMUNIKAT ZUS]

To istotna informacja z ZUS – szczególnie dla seniorów oraz osób, które pracowały przed 1 stycznia 1999 r. i chcą, aby ich staż został prawidłowo uzupełniony. Okazuje się, że zasady dotyczące składania wniosków nie wyglądają tak, jak mogłoby się powszechnie wydawać. ZUS precyzyjnie wyjaśnia, jakie dokumenty należy złożyć oraz w jakich sytuacjach. Poniżej przedstawiamy również pełne brzmienie przepisów, z którymi warto się zapoznać.

Ważne: wniosek o zasiłek z ZUS – zmiany od 1 stycznia 2026 r.

Od 1 stycznia 2026 r. zmienią się zasady składania dokumentów niezbędnych do ustalenia prawa do jednego z ważniejszych zasiłków z ZUS. Na stronie internetowej od 1 stycznia 2026 r. ZUS znajdziesz nowy formularz wniosku o wypłatę zasiłku (ZUS Z-12).

REKLAMA

Ważna informacja prosto z ZUS: co z emeryturami, rentami, zasiłkami w 2026 r. i w kolejnych latach? Prognoza funduszy do 2080 r.

Ważna informacja prosto z ZUS: co z emeryturami, rentami, zasiłkami w 2026 r. i w kolejnych latach? Prognoza funduszy do 2080 r. Co istotne wypłaty emerytur nie są zagrożone i są gwarantowane przez państwo. Prognozowany deficyt roczny funduszu emerytalnego (w kwotach zdyskontowanych inflacją na 2024 r.) w wariancie pośrednim wyniesie w 2026 r. 98,3 mld zł, a w 2080 r. wzrośnie o 37,7 mld zł do 136,1 mld zł.

Nadszedł rok długich weekendów: oto sposoby na pomnożenie dni urlopu wypoczynkowego 2026

Kalendarz na 2026 rok daje realną możliwość zaplanowania kilku dłuższych okresów odpoczynku bez konieczności brania długich, ciągłych urlopów. W praktyce oznacza to mniejsze obciążenie organizacyjne dla pracodawców i lepszy komfort dla pracowników.

Zapisz się na newsletter
Kodeks pracy, urlopy, wynagrodzenia, świadczenia pracownicze. Bądź na bieżąco ze zmianami z zakresu prawa pracy. Zapisz się na nasz newsletter.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA