| IFK | IRB | INFORLEX | GAZETA PRAWNA | INFORORGANIZER | APLIKACJE | KARIERA | SKLEP
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Kadry > Wiadomości > PPK czy PPE, czyli co będzie lepsze dla przyszłej emerytury?

PPK czy PPE, czyli co będzie lepsze dla przyszłej emerytury?

28 sierpnia 2018 r. rząd przyjął projekt ustawy o Pracowniczych Planach Kapitałowych. Przez wielu specjalistów PPK traktowane są jako udoskonalona forma Pracowniczych Programów Emerytalnych (PPE), warto więc wiedzieć, czym programy różnią się między sobą i który będzie lepszym wyborem dla pracownika zainteresowanego oszczędzaniem na emeryturę.

Zgodnie z założeniami, najważniejszą cechą nowego rozwiązania emerytalnego ma być powszechność i obowiązkowość. Na początku tworzenie PPK ma odnosić się tylko do podmiotów zatrudniających ponad 250 pracowników, by potem sukcesywnie obejmować już grupy coraz mniejszych pracodawców.

Kontrowersje wokół PPK

Przy tworzeniu Pracowniczych Planów Kapitałowych wykorzystano doświadczenia innych państw, w tym Nowej Zelandii i Wielkiej Brytanii, gdzie podobne programy z powodzeniem już funkcjonują, korzystając z dorobku ekonomii behawioralnej. Wykorzystują psychologiczne mechanizmy podejmowania decyzji (i przełamywania oporów przed podjęciem decyzji) opracowane przez profesora Richarda Thalera, który został uhonorowany Nagrodą im. A. Nobla w dziedzinie ekonomii w 2017 roku.

Projekt ustawy o PPK zakłada utworzenie dobrowolnego dla pracownika i obowiązkowego dla pracodawcy systemu gromadzenia środków na emerytury. Angażuje on zarówno państwo, jak i pracowników i pracodawców. Rolą państwa jest opłacenie składki powitalnej wynoszącej 250 zł oraz dopłaty rocznej 240 zł. Pracodawca natomiast będzie musiał płacić składkę podstawową 1,5 proc. i dobrowolną do 2,5 proc, a pracownik odpowiednio – 2,0 proc. i do 2,0 proc. Dzięki temu łączna minimalna składka może wynieść od 3,5 proc. do maksymalnie 8 proc. W efekcie w skali roku pracownik może odłożyć do 96% swojego miesięcznego wynagrodzenia, co razem z zasileniami ze strony państwa może oznaczać odłożenie na przyszłą dodatkową emeryturę jednomiesięcznego wynagrodzenia. Prawo do skorzystania z kapitału uzyska się po ukończeniu 60. roku życia. Z nowego systemu emerytalnego będzie mogło skorzystać ponad 11 milionów pracowników, a jego najważniejszym celem jest zabezpieczenie emerytalne dla wszystkich osób zatrudnionych w Polsce.

Już na początku przepisy budziły spore emocje. Zastrzeżenia zgłosiła między innymi Solidarność, która samą rządową inicjatywę oceniła pozytywnie, jednak projekt już nie zyskał jej aprobaty. Wszystko w obawie, że może dojść do takiej sytuacji, że państwo będzie dopłacać do emerytur bogatszym, gdy ci gorzej zarabiający będą szukać sposobów, by się z nowego systemu wypisać. Jej zdaniem projekt jest przeznaczony tylko dla pracowników zatrudnionych na umowach o pracę i nie obejmuje pracowników, którzy prowadzą pozarolniczą działalność gospodarczą, ponadto wbrew zapewnieniom projektodawców istnieje obawa, że program nie będzie dobrowolny. Podobną wątpliwość co do dobrowolności PPK miało też Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej.

Ponadto „Rzeczpospolita” pisała, że pracodawcy mają dylemat, czy rejestrować w 2018 roku Pracownicze Programy Emerytalne. Nie mają pewności, w którym momencie złożyć wniosek do Komisji Nadzoru Finansowego, tak, aby nie objął ich obowiązek tworzenia Pracowniczych Programów Kapitałowych. Gazeta zwróciła uwagę, że w uzasadnieniu do ustawy napisano o konieczności istnienia PPE w firmach na dzień wejścia w życie ustawy, tak, by zostały zwolnione z konieczności utworzenia PPK, co jest sprzeczne z treścią samego projektu ustawy.

Mimo tego po konsultacjach społecznych, w których udział brały reprezentatywne organizacje związków zawodowych i reprezentatywne organizacje pracodawców, 12 lipca 2018 roku projekt ustawy o Pracowniczych Planach Kapitałowych został rozpatrzony pozytywnie. „Można zatem powiedzieć, że większość zainteresowanych popiera projekt” – powiedział w komentarzu dla TVN24bis wiceminister finansów Piotr Nowak. „Zakładamy, że program ruszy w połowie przyszłego roku i mam nadzieję, że tak się stanie” – dodał.

W uzasadnieniu do projektu ustawy budżetowej na 2019 rok można przeczytać, że w budżecie w ramach Funduszu Pracy rząd zarezerwował środki na sfinansowanie Pracowniczych Planów Kapitałowych. „Koszty realizacji zadań Funduszu zaplanowano w wysokości 7.721.102 tys. zł. Z Funduszu Pracy finansowane będą, m. in.: zasiłki dla bezrobotnych i składki na ubezpieczenia społeczne od zasiłków [przyjęto, że wypłaconych zostanie średniorocznie (średnia z 12 miesięcy) ok. 152,0 tys. zasiłków, a przeciętna wysokość zasiłku wyniesie 773,9 zł (łącznie ze składkami na ubezpieczenia społeczne 986,9 zł)], zasiłki i świadczenia przedemerytalne, dodatki aktywizacyjne, świadczenia integracyjne, refundacja składek na ubezpieczenia dla zwalnianych rolników, Pracownicze Plany Kapitałowe” – napisano w dokumencie.

Korzyści z przystąpienia do PPK

PPK są korzystne przede wszystkim dla pracownika, który będzie zapisywany do nich automatycznie do osiągnięcia przez niego 55. roku życia z możliwością wystąpienia, tj. projekt ustawy zakłada, że co 2 lata będzie można podjąć decyzję o pozostaniu w programie (ang. automatic-enrolment). Program uwzględnia wkład własny, ale też dofinansowanie ze strony pracodawcy i z budżetu państwa. W praktyce, odkładając co miesiąc 90 zł po 40 latach, można osiągnąć oszczędności na poziomie 250 tysięcy złotych, przy założeniu, że pracodawca dopłaca około 70 złotych, Fundusz Pracy corocznie 240 złotych, a środki te są efektywnie inwestowane przez TFI.

Czytaj także

Data publikacji:

Źródło:

Artykuł sponsorowany

Zdjęcia

PPK czy PPE, czyli co będzie lepsze dla przyszłej emerytury?
PPK czy PPE, czyli co będzie lepsze dla przyszłej emerytury?

INFORLEX Kadry Płace i HR211.00 zł

Narzędzia kadrowego

POLECANE

URLOPY WYPOCZYNKOWE

Ostatnio na forum

RODO 2018

Eksperci portalu infor.pl

Clifford Chance, Janicka, Krużewski, Namiotkiewicz i wspólnicy sp.k.

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »