| INFORLEX | GAZETA PRAWNA | KONFERENCJE | INFORORGANIZER | APLIKACJE | KARIERA | SKLEP
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Kadry > Wynagrodzenia > Rozliczanie wynagrodzeń > Wyrok SN z dnia 15 września 2006 r., sygn. I PK 97/06

Wyrok SN z dnia 15 września 2006 r., sygn. I PK 97/06

1. Skorzystanie z możliwości dopuszczenia z urzędu dowodu niewskazanego przez stronę (art. 232 zdanie drugie k.p.c.) jest uprawnieniem sądu zmierzającego do wymierzenia sprawiedliwości w sposób rzetelny, zgodny z ustalonym stanem faktycznym opartym o prawidłową ocenę dowodów oraz prawem materialnym mającym do niego zastosowanie, jeżeli nie prowadzi do naruszenia bezstronności sądu, a w szczególności nie jest działaniem dokonanym wyłącznie w interesie jednej ze stron. 2. Pracownik dochodzący odszkodowania z tytułu naruszenia przez pracodawcę zasady równego traktowania pracowników w zakresie wynagrodzenia za pracę (art. 183d k.p.) powinien wykazać, że wykonywał jednakową pracę lub pracę o jednakowej wartości co pracownik wynagradzany korzystniej (art. 183c § 1 k.p.).

Co do zarzutów skargi kasacyjnej odnoszących się do prawa materialnego, powódki podniosły błąd w ocenie, że skoro w strukturze organizacyjnej pozwanej spółki są stanowiska głównych specjalistów i powódki były wynagradzane w oparciu o przepisy zakładowe na zasadach, jak ci specjaliści, to należy uznać, że pracodawca nie naruszył art. 224 ustawy o radcach prawnych. Sąd odmówił powódkom prawa do wynagrodzenia, jakie przyznano głównemu specjaliście do spraw ekonomicznych i innym wymienionym w grupie 3 tabeli załącznika nr 3 do układu zbiorowego, argumentując, że są to „osoby kierujące ogromnymi działaniami mającymi kluczowe znaczenie dla prawidłowego funkcjonowania przedsiębiorstwa i mający pod swoim nadzorem ogromne rzesze pracowników”. Sąd pominął, że za te czynności osoby te otrzymują dodatek funkcyjny, a ponadto pracownicy poszczególnych działów podlegają kierownikom, którzy bezpośrednio odpowiadają za pracę swojej komórki organizacyjnej. Zatem Sąd logicznie nie uzasadnił, dlaczego powódki nie mogły być tak wynagradzane, jak główni specjaliści z grupy 3 tabeli, a więc na jakiej podstawie oddalił powództwo. Sąd nie odniósł się do argumentacji powódek dotyczącej niedozwolonego stopniowania pod względem wynagrodzeń tych stanowisk. Doprowadziło to do „nadużyć interpretacyjnych i swobodnego podporządkowania pracowników do dowolnie wybranej jednej z trzech grup, których jedynym kryterium odróżniającym była wysokość wynagrodzeń, a nie ściśle określone kwalifikacje”. Zdaniem powódek, usytuowanie wynagrodzeń radców prawnych w niższej grupie głównych specjalistów narusza art. 224 ustawy o radcach prawnych. Uchwalenie tej ustawy było rezultatem wieloletnich dążeń radców prawnych do jednolitego określenia ich statusu zawodowego i podniesienia prestiżu tego zawodu przez odpowiednie usytuowanie stanowiska radcy prawnego w strukturze zakładu pracy. Dążenia te znalazły swój wyraz w wielu przepisach ustawy gwarantujących radcy prawnemu znaczącą pozycję w zakładzie pracy i wreszcie w art. 224 ustawy, zapewniającym odpowiedni poziom wynagrodzenia. W ocenie powódek, norma zawarta w zdaniu drugim tego przepisu gwarantuje radcy prawnemu wynagrodzenie głównego specjalisty, także wtedy, gdyby przepisy o wynagrodzeniu zawarte w układzie zbiorowym pracy okazały się mniej korzystne. Regulacja wynagrodzenia nie jest przypadkowa, lecz wyraża wolę ustawodawcy, by zawodowi radcy prawnego nadać wysoką rangę, a jego wynagrodzenie określić na wysokim poziomie. Taką regulacją ustawową „nie mogą poszczycić się inne zawody”, a w szczególności główni specjaliści występujący w Kopalni. Powódkom nieznane są kryteria, które uzasadniałyby niższy status radcy w stosunku do innych głównych specjalistów w Kopalni. Ich zdaniem, radcowie są specjalistami najwyższego stopnia, których zaszeregowanie powinno nastąpić na poziomie płacowym pracowników o najwyższych kwalifikacjach. Pracodawca nie wyjaśnił, jakie kryteria zadecydowały, że radcowie są niżej wynagradzani od głównego specjalisty do spraw ekonomicznych, chociaż na nim spoczywał ciężar dowodu. Sąd w uzasadnieniu orzeczenia pominął, że z gwarancyjnego charakteru art. 224 ustawy o radcach prawnych wynika ograniczenie woli stron stosunku pracy w przedmiocie dowolnego ustalania wynagrodzenia radcy prawnego i bezwzględny obowiązek wypłacania mu przez pracodawcę wynagrodzenia nie niższego niż wynagrodzenie przewidziane dla stanowiska głównego specjalisty, nawet gdyby to był specjalista do spraw ekonomicznych. Pracując na stanowisku radców prawnych, powódki obsługiwały całe przedsiębiorstwo, a więc i zakłady wydzielone oraz oddziały spółki. Musiały znać specyfikę pracy różnych działów przy udzielaniu opinii, często o dużym ciężarze gatunkowym. Dlatego też ustawodawca wprowadził obowiązkowe ubezpieczenie odpowiedzialności cywilnej tej grupy zawodowej, czego nie ma w stosunku do innych głównych specjalistów zatrudnionych w Kopalni. Wysokość wynagrodzenia powinna być wprost proporcjonalnie powiązana właśnie z odpowiedziałnością na danym stanowisku. Dlatego - zdaniem powódek, odwołujących się do wyroku Sądu Najwyższego z dnia 6 marca 2003 r., I PK 171/02 (OSNP 2004 nr 15, poz. 258) - „brak jest logicznego i faktycznego uzasadnienia dla faktu usytuowania wynagrodzeń radców prawnych na poziomie np. głównego mechanika zakładu (oddziału spółki), a nie np. głównego mechanika przedsiębiorstwa”. Tymczasem, w toku sporu pracodawca nie przeprowadził żadnego dowodu i nie wykazał, że różnice w wynagrodzeniu radców prawnych i innych głównych specjalistów mają obiektywne i rozsądne uzasadnienie.

Czytaj także

Źródło:

Orzeczenia Sądu Najwyższego - Izby Pracy, Ubezpieczeń Społecznych i Spraw Publicznych
INFORLEX Kadry Płace i HR285.00 zł

Narzędzia kadrowego

POLECANE

KORONAWIRUS A PRAWO PRACY

reklama

Ostatnio na forum

Wszystko co musisz wiedzieć o PPK

Eksperci portalu infor.pl

Nowodworski Estates

Biuro Nieruchomości

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »