REKLAMA
Zarejestruj się
REKLAMA
W elektroenergetyce brakuje odpowiednio wykwalifikowanych pracowników. Obecnie prowadzona jest rekordowa liczba inwestycji. Niestety przez lukę kompetencyjną może spowolnić się transformacja energetyczna Polski. Jakich zawodów brakuje? Brak kadr odczuwany jest na każdym etapie inwestycji.
Zdaniem analityków Goldman Sachs, w najbliższych latach ok. 25% zawodów w USA i Europie zastąpi sztuczna inteligencja. Czy zatem należy się bać tych zmian? Niekoniecznie. Bo na pewno pojawią się nowe zawody. Tak wynika np. z badania przeprowadzonego przez Davida Autora, amerykańskiego ekonomistę i profesora Massachusetts Institute of Technology, które jasno wskazują, że 60 proc. dzisiejszych pracowników jest zatrudnionych w profesjach, które nie istniały jeszcze w 1940 r. A to oznacza, że ponad 85 proc. wzrostu zatrudnienia w ciągu ostatnich 80 lat wynika właśnie z rozwoju technologii. Możemy zatem śmiało założyć, że przez kolejne lata pojawi się szereg nowych zawodów jak: Head of AI czy AI Ethics Specialist, które z kolei będą wymagały od pracowników nabywania nowych kompetencji i doszkalania się.
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA