W roku 2026 r. wprawdzie 11 lipca przypada w sobotę, ale w ten dzień wiele osób pracuje. Stąd też pracownicy (w tym nasi Czytelnicy) zaczęli się już zastanawiać i pisać do redakcji czy ustanowienie tego dnia świętem państwowym oznacza jednocześnie dodatkowy dzień ustawowo wolny od pracy i czasami szansę na przedłużony weekend. W 2026 r. pracownicy mogliby odebrać bowiem święto wypadające w sobotę w inny dzień. Poniżej wyjaśniamy, czym jest to święto i jakie niesie za sobą konsekwencje.