| IFK | IRB | INFORLEX | GAZETA PRAWNA | INFORORGANIZER | APLIKACJA MOBILNA | PRACA W INFOR | SKLEP
reklama
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Kadry > HRM > Komunikacja > Powrót do dawnej firmy, czyli dlaczego nie warto palić mostów

Powrót do dawnej firmy, czyli dlaczego nie warto palić mostów

Podobno nie wchodzi się dwa razy do tej samej rzeki. Ale w przypadku życia zawodowego warto tę regułę nieco złagodzić i przyjąć, że odejście z organizacji nie musi definitywnie kończyć relacji. W aplikacjach widać zresztą, że momentów powrotowych jest całkiem sporo. Z odpowiednim nastawieniem i przygotowaniem – zarówno pracownika, jak organizacji – taki powrót może mieć wiele zalet.

Ważne powroty. Dlaczego nie warto palić mostów i próbować jeszcze raz z tą samą firmą

Mimo że odejście z pracy wiąże się z emocjami, warto zrobić to elegancko i uprzejmie. Niezależnie od przyczyny. Jak w każdej relacji zawodowej mamy tutaj dwie strony: pracownika i pracodawcy. Można oczywiście z dnia na dzień „rzucić papierami” i oświadczyć wszem i wobec, że już nigdy się w tej firmie nie pojawimy. Można podjąć te wszystkie działania, które będą wskazywać, że z pracy byliśmy już bardzo niezadowoleni, pokazać swoją wrogość do menedżera, zespołu itd. Na kanwie własnych różnych doświadczeń i obserwacji Ale zdecydowanie bardziej polecam działania z klasą: złożenie wypowiedzenia, podziękowanie za współpracę i pożegnanie.

Jeżeli to pracownik się zwalnia, to powinien nazwać powody tego zwolnienia. Ale nie w sposób awanturniczy, a merytoryczny i konstruktywny. Dotyczy to również pracodawcy, bo jeśli jest z pracy pracownika niezadowolony powinien nazwać powody tego niezadowolenia – również merytorycznie. Jeśli zwolnienie było spowodowane zmianami w samej organizacji to również powinno to wybrzmieć. Komunikacja jest tutaj kluczowa. Oczywiście są sytuacje, gdy konflikt między pracownikiem a pracodawcą jest tak zaogniony, że kończy się w sądzie pracy i trudno mówić o powrotach. My mówimy tutaj jednak o tych zdarzeniach, gdy mamy wybór, by zachować się z klasą – bez obrażania, awantur, inwektyw itd. Kiedy to rozstanie z firmy z pracownikiem przebiega względnie spokojnie.

Polecamy produkt: Personel i Zarządzanie

Dlaczego warto inwestować w ostatnie wrażenie?

Zarówno firma, jak i pracujące w niej osoby zmieniają się w czasie. To co jeszcze dwa lata temu stanowiło punkt zapalny i przeszkodę nie do pokonania, naraz okazuje się mało istotne, albo w ogóle traci znaczenie. Załóżmy, że Karolina która jest jednocześnie mamą dwójki małych dzieci odchodzi z organizacji, bo ta zamyka oczy na potrzebę elastycznego czasu pracy. Jej menedżer notorycznie organizuje spotkania zespołu o 15:30, wiedząc o tym, że Karolina o 16:00 musi wyjść z biura, by zdążyć odebrać potomstwo z przedszkola. Może się okazać, że po dwóch latach od jej odejścia z organizacji na stanowisku menedżerskim jest już ktoś inny, albo że jej samej ta elastyczność nie jest już tak potrzebna, bo dzieci mają dodatkową opiekę. A praca w dawnej firmie oferuje bardzo wiele. Czy Karolina powinna odezwać się do byłego pracodawcy? Czy on powinien zadbać o utrzymanie relacji z nią? Odpowiedź jest prosta: oczywiście tak. Takie postępowanie ma wiele plusów.

reklama

Data publikacji:

Aktualizacja: 26.09.2016

Ekspert:

Fabryka Motywacji

Szkolenia, rekrutacja, coaching i mentoring, doradztwo HR, doradztwo biznesowe.

Autor:

HR Manager

Zdjęcia

Powrót do dawnej firmy, czyli dlaczego nie warto palić mostów
Powrót do dawnej firmy, czyli dlaczego nie warto palić mostów

Monitor Prawa Pracy i Ubezpieczeń648.00 zł

Narzędzia kadrowego

POLECANE

PRAWO PRACY DLA RODZICÓW

reklama

Ostatnio na forum

Fundusze unijne

WYDARZENIA

Eksperci portalu infor.pl

AchieveGlobal

Firma szkoleniowa

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »