Sądowy absurd: Pracownik musi znieść 26 naruszeń prawa przez pracodawcę. Dopiero od 27 incydentu ochrona

Tomasz Król
prawnik - prawo pracy, cywilne, gospodarcze, administracyjne, podatki, ubezpieczenia społeczne, sektor publiczny
rozwiń więcej
Sąd: Przełożony może bezkarnie wrzeszczeć na pracownicę 26 razy w roku. Dopiero od 27 razu jest karalność / Sąd: Przełożony może bezkarnie wrzeszczeć na pracownicę 26 razy w roku. Dopiero od 27 razu jest karalność / Shutterstock

Sąd: Można bezkarnie wrzeszczeć na pracownicę 26 razy. Dopiero od 27 razu jest kara. Taką szokującą interpretację przepisów przyjął sąd karny I instancji (sąd rejonowy). Świadkowie zeznali zgodnie - prezes nie krzyczał, ale "wrzeszczał" i "darł się" na pracownicę. Prezes na pewno przekroczył prawo, ale dla skazania jego krzyki musiały być "uporczywe". Tego wymaga kodeks karny. Przesłanka "uporczywości" nie jest zdefiniowana - zależy od interpretacji sędziego. Ten przyjął, że "wrzeszczenie" jest uporczywe wtedy, gdy ma miejsce raz w tygodniu przez 6 miesięcy. Oznacza to, że 26 razy (bo 26 tygodnie) prezes mógł bezkarnie "wrzeszczeć" i "drzeć się" (takich słów opisowych użyli świadkowie). A dopiero po przekroczeniu limitu 26 cotygodniowych incydentów groziła mu kara grzywny, ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2. Jeżeli "darłby się" dwa razy w miesiącu, to znaczy, że nie jest to "uporczywe". I nie podlega kk. Przy pomocy tego pozaprawnego limitu incydentów, który sędzia sobie wymyślił, prezes został uniewinniony przez sąd rejonowy.

Co prawda sąd II instancji uznał, że doszło do naruszenia art. 218 § 1a Kodeksu karnego. Na tej podstawie karze podlega ten, kto:

Autopromocja

"wykonując czynności w sprawach z zakresu prawa pracy i ubezpieczeń społecznych, złośliwie lub uporczywie narusza prawa pracownika wynikające ze stosunku pracy lub ubezpieczenia społecznego".

Ważne

Naruszenie ma charakter uporczywy, tj. jest długotrwałe, powtarzalne i dokonywane mimo świadomości jego bezprawności. W żadnym wypadku prawo nie wprowadza zasady, że "naruszenie musi trwać co najmniej 6 miesięcy, raz w tygodniu". Nie ma żadnych limitów czasowych, że krzyczenie na pracownika podlega odpowiedzialności karnej powyżej jakiegoś okresu czasu. Sąd rejonowy wymyślił nieistniejącą normę prawną. Prawdziwa norma mówi, że krzyczenie na pracownika jest uporczywe, gdy sprawca mimo świadomości bezprawności swego zachowania, kontynuuje je w sposób powtarzalny i celowy.

W praktyce błędów sądu I instancji nie naprawił sąd II instancji. Przyznał poszkodowanej kobiecie jedynie 5000 zł nawiązki, a prezes otrzymał warunkowe umorzenie sprawy z okresem próby na okres 1 roku.

Link do wyroku sądu II instancji.

Sąd I instancji: Przełożony może bezkarnie wrzeszczeć na pracownicę pomimo, że:

Zeznania świadków jednolicie nakreśliły obraz stosunku prezesa do pracowników:

1) Stale zwracał się do poszkodowanej pracownicy znacznie podniesionym głosem. Osoby zeznające na ten temat używały określeń: „darł się”, „wrzeszczał”, a nie krzyk. Było to słychać na korytarzu i w innych pomieszczeniach, nawet gdy incydenty miały miejsce w pokoju przy zamkniętych drzwiach.

2) Prezes wyrywa słuchawkę telefonu, kazał (poza obowiązkami służbowymi) sprzątać zabłoconą podłogę czy lodówkę. Jak wynika z zeznań świadków, forma wypowiedzi prezesa, zwracanie się w nakazującym tonie i podniesionym głosem powodowały, że takie zachowanie naruszało poczucie godności pracownika.

3) Prezes pozwalał sobie na kpiące wypowiedzi. Śledził, czy odwiedziny pracowników w swoich pokojach wynikały z obowiązków służbowych, czy prowadzili prywatne rozmowy, wskazywał, kto i gdzie ma spożywać posiłek, krzyczał, gdy ktoś jadł przy biurku.

3) Na korzyść prezesa zeznawali członkowie rady nadzorczej i prawnik – sąd zaznaczył, że nawet oni przyznawali, iż często podnosił głos. Próbowali natomiast tłumaczyć to jego osobowością i indywidualnym sposobem wypowiadania się. Sąd uznał, że wypowiedzi tych świadków ewidentnie zmierzały do ochrony prezesa. Osoby te otrzymywały skargi na zachowanie prezesa i – w ocenie sądu – nie podejmowały żadnych działań, które prowadziłyby do zmiany tej sytuacji.

„Głupi by to zrozumiał”, „innemu bym tego nie musiał powtarzać”, „mądrzejszemu bym nie musiał powtarzać”, „co ją to interesuje”, „powinna się zastanowić, czy nadaje się na to stanowisko” itp..

Z uzasadnienia wyroku II instancji:

Świadek wskazywała wprost, że codzienne zachowania oskarżonego wobec pracowników były karygodne i niedopuszczalne. Polegały na krzyku, inwigilacji, używaniu sformułowań poniżających, przykładowo: „głupi by to zrozumiał”, „innemu bym tego nie musiał powtarzać”, „mądrzejszemu bym nie musiał powtarzać”, „co ją to interesuje”, „powinna się zastanowić, czy nadaje się na to stanowisko” itp.. Wprost określiła, że działania oskarżonego były celowe, że była to próba zarządzania pracownikami poprzez konflikt. Podobne zeznania złożyły w tej sprawie M. B. (45-47) i M. P. (k. 79-81). Ta ostatnia także nie należała do tzw. starej kadry, ale została zatrudniona przez oskarżonego.

Pomoc społeczna. Komentarz do ustawy

Kalkulator dat

W sądach coraz częściej żądania kar za krzyczenie na pracowników

Przykładem jest wyrok Sądu Okręgowego w Szczecinie z 9 października 2020 r. (IV Ka 834/20).

Link do wyroku

Dyrektorka szkoły w skandaliczny sposób potraktowała co najmniej 11 osób zatrudnionych w szkole. Potrafiła w obecności uczniów prowadzić z pracownikami rozmowy podniesionym głosem i krzykiem oraz wydawała im w taki sposób polecenia. W taki też sposób nadmiernie ich krytykowała naruszając ich godność oraz wydawała polecenia wykraczające poza ich zakres obowiązków i utrudniające wykonywanie zadań służbowych, w tym:

1) nauczycielom bez uzasadnienia polecała oddawanie i zamykanie w szafkach dzienników lekcyjnych przed zakończeniem przez nich pracy, utrudniając przez to wykonywanie obowiązków nauczycielskich,

Zdarzyło się jej kazać wykonania czynności wykraczających poza zakres obowiązków pracowniczych, jak odśnieżanie dachu sali gimnastycznej, wykonywanie prac na wysokości oraz opieka nad dziećmi dowożonymi do szkoły. Osobie chorej na cukrzycę uniemożliwiła wykonanie zastrzyku insuliny. Nauczycielce odmówiła dokonania w terminie przewidzianym ustawą oceny okresowej nauczyciela. To tylko przykłady incydentów w tej szkole.

Sąd wymierzył jej karę 10 (dziesięciu) miesięcy ograniczenia wolności z potrąceniem 20% wynagrodzenia oraz orzekł zakaz zajmowania stanowiska dyrektora szkoły na okres 4 (czterech) lat. 11 osób poszkodowanych otrzymało po 1000 zł nawiązki każda.

Kadry
Przeliczanie staży urlopowych pracowników w 2026 r. Konsekwencje finansowe dla pracodawców
19 maja 2026

Jakie konsekwencje finansowe dla pracodawców niesie ze sobą przeliczanie staży urlopowych pracowników po zmianie przepisów w 2026 roku? Czy zmieniają się zasady nabywania prawa do pierwszego urlopu wypoczynkowego? Do czego zobowiązani są pracodawcy?

Nowe przepisy, które zwiększają wymiar urlopu wypoczynkowego. Ważne dla setek tysięcy pracowników
19 maja 2026

Nowe przepisy, które wydłużają urlop wypoczynkowy weszły w życie w firmach prywatnych dnia 1 maja 2026 roku. Istotnie zmieniają zasady ustalania stażu pracy. Do okresu zatrudnienia, od którego zależą uprawnienia pracownicze, czyli także długość urlopu wypoczynkowego, będą wliczane nie tylko lata przepracowane na podstawie umowy o pracę, ale również okresy wykonywania pracy na umowach zlecenia oraz prowadzenia działalności gospodarczej.

Sądowy absurd: Pracownik musi znieść 26 naruszeń prawa przez pracodawcę. Dopiero od 27 incydentu ochrona
19 maja 2026

Sąd: Można bezkarnie wrzeszczeć na pracownicę 26 razy. Dopiero od 27 razu jest kara. Taką szokującą interpretację przepisów przyjął sąd karny I instancji (sąd rejonowy). Świadkowie zeznali zgodnie - prezes nie krzyczał, ale "wrzeszczał" i "darł się" na pracownicę. Prezes na pewno przekroczył prawo, ale dla skazania jego krzyki musiały być "uporczywe". Tego wymaga kodeks karny. Przesłanka "uporczywości" nie jest zdefiniowana - zależy od interpretacji sędziego. Ten przyjął, że "wrzeszczenie" jest uporczywe wtedy, gdy ma miejsce raz w tygodniu przez 6 miesięcy. Oznacza to, że 26 razy (bo 26 tygodnie) prezes mógł bezkarnie "wrzeszczeć" i "drzeć się" (takich słów opisowych użyli świadkowie). A dopiero po przekroczeniu limitu 26 cotygodniowych incydentów groziła mu kara grzywny, ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2. Jeżeli "darłby się" dwa razy w miesiącu, to znaczy, że nie jest to "uporczywe". I nie podlega kk. Przy pomocy tego pozaprawnego limitu incydentów, który sędzia sobie wymyślił, prezes został uniewinniony przez sąd rejonowy.

Przypomnienie o wykorzystaniu zaległych urlopów w 2026 roku
18 maja 2026

Działy kadr i płac przypominają o wykorzystaniu zaległych urlopów w 2026 roku. Niedługo kończy się maj. Przepisy prawa pracy regulują konieczność wykorzystania zaległych urlopów przez pracowników do 30 września 2026 roku.

Pracowała w życiu tylko 1 miesiąc na zleceniu. Ile emerytury z ZUS dostaje?
18 maja 2026

Czy wiesz, że emerytura należy się nawet przy przepracowaniu w ciągu całego życia tylko jednego miesiąca? Oto przykład kobiety, która roznosiła ulotki na umowę zlecenie przez jeden miesiąc. To była jej jedyna praca z odprowadzanymi składami na ubezpieczenie społeczne. Ile emerytury z ZUS otrzymuje?

Ważne informacje z ZUS o waloryzacji świadczeń i 13. emeryturze
18 maja 2026

W maju 2026 r. można spodziewać się ważnych informacji z ZUS o waloryzacji świadczeń emerytalno-rentowych. Jeśli świadczeniobiorca ma wątpliwości związane z wysokością emerytury lub renty po waloryzacji albo przyznaniem prawa do 13. emerytury, odpowiedzi powinien uzyskać w liście ZUS lub na eZUS.

W 2026 r. pracownikom brakuje kompetencji do rewolucyjnych zmian w firmach
17 maja 2026

W 2026 r. pracownikom brakuje kompetencji do rewolucyjnych zmian w firmach. Tylko 25% pracodawców twierdzi, że posiada odpowiednią kadrę do rozwoju firmy na miarę postępu technologicznego. Jakich kompetencji brakuje na rynku pracy?

Lista płac już nie jest tylko paskiem wynagrodzenia. Dziś to centrum danych o firmie [Gość INFOR.pl]
15 maja 2026

Jeszcze kilka lat temu lista płac kojarzyła się głównie z papierowym paskiem wynagrodzenia wręczanym pracownikowi pod koniec miesiąca. Dziś jej rola jest znacznie szersza. To nie tylko dokument potwierdzający wysokość wynagrodzenia, ale także źródło danych wykorzystywanych do zarządzania organizacją, analiz kosztów czy monitorowania absencji.

Biznes może korzystać z wiedzy NGO o potrzebach osób z niepełnosprawnościami
15 maja 2026

Dzięki współpracy z trzecim sektorem firmy mają dostęp do wykwalifikowanych pracowników z niepełnosprawnościami. Wspólne działania organizacji pozarządowych i biznesu pozwalają też docierać z pomocą do najbardziej potrzebujących osób.

Zapisanie się do PPK: kiedy możliwy jest zapis w 7 dni zamiast 90 dni od zatrudnienia pracownika?
15 maja 2026

Zapisanie się do PPK jest możliwe szybciej niż 90 dni od zatrudnienia pracownika. W jakiej sytuacji zatrudniony może zacząć oszczędzać w programie wcześniej? Przepisy regulują sytuację, kiedy można zapisać pracownika do PPK w 7 dni.

pokaż więcej
Proszę czekać...