Najsłabsze od czasu pandemii zaangażowanie pracowników. To sygnał ostrzegawczy dla pracodawców. Dlaczego jesteśmy dziś tak bardzo na nie?

zaangażowanie pracowników hr zespół zarządzanie komunikacja pracodawca / Najsłabsze od czasu pandemii zaangażowanie pracowników. To sygnał ostrzegawczy dla pracodawców. Dlaczego jesteśmy dziś tak bardzo na nie? / Shutterstock

Badania pokazują najsłabsze od czasu pandemii zaangażowanie pracowników. Pierwszy spadek od 2021 r. to sygnał ostrzegawczy dla pracodawców. Dlaczego jesteśmy dziś tak bardzo na nie? Przyczyny leżą głębiej niż nam się wydaje.

rozwiń >

Najsłabsze zaangażowanie pracowników od pandemii

Zaangażowanie polskich pracowników spadło po raz pierwszy od czterech lat i jest dziś najniższe od czasu pandemii. Jednocześnie wzrósł odsetek osób, które można określić jako niezaangażowane. Łącznie 33% pracowników znajduje się poza aktywnym kręgiem zaangażowania. To dane z raportu „Zaangażowanie 2025” przygotowanego przez Enpulse, który prezentuje wyniki najnowszej edycji realizowanego co roku badania.

Autopromocja
Polecane publikacje

Ogólny wskaźnik zaangażowania w 2025 roku wyniósł 63 proc., co oznacza spadek o 3 p.p. rok do roku i powrót do poziomu notowanego w 2021 roku. Wskaźnik opracowywany jest na podstawie deklaratywnych odpowiedzi respondentów na pytania dotyczące 6 obszarów, takich jak nagradzanie czy praktyki i atmosfera w pracy. Każdy z obszarów oceniany jest w trzech wymiarach. Mniejsze zaangażowanie polskich pracowników potwierdzają też spadki innych parametrów analizowanych w 20 czynnikach.

Sygnał ostrzegawczy dla prcodawców

Choć 3-procentowy spadek poziomu zaangażowania może wydawać się mało istotny, to wcale tak nie jest. Badanie Enpulse ma charakter kumulatywny, a to oznacza wychwycenie zmiany utrwalonej w czasie, a nie jedynie wynik incydentalny. To już systemowy sygnał ostrzegawczy, że dotychczasowe podejście do zarządzania zaangażowaniem wymaga rewizji. Problem dotyczy firm w różnych branżach i regionach, zarówno z sektora MŚP, jak i dużych – podkreśla Magda Pietkiewicz, ekspertka Enpulse oraz inicjatorka badania.

Pracownicy obojętnieją

W 2025 roku udział zatrudnionych określanych jako niezaangażowani osiągnął 19 proc., co stanowi najwyższą wartość od początku realizacji badania Enpulse. Wzrost o 5 p.p. był efektem zmniejszenia się odsetka pracowników rozczarowanych oraz włączonych. Jednocześnie odsetek osób deklarujących zaangażowanie w wykonywane obowiązki służbowe obniżył się nieznacznie – o 1 p.p. rok do roku – i wyniósł 53 proc.

Spadek zaangażowania to jasny komunikat: coraz więcej osób czuje się w swojej firmie po prostu obco. To nie jest tylko kwestia braku motywacji, a tego, że codzienna praca zaczyna ich zwyczajnie uwierać. Taka frustracja jest zaraźliwa: jeden niezadowolony pracownik przy ekspresie do kawy potrafi w pięć minut zepsuć nastrój całemu działowi, a my straciliśmy umiejętność radzenia sobie z nastrojami i emocjami – mówi Magda Pietkiewicz, twórczyni Enpulse. – Dlaczego jesteśmy dziś tak bardzo na „nie”? Dane z naszego badania nie pozostawiają złudzeń: przyczyny leżą głębiej niż chcieliby przyznać managerowie. To nie są drobne potknięcia w zarządzaniu. Mówimy o systemowych błędach w tym, jak firmy w ogóle traktują ludzi. Jeśli fundamenty relacji na linii pracodawca-pracownik kruszeją, żadne owocowe czwartki tego nie naprawią – dodaje ekspertka.

Komunikacja zawsze najważniejsza

Newralgicznym obszarem wpływającym na zaangażowanie pracowników jest komunikacja. Jako jedyny czynnik w badaniu, komunikacja znalazła się w kategorii „uważaj" we wszystkich trzech wymiarach zaangażowania: emocjonalnym, motywacyjnym i racjonalnym. Wyniki badania „Zaangażowanie 2025” wskazują, że coraz częściej nie spełnia ona swojej podstawowej funkcji – nie zapewnia jasności kierunku, spójności przekazu ani poczucia sensu podejmowanych działań. Aż 40 proc. pracowników – o 4 p.p. więcej niż rok wcześniej – oceniło przepływ informacji na linii zarząd–pracownicy jako niewystarczający. Jednocześnie zmniejszył się odsetek osób deklarujących znajomość misji organizacji (z 70 proc. w 2024 do 65 proc. w 2025 roku). Wiedzę na temat planów i bieżącej sytuacji firmy potwierdziło zaledwie 56 proc. respondentów.

Na papierze wszystko wygląda świetnie: wymieniamy tysiące maili, tworzymy dziesiątki wątków na czatach i nie wychodzimy ze spotkań. Tyle że w tym wszystkim ginie to, co najważniejsze: konkretny kierunek i sens tego, co robimy – zaznacza Magda Pietkiewicz. – W wielu organizacjach komunikacja skupia się na ilości, a nie na jakości. Ludzie są zasypywani komunikatami, ale brakuje im kontekstu. Widzą zmiany, ale nie rozumieją, jakie decyzje za nimi stoją i dokąd właściwie zmierza firma. W takiej sytuacji, gdy pracownik czuje się jak trybik w maszynie, trudno oczekiwać inicjatywy czy realnego zaangażowania. Komunikacja nie jest już problemem operacyjnym. To fundamentalne zagrożenie dla zdolności organizacji do działania w warunkach niepewności – podkreśla ekspertka.

Pracownicy nie ufają przełożonym i pracodawcom

Zebrane dane wskazują również na rosnący kryzys przywództwa w rodzimych organizacjach. Aż 43 proc. badanych deklaruje, że nie ufa decyzjom kierownictwa. Jednocześnie 42 proc. respondentów uważa, że ich głos nie jest uwzględniany w procesach decyzyjnych – to o 3 p.p. więcej niż w poprzednim pomiarze. Skutkiem jest rosnąca niepewność i dystans pracowników. Gotowość do wpływania na to, co dzieje się w firmie, spadła rok do roku o 9 p.p. Rośnie również sceptycyzm wobec zmian wprowadzanych w organizacji. W ciągu roku o 3 p.p. zmniejszył się odsetek pracowników, którzy deklarują, że zmiany w miejscu pracy stanowią dla nich szansę na rozwój.

To, czy pracownicy ufają swoim przełożonym, czy czują, że ich głos realnie waży, i w jaki sposób interpretują zmiany zachodzące w firmie, to fundamenty organizacji. Brak otwartości w firmie to prosta droga do paraliżu – zauważa Magda Pietkiewicz. – Jeśli ludzie nie mają poczucia, że mogą być szczerzy, zadawać pytania i wyrażać wątpliwości bez obawy o konsekwencje, po prostu przestają się odzywać. Tak rodzi się wyuczona bezradność. Pracownik nie robi awantur, nie trzaska drzwiami – on po prostu po cichu wycofuje się z jakiegokolwiek starania ponad niezbędne minimum. To mechanizm, który sam się nakręca: im mniej rozmawiamy z „górą”, tym większy mur między nami wyrasta. W pewnym momencie dystans staje się tak duży, że komunikacja właściwie zamiera – dodaje.

Spadek ocen w tym obszarze niemal zawsze przekłada się na wolniejsze procesy decyzyjne i narastanie niejawnych opóźnień. Gdy pracownicy nie mają jasno określonych oczekiwań, zaczynają funkcjonować na poziomie minimum akceptowalnym, zamiast realizować pełen potencjał. Brak regularnej informacji zwrotnej prowadzi z kolei do rozmycia odpowiedzialności za wynik. W efekcie organizacja traci energię i dynamikę działania – często bez wyraźnego sygnału ostrzegawczego, takiego jak wzrost rotacji – podsumowuje ekspertka.

Relacje w zespołach pracowników

Osłabienie zaufania do organizacji coraz wyraźniej odbija się na relacjach w zespołach. Widać to w rozdźwięku między deklaracjami a rzeczywistym doświadczeniem pracy zespołowej. Choć 71 proc. badanych, o 3 p.p. więcej niż rok wcześniej, mówi, że „tworzy zespół”, to inne wskaźniki pokazują mniej optymistyczny obraz. O 5 p.p. rok do roku zmniejszyła się grupa respondentów Enpulse, którzy ocenili atmosferę w miejscu pracy jako przyjazną. Podobny spadek dotyczył odsetka osób, które uznały relacje ze współpracownikami za motywujące, a aż o 7 p.p. obniżyła się liczba badanych zgadzających się ze stwierdzeniem, że pracownicy chętnie sobie pomagają.

Kiedy w organizacji słabnie zaufanie, współpraca staje się fikcją. Formalnie zespoły nadal funkcjonują, realizują swoje zadania i dowożą wyniki, ale stopniowo słabnie to, co spaja je od środka. Tego nie widać od razu w tabelach, a w drobnych gestach, a raczej ich braku: nikt nie wyrywa się do pomocy koledze, nikt nie dzieli się wiedzą, jeśli nie musi, a branie wspólnej odpowiedzialności staje się zbyt ryzykowne. Ludzie zaczynają zachowywać bezpieczny dystans i stają się wobec siebie ostrożni. W ten sposób, krok po kroku, firma traci swoją największą wartość – autentyczne więzi, które pozwalają przetrwać trudniejsze momenty – mówi Magda Pietkiewicz. – Spadki w obszarze praktyk i atmosfery oznaczają, że organizacja traci zdolność do współpracy ponad strukturami, zanim pojawi się konflikt lub chaos – dodaje.

Budowanie wizerunku firmy trudniejsze

Budowanie wizerunku firmy przez jej pracowników stanowi dziś ważny element kultury organizacyjnej. Niestety, dane Enpulse wskazują, że już od kilku lat coraz mniej pracowników jest skłonnych do polecenia swojego pracodawcy. W 2025 roku ta grupa zmalała o 5 p.p. do 36 proc. w porównaniu zarówno z 2024, jak i z 2023 rokiem. Do poziomu 37 proc. wzrósł natomiast odsetek krytyków – osób najbardziej niezadowolonych z warunków panujących w organizacji i skłonnych do wyrażania negatywnych opinii na jej temat. Odsetek tej grupy rośnie nieprzerwanie od 2023 roku, a w porównaniu z 2024 rokiem zwiększył się aż o 7 p.p.

Kiedy praca zaczyna uwierać, znika też lojalność. Spadek liczby osób, które z czystym sumieniem poleciłyby swojego pracodawcę, to nie przypadek czy chwilowe wahnięcie. To efekt trendu, który narasta – wskazuje Magda Pietkiewicz. – Już od kilku lat obserwujemy, że więź pracowników z firmą zwyczajnie pęka, a skumulowana frustracja zaczyna wylewać się na zewnątrz i uderzać w reputację marek. Działy HR stoją dziś przed ogromnym wyzwaniem: muszą zrozumieć, że walka o nowe talenty nie ma sensu, jeśli w tym samym czasie lojalność obecnych zespołów sypie się jak domek z kart. Wizerunek organizacji nie psuje się w mediach – psuje się najpierw w oczach własnych pracowników – podsumowuje ekspertka.

Zmiana nastrojów

Dane zebrane przez Enpulse w ramach badania „Zaangażowanie 2025” pokazują wyraźny spadek zaangażowania polskich pracowników. Co ważne, obniżeniu uległy nie tylko wskaźniki obiektywne, lecz także subiektywne odczucia zatrudnionych. W 2025 roku 69 proc. respondentów zadeklarowało wysoki poziom zaangażowania w wykonywaną pracę. Jest to wynik niższy o 6 p.p. w porównaniu z latami 2024 i 2023. Podobny odsetek ankietowanych, 65 proc., przyznał, że jest zadowolony ze swojego miejsca pracy i lubi w nim pracować, co oznacza spadek o 5 p.p. względem 2024 roku i aż o 7 p.p. w porównaniu do 2023.

Choć ogólny poziom zaangażowania wciąż można uznać za zadowalający, to dane kryją w sobie niepokojącą prawdę: dla wielu osób praca stała się poczekalnią. To bezpośredni skutek tego, co dzieje się na rynku: ofert jest mniej, konkurencja rośnie, a poczucie bezpieczeństwa zawodowego niemal wyparowało. Dla organizacji to cichy zabójca – innowacyjność wyhamowuje, najlepsi specjaliści zaczynają się wypalać, a marka pracodawcy staje się pustym hasłem. Organizacja przestaje się rozwijać, nawet jeśli na papierze rotacja pracowników wydaje się niska – podkreśla Magda Pietkiewicz.

Wnioski dla pracodawców

By zapobiec temu zjawisku, konieczny jest powrót do fundamentów: przejrzystej komunikacji zarządu i oddania pracownikom realnego wpływu na firmę. One muszą być wpisane w DNA organizacji i jej procedury. Bez tego nie ma mowy o odbudowaniu lojalności zespołu. W tym kontekście kluczowe może okazać się wdrażanie norm, takich jak ISO 10018. To one motywują liderów do traktowania ludzi jako części strategii biznesowej, a nie tylko ładnego hasła na LinkedIn – podsumowuje ekspertka.

Źródło: Enpulse

oprac. Emilia Panufnik
rozwiń więcej
Kadry
Benefity urlopowe 2026: 60% pracowników bez wsparcia pracodawcy
14 lip 2026

Aż 60% pracowników nie otrzymuje od firmy żadnego wsparcia na wakacje – wynika z najnowszego badania HRK z maja 2026 roku. Mimo mówienia o work-life balance, tylko 29% specjalistów ma dostęp do benefitów urlopowych, takich jak dofinansowanie wypoczynku czy dodatkowe dni wolne. Popularny workation traci na znaczeniu, a pracownicy częściej wolą pełne odcięcie od obowiązków niż pracę zdalną z plaży.

Wynagrodzenia w centrach dystrybucyjnych rosną najszybciej. Operator wózka zarobi do 8,5 tys. zł, dyrektor do 32 tys. zł
14 lip 2026

Płace w centrach dystrybucyjnych wzrosły średnio o 5 proc. rok do roku, podczas gdy w całym badanym sektorze przemysłowym było to 3 proc. Najbardziej zyskują dziś pracownicy na stanowiskach kluczowych dla ciągłej pracy magazynu, logistyki i obsługi systemów. Firmy wciąż pilnie szukają magazynierów, operatorów wózków, brygadzistów i kierowników zmiany. Ile konkretnie można dostać? Mamy konkrety.

Nowe obowiązki pracodawców. Firmy zatrudniające od 10 pracowników będą musiały wdrożyć procedury antymobbingowe
13 lip 2026

Już nie wystarczy reagować na mobbing czy dyskryminację, gdy do nich dojdzie. Na podpis Prezydenta czeka ustawa z 19 czerwca 2026 r. o zmianie ustawy Kodeks pracy oraz ustawy Kodeks postępowania cywilnego, zgodnie z którą pracodawcy zatrudniający co najmniej 10 osób będą musieli opracować i wdrożyć szczegółowe procedury zapobiegające naruszaniu godności pracowników, dyskryminacji oraz mobbingowi.

Nowość: interpretacja indywidualna GIP, gdy pracodawca ma wątpliwości w sprawie zatrudnienia na umowę o pracę. Jak złożyć wniosek? PIP wyjaśnia
10 lip 2026

Gdy pracodawca ma wątpliwości w sprawie zatrudnienia na umowę o pracę, może wystąpić o interpretację indywidualną Głównego Inspektora Pracy. To nowość, która weszła w życie wraz z reformą Państwowej Inspekcji Pracy. Jak złożyć wniosek i uiścić opłatę w wysokości 40 zł? PIP wyjaśnia krok po kroku.

Jest już wiele skarg od pracowników. Skala kontroli PIP po reformie może być znacząca
09 lip 2026

Jest już wiele skarg od pracowników i spodziewane jest dalsze utrzymywanie się ich na wysokim poziomie. Skala kontroli PIP po reformie może więc być znacząca. Nie wiadomo, ile umów zostanie przekształconych w tym roku. Szacuje się, że około 160 tys. umów B2B to fikcyjne samozatrudnienie.

Do końca 2026 r. PIP skupi się na skargach pracowników. Kontrole planowe zaczną się w 2027 r.
09 lip 2026

Janusz Krasoń zapowiada, że do końca 2026 r. PIP skupi się na skargach pracowników. Kontrole planowe zaczną się najwcześniej w 2027 r. Nie tylko pozorne umowy B2B i cywilnoprawne będą sprawdzane. PIP po reformie zajmie się również wzmocnieniem ochrony przed mobbingiem oraz walką z bezpłatnymi stażami. Na takie działania wskazuje szefowa resortu pracy.

Nowy GIP ostrzega: każda skarga w zakresie pozornych umów B2B i cywilnoprawnych będzie skrupulatnie sprawdzana
09 lip 2026

Dnia 8 lipca 2026 r. weszła w życie największa reforma Państwowej Inspekcji Pracy od lat. Inspektorzy PIP zyskali uprawnienia do zamiany pozornych umów cywilnoprawnych i B2B w umowy o pracę. Nowy Główny Inspektor Pracy - Janusz Krasoń - ostrzega, że każda skarga w tym zakresie będzie skrupulatnie sprawdzana.

Zmiany w zwolnieniach lekarskich 2026 obowiązują od kilku miesięcy. Nowe przepisy dotyczą wszystkich na L4
08 lip 2026

Zmiany w zwolnieniach lekarskich 2026 obowiązują już od kilku miesięcy i są wdrażane stopniowo. Mało kto ma świadomość, że coś się zmieniło. Tymczasem nowe przepisy dotyczą wszystkich przebywających na L4 w Polsce.

Kandydaci oczekują jasnej informacji o wynagrodzeniu na starcie. Liczba ofert pracy z widełkami wynagrodzeń rośnie
08 lip 2026

Kandydaci oczekują jasnej informacji o wynagrodzeniu już na starcie. Korzyści z tego wynikające zauważają również pracodawcy. Liczba ofert pracy z widełkami wynagrodzeń rośnie, a proces rekrutacyjny przyspiesza. Widełki stanowią filtr wpływający na skuteczność rekrutacji.

Praca zdalna dla zagranicznego pracodawcy - skutki podatkowe i ryzyka związane z zakładem podatkowym
08 lip 2026

Z czym wiąże się wykonywanie pracy zdalnej z terenu Polski dla zagranicznego pracodawcy? Występują konkretne skutki podatkowe i ryzyka związane z tzw. zakładem podatkowym. Przedstawiamy opracowanie doradcy podatkowego.

pokaż więcej
Proszę czekać...