Jest decyzja prezydenta Karola Nawrockiego w sprawie nowych zasad gromadzenia danych o wynagrodzeniach pracowników ochrony zdrowia. Podpisana ustawa przewiduje możliwość powiązania tych informacji z numerem PESEL lub numerem prawa wykonywania zawodu.
- Gromadzenie dokładniejszych danych o zarobkach pracowników ochrony zdrowia
- Nieprawidłowości w Warszawskim Szpitalu Południowym
- Dlaczego prezydent podpisał ustawę mimo zastrzeżeń NRL?
Gromadzenie dokładniejszych danych o zarobkach pracowników ochrony zdrowia
Prezydent poinformował w nagraniu opublikowanym w piątek na platformie X, że podpisał nowelizację ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych oraz ustawy o działalności leczniczej. Umożliwia ona gromadzenie dokładniejszych danych o zarobkach pracowników ochrony zdrowia.
Kontrola PIP. Nowe uprawnienia
- Każdy obywatel ma takie samo prawo do godnej opieki zdrowotnej - podkreślił w nagraniu Karol Nawrocki, nawiązując m.in. do tzw. saloników VIP w szpitalach dla „osób wpływowych” i „uprzywilejowania” zależnego od „legitymacji partyjnej”, a także wysokich wynagrodzeń niektórych lekarzy.
Nieprawidłowości w Warszawskim Szpitalu Południowym
Odniósł się też do informacji dotyczących nieprawidłowości w stołecznym Szpitalu Południowym. - Obserwujemy obecnie gorącą dyskusję dotyczącą możliwego uprzywilejowania osób związanych z elitami politycznymi - powiedział.
Zdaniem prezydenta ostatnie wydarzenia w ochronie zdrowia spowodowały, że ustawa regulująca monitoring zarobków w ochronie zdrowia postawała „w pośpiechu” i „nie została poprzedzona wystarczającymi konsultacjami”.
Zwrócił uwagę, że Naczelna Rada Lekarska zgłaszała do niej uwagi dotyczące ochrony danych osobowych. - Nie można tych zastrzeżeń lekceważyć. Przejrzystość nie może oznaczać naruszania prywatności - stwierdził.
Dlaczego prezydent podpisał ustawę mimo zastrzeżeń NRL?
Karol Nawrocki wyjaśnił, że mimo to zdecydował się podpisać ustawę, ponieważ „w obecnej sytuacji większym zagrożeniem jest pozostawienie systemu bez dostatecznych mechanizmów kontroli”. - Równocześnie konieczne będzie monitorowanie skutków przepisów i tam, gdzie to potrzebne, wprowadzenie dodatkowych zabezpieczeń chroniących dane osobowe personelu - zastrzegł.
Przygotowana przez rząd ustawa pozwala Agencji Oceny Technologii Medycznych i Taryfikacji (AOTMiT) na zbieranie danych o wynagrodzeniach w ochronie zdrowia w powiązaniu z numerem PESEL lub numerem prawa wykonywania zawodu (PWZ). Gromadzone przez Agencję dane dotyczyłyby nie tylko grup, które można identyfikować po PWZ – to lekarze czy pielęgniarki – ale także pozostałego personelu i pracowników administracyjnych. Stąd w ustawie zapis o numerze PESEL.
Obecnie Agencja zbiera informacje o wynagrodzeniach, ale są one zanonimizowane. Tym samym nie może przypisać wysokości zarobków z różnych form zatrudnienia lub w różnych podmiotach do jednej osoby. Oznacza to, że resort zdrowia nie ma informacji o tym, ile zarabiają lekarze, jeśli pracują w kilku podmiotach jednocześnie albo w jednym podmiocie, ale są w nim zatrudnieni zarówno na etacie, jak i kontrakcie.
O zawetowanie nowelizacji apelował do prezydenta samorząd lekarski. Szef Naczelnej Rady Lekarskiej dr Łukasz Jankowski mówił, że w innym przypadku samorząd będzie wnosić do Trybunału Konstytucyjnego skargę na niekonstytucyjność ustawy. Zapowiedział też, że zwróci się też do unijnych trybunałów o sprawdzenie zgodności przepisów z RODO.