W dniu 17 czerwca 2026 r. odbył się strajk w ZUS. Związki domagają się podwyżki w wysokości 1200 zł brutto na etat, a zarząd ZUS zaproponował natomiast wzrost pensji o 220 zł brutto oraz jednorazową nagrodę w kwocie 4000 zł brutto na pracownika (po uzyskaniu wymaganych zgód). Według zarządu jest to maksimum możliwe do wypłaty w ramach obecnego budżetu Zakładu.
- Aktualizacja na 17 czerwca 2026 r. Podsumowanie akcji protestacyjnej w ZUS
- Ciągłość działania ZUS została zapewniona. Wszystkie sale obsługi klienta były otwarte i dostępne
- Uwaga 17 czerwca 2026: planowany strajk w ZUS, możliwe utrudnienia. Związki chcą 1200 zł podwyżki na etat, a oferowane jest jedynie 220 zł (przed aktualizacją tekstu)
- Czym jest strajk ostrzegawczy?
- Stanowisko zarządu: dajemy maksimum z tego, co możliwe
- Obowiązujący Zakładowy Układ Zbiorowy Pracy w ZUS wymaga corocznych negocjacji
- Strajk 17 czerwca 2026 r. - czy będą problemy z wypłatą świadczeń i funkcjonowaniem placówek?
- Apel ZUS do klientów
Aktualizacja na 17 czerwca 2026 r. Podsumowanie akcji protestacyjnej w ZUS
O godzinie 10:00 zakończył się dwugodzinny strajk ostrzegawczy w Zakładzie Ubezpieczeń Społecznych. Wszyscy klienci, którzy przyszli do placówek ZUS zostali obsłużeni. Nie odnotowano żadnych incydentów, które zagrażałaby bezpieczeństwu zarówno pracowników Zakładu jak i klientów.
ZUS wskazuje: Wszystkim 9 771 osobom, dzięki którym zapewniona została ciągłość działania ZUS oraz bieżąca obsługa klientów, bardzo dziękujemy. Spośród 43 885 pracowników, pracowało dziś 36 020 osób. W związku z urlopami i inną usprawiedliwioną przyczyną nieobecnych było 7 865 osób, czyli prawie 18 proc. załogi. Do akcji protestacyjnej – dwugodzinnego strajku ostrzegawczego przystąpiło 26 249 pracowników, co stanowi blisko 73 proc. osób, które przystąpiły dziś do pracy.
Ciągłość działania ZUS została zapewniona. Wszystkie sale obsługi klienta były otwarte i dostępne
Strajk ostrzegawczy to przewidziany prawem etap sporu zbiorowego. Spór zgłoszony przez ZUS do Okręgowego Inspektora Pracy dotyczy poprawy warunków pracy poprzez dostosowanie warunków zatrudnienia do liczby nałożonych na ZUS zadań oraz relacji interpersonalnych w obszarze etyki.
Poza toczącym się sporem zbiorowym związki zawodowe działające w ZUS domagają się podniesienia wynagrodzeń w Zakładzie o 1200 złotych brutto miesięcznie. To oznacza zwiększenie budżetu o ponad miliard złotych w skali bieżącego roku, co znacząco wykracza poza możliwości finansowe Zakładu. Pracodawca mógł zaproponować jedynie 220 złotych podwyżki brutto miesięcznie, co związki zawodowe odrzuciły. Zarząd ZUS pozostaje otwarty na dialog społeczny.
Uwaga 17 czerwca 2026: planowany strajk w ZUS, możliwe utrudnienia. Związki chcą 1200 zł podwyżki na etat, a oferowane jest jedynie 220 zł (przed aktualizacją tekstu)
Związki zawodowe reprezentujące pracowników ZUS odrzuciły ofertę płacową przedstawioną przez dyrekcję instytucji. Załamanie negocjacji prowadzi do dwóch konsekwencji: zamrożenia planowanych podwyżek płac oraz niemożności przyznania pracownikom jednorazowych premii. Po zakończeniu bezowocnych rozmów przedstawiciele związków potwierdzili zamiar zorganizowania akcji strajkowej o charakterze ostrzegawczym.
Czym jest strajk ostrzegawczy?
Strajk ostrzegawczy to przewidziany przepisami prawa etap sporu zbiorowego. Spór zgłoszony przez ZUS do Okręgowego Inspektora Pracy dotyczy poprawy warunków pracy poprzez dostosowanie warunków zatrudnienia do liczby zadań nałożonych na instytucję oraz kwestii relacji międzyludzkich i etyki w pracy. W tym zakresie planowany strajk ma charakter legalny i zgodnie z prawem może być przeprowadzony tylko jeden raz.
Uszczegóławiając i odnosząc się do przepisów ustawa o rozwiązywaniu sporów zbiorowych z dnia 23 maja 1991 r. (t.j. Dz.U. z 2026 r. poz. 437), wskazuje w przepisie art. 12, że jeżeli przebieg postępowania mediacyjnego uzasadnia ocenę, że nie doprowadzi ono do rozwiązania sporu przed upływem terminów przewidzianych w art. 7 ust. 2 i art. 13 ust. 3, organizacja, która wszczęła spór, może zorganizować jednorazowo i na czas niedłuższy niż 2 godziny strajk ostrzegawczy.
Przepaść między oczekiwaniami a ofertą jest ogromna: podczas gdy strona pracownicza domaga się wzrostu wynagrodzenia o 1200 zł na pełny etat, pracodawca jest w stanie zaoferować jedynie 220 zł.
Stanowisko zarządu: dajemy maksimum z tego, co możliwe
Przedstawiciel kierownictwa ZUS, Paweł Jaroszek, podkreśla, że instytucja zaproponowała rozwiązanie realistyczne i finansowo rozsądne. Jego zdaniem oferta wyczerpuje możliwości budżetowe zakładu. Zarząd był gotów zagwarantować pracownikom wyższe pensje już w bieżącym miesiącu wraz z retroaktywnymi dopłatami od stycznia. Niestety - jak zauważa Jaroszek - całkowite odrzucenie przez związki tego kompromisu uniemożliwia jakąkolwiek poprawę sytuacji płacowej załogi. Ostateczna propozycja zarządu zakładała:
- Podwyżkę wynagrodzeń o 220 zł brutto miesięcznie
- Jednorazową premię w wysokości 4 000 zł brutto dla każdego pracownika (wymagającą jeszcze dodatkowych zgód).
Obowiązujący Zakładowy Układ Zbiorowy Pracy w ZUS wymaga corocznych negocjacji
Specyfika funkcjonowania ZUS polega na tym, że obowiązujący Zakładowy Układ Zbiorowy Pracy wymaga corocznych negocjacji płacowych ze związkami. Bez ich akceptacji dyrekcja nie ma prawnej możliwości samodzielnego podniesienia pensji. Jak podkreśla ZUS: odrzucenie porozumienia kosztuje każdego pracownika 6 640 zł brutto - co odpowiada niemal pełnemu średniemu miesięcznemu zarobkowi w ZUS.
W minionym roku ZUS wielokrotnie wystąpił do Ministra Finansów i Gospodarki z wnioskiem o zwiększenie puli środków przeznaczonych na wynagrodzenia w planie finansowym instytucji - ponad ustalony wcześniej pułap 3%.
Realizacja postulatów związkowych (1200 zł brutto podwyżki na etat) oznaczałaby konieczność powiększenia budżetu płacowego o ponad miliard złotych w samym tylko bieżącym roku. Według zarządu tego rodzaju żądania przekraczają realne możliwości finansowe zakładu.
Strajk 17 czerwca 2026 r. - czy będą problemy z wypłatą świadczeń i funkcjonowaniem placówek?
Instytucja obecnie funkcjonuje bez zakłóceń, świadczenia są wypłacane terminowo, a klienci obsługiwani na bieżąco. Zarząd zapewnia, że robi wszystko, by konflikt wewnętrzny nie odbił się na jakości usług dla klientów.
W związku z planowanym przez związki protestem na 17 czerwca br. w godzinach 8:00-10:00, ZUS ostrzega, że w niektórych oddziałach na terenie kraju może dojść do wydłużenia czasu oczekiwania na obsługę.
Apel ZUS do klientów
Zakład prosi osoby planujące wizyty o wyrozumiałość i - jeśli to możliwe - o przesunięcie wizyt na godziny po 10:00 lub na inny dzień. ZUS zachęca do załatwiania spraw zdalnie: przez portal eZUS oraz aplikacje mobilne. Infolinia ZUS będzie czynna w pełnym wymiarze, choć czas oczekiwania na połączenie z konsultantem może być dłuższy niż zwykle. Za ewentualne niedogodności Zakład przeprasza.
Źródło: ZUS
Ustawa o rozwiązywaniu sporów zbiorowych z dnia 23 maja 1991 r. (t.j. Dz.U. z 2026 r. poz. 437)