Kategorie

Umowa cywilnoprawna, Składniki wynagrodzenia

Zapisz się na newsletter
Zobacz przykładowy newsletter
Zapisz się
Wpisz poprawny e-mail
Z okazji świąt Bożego Narodzenia zakłady pracy obdarowują pracowników najczęściej paczkami, bonami lub zamiast świadczeń rzeczowych wręczają im pieniądze. Wartość przekazanych pracownikom prezentów jest dla nich zazwyczaj przychodem z tytułu zatrudnienia. Wynikają z tego konsekwencje podatkowe, a czasami także obowiązek potrącenia składek na ubezpieczenia społeczne i zdrowotne. Nie wszystkie świąteczne wydatki poniesione przez pracodawcę mogą stanowić dla niego koszty uzyskania przychodu.
We wrześniu 2003 r. zawarliśmy z pracownikiem dodatkową umowę o finansowaniu jego kształcenia na rocznych studiach podyplomowych. Zgodnie z postanowieniami umowy pracownik powinien przepracować u nas 5 lat po ukończeniu studiów (tj. do czerwca 2009 r.), a jeżeli wypowiedziałby umowę o pracę wcześniej, powinien oddać nam proporcjonalną część nakładów poniesionych na jego kształcenie. Pracownik wypowiedział umowę o pracę w lutym br. (umowa rozwiąże się z końcem maja). Stwierdził, że nie powinien oddawać nam pieniędzy za czesne, gdyż zapis w umowie o finansowaniu kształcenia nie mógł przewidywać dłuższego okresu odpracowania studiów, niż 3 lata. Naszym zdaniem limit 3 lat dotyczy tylko pracowników skierowanych na kształcenie. My zaś pracownika na studia podyplomowe nie kierowaliśmy. Kto ma w tej sytuacji rację?