Kategorie

Pracodawca, Praca za granicą

Projekt ustawy o zasadach nabywania kwalifikacji zawodowych nabytych w państwach członkowskich UE ma uprościć, tam gdzie jest to możliwe, procedury administracyjne przy uznawaniu kwalifikacji zawodowych pracowników na wewnętrznym rynku Unii Europejskiej. Nowa ustawa ma wejść w życie 18 stycznia 2016 r.
Pracodawca, który chciałby oddelegować swoich pracowników do pracy w innym kraju Unii Europejskiej, ale nie spełnia ogólnych warunków dla zachowania polskiego ustawodawstwa delegowanych pracowników, może wnioskować o zawarcie porozumienia wyjątkowego na podstawie przepisów rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady WE nr 883/2004. Dzięki temu uniknie formalności związanych z obowiązkiem ubezpieczenia pracowników w innym kraju UE.
Polscy pracownicy od 1 maja 2011 roku mogą w pełni korzystać z jednej z fundamentalnych zasad i wartości w Unii Europejskiej, jaką jest swobodny przepływ pracowników. Niemcy, Szwajcaria, Austria otwierają, po siedmiu latach ograniczeń, swoje rynki pracy. Co to oznacza dla Polski i dla polskich pracowników?
Przez 4 lata byłem zatrudniony na kontrakcie w USA. W Polsce mam 17-letni staż pracy. Od 1 stycznia 2011 r. pracuję w urzędzie gminy w B. Słyszałem, że okres pracy za granicą może być wliczony do uprawnień pracowniczych, np. dodatku stażowego itp. Czy to prawda?
1 maja Niemcy i Austria otwierają rynek pracy dla obywateli ośmiu wschodnioeuropejskich państw Unii Europejskiej (UE), w tym Polski.
1 maja br. rynki pracy Niemiec i Austrii zostaną otwarte dla Polaków. Eksperci PKPP Lewiatan uważają, że nie spowoduje to masowego exodusu, tak jak po przyjęciu Polski do Unii Europejskiej.
1 maja niemiecki rynek pracy zostanie otwarty dla Polaków. Tego samego dnia w Niemczech wchodzi w życie nowa ustawa ustalająca stawkę minimalną na poziomie 7,79 euro za godzinę w landach zachodnich i 6,89 euro we wschodnich. Ustawa dotyczy około 900 tys. pracowników, w tym także Polaków, którzy pracują lub szukają pracy za Odrą. Niemieckie agencje pośrednictwa pracy nie mogą już ustalać dowolnej stawki wynagrodzenia.
1 maja zostanie otwarty niemiecki rynek pracy dla Polaków. Już teraz do śląskich instytucji wysyłających pracowników za granicę napływają liczne oferty pracy w Niemczech.
W świetle norm wspólnotowych, pracodawca, który wysyła pracowników do pracy za granicą, przy ustalaniu warunków wynagrodzenia powinien zastosować się do przepisów obowiązujących w miejscu zatrudnienia. Dotyczy to w szczególności stawek wynagrodzenia za pracę, które nie mogą być niższe niż minimalne stawki obowiązujące w kraju, w którym będzie wykonywana praca (wyrok Sądu Najwyższego z 3 marca 2011 r., II PK 208/10).
Od 1 maja 2011 r. Niemcy otwierają rynek pracy dla pracowników z Unii Europejskiej. Oznacza to m.in., że coraz bardziej powszechne stanie się oddelegowanie do pracy w Niemczech polskich pracowników, zwłaszcza pozyskanych przez agencje pośrednictwa pracy i agencje pracy tymczasowej.
Rynki pracy w Niemczech i Austrii zostaną w pełni otwarte dla Polaków 1 maja 2011 r. Wiceminister pracy Marek Bucior ocenia, że w ciągu 3 lat na emigrację zarobkową do Niemiec może wyjechać 300 - 400 tys. Polaków. Skala emigracji zarobkowej do Austrii pozostanie na poziomie kilkunastu tysięcy osób rocznie. Resort pracy nie przewiduje szczególnie wzmożonego odpływu pracowników o wyższych kwalifikacjach.
Polacy zaczęli baczniej przyglądać się niemieckiemu rynkowi pracy, który otworzy się dla nas 1 maja br. Na forach internetowych zaroiło się od opinii na temat plusów i minusów pracy w Niemczech.
ZUS zaprasza na bezpłatne szkolenia. Ich tematyka obejmuje m.in. rozliczanie przychodów pracujących emerytów i rencistów, zawieszenie prawa do emerytury oraz delegowanie pracowników do krajów unijnych.
Ostatnio rozmawialiśmy ze znajomymi zajmującymi się rekrutacją o tym, że ogłoszenia o pracę spotykają się z coraz większym zainteresowaniem ze strony Polaków zamieszkałych czasowo lub na stałe za granicą – w Wielkiej Brytanii, Stanach Zjednoczonych, a nawet Australii. Czego możemy oczekiwać od osób powracających z pracy poza Polską? Czy należy się obawiać ich zatrudnienia, a może wręcz przeciwnie, dla polskich pracodawców to przede wszystkim szansa, a nie zagrożenie?
Polski pracodawca delegujący pracownika do innego państwa powinien pamiętać, że w razie sporu ten pracownik może dochodzić roszczeń przed sądem tego państwa. Zwiększy to koszty prowadzenia sprawy.
Rosyjska organizacja biznesowa jest zwykle wysoce sformalizowana i zhierarchizowana. Wymaga silnego i twardego przywódcy, stylu zarządzania promującego nie tylko osiągnięcia indywidualne, ale i rezultat grupowy, w którym sukces mierzy się zyskiem i udziałami w rynku.