Kategorie

Pracodawca, Mobbing

Ogólnie rzecz ujmując, mobbing to uporczywy i długotrwały terror psychiczny w miejscu pracy. Warto wiedzieć, że każdemu pracownikowi, który wskutek mobbingu rozwiązał umowę o pracę przysługuje odpowiednie odszkodowanie. Co więcej, w przypadku gdy zachowanie pracodawcy spowodowało problemy zdrowotne pracownikowi należy się także zadośćuczynienie.
W 2018 r. minimalne wynagrodzenie wyniesie 2100 zł brutto. Wzrost płacy minimalnej ma wpływ na inne świadczenia związane ze stosunkiem pracy, np. na dodatek za pracę w porze nocnej, odprawy, odszkodowania. Świadczenia będą należne w wyższej wysokości, pod warunkiem że prawo do nich powstanie w 2018 r.
Potocznie pod pojęciem mobbingu rozumie się permanentny terror psychiczny względem określonego pracownika, którego skutkiem jest zaniżona samoocena pracownika, a także rozstrój jego zdrowia psychicznego i fizycznego. Kto ponosi odpowiedzialność za mobbing? Czy zawsze pracodawca?
Zgodnie z art. 94(3)§2 kodeksu pracy, mobbing oznacza działania lub zachowania dotyczące pracownika lub skierowane przeciwko pracownikowi, polegające na uporczywym i długotrwałym nękaniu lub zastraszaniu pracownika, wywołujące u niego zaniżoną ocenę przydatności zawodowej, powodujące lub mające na celu poniżenie lub ośmieszenie pracownika, izolowanie go lub wyeliminowanie z zespołu współpracowników. W orzecznictwie Sądu Najwyższego można znaleźć przykłady takich działań lub zachowań, które w okolicznościach danej sprawy zostały uznane za mobbing. Znajomość tych przykładów jest bez wątpienia pomocna dla pracodawcy w celu ustalenia jakim konkretnie działaniom lub zachowaniom należy zapobiegać, a także dla pracownika w celu dokonania wstępnej przedsądowej oceny, czy miał lub ma miejsce mobbing.
Zgodnie z art. 94(3) § 2 kodeksu pracy, mobbing oznacza działania lub zachowania dotyczące pracownika lub skierowane przeciwko pracownikowi, polegające na uporczywym i długotrwałym nękaniu lub zastraszaniu pracownika, wywołujące u niego zaniżoną ocenę przydatności zawodowej, powodujące lub mające na celu poniżenie lub ośmieszenie pracownika, izolowanie go lub wyeliminowanie z zespołu współpracowników. W orzecznictwie Sądu Najwyższego można znaleźć przykłady takich działań lub zachowań, które w okolicznościach danej sprawy nie zostały uznane za mobbing. Znajomość tych przykładów jest bez wątpienia pomocna w szczególności dla pracownika w celu dokonania wstępnej przedsądowej oceny, czy miał lub ma miejsce mobbing, a w związku z tym oceny potencjalnych szans ewentualnych roszczeń dotyczących mobbingu.
Oczywistą podstawą prawną do dochodzenia przez pracownika roszczeń (zadośćuczynienia i odszkodowania) od pracodawcy w związku z mobbingiem są przepisy art. 94(3) § 3 i 4 kodeksu pracy. Na ich podstawie pracownik, który wskutek mobbingu doznał rozstroju zdrowia lub rozwiązał z powodu mobbingu umowę o pracę ma prawo dochodzić od pracodawcy odpowiednio zadośćuczynienia lub odszkodowania. Czy wobec tego jest możliwe dochodzenie przez pracownika od pracodawcy roszczeń, w tym w szczególności roszczeń odszkodowawczych, z tytułu mobbingu także na podstawie przepisów kodeksu cywilnego?
Zgodnie z art. 94(3) § 3 kodeksu pracy, pracownik, u którego mobbing wywołał rozstrój zdrowia, może dochodzić od pracodawcy odpowiedniej sumy tytułem zadośćuczynienia pieniężnego za doznaną krzywdę. Jakie są wobec tego warunki zasądzenia takiego zadośćuczynienia pieniężnego, a także zasady na jakich sąd orzeka o jego wysokości?
Zgodnie z art. 94(3) § 1 kodeksu pracy, pracodawca ma obowiązek przeciwdziałać mobbingowi. Jaki wobec tego charakter ma odpowiedzialność pracodawcy za mobbing? Czy pracodawca może zwolnić się z odpowiedzialności wobec pracownika wykazując, iż należycie wypełnił obowiązek przeciwdziałania mobbingowi?
Zgodnie z art. 94(3) § 2 kodeksu pracy, mobbing oznacza działania lub zachowania dotyczące pracownika lub skierowane przeciwko pracownikowi, polegające na uporczywym i długotrwałym nękaniu lub zastraszaniu pracownika, wywołujące u niego zaniżoną ocenę przydatności zawodowej, powodujące lub mające na celu poniżenie lub ośmieszenie pracownika, izolowanie go lub wyeliminowanie z zespołu współpracowników. Jakie wobec tego zachowania uznaje Sąd Najwyższy za nękanie lub też za zastraszanie pracownika?
Zgodnie z art. 94(3) § 2 kodeksu pracy, mobbing oznacza działania lub zachowania dotyczące pracownika lub skierowane przeciwko pracownikowi, polegające na uporczywym i długotrwałym nękaniu lub zastraszaniu pracownika, wywołujące u niego zaniżoną ocenę przydatności zawodowej, powodujące lub mające na celu poniżenie lub ośmieszenie pracownika, izolowanie go lub wyeliminowanie z zespołu współpracowników. Kiedy można więc uznać, iż dane działania lub zachowania były uporczywe i długotrwałe?
Wynagrodzenie minimalne w 2016 r. wyniesie 1850 zł. Podwyżka płacy minimalnej spowoduje wzrost m.in. należności pracowniczych, które są od niej uzależnione, np. dodatku za pracę w porze nocnej, odprawy z tytułu zwolnień grupowych, odszkodowania za mobbing czy wynagrodzenia dla praktykanta. Ponadto minimalna wysokość wynagrodzenia ma wpływ na podstawę wymiaru składek w 2016 r.
Pracownik może odnieść szkodę niemajątkową, np. w wyniku wypadku przy pracy, choroby zawodowej czy mobbingu. Istotne jest, że aby zachowanie pracodawcy w tym zakresie mogło być rozważane jako źródło odpowiedzialności i zadośćuczynienia dla pracownika, za każdym razem musi pozostawać bezprawne. Powinno być zatem sprzeczne z przepisami prawa lub zasadami współżycia społecznego.
Mobbing to działania polegające na nękaniu lub zastraszaniu pracownika, mające na celu m.in. jego poniżenie lub ośmieszenie, wywołujące u niego zaniżoną ocenę przydatności zawodowej.
Zdaniem Sądu Najwyższego niekulturalne i aroganckie zachowanie pracodawcy nie zawsze może być potraktowane jako mobbing, zwłaszcza gdy pracodawca podobnie zachowuje się wobec innych pracowników.
Odpowiedzialnością za skutki mobbingu należy obciążyć przede wszystkim sprawcę - uważają Pracodawcy RP. Postulują wpisanie do kodeksu pracy regulacji, z której będzie wynikać solidarna odpowiedzialność sprawcy z pracodawcą.
Do podstawowych obowiązków pracodawcy należy stworzenie warunków pracy wolnych od mobbingu. Zaniechanie powyższego obowiązku skutkować będzie odpowiedzialnością zatrudniającego. Nie każde jednak zachowanie, nawet jeśli narusza dobra osobiste pracownika i w jego przekonaniu jest krzywdzące, wyczerpuje znamiona mobbingu.
Kodeks pracy przewiduje sytuacje, w których dopuszczalne jest zachowanie pracodawcy, spełniające przesłanki do uznania go za dyskryminujące. Może on zróżnicować kryteria przyjęcia kandydatów do pracy, jeśli wymaga tego rodzaj oferowanej pracy. Może też zwiększać szanse poprawy warunków pracy określonej grupie pracowników.
Jeśli pracownik ma kłopoty ze zdrowiem wywołane mobbingiem, wówczas może dochodzić od pracodawcy zadośćuczynienia za doznaną krzywdę. A jeżeli rozwiązał z tego powodu umowę o pracę, przysługuje mu prawo do odszkodowania w wysokości nie niższej niż minimalne wynagrodzenie. Będzie jednak musiał udowodnić przed sądem, że faktycznie był stosowany wobec niego mobbing.
Pracodawca powinien pamiętać, że pracownik, który stał się ofiarą mobbingu, może dochodzić roszczeń majątkowych nie tylko na podstawie art. 943  k.p.
Mobbing jest ściśle określony w Kodeksie pracy. Aby został uznany za fakt, dane zachowania oraz okoliczności muszą być ocenione z perspektywy zaistniałych wydarzeń czy odczuć ofiary oraz jednocześnie spełniać wszystkie przesłanki określone w Kodeksie pracy.
Istotą mobbingu jest długotrwała przemoc psychiczna mająca na celu poniżenie pracownika i doprowadzająca najczęściej do rozwiązania stosunku pracy. Aby uniknąć odpowiedzialności za skutki mobbingu, pracodawca powinien eliminować praktyki o takim charakterze w ramach prowadzenia prewencji antymobbingowej.
Zjawisko mobbingu wpływa przede wszystkim na zdrowie i psychikę poszkodowanego pracownika. Nie można jednak zapominać o konsekwencjach dla pracodawcy i negatywnym wpływie na reputację i funkcjonowanie firmy. Aby skutecznie przeciwdziałać mobbingowi, należy nauczyć się rozpoznawać to zjawisko i mieć świadomość skutków, jakie niesie ze sobą jego występowanie.
Jestem pracownikiem w wieku przedemerytalnym, zatrudnionym na stanowisku administracyjno-biurowym. Od trzech miesięcy pracodawca nie zleca mi wykonywania pracy, twierdząc, że źle wykonuję swoje obowiązki i nie ma do mnie zaufania. Moje stanowisko pracy zostało przeniesione z pokoju trzyosobowego i obecnie pracuję sam, nie mając kontaktu z innymi pracownikami. Takie zachowania są dla mnie krzywdzące. Czy pracodawca może tak postępować i nie zlecać mi pracy do wykonania?
Pracodawca ma obowiązek przeciwdziałać dyskryminacji w zatrudnieniu oraz wyciągać konsekwencje w stosunku do współpracowników szykanowanej kobiety, którzy naruszają te zasady. Osoby winne można nawet zwolnić z pracy.