Kategorie

PIP, Cudzoziemcy

Zapisz się na newsletter
Zobacz przykładowy newsletter
Zapisz się
Wpisz poprawny e-mail
Zatrudnianie pracowników z Ukrainy często odbywa się poza granicami polskiego prawa. Cudzoziemcy pracują na czarno, nie otrzymują wynagrodzeń za wykonaną już pracę, są straszeni deportacją. Pracodawcy zapewniają o legalnym zatrudnieniu, po czym wykorzystują Ukraińców i zostawiają bez wypłaty pensji. Jednak nie zawsze cała wina leży po stronie zatrudniającego.
Stale rośnie liczba cudzoziemców, którzy wykonują prace bez zezwolenia. Zdaniem Państwowej Inspekcji Pracy należy zwiększyć sankcje za naruszenie przepisów dotyczących powierzania cudzoziemcowi nielegalnego zatrudnienia.
Projekt nowej ustawy o sankcjach dla podmiotów zatrudniających obywateli państw trzecich przebywających na terytorium RP wbrew przepisom przewiduje m.in. obowiązek sprawdzania statusu pobytowego zatrudnianych cudzoziemców.
W Polsce rośnie liczba nielegalnie zatrudnianych cudzoziemców: w 2009 r. zwiększyła się aż dwukrotnie w porównaniu z poprzednim rokiem i wyniosła ponad 10 tys. - wynika z kontroli Państwowej Inspekcji Pracy (PIP). Najczęściej na czarno pracują Ukraińcy.
Od stycznia do końca października br. trwały kontrole w zakresie legalności zatrudnienia i wykonywania pracy przez cudzoziemców. Inspektorzy pracy stwierdzili naruszenia przepisów dotyczących zatrudniania cudzoziemców w 40 proc. podmiotów poddanych kontroli, w tym nielegalne wykonywanie pracy przez cudzoziemców ujawniono w 12,2 proc. skontrolowanych zakładów.