Kategorie

Godziny nadliczbowe, Harmonogramy czasu pracy

Zapisz się na newsletter
Zobacz przykładowy newsletter
Zapisz się
Wpisz poprawny e-mail
Zatrudniamy pracowników w biurze rachunkowym. W związku z tym, że ze względu na specyfikę pracy pracowników biura i indywidualne potrzeby klientów mamy problem z ustaleniem rozpoczynania godzin pracy, postanowiliśmy uelastycznić czas pracy tych pracowników. Chcemy wprowadzić tzw. ruchomy system czasu pracy, w którym umożliwilibyśmy pracownikom wybór godziny rozpoczynania pracy w poszczególnych dniach, wyznaczając jedynie przedział czasowy, w którym powinni przybyć do zakładu (między godz. 7.00 a 9.00). Czy możemy wprowadzić takie rozwiązanie w regulaminie pracy? Dowiedzieliśmy się bowiem, że może być ono zakwestionowane przez Państwową Inspekcję Pracy.
Pracodawca może polecić pracownikowi wykonywanie pracy w godzinach nadliczbowych, gdy wynika to ze szczególnych potrzeb. Jednak taka praca powinna mieć charakter incydentalny, a liczba przepracowanych nadgodzin mieścić się w limicie określonym w Kodeksie pracy.
Metodę obliczania obowiązującego pracowników wymiaru czasu pracy określa Kodeks pracy. Na tej podstawie jest ustalana liczba godzin pracy, jaką w ramach zatrudnienia w pełnym wymiarze czasu pracy ma do przepracowania każdy z pracowników w okresie rozliczeniowym.
Obowiązujące przepisy prawa pracy nie rozstrzygają w pełni wszystkich problemów dotyczących czasu pracy. Istniejące regulacje stwarzają ponadto możliwość rozbieżnej interpretacji tych samych przepisów.
W jaki sposób wpływa na rozliczanie czasu pracy zmiana czasu z letniego na zimowy?
Czy zmiana harmonogramu czasu pracy może zastąpić polecenie pracy w nadgodzinach, a jeśli tak, to jak ją prawidłowo stosować w praktyce?
Jakie są odmienne uregulowania dotyczące czasu pracy dla osób zarządzających zakładem pracy?
Kodeksowy tryb indywidualnego rozkładu czasu pracy nie zezwala na przekraczanie doby pracowniczej. Takie rozwiązanie dopuszcza natomiast tryb „antykryzysowy”. Dodatkowo z takiego przekroczenia nie powstają godziny nadliczbowe.
Pracownik jest zatrudniony w systemie równoważnym czasu pracy. Przepracował on 10 godzin nadliczbowych. Wyznaczyliśmy pracownikowi za to 15 godzin czasu wolnego w proporcji 1:1,5. Niestety, w wyznaczonym terminie, w którym miał odebrać czas wolny za nadgodziny, pracownik zachorował. Czy w takim przypadku musimy mu ponownie udzielić czasu wolnego za godziny nadliczbowe?
W tym roku święta wielkanocne przypadają kwietniu. Z tego powodu oraz ze względu na zmiany dotyczące liczenia wymiaru czasu pracy, które zostały wprowadzone od 1 stycznia 2011 r., planowanie godzin pracy w kwietniu br. jest dla pracodawców skomplikowane.
Prowadzimy negocjacje w sprawie zmiany zakładowego układu zbiorowego pracy. Powołano do tego zespół składający się z przedstawicieli pracodawcy i organizacji związkowych. Związki wskazały na piśmie osoby, które są upoważnione do prowadzenia rozmów. Terminy spotkań są ustalane wspólnie przez pracodawcę i związki. W przypadku ustalenia konkretnego terminu pracodawca informuje kierowników poszczególnych komórek organizacyjnych, że w danym dniu będą się odbywać spotkania zespołu roboczego w celu usprawiedliwienia nieobecności wyznaczonych do negocjacji pracowników i zapewnienia zastępstwa. Niektórzy przedstawiciele związków pracują w równoważnym systemie czasu pracy i spotkania wypadają w ich dni wolne. Związki domagają się, aby tym pracownikom spotkania w takie dni traktować jako pracę w godzinach nadliczbowych. Czy mają rację?
Pracodawca musi pamiętać, aby w umowie o pracę z pracownikiem zatrudnionym na niepełny etat ustalić, przekroczenie której godziny pracy będzie zobowiązywało do wypłaty dodatku za pracę ponadwymiarową.
Członkowie związku zawodowego, w tym także osoby wykonujące funkcje związkowe, w pełni podlegają przepisom prawa pracy dotyczącym czasu pracy. Pracownicy ci mają jednak prawo do doraźnego zwolnienia od pracy lub zwolnienia na cały okres pełnienia funkcji związkowej.
W dzisiejszym świecie coraz częściej zacierają się granice pomiędzy życiem prywatnym a zawodowym. Im bardziej odpowiedzialne stanowisko tym większe prawdopodobieństwo, że dana osoba będzie poświęcać więcej czasu kwestiom związanym z pracą, zaniedbując tym samym sprawy osobiste i rodzinne. Dlatego ważne jest, by nauczyć się wyznaczać wyraźne granice pomiędzy tymi dwoma obszarami życia.
PKPP Lewiatan złożyła w środę, 19 stycznia, wniosek do Trybunału Konstytucyjnego w sprawie zbadania zgodności z konstytucją ustawy zmieniającej kodeks pracy, która wprowadza dzień wolny w święto Trzech Króli.
W Wigilię Bożego Narodzenia niektóre sklepy będą pracowały krócej, ale decyzja w tej sprawie należy do właścicieli. W święta sklepy mogą być otwarte, lecz handlować mogą tylko ich właściciele lub zatrudnieni na zlecenie; pracownicy etatowi muszą mieć wolne.
Nowelizacja m.in. ustawy o podatku od towarów i usług spowodowała, że od 1 stycznia 2011 r. wszyscy przedsiębiorcy będą musieli posługiwać się nowymi stawkami podatku VAT. Problem stwarza termin, od którego nowe przepisy wchodzą w życie, gdyż 1 stycznia 2011 r. wypada w sobotę, a 2 stycznia w niedzielę. Pracodawcy w tej sytuacji muszą pamiętać, że przepisy Kodeksu pracy stanowią, iż praca w święta w placówkach handlowych jest zabroniona.
Pracodawca powinien uprzedzić pracownika, że w danym dniu tygodnia musi pozostawać do dyspozycji pracodawcy w zakładzie pracy lub w innym wyznaczonym miejscu w oczekiwaniu na polecenie świadczenia pracy.
W czwartek, 25 listopada, Senat przyjął nowelizację ustawy o Państwowej Straży Pożarnej. Zmiana prawa sprawi, że od 2011 r. zawodowi strażacy będą dostawać finansowe rekompensaty za nadliczbowy czas pracy.
Każdy pracodawca – bez względu na liczbę zatrudnionych – musi prowadzić ewidencję czasu pracy. Obowiązek ten jest niezależny od przyjętego przez pracodawcę sposobu potwierdzania obecności w pracy.
Z apelem o skrócenie czasu otwarcia sklepów w Wigilię Bożego Narodzenia zwróciła się do pracodawców Sekcja Krajowa Pracowników Handlu NSZZ "Solidarność". Występując w imieniu pracowników i ich rodzin związkowcy chcą, by sklepy w Wigilię były zamykane już o godz. 13.
W nocy 31 października nastąpi zmiana czasu letniego na zimowy. Dla wykonujących pracę tej nocy oznacza to wydłużenie czasu pracy.
Jeżeli pracodawca nie chce płacić pracownikowi dodatkowego wynagrodzenia, to w pierwszej kolejności powinien udzielić mu odpowiednio – czasu wolnego albo dni wolnych od pracy.
Nasz pracownik wykonywał w okresie rozliczeniowym przez 10 godzin pracę w godzinach nadliczbowych. Zdecydowaliśmy się na oddanie mu w zamian czasu wolnego w proporcji 1 do 1,5, gdyż pracownik nie złożył wniosku o odbiór tych nadgodzin w formie czasu wolnego. Do końca okresu rozliczeniowego zdążyliśmy jednak oddać pracownikowi jedynie czas wolny w proporcji 1 do 1. Co z pozostałą częścią nieoddanego czasu wolnego? Czy możemy go udzielić w kolejnym okresie rozliczeniowym albo czy musimy zapłacić pracownikowi za godziny nadliczbowe, a jeśli tak, to w jakiej wysokości?
Od przyszłego roku zawodowi strażacy mają dostawać finansowe rekompensaty za nadliczbowy czas pracy. Rząd przyjął projekt zmiany ustawy o Państwowej Straży Pożarnej (PSP), a w budżecie na 2011 r. zarezerwował na ten cel blisko 100 mln zł - poinformowało MSWiA.
Pracę w godzinach nadliczbowych dobowych można stwierdzić wtedy, gdy wiadomo, w jakim systemie czasu pracy jest wykonywana przez pracownika oraz jaki został dla niego opracowany harmonogram czasu pracy na dany okres rozliczeniowy.
Wprowadzenie święta Trzech Króli, jako dnia wolnego od pracy, wcale nie musi oznaczać dla pracowników nowego dnia wolnego. Zmieniono bowiem sposób odbierania wolnych dni za święta przypadające w dni wolne od pracy. Gdyby na wprowadzoną przez Sejm zmianę spojrzeć tylko z punktu widzenia liczby dni wolnych, to lepiej byłoby pozostawić obecne regulacje.
Ruchome rozpoczynanie i kończenie pracy powoduje kontrowersje w zakresie powstawania nadgodzin. PIP przyjmuje, że w takich przypadkach wcześniejsze niż w dniu poprzednim rozpoczęcie pracy nie stanowi pracy w godzinach nadliczbowych, z czym jednak nie zgadza się część ekspertów.
Obowiązkiem pracownika jest pozostawanie w dyspozycji pracodawcy przez czas pracy, do którego zobowiązał się, zawierając umowę o pracę. Jednak w razie szczególnych potrzeb pracodawca ma możliwość wezwania pracownika do pracy poza wyznaczonymi godzinami pracy.
Kilku pracowników mojej firmy pozostaje w pracy po swoich godzinach pracy. Czasami wykonują pracę na rzecz firmy, ale często zostają w pracy bez naszej wiedzy. Są osoby, które przychodzą do pracy dużo wcześniej przed godziną rozpoczęcia pracy (chociażby ze względów komunikacyjnych). Czy w takich przypadkach mogę zostać zobowiązany do uznania, że pracowali oni w godzinach nadliczbowych (mamy elektroniczny system rejestracji godzin wejścia i wyjścia na teren zakładu pracy, a więc dokładnie wiadomo, w jakich godzinach pracownicy przebywali na terenie zakładu pracy)? Czy wydruki z tego systemu po pewnym czasie mogą stać się dowodem potwierdzającym pracę w godzinach nadliczbowych, nawet jeśli taka praca faktycznie nie była wykonywana? Jak uniknąć takich sytuacji?
Doba pracownicza nie jest równoznaczna z dobą astronomiczną, która rozpoczyna się o godz. 0.00 i trwa do godz. 24.00. Rozpoczęcie doby pracowniczej może przypadać na różne godziny w zależności od harmonogramowych godzin rozpoczynania pracy przez pracowników. Doba pracownicza to jednak zawsze kolejne 24 godziny.
 Zatrudniliśmy na 1/4 etatu pracownika w systemie podstawowym czasu pracy. Ma on świadczyć pracę jedynie przez 2 dni w tygodniu przez różną liczbę godzin dziennie, np. w niektóre dni po 2 godziny, a w inne po 8 godzin. W jaki sposób powinniśmy określić w umowie o pracę liczbę godzin, po przepracowaniu których zaczynają się dla tej osoby godziny dodatkowo płatne tak jak godziny nadliczbowe? Pracownika obowiązuje 1-miesięczny okres rozliczeniowy.
Pracownik przepracował w br. 150 godzin nadliczbowych. Ostatnio jeden z pracowników zachorował i nakazaliśmy temu pracownikowi pracę w godzinach nadliczbowych. Pracownik jednak odmówił wyjaśniając, że wypracował już obowiązujący w naszym zakładzie limit godzin nadliczbowych i nie możemy nakazać mu takiej pracy. Czy pracownik ma rację? Jeśli nie, to jakie konsekwencje służbowe możemy wobec niego zastosować?
Pracownik wracał pociągiem z delegacji. Powrót miał zaplanowany na godz. 19.00 (następnego dnia rozpoczyna pracę o godz. 8.00). Z powodu awarii pociąg dojechał dopiero o godz. 23.00. Czy późniejszy powrót pracownika z delegacji z powodu awarii pociągu ma wpływ na rozliczenie czasu pracy tego pracownika?
Sąd Najwyższy w uchwale z 18 marca 2008 r. (II PZP 3/08) uznał, że funkcjonariuszowi Państwowej Straży Pożarnej, który pełnił służbę w przedłużonym czasie służby, nie przysługuje wynagrodzenie i dodatki za pracę w godzinach nadliczbowych.
Zatrudniamy na podstawie umowy o pracę sprzątaczki, które wykonują pracę w budynkach należących do naszych kontrahentów. Zastanawiamy się nad wprowadzeniem dla niektórych z tych pracownic ryczałtu za godziny nadliczbowe. Słyszeliśmy jednak, że i tak będą mogły domagać się wypłaty od nas należności z tytułu pracy w godzinach nadliczbowych przekraczających przyznany ryczałt. Czy to prawda, a jeżeli tak, to jak się bronić przed zarzutami pracownic, skoro nie prowadzimy im ewidencji czasu pracy i czy w takim razie wprowadzanie takiego ryczałtu ma sens?
Dopuszczalne jest ustalenie innej liczby godzin nadliczbowych w roku kalendarzowym niż 150.
Zatrudniliśmy na 1/4 etatu pracownika w systemie podstawowym czasu pracy. Ma on świadczyć pracę jedynie przez 2 dni w tygodniu przez różną liczbę godzin dziennie, np. w niektóre dni po 2 godziny, a w inne po 8 godzin. W jaki sposób powinniśmy określić w umowie o pracę liczbę godzin, po przepracowaniu których zaczynają się dla tej osoby godziny dodatkowo płatne tak jak godziny nadliczbowe? Pracownika obowiązuje 1-miesięczny okres rozliczeniowy.
Czas, w którym pracownik nie świadczy pracy, jest co do zasady jego czasem wolnym. Pozostawanie do dyspozycji pracodawcy nie zawsze oznacza wykonywanie pracy. Dlatego okres, w którym pracownik choć formalnie był w dyspozycji pracodawcy, nie zawsze będzie czasem jego pracy.
Osoby zarządzające zakładem pracy nie mają prawa do wynagrodzenia wraz z dodatkiem za pracę w nadgodzinach.
Prowadzę małą firmę usługową. W ostatnim czasie z powodu dużej liczby zleceń musiałam powierzyć pracownikom pracę w godzinach nadliczbowych. Kilku z nich odmówiło wykonania polecenia służbowego, powołując się na przepisy prawa pracy. Proszę o wyjaśnienie, czy mieli do tego prawo, a jeśli nie, to jakie konsekwencje mogą im za to grozić? - pyta Czytelniczka z Siedlec.
Zamierzam podjąć pracę jako dozorca domowy i równocześnie osoba odpowiedzialna za czystość i porządek na posesji. Na rozmowie wstępnej dowiedziałem się, że pracodawca zamierza zawrzeć ze mną umowę o pracę, w której zostanie określone, że moja praca wykonywana będzie w ramach zadaniowego systemu czasu pracy. Czy możliwe jest zatrudnienie dozorcy w tym systemie czasu pracy i na czym ten system polega? Czy będą mnie obowiązywały przepisy o pracy w godzinach nadliczbowych? - pyta Czytelnik z Warszawy.
Od 1 stycznia 2008 r. zaczęły obowiązywać nowe regulacje dotyczące dyżuru medycznego. Obecnie dyżur medyczny w całości uważany jest za czas pracy i wynagradzany jest jak praca w godzinach nadliczbowych.
Dyżur pełniony przez lekarza mającego obowiązek przebywania w szpitalu musi być w całości uważany za czas pracy.
Czy pracodawca może zastosować tzw. ruchomy czas pracy i zapisać w regulaminie pracy, że pracownicy zatrudnieni w podstawowym systemie czasu pracy mogą rozpoczynać pracę w godzinach 7.00-10.00 i pracować przez kolejne 8 godzin? Czy takie działanie nie spowoduje przekroczenia doby pracowniczej i w konsekwencji pracy w godzinach nadliczbowych?
Jestem zatrudniony na stanowisku dozorcy w szkole. Pracuję na ogół 5 dni w tygodniu po 8 godzin. Mam wątpliwości co do mojego czasu pracy, jak również wielu uprawnień. Czy mają do mnie zastosowanie przepisy dotyczące pracowników ochrony? - pyta Czytelnik z Olkusza.
Praca na stanowisku kierowniczym wiąże się z dużym prestiżem i wieloma przywilejami. Ceną, którą trzeba za to zapłacić, jest konieczność częstego przebywania w pracy dłużej niż przewidują to ustawowe normy.
Praca nocna może być wykonywana bez potrzeby jej uzasadniania szczególnymi potrzebami pracodawcy, ale jako bardziej uciążliwa uprawnia pracownika do dodatkowej rekompensaty i podlega pewnym ograniczeniom.
Zatrudniamy pracownika na podstawie umowy na czas określony do 31 lipca 2007 r. na stanowisku kelnera. Nie wyraził on zgody na dalsze przedłużenie tej umowy. Czy w takim przypadku może on pracować 31 lipca br. zgodnie ze swoim harmonogramem w godzinach od 18.00 do 6.00, czy po godzinie 00.00 musi zakończyć pracę?