Znajdujesz się: Kadry » Wiadomości » Dotacje na szkolenia dla najszybszych : strona 1

BIZNES | FUNDUSZE UE | Kontrowersje wokół konkursu w programie Kapitał Ludzki
Dotacje na szkolenia dla najszybszych

A A A
2 
Ostatnia aktualizacja: 2008-09-02
Autor: Mariusz Gawrychowski
Źródło: Gazeta Prawna nr 170 z dnia 2008-09-01

Jedno zdanie w przepisach spowodowało, że ponad 160 przedsiębiorców straciło szansę na unijne dotacje na szkolenia i studia dla pracowników.

Ponad 160 firm, które przeszły przez pierwsze sito oceny wniosków o unijne dotacje na szkolenia i studia podyplomowe dla pracowników firm w Polskiej Agencji Rozwoju Przedsiębiorczości (PARP), nie ma praktycznie żadnych szans na unijne pieniądze.

Wszystko przez jeden zapis w dokumentacji, według którego wnioski złożone w pierwszym tygodniu kalendarzowym konkursu należy ocenić jako pierwsze, a firmom, które uzyskają minimalną wymaganą liczbę punktów, przyznać dotacje. Dopiero potem będą oceniane projekty złożone w kolejnych tygodniach. Najbardziej ucierpią osoby, które chciały skorzystać z cieszących się olbrzymią popularnością dotowanych studiów podyplomowych. Większość projektów, które zakładały ich uruchomienie, znalazła się z drugiej turze.

Konkurs o unijne dotacje na szkolenia rozpoczął się we wtorek 15 lipca, a zakończył w środę 23 lipca. To oznacza, że jako pierwsze są oceniane projekty złożone od 15 do 18 lipca.

- Niestety, ta grupa może wyczerpać całą pulę pieniędzy w konkursie. To spowoduje, że ocena drugiej grupy będzie już bezprzedmiotowa - mówi Danuta Jabłońska, prezes PARP.

Jest to pewne, bo w pierwszej turze (która ma zakończyć się do końca września) jest ponad 500 projektów o łącznej wartości na ponad 1,3 mld zł.

Firmy, których wnioski trafiły do drugiej puli, są rozgoryczone. Wypominają Agencji, że niepotrzebnie ogłosiła przedłużenie konkursu w momencie, gdy przed PARP ustawiała się kolejka chętnych na pieniądze z UE, dając w ten sposób sygnał, że wszystkie projekty będą traktowane jednakowo.

- PARP nie powinna nawet oceniać wniosków w drugiej turze, bo szkoda na to czasu. Od razu może je wyrzucić do kosza - mówi członek zarządu jednej z największych w Polsce firm szkoleniowych.

Jego zdaniem urzędnicy kierują się absurdalnym przepisem zamiast zdrowym rozsądkiem.

To już kolejna wpadka PARP przy podziale środków z UE. W lipcu przedsiębiorcy czekający na start konkursu, w którym do podziału było 400 mln zł, koczowali przed Agencją, bo zdecydowała ona, że pieniądze będą dzielone według zasady: kto pierwszy, ten lepszy.

Piotr Piasecki, prezes Polskiej Izby Firm Szkoleniowych, zwraca uwagę, że tryb oceny projektów był znany przed rozpoczęciem konkursu. Został opisany w wytycznych.



Strona
1
2 »
A A A
Rozmiar tekstu
Prześlij znajomemu
Drukuj
2 
Liczba komentarzy

Komentarze: 2

1: 
~szymon-w (2008-09-02)

poprosze o podanie strony w wytycznych, na której to jest napisane

2: 
~szymon-w (2008-09-02)

poprosze o podanie strony w wytycznych, na której to jest napisane


Twój komentarz:

Twój komentarz


Copyright © 2007 - 2008 INFOR PL S.A.