| IFK | IRB | INFORLEX | GAZETA PRAWNA | INFORORGANIZER | APLIKACJE MOBILNE | KARIERA | SKLEP
reklama
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Kadry > Wiadomości > Kontrola resortu zdrowia przez PIP

Kontrola resortu zdrowia przez PIP

Kontrola resortu zdrowia przez Państwową Inspekcję Pracy dobiegła końca. Były uwagi dotyczące rozliczania godzin nadliczbowych i zawierania umów na czas określony.

Ponadto, jak informował rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Warszawie Przemysław Nowak, pod koniec maja wszczęto śledztwo w sprawie psychicznego znęcania się nad pracownicą ministerstwa zdrowia. Śledztwo zostało przekazane do prowadzenia komendzie Policji Warszawa 1 pod nadzorem prokuratury rejonowej Warszawa Śródmieście-Północ.

Jak wyjaśniał, sprawa dotyczy psychicznego znęcania się w siedzibie ministerstwa zdrowia w okresie od lutego 2014 r. do kwietnia 2015 r. nad pracownikiem resortu Joanną K.-D., "pozostającą w stosunku zależności służbowej".

TVN nie łamał praw pracowniczych - PIP

Sprecyzował, że chodzi o czyn z art. 207 par. 1 kodeksu karnego. Przepis ten brzmi: "kto znęca się fizycznie lub psychicznie nad osobą najbliższą lub nad inną osobą pozostającą w stałym lub przemijającym stosunku zależności od sprawcy albo nad małoletnim lub osobą nieporadną za względu na jej stan psychiczny lub fizyczny, podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5".

Na początku czerwca rzecznik resortu zdrowia Krzysztof Bąk poinformował PAP, że 1 czerwca br. rzecznik dyscyplinarny osób zajmujących stanowiska dyrektorów generalnych złożył wniosek do wyższej komisji dyscyplinarnej służby cywilnej o wszczęcie postępowania dyscyplinarnego wobec dyrektora generalnego ministerstwa zdrowia. W związku z tym podjęto decyzję o trzymiesięcznym zawieszeniu dyrektora w pełnieniu obowiązków.

W połowie kwietnia program TVN "Uwaga" i dziennik "Fakt" podały, że pracownicy ministerstwa zdrowia obwiniają o mobbing dyrektora generalnego oraz dwóch nominowanych przez niego zastępców. Według tych redakcji "urzędnicy bali się przychodzić do pracy, nie zgłaszali, że dostali zwolnienia lekarskie, w pracy notorycznie spotykali się z groźbami i obelgami"

Jak powiedział PAP pełnomocnik zawieszonego dyrektora mec. Maciej Ślusarek, złożył on w Sądzie Okręgowym w Warszawie pozew o ochronę jego dóbr osobistych wobec TVN i "Faktu". Dodał, że sąd - w ramach tzw. zabezpieczenia powództwa - zakazał tym mediom dalszego informowania o całej sprawie.

Kontrola PIP w 2015 r. - jakie dokumenty należy przygotować?

reklama

Polecamy artykuły

Narzędzia kadrowego

POLECANE

URLOPY WYPOCZYNKOWE

reklama

Ostatnio na forum

Fundusze unijne

Eksperci portalu infor.pl

Ekspert firmy Xella Polska

Eksperci Budowy SILKA YTONG.

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »