| IFK | IRB | INFORLEX | GAZETA PRAWNA | INFORORGANIZER | APLIKACJA MOBILNA | PRACA W INFOR | SKLEP
reklama
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Kadry > Wiadomości > Zmiany w zawieraniu umów czasowych

Zmiany w zawieraniu umów czasowych

Zmiany w zawieraniu umów czasowych obejmują ograniczenie stosowania umów o pracę na czas określony do 33 miesięcy. Umowy na czas określony może poprzedzać umowa na okres próbny w maksymalnym wymiarze 3 miesięcy. W sumie pracownik może więc być zatrudniony na 36 miesięcy w ramach umów terminowych.

Na tym nie koniec. Okres wypowiedzenia umów terminowych ma być uzależniony od stażu pracy u danego pracodawcy. Obecnie tak jest w przypadku umów bezterminowych. Maksymalny czas trwania umów czasowych nie będzie mógł też przekraczać 33 miesięcy.

– My ze swej strony jesteśmy zdania, że trzyletni okres trwania umów na czas określony może okazać się zbyt krótki. Postulujemy wydłużenie go do 48 miesięcy. Pracodawcy chcieliby także wydłużenia okresu próbnego do pół roku – dodaje Monika Gładoch.

Największe zainteresowanie – a zarazem wątpliwości interpretacyjne – wzbudzają jednak zapisy dotyczące tzw. wyłączeń, dzięki którym trzyletni okres będzie można w pewnych sytuacjach wydłużyć. Projekt mówi o „obiektywnych przyczynach” po stronie pracodawcy. Pytanie więc, co to w praktyce znaczy?

Ograniczenie umów terminowych - pierwsze czytanie w Sejmie

Agnieszka Wołoszyn, Zastępca Dyrektora Departamentu Prawa Pracy Ministerstwa Pracy i Polityki Społecznej, wyjaśnia, że resortowi chodziło np. o sytuacje inwestycji, które zaplanowane są na więcej niż trzy lata. – Chcieliśmy pozostawić jakiś margines – mówi. Zwraca też uwagę na uwarunkowania związane z normami europejskimi, z którymi musimy się liczyć przy uchwalaniu przepisów.

Wątpliwości co do precyzyjnego rozumienia zapisów dotyczących wyłączeń ma jednak również Anna Martuszewicz, Wicedyrektor Departamentu Prawnego z Głównej Inspekcji Pracy, która także uczestniczyła w panelu. – Zgłaszaliśmy tu swoje uwagi. Zobaczymy, jak to będzie funkcjonować w praktyce – komentuje.

Rafał Fabisiak, Radca Prawny Volkswagen Poznań, uważa, że zmiany są potrzebne. On także obawia się możliwych niejasności interpretacyjnych. Z kolei Jolanta Lenczewska, Kierownik Wydziału Obsługi Pracodawcy w Orange Polska, wskazuje na problem, jaki po uchwaleniu przepisów w brzmieniu zaproponowanym przez rząd może powstać przy wyliczaniu wysokości wynagrodzeń w przypadku, gdy pracownik zostanie zwolniony ze świadczenia pracy w okresie wypowiedzenia. A takich problemów jest więcej.

Zadowoleni są za to związkowcy. Uważają, że projekt jest złotym środkiem i dobrze godzi interesy wszystkich stron. I pracodawców, i pracowników. Choć także Paweł Śmigielski, szef Wydziału Prawno-Interwencyjnego OPZZ, z niepokojem patrzy na niejednoznaczne zapisy dotyczące wyłączeń.

Wszyscy eksperci mają nadzieję, że niedoskonałości projektu zostaną jeszcze skorygowane, a niejednoznaczne zapisy sprecyzowane podczas prac legislacyjnych w parlamencie. Wnioski z debaty posłużą ekspertom Pracodawców RP przy dalszych dyskusjach nad projektem w komisjach sejmowych. Plany przewidują, że zmiany mają zostać przyjęte jeszcze w tej kadencji sejmu.

Zatrudnianie na umowy na czas określony i cywilnoprawne - 8 błędów z praktyki

reklama

Narzędzia kadrowego

POLECANE

PRAWO PRACY DLA RODZICÓW

reklama

Ostatnio na forum

Fundusze unijne

WYDARZENIA

Eksperci portalu infor.pl

Portal Procesowy

Wydawcą portalu jest kancelaria Wardyński i Wspólnicy.

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »