| IFK | IRB | INFORLEX | GAZETA PRAWNA | INFORORGANIZER | APLIKACJA MOBILNA | PRACA W INFOR | SKLEP
reklama
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Kadry > Wiadomości > Polska Rada Centrów Handlowych o zakazie handlu w niedziele

Polska Rada Centrów Handlowych o zakazie handlu w niedziele

W dniu dziesiejszym, 22 stycznia, odbyła się konferencja prasowa Polskiej Rady Centrów Handlowych oraz Polskiej Organizacji Handlu i Dystrybucji, z udziałem ekspertów i przedstawicieli mediów, dotycząca kolejnych prób ograniczenia czasu handlu w niedziele. Na spotkaniu przedstawiono zagrożenia związane z wprowadzeniem regulacji oraz mity, które funkcjonują w debacie publicznej.

W 403 centrach handlowych operujących w Polsce zatrudnienie znajduje ponad 400 000 osób. Tym samym Polska jest szóstym największym pracodawcą nieruchomości handlowych Europy. Każde centrum handlowe w Polsce to od 1500 do 3000 miejsc pracy dla osób zaangażowanych w proces jego budowy i ok. 1000 etatów tworzonych po jego otwarciu, w przypadku centrów funkcjonujących 7 dni w tygodniu.

„Wprowadzenie zakazu handlu w niedziele lub ograniczenie czasu pracy centrów handlowych to przede wszystkim zagrożenie redukcji ok. 40 000 miejsc pracy. Z przeprowadzonych przez nas analiz wynika, iż pracę straciliby głównie ludzie młodzi i uczący się oraz kobiety w wieku 25-55 lat czyli grupy społeczne, którym byłoby niezmiernie trudno znaleźć alternatywne zatrudnienie w innych branżach” – podkreśla w trakcie konferencji Anna Szmeja Kroplewska, Dyrektor Generalny Polskiej Rady Centrów Handlowych.

Zobacz także: Rząd przeciwny zakazowi handlu w niedzielę

Według PRCH, firmy, operujące na terenie galerii handlowych poniosłyby straty sięgające 10%. Największym poszkodowanym byłyby jednak firmy usługowe, w tym kawiarnie i restauracje które dziś generują nawet ok. 40% obrotów właśnie w niedziele.

Anna Szmeja – Kroplewska apelowała także o szersze spojrzenie na polski handel: „Statystycznie , na 100 sklepów znajdujących się w centrum handlowym, 55 stanowią sklepy odzieżowe, obuwnicze lub sklepy z akcesoriami, zaś 16 stanowią punkty usługowe i gastronomiczne – pralnie, restauracje, kawiarnie, zakłady krawieckie, szewskie i inne. Tymczasem, prezentowany w debacie obraz polskiego handlu to obraz osiedlowego sklepu spożywczego, który od wielu lat jest miejscem codziennych zakupów.”

Polecamy serwis: Czas pracy

PRCH wskazało także negatywne skutki wprowadzenia lokalnych ograniczeń w handlu, na przykładzie inicjatyw radnych w miastach Radomia i Krakowa. Odpływ młodych ludzi do innych ośrodków miejskich, zwiększenie stopy bezrobocia w powiecie oraz zmniejszenie atrakcyjności, to jedynie kilka z wymienionych w czasie konferencji argumentów.

Wg Anny Szmei-Kroplewskiej, mitem jest, że centra handlowe są obiektami wspierającymi jedynie międzynarodowe korporacji. Na przykładzie centrów handlowych zlokalizowanych w Radomiu, 30% najemców to firmy lokalne, a kolejne 30% to firmy ogólnopolskie tj.: Reserved, CCC, Apart, Yes, Empik, Smyk, Gino Rossi, Tatuum i wiele innych, które budowały swoją pozycję wraz z rozwojem centrów handlowych w Polsce.

Zadaj pytanie na: Forum Kadry

reklama

Narzędzia kadrowego

POLECANE

PRAWO PRACY DLA RODZICÓW

reklama

Ostatnio na forum

Fundusze unijne

WYDARZENIA

Eksperci portalu infor.pl

Ekspert firmy Xella Polska

Eksperci Budowy SILKA YTONG.

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »