| IFK | IRB | INFORLEX | GAZETA PRAWNA | INFORORGANIZER | APLIKACJA MOBILNA | PRACA W INFOR | SKLEP
reklama
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Kadry > Wiadomości > Kancelaria Prezydenta przekazała rządowi propozycje ws. urlopów rodzicielskich

Kancelaria Prezydenta przekazała rządowi propozycje ws. urlopów rodzicielskich

Umożliwienie skorzystania z rocznego urlopu rodzicielskiego na raty bądź łączenia go z pracą rodziców na część etatu - to niektóre z rozwiązań proponowanych przez Kancelarię Prezydenta. Stanowisko kancelarii ws. urlopów rodzicielskich w poniedziałek zostało przekazane rządowi.

Poinformowała o tym PAP prezydencka minister Irena Wóycicka. Jak dodała, Kancelaria Prezydenta ma nadzieję, że w pracach rządu nad szczegółowymi rozwiązaniami ws. wydłużenia do roku urlopów macierzyńskich jej stanowisko zostanie uwzględnione.

"Bardzo cieszy, że premier przyłączył się do idei prezydenta dotyczącej tego, by polityka rodzinna miała wysoki priorytet w działaniach rządu" - powiedziała Wóycicka. Dodała, że cieszy także to, że Donald Tusk przyjął sugestie Kancelarii Prezydenta dotyczące przedłużenia urlopu rodzicielskiego.

Jednak, zdaniem Kancelarii, dobrze byłoby przedyskutować formułę tego urlopu tak, "aby był on dostosowany do potrzeb rodziców, by nie szkodził kobietom", ponieważ "długie okresy pozostawania poza pracą mogą skutkować zmniejszeniem szans na rynku pracy".

Dlatego prezydencka minister - jak powiedziała - przekazała w poniedziałek rządowi stanowisko Kancelarii w sprawie tego, jak powinny wyglądać urlopy rodzicielskie.

Minister wyjaśniła, że w piśmie tym wymienionych zostało kilka zasad, którymi, zdaniem Kancelarii, powinien kierować się rząd przygotowując konkretne rozwiązania.

Pierwsza z nich to - jak powiedziała Wóycicka - kwestia równości płci, czyli podkreślenie, że chodzi o urlopy rodzicielskie, a nie macierzyńskie.

"Bardzo istotne jest podkreślenie, że to jest rozwiązanie dla obydwu rodziców, także ojców, którzy w Polsce nadal w zbyt małym stopniu angażują się w opiekę nad dziećmi. Wszyscy się z tym zgadzają, od prawej do lewej wydaje się, że jest konsensus w tej sprawie, natomiast nie ma konsensusu na poziomie praktycznego działania" - oceniła minister.

Jej zdaniem nazwa urlopu jest istotna, "bo nazwy też kreują pewną rzeczywistość".

Druga kwestia - powiedziała Wóycicka - to elastyczność rozwiązań. "Chodzi o to, by umożliwić wykorzystywanie urlopu rodzicielskiego w częściach - a nie tylko w całości - co najmniej do ukończenia przez dziecko czterech lat" - wyjaśniła.

Celem takiego rozwiązania jest to, by osoby, które będą chciały skorzystać z wydłużonego urlopu rodzicielskiego nie musiały łączyć go z urlopem macierzyńskim i wykorzystywać od razu w całości.

"Będzie to miało ogromne plusy zwłaszcza dla tych rodziców, którzy zdecydują się na powrót na rynek pracy przed ukończeniem przez dziecko pierwszego roku życia. Te osoby będą mogły skorzystać z urlopu później, w trudniejszych momentach związanych na przykład z pójściem dziecka do przedszkola, co często wiąże się z chorobami" - tłumaczyła minister.

Jej zdaniem takie rozwiązanie byłoby bardziej korzystne zarówno dla pracodawców, jak i pracowników. Wóycicka przypomniała, że premier mówił w swoim wystąpieniu, że wydłużając urlopy macierzyńskie zbliżamy się do standardów szwedzkich. Ale - jak podkreśliła - w tym kraju rozwiązania dotyczące tych urlopów są niezwykle elastyczne.

Kancelaria Prezydenta opowiada się też za wprowadzeniem możliwości łączenia urlopu z pracą na część etatu. Rodzic otrzymywałby wtedy proporcjonalną część świadczenia rodzicielskiego. "To pozwoli, szczególnie kobietom, nie wypaść z rynku pracy. Ponadto obecnie praca rodzica na część etatu wiąże się ze zmniejszeniem dochodów" - zwróciła uwagę minister.

Na część etatu - z wyrównaniem wynikającym ze świadczenia rodzicielskiego - mogłoby przejść oboje rodziców, zamiennie opiekując się dziećmi. Wóycicka zaznaczyła, że chodzi o promowanie włączania się ojców w opiekę nad dziećmi.

Kancelaria Prezydenta chce ponadto - powiedziała minister - by dostępność świadczenia rodzicielskiego i urlopu rodzicielskiego była maksymalnie szeroka, czyli bazowała na opłacaniu składek na Fundusz Ubezpieczeń Społecznych, podobnie jak obecny zasiłek macierzyński.

reklama

Narzędzia kadrowego

POLECANE

PRAWO PRACY DLA RODZICÓW

reklama

Ostatnio na forum

Fundusze unijne

WYDARZENIA

Eksperci portalu infor.pl

Zuzanna Taraszewska

PR-imo public relations

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »